Dodaj do ulubionych

Podrażnione, piekące usta

13.03.12, 12:40
Zajady zniknęły, uff :) Mam za to teraz inny problem i tez juz trwa z tydzien - kontury ust pieka, swedza i sa zaczerwienione :/ smaruje kremem bambino i nic to nie daje... wkurzylam sie i zastosowalam pimafucort, jeszcze gorzej... kontury ust (warga gorna i dolna), a raczej tuz nad i pod wargami mam podraznienie, takie jak czasem sie zrobi jak np. oblizemy usta na mocnym wietrze... nie mam pojecia od czego to moze byc i dlaczego samo nie chce zniknac, a pomadki i krem jakby pogarszaja sprawe (rozdrażniają, a bez nich kontury sa suche)
Obserwuj wątek
    • elioli Re: Podrażnione, piekące usta 13.03.12, 13:29
      Najlepszy na swiecie to balsam do ust Tisane. Stosuje go juz ladnych kilka lat. To moj niezbednik - zawsze mam go przy sobie :)
      Jest to naturalny produkt zawierajacy wosk pszczeli, miód, olej rycynowy, oliwe...
      Szczerze polecam.
    • nessie-jp Re: Podrażnione, piekące usta 13.03.12, 15:18
      Czy na pewno nie używasz do twarzy żadnych kosmetyków przeciwtrądzikowych, przeciwzmarszczkowych czy ogólnie złuszczających?

      Odżywiasz się zdrowo i masz dość witamin w diecie?

      Nie smaruj żadnymi kremami, są za słabe i mogą podrażniać, kup w Yves Rocher balsam regenerujący (Baume Reparateur, jeśli nie skrzywdziłam nadmiernie języka francuskiego).

    • justy1 Re: Podrażnione, piekące usta 13.03.12, 17:46
      Mi pomaga zwykle czysta wazelina, ale jeśli chcesz coś bardziej wyrafinowanego, to poczytaj o:
      - Tisane (sztyft chyba gorszy niz klasyczny balsam w słoiczku)
      - Blistex
      - Glizigen Labial z przeciwzapalnym wyciągiem z lukrecji, niestety - najdroższy
    • korusiar Re: Podrażnione, piekące usta 13.03.12, 18:42
      Jak moje poprzedniczki polecam balsam/sztyft "tisane", jest niezawodny!
      To także mój niezbędnik, bez względu na porę roku (osobiście wolę formę sztyftu, ławiej się go stosuje i nie trzeba brudzić palców, a te z kolei poza domem nie zawsze są czyste).
      • kulawa_wodzirejka Re: Podrażnione, piekące usta 13.03.12, 19:39
        dzisiaj dentystka powiedziala mi, ze wyglada to na cos wirusowego ;( ale chyba nie opryszczka - nigdy nie mialam na ustach opryszczki jako takiej (z jakimis pecherzykami, strupami), ale te piekace kontury ust zdarzaja sie sporadycznie. Kupilam w aptece jakis tanszy odpowiednik zoviraxu, posmarowalam raz i jest lepiej. Do mycia twarzy rzeczywiscie uzywalam zelu antybaktryjnego ziaja do cery zanieczyszczonej, teraz przerzucilam sie na olay w bialo niebieskim opakowaniu; dermatolog zalecila mi cethapil ale poniewaz kupilam juz krem do twarzy i inne mazidla szkoda mi juz kasy ;[
        • balbina_alexandra Re: Podrażnione, piekące usta 13.03.12, 21:10
          Ja osobiście zawsze unikałam Tisane bo zawsze miałam bardzo silną alergię na miód i puchnę po takich specyfikach ale lubię zwykłe masło shea a z gotowców sztyft Alterry z Rossmanna. Może4 warto żeby Cię ktoś obejrzał jednak - ja też nigdy w życiu nie miałam opryszczki, ale kiedyś miałam niemiłą przypadłość pt. zapalenie okołoustne. Przyczyny nie są do końca jasne (u mnie rozwinęło się podczas silnego rzutu alergii, posterydowo), czasem przyczyną są zbyt bogate kremy, czasem sterydy stosowane miejscowo, jakieś inne irritanty, a nawet drożdżaki.
    • margotta77 Re: Podrażnione, piekące usta 16.03.12, 23:03
      Spróbuj użyć wazeliny z Ziaji. Tylko po niej mnie usta nie pieką.
    • nessie-jp Re: Podrażnione, piekące usta 17.03.12, 00:12
      Przypomniała mi się jeszcze jedna metoda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka