gaga4
20.06.04, 13:14
Witam! :-) Zrobiłam sobie tutejszy wirtualny test włosów i wyszło mi, że moje
mają dramatycznie otwarte łuski (pół kg mąki na jednym włosie :-). Mam długie
ciemne włosy, farbuję je u fryzjera, tylko dobrymi farbami renom. firm,
stosuję odżywki, nie używam suszarek, połykam od zawsze stosowne preparaty,
dermatolog ocenił skórę głowy jako zdrową i bez problemów. Skąd zatem te
kłopoty z rozczesywaniem włosów, łączenie się ich w "strąki", plątanie. Czy
jest jakiś skuteczny sposób na zamknięcie łusek - ja po każdym myciu (co
drugi dzień) spłukuję je b. zimną wodą. Co jeszcze mogę zrobić? Proszę o radę.