pumka3 27.08.10, 23:32 Witaj.Mam pytanko-czy dostaleś pocztę na priv?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dany22 Re: Do Dany 22 28.08.10, 16:17 Witam. Przykro mi, ale jestem nowy na tym forum i jeszcze nie umiem obsługiwać poczty prywatnej, bo chyba o taką chodzi. A tak zupełnie szczerze to nie wiedziałem nawet, że jest taka możliwość. Dlatego mam pytanie - czy nie mogłabyś tego zamieścić na forum ogólnym? Pozdrawiam serdecznie dany Odpowiedz Link
elle666 Re: Do Dany 22 28.08.10, 22:22 to ja powtórzę moje pytanie ze skasowanego wątku - co Pan poleca na leczenie łojotokowego zapalenia skóry i łuszczycy? Chętnie bym się też dowiedziała czegoś o podłożu/przyczynach tych chorób. Pozdrawiam Elle Odpowiedz Link
dany22 Re: Do Dany 22 29.08.10, 19:25 Witam. Problem tkwi w hormonach. Brak równowagi hormonalnej powoduje zmiany łojotokowe na skórze. Ważne jest utrzymanie odpowiedniej diety. Należy spożywać buraki, marchew, seler naciowy, rzodkiewkę oraz karczochy. Polecam też wyciąg z niepokalanka (Annus magnus extractum) - preparat stały 1-3g dziennie, preparat płynny 1-3ml dziennie. Większość chorób skórnych ma swoją przyczynę w źle funkcjonującej wątrobie, która wytwarza rozpuszczalne w tłuszczach witaminy A i E Należy uzupełnić niedobory tych witamin spożywając czerwone i żółte warzywa, a także warzywa liściaste. W przypadku łojotokowego zapalenia skóry pomagają kąpiele szałwiowe lub kąpiele w septosanie. Na zmieniooną zapalnie skórę głowy należy zastosować szampon dziegciowy. Polecam szampon POLYTAR (do dostania w aptece). Łuszczyca to bardzo uciążliwa i trudna do wyleczenia choroba. Powstaje ona na skutek wybitnie przyspieszonego rogowacenia i rozrostu naskórka (epidermis). W leczeniu stosuje się najczęściej fototerapię światłem nadfioletowym. Jest ona bardzo skuteczna i pozwala szybko wrócić do pełnego zdrowia. Medycyna naturalna także zna lekarstwo na łuszczycę. Są to kąpiele sosnowo - gorczycowe. A oto jak się je przygotowuje: Pączki sosny (Gemmae Pini) 5 łyżek Nasienie gorczycy białej (Semen Sinapis albae) 3 łyżki Otręby pszenne 2 szklanki Słoma owsiana lub sieczka Zioła zmieszać i wsypać do garnuszka z 4l zimnej wody. Garnuszek podgrzewamy do wrzenia, które utrzymujemy przez 10min. Następnie roztwór odstawiamy na 30min, przecedzamy i wlewamy do kąpieli z ilością wody równą 120l. Temperatura kąpieli to 36-38 stopni C. Kąppiel powinna trwać 15min. Po kąpieli ciało należy osuszyć, a nstępnie zmiany posmarować olejem słonecznikowym (oleum helianthi) zmieszanym z olejem lnianym (oleum lini) w równych częściach. Zabieg należy stosować co drugi dzień. Ilość zabiegów 10. Na koniec jeszcze mieszanka ziołowa na źle funkcjonującą wątrobę: Korzeń mniszka (Radix Taraxaci) 30g Owoc jałowca (Fructus Juniperi) 30g Liść pokrzywy (Folium Urticae) 20g Zioła zmieszać i 2 łyżeczki mieszanki zalać szklanką wrzątku. Odstawić do naciągnięcia. Pić ciepły napar rano i wieczorem. To tyle ode mnie. Pozdrawiiam serdecznie dany Odpowiedz Link
pumka3 Re: Do Dany 22 29.08.10, 00:59 Witaj! Pisałam już w sprawie masażu u dziecka i właściwie temat dalej dotyczył dziecka.Mam synka z porazeniem dziecięcym,ma 8 lat,uczęszcza do teraz drugiej klasy i dobrze się uczy.Problem największy jest w samodzielnym chodzeniu.Prowadzimy codzienną rehabilitację(Bobath i PNF),jeździmy na turnusy rehabilitacyjne i kinezjiologiczne i z utęsknieniem czekamy na jego samodzielnosć.Obecnie chodzi prowadzany,przy balkoniku i o kulacha le ja jestem za nim bo boi sie upadkow.Synek urodził się nam 20 lat po córkach,jesteśmy starszymi juz rodzicami i musimy się bardzo śpieszyc ,aby jak najprędzej pomóc dziecku.Teraz jeszcze w tym roku mąż przeszedł udar.Jest juz w dobrym stanie ale strach pozostał...niedawno zaczęliśmy masaże u siostry zakonnej i właśnie po nich synek dobrze się czuje.Masuje go jakaś robioną maścią rozgrzewającą i oczyszczającą.Niestety nie znam skłądu,bardzo długo musimy czekac w kolejce na następny masaż a dla nas to stanie w miejscu...Może cos nam podpowiesz co jeszcze możemy zrobić,może masz doświadczenia w leczeniu chorych dzieci?Za każdą wskazowkę będę niezmiernie wdzięczna.Dany22-dzielisz się tutaj na forum swoją wiedzą,podziwiam ale też zastanawiam się co skłoniło Cię do tego??? To wielki dar umieć pomagać innym...i obowiązek...odpowiedzialność..dobro powraca i tego Ci życzę.. Odpowiedz Link
jedynystarocie1 Re: Do Dany 22 29.08.10, 12:13 Witam to i ja zadam pytanie. Co stosować ,jakie zioła na oczyszczenie wątroby albo na jej regeneracje. Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam Odpowiedz Link
dany22 Re: Do Dany 22 30.08.10, 15:55 Witam. Trzeba zachowywać dietę wątrobową - unikać potraw tłustych i smażonych, a w zamian spożywać więcej warzyw, najlepiej wiosennych. Przy zachowywaniu diety wątrobowej, przez 2 tygodnie należy dziennie wypijać ok. 2l soku jabłkowego własnej produkcji. Po 2 tygodniach ostatniego dnia nie należy spożywać kolacji, a w zamian za to o godz. 19.00 należy przyjąć 2 łyżeczki soli EPSOM, albo innej soli przeczyszczającej rozpuszczone w 2 łyżkach przegotowanej ciepłej wody. O godz. 21.00 należy przygotować się do snu i wypić pół szklanki oleju słonecznikowego. Następnie trzeba położyć się do łóżka na prawym boku, z prawą nogą zgiętą w stawie kolanowym, tak aby prawe udo uciskało brzuch. W tej pozycji trzeba wytrzymać ok. 2godz. Następnie należy przyjąć wygodną pozycję do snu i przespać noc. Rano wraz ze stolcem pozbędzie się Pan wszelkich złogów z wątroby. To na oczyszczenie. Teraz coś na regenerację wątroby. Pomocna staje się pita codziennie rano, pół godziny przed śniadaniem następująca mikstura: w pół szklance przegotowanej ciepłej wody należy rozcieńczyć sok z pół cytryny (succus Limon), 2 łyżki oleju słonecznikowego (oleum Helianthi) oraz 2 łyżeczki płynu cholesol lub 30 kropli solarenu (do dostania w sklepie zielarskim). Ta mikstura napewno przyniesie zdrowie i regenerację nadwerężonej wątrobie. Polecam też codzienne przyjmowanie wyciągu z ostropestu plamistego (Sylibi mariani Fructus) znanego pod nazwą SYLIMAROL 35mg. Należy przyjmować 1 drażetkę 2x dziennie. W zastępstwie sylimarolu można przyjmować wyciąg z Raphanus sp. pod nazwą RAPHACHOLIN. To wszystko ode mnie. Życzę Dużo Zdrowia i powodzenia w terapii dany Odpowiedz Link
dany22 Re: Do Dany 22 29.08.10, 18:19 Witam. Problem napewno tkwi w zbyt dużej spastyczności ciała Synka. Dzieci z porażeniem są tak spięte w sobie, że trudno je przenosić z miejsca na miejsce, a co dopiero sprawić by chodziły. Państwo i tak dokonaliście bardzo dużo dobrego dla Wasszego Dziecka. Masaże i rehabilitacja są bardzo skuteczne, albowiem zapobiegają przykurczom i rozluźniają ciało pacjenta. To co trzeba robić w przypadku dziecięcego porażenia mózgowego (Paralysis infanti) można nazwać ćwiczenniem mięśni prostowników (musculi extensorum), albowiem jedynie nader aktywnymi mięśniami są zginacze (musculi flexorum), stąd przykurcze w stawach międzypaliczkowych (articulatia interfalangei), stawach paliczkowo - śródręcznych (articulatia metacarpo - falangei), stawach paliczkowo - śródstopnych (articulatia metatarso - falangei), stawach łokciowych (articulatia cubites) oraz stawach kolanowych (articulatia geni). Jedyne co trzeba robić to przeciwstawiać ćwiczeniami odruch zginania. To rozluźni ciało Dziecka i pomoże pozbyć się uciążliwych przykurczów. A oto kilka ćwiczeń pasywnych i aktywnych. Ćwiczenia pasywne: Ćwiczenie 1 Rozmasowujemy delikatnie obie dłonie Dziecka od podstawy ku palcom. Masujemy zarówno powierzchnię dłoniową jak i grzbietową. Na masaż poświęcamy 10min. Ćwiczenie 2 Rozmasowujemy stopy Dziecka od pięt po palce. Masujemy podeszwę i grzbiet każdej stopy. Masaż powinien trwać 10min. Ćwiczenie 3 Masujemy kończyny górne Dziecka od dłoni do barku, szczególnie staw łokciowy. Masaż wykonujemy delikatnie ruchem posuwistym. Poświęcamy nań 10min. Ćwiczenie 4 Masujemy kończyny dolne Dziecka od stopy do biodra, szczególnie staw kolanowy. Masaż wykonujemy ruchem posuwistym. Poświęcamy nań 10min. Ćwiczenia aktywne Ćwiczenie 1 Delikatnie na przemian wyprostowujemy i zginamy palce obu rąk, większy nacisk kładąc na wyprost. Ćwiczenie powtarzamy 10x. Ćwiczenie 2 Delikatniie na przemian wyprostowujemy i zginamy obie ręce, większy nacisk kładąc na wyprost. Ćwiczenie powtarzamy 10x. Ćwiczenie 3 Delikatnie na przemian wyprostowujemy i zginamy palce stóp, większy nacisk kładąc na wyprost. Ćwiczenie powtarzamy 10x. Ćwiczenie 4 Delikatnie na przemian wyprostowujemy i zginamy stopy, większy nacisk kładąc na wyprost. Ćwiczenie powtarzamy 10x. Ćwiczenie 5 Delikatnie na przemian wyprostowujemy i zginamy kończyny górne w stawie łokciowym, większy nacisk kładąc na wyprost. Ćwiczenie powtarzamy 10x. Ćwiczenie 6 Delikatnie na przemian wyprostowujemy i zginamy kończyny górne w stawie ramiennym, większy nacisk kładąc na wyprost. Ćwiczenie powtarzamy 10x. Ćwiczenie 7 Delikatnie wykonujemy ruchy do siebie i od siebie kończynnami górnymi w stawie ramiennym. Ćwiczenie powtarzamy 10x. Ćwiczenie 8 Delikatnie na przemian wyprostowujemy i zginamy kończyny dolne w stawie kolanowym, większy nacisk kładąc na wyprost. Ćwiczenie powtarzamy 10x. Ćwiczenie 9 Delikatnie na przemian wyprostowujemy i zginamy kończyny dolne w stawie biodrowym, większy nacisk kładąc na wyprost. Ćwiczenie powtarzamy 10x. Ćwiczenie 10 Delikatnie wykonujemy ruchy do siebie i od siebie kończynami dolnymi w stawie biodrowym. Ćwiczenie powtarzamy 10x. Koniecznie uczymy Synka chodzić nie tylko z balkonikiem, ale i z pomocą Rodziców. Dziecko ma wtedy większą szansę, aby nauczyć się chodzić w miarę samodzielnie. Ważne jest przy tym, aby Synek nauczył się prawidłowo stawiać nóżki i patrzył przed siebie, co pozwoli utrwalić prostą postawę podczas chodzenia. To wszystko ode mnie. Pozdrawiam serdecznie dany Odpowiedz Link
jedynystarocie1 Re: Do Dany 22 25.09.10, 21:50 Witam o ile można to miałbym jeszcze jedno pytanie. Po chemioterapii do ust wdał się grzyb. Jak to usunąć? Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kaboszonka Re: Do Dany 22 26.09.10, 15:34 Witam :)) Co prawda pytanie skierowane do Danny22, ale pozwole się podzielić swoim doświadczeniem. Po chemioterapii waznym jest, aby wyzwolic naturalne siły obronne org . i doprowadzić organizm do równowagi. Poniewz zajmuję się od kilu lat aloesem i jego dobroczynnym działaniem, polecam do picia miąższ aloesowy - jest doskonałym preparatem stymulującym odpornośc, adaptogenem i doskonale radzi sobie z ,,naprawą,, choryc tkanek. poza tym działa p-zapalnie, p-bakteryjnie i p-grzybiczo. Jest prebiotykiem - czyli naturalną pożywką dla dobrotliwych bakterii. Miejscowo na zmienioną sluzówkę jamy ustnej proponuję galaretke aloesową. Skutecznośc 100%. Pozdrawiam Odpowiedz Link
jedynystarocie1 Re: Do Dany 22 26.09.10, 21:30 Dzięki za odpowiedź.Też słyszałem o aloesie.A jak zrobić taką galaretkę aloesową. Wielkie dzięki za odpowiedź. Odpowiedz Link
kaboszonka Re: Do Dany 22 26.09.10, 23:09 :)) Taką galaretkę można kupić. Tuba kosztuje 68 zł. :)) Ma wielorakie zastosowanie, np. jest doskonałym srodkiem po ukąszeniu owadów, afty, oparzenia :)) Jeśli natomiast chcesz sam zrobić specyfik, musisz miec odpowiednią roślinę i stosowac sam miąższ z jej liścia. Po prostu świeży miaższ nakładac na zmienione miejsca. Lecznicze własnosci ma preparat , który zawiera 75% lub więcje miaższu aloesowego. Wydaje mi sie ,ze jednak lepiej zdać sie na gotowy preparat. pozdrawiam :) Odpowiedz Link
dany22 Re: Do Dany 22 28.09.10, 16:02 Witam. Grzyby Candida albicans często atakują jamę ustną człowieka jeśli zaburzona jest odporność. Polecam przeczytać sobie wątek o chlamydiach, gdzie piszę na temat wzmocnienia odporności. Stosowanie miąższu aloesowego na zmienione miejsca to dobry pomysł, zwłaszcza iż działa on silnie łagodząco i niewiele słabiej antyinfekcyjnie. Jak aloes nie pomoże polecam do płukania jamy ustnej gotową mieszankę ziołową - Septosan. Płukać usta należy 3x dziennie po każdym posiłku. Jeśli to zawiedzie polecam preparat do pędzlowania jamy ustnej o nazwie Aftin. Preparat działa szybko i bardzo skutecznie. W ten sposób problem infekcji zostaje rozwiązany i to na dobre. Pozdrawiam dany Odpowiedz Link
kaboszonka Re: Do Dany 22 28.09.10, 17:53 Witam, jestem z zawodu farmaceutą , znam preparaty ty septosan i aftin. Z całym szacunkeim ale one niewiele pomogą w przypadku zmian na śluzówce jamy ustnej. Jesli jest to zmiana grzybicza - a pewnie tak jest- w/w nie pomogą. Septosan dodatkowo wysuszy śluzówkę. Z czystym sumieniem polecam galaretkę aloesową i daję 100% gwarancj e ,ze wyleczy zmiany.Dodam jeszcze, ze aloes w tym przypadku radzi sobie lepiej niż nystatyna.Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link