nataliani
27.09.12, 22:33
Z uwagi na to, że mam dwójkę malutkich dzieci wizyty u fryzjera ograniczam do minimum. Postanowiłam samodzielnie rozjaśnić włosy. Użyłam wczoraj farby Loreala sublime mousse nr 800 czyli naturalny blond. Niestety wyszło jasnorudawo(wiedziałam, że nie wyjdzie tak jak na obrazku ale nie sądziłam, że taki odcień powstanie) Dziś za radą fryzjerki kupiłam (Schwarzkopfa piankę) średni blond ( też ma nr 800-czy te nr są uniwersalne?) Miałam wrócić do mojego naturalnego koloru czyli ciemny blond (taki jasnobrązowy) Fryzjerka odradziła farbę ciemny blond bo stwierdziła, że wyjdą prawie czarne. na szczęście tym razem zrobiłam test na kosmyku włosów i okazało się, że nic się nie zmieniło.
Jutro ruszę znów do drogerii- co mam kupić? Ciemny blond? Orzech, brąz? Jakiej firmy?
Wolałabym coś bez amoniaku. A no i potrzebuję to zrobić już bo mam w sobotę rodzinną uroczystość
Doradźcie proszę