Gość: aka
IP: *.pai.net.pl
18.08.04, 10:18
Witam!
O 6 rano mam pociag, czyli z twarza musialabym cos zrobic kolo 5 (czyt.
makijaz), potem zalatwiam w innym miescie troche spraw, tak wiec bede caly
czas na dworzu i sloncu, dopiero po 18 sie spotykam z "kolega". Zrobic rano
makijaz, a potem ewentualnie poprawic, czy lepiej pozniej gdzies... (o ile
znajde dogodne miejsce). Zaznaczam ze mam tlusta skore i nie trdno o
wypryski, a moj podklad, o ile cos tam jeszcze jest to maybelline non stop,
poza tym troche go juz mam. Poradzcie cos, moze kupic inny, ale jakis
niedrogi... (nie znam sie zupelnie na kosmetykach). Kupilam ostatnio korektor
manhattanu - ale na moje czerwone plamy po krostkach na twarzy nic nie dziala:
(
Pozdrawiam