Dodaj do ulubionych

Ból przed okresem...

20.08.04, 20:14
Pomóżcie dziewczyny, wiem, że to nie na temat ale potrzebuje porady. Co
miesiąc, przed okresem odczuwam bardzo! silny ból podbrzusza i pleców w
okolicach nerek. Żadna tabletka mi do tej pory nie pomogła, jest to tak silny
ból, że cały dzień leżę, nigdzie nie wychodzę. Dodam, że okres mam słaby, a
nie wiem skąd tak silne bóle, coś podobnego do skurczów jakie odczuwają
kobiety przed porodem (nie rodziłam jeszcze). Możecie podać jakiś skuteczny
lek na tę dolegliwość oraz jak jej zabopiegać. Pozdr. i z góry dziękuję za
odp.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lenka Re: Ból przed okresem... IP: *.chello.pl 20.08.04, 21:44
      Wspolczuje.Znam ten bol.Ja tez cierpie co miesiac.Pomaga mi nospa,biore 3
      tabletki na raz.
      • Gość: Lenka Re: Ból przed okresem... IP: *.chello.pl 20.08.04, 21:45
        Sorki nie doczytalam dobrze,myslalam ze cierpisz w czasie okresu.
    • Gość: kk Re: Ból przed okresem... IP: *.jci.com 20.08.04, 22:10
      lagodne cwiczenia relaksujace - rozciagajace, np. niektore z jogi
      plus unikanie stresu - bo wzmaga skurcze jak nic!
    • Gość: JA Re: Ból przed okresem... IP: *.elpos.net 20.08.04, 22:32
      JA BIORE IBUPROM ALBO ETORAN MAX I GRZEJE SIE PODUSZKA ELEKTRYCZNA ALE ZALECAM WIZYTE U GINEKOLOGA
      • Gość: magda Re: Ból przed okresem... IP: *.gorzow.mm.pl 20.08.04, 22:57
        a bylas u lekarza?? moze to cos oznaczac ja tez tak mialam przepisala mi tab.
        anty. i brala okolo 6 ms i teraz jest lepiej :))
        radze isc do lekarza i zbadac sie!
        pozdrawiam
        • piochosa Re: Ból przed okresem... 21.08.04, 00:24
          Przez 16 lat cierpialam na bardzo bolesne miesiaczki. Nie pomagaly mi
          praktycznie zadne tabletki przeciwbolowe i rozkurczowe. Od kilku miesiecy w
          miare regularnie cwicze na silowni i co sie stalo? Skonczyly mi sie bole,a co
          jeszcze dziwniejsze wyregulowal mi sie cykl,ktory nigdy nie byl regularny.
          Teraz moge isc na silownie nawet podczas okresu co kiedys wydawalo mi sie wrecz
          niemozliwe,bo nie moglam, a raczej nie bylam w stanie wykonywac zadnego wysilku
          fizycznego.
          • Gość: Ness Re: Ból przed okresem... IP: *.acn.waw.pl 21.08.04, 01:04
            Kiedyś dawno dawno temu, w liceum, na zajęciach z wychowania seksualnego czy na
            innej biologii, jako gość został zaproszony starszy facet - ginekolog. Opisywał
            proste ćwiczenia, które należy regularnie robić, żeby 'wyleczyć się' z bolesnych
            miesiączek. Podawał też, czego unikać (np. nie wolno siusiać w kucki - nie
            pamiętam dlaczego!). Niestety, już zupełnie nie pamiętam, o jakie ćwiczenia
            chodziło.

            Może warto się wybrać do ginekologa i popytać o to? Przecież to mięśnie tak
            bolą, a łapią je skurcze dlatego, że są niewyćwiczone.

            Inna sprawa, że skąpe miesiączki + bóle to sygnał, że na pewno należy iść do
            dobrego lekarza i pewnie zrobić badania hormonalne.
    • Gość: agda Re: Ból przed okresem... IP: 212.244.249.* 23.08.04, 10:06
      Idż koniecznie do lekarza. Być może to tyłozgięcie macicy - nic grożnego a
      powoduje ból przed okresem. Żadne zwykłe tabletki nie pomogą ci. Ja tak miałam
      co miesiąc przez kilka godzin (ból podbrzusza, ud, wymioty) przez prawie 20
      lat. Męka. Nikt nie mógł, albo nie chciał mi pomóc. Ulgę dawały zastrzyki z
      pabialginą. A ile miałam przy okazji tych bóli przygód - obcy ludzie odwozili
      mnie z kina do domu, z bułgarskiej ulicy zostałam odwieziona do szpitala itd.
      Bóle sie skończyły po urodzeniu dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka