25.08.04, 18:22
Po paru latach męczenia się z szamponami Palette postanowiłam sie pomęczyć
czymś naturalniejszym:) Owszem, wyglada pasqdnie, śmierdzi też wstrętnie, ale
to jest to! Włosy są jakby grubsze, lśniące, mniej zniszczone (przy mojej
długosci to jest ważne). Kolor wygląda naturalniej - ja mam normalnie takie
ciemnoszare - ciemny popielaty blond, obrzydliwość:)- po chnie mają taką jakby
przezroczystą otoczkę z rudością, sa jakby pokryte rudym 'filtrem', nie wiem
jak to wytłumaczyć, ale efekt jest super! A w słońcu świecą!
I wanna przez pierwszych pare myć po farbie nie wygląda, jakbym kogoś
zamordowała:) Zrobiłam na razie 3 razy - 'czystą' chną firmy ELD, teraz sie
zastanawiam nad innymi odcieniami, planuję pasemka z Rubiny. Znalazłam kiedyś
stronę firmy, było chyba ze 12 odcieni, od blondu po czerń, ale w sklepach nie
widzę aż takiego wyboru:( Tropche mnie to martwi, na zimę muszę poszukać
basmy (zawsze zimą mam ciemniejsze włosy, żeby mi sie z twarzą nie gryzły:P).
Czy jakaś krakowianka nie widziała gdzieś dużego wyboru tych farb?
pozdrawiam
egaheer

Obserwuj wątek
    • marcepann Re: Chna :) 25.08.04, 19:22
      jest taka drogeria na długiej,mniejwiecej w połowie,jak idziesz od rynku w strone Aleii,to nasz na lewej scianie-tam kiedys było duzo tej henny,jednak nie wiem jak to wygdlada teraz-nie uzywałam nigdy ale wiem ze tam kolezanka kupowała i robiła sie na czarne bóstwo:)
      • egaheer82 Re: Chna :) 25.08.04, 21:02
        Dzięki piękne, chyba kojarzę sklep:) Trzeba sie będzie przejść i
        poeksperymentować z mieszanką chna+basma tak pod koniec września:)
        pozdrawiam
        egaheer
        • kasiakaren Re: Chna :) 30.08.04, 15:20
          cześć. Ja mam takie pytanko: czy jak robisz henne to zawsze jest taka ruda
          pośiwta, bo zastanawiam się nad zrobieniem sobie czegoś takiego. Naturalnie mjam
          taki kolor włosów jak ty i farbuję na ciemny braz szamponem do 24myć, z tym że
          interesuje mnie kolor bez rudej pośiwty, preferowałabym raczej taki brązowy,
          zimny. Poza tym, czy henna równo pokrywa włosy(odrosty itp) i czy sie w ogóle
          zmywa (całkowicie)??pozdr. z góry dzięki
          • avf07 Re: Chna :) 30.08.04, 16:43
            Z tego co wiem,to brazowe odcienie ma chyba basma-chna jest zawsze rudawa. No i
            nie da sie jej zmyc-musza wlosy odrosnac. Wiem,bo robilam- a potem moj fryzjer
            marudzil,ze po takim farbowaniu nic sie nie da zrobic,poza czekaniem na
            odrastanie.
            Niby to ziolowe i odzywia wlosy,ale jednak fryzjerzy nie polecaja-oblepia wlos
            i dlatego wydaje sie grubszy,ale podobno to mu wcale nie sluzy...
            • egaheer82 Re: Chna :) 30.08.04, 21:07
              Brąz, wydaje mi się, że chłodny, daje basma.
              Co do zdrowia włosów - na pewno jest zdrowsza od chemii. Zmywa się stopniowo,
              ale nie całkowicie, włosy są grubsze i tak jakby gładsze. Nie mozna po tym
              zrobić farby 'tradycyjnej', ani trwałej (chociaz jest cos takiego, jak trwała
              ziołowa, nie wiem czy jej nie można?). Ale ja ani zwykłej farby, ani trwałej nie
              planuję. Włosy mi się zrobiły jeszcze ładniejsze niż były i mam straszna ochote
              na eksperymenty kolorystyczne - chna + rubina jakoś niedługo, a chna + basma na
              zimę, zeby przyciemnić...
              pozdrawiam
              egaheer
    • magdalenabojan Re: Chna :) 04.10.04, 01:40
      10 lat robilam wlosy chną.W sklepie indyjskim na grodzkiej byl/jest wybor
      roznych kolorow.Rubina daje zdecydowanie zimmny odcien,chna wiadomo cieple
      czerwienie ,heban u mnie nie dzialal a basma dawala ciepply braz ale moze to z
      powodu podkladu rudosci.Fajnie sie miesza bo za kazdym razem efekt jest
      niespodzianka.Dawno dawno jak jeszcze balejaz nie mial nawet swojej nazwy
      rozjasnialm cienkie pasemka rozjasniaczem czesc pasemek (innych) farbowalam
      basma a potem na to wszystko chna-efekty byly niesomowite - jak prazki na
      swiezym kasztanie-przyjrzyjcie sie, teraz jest kasztanowy sezon.A jak wlosy
      swiecily i skrzyly sie w sloncu!No i zero lupiezu.
      Wlosy faktycznie byly grubsze,troche pachnialy ziolami przez kilka myc.
      Farbujcie sie koniecznie w rekawiczkach bo paznokcie staja sie pomaranczowe i
      trzeba czekac az odrosna a uszy,kark czolo i najlepiej cala buzie posmarujcie
      tlustym kremem to nie bedziecie musialy szorowac tych czesci ciala pumeksem :)
      Zycze fajerwerkowych efektow!
      • magdalenabojan Re: Chna :) 04.10.04, 01:48
        PSwydaje mi sie ze tylko rubina daje ten zimny odcien a wszystkie inne farby
        ziolowe moga byc "niebezpieczne" dla Pan ktorym do twarzy w zimnych odcieniach
        a czerono-pomaranczowy przeblysk je szpeci.
        A moze ktos wie jakie efekty daja te o nazwie BLOND?
        • egaheer82 Re: Chna :) 06.10.04, 19:59
          magdalenabojan napisała:

          > PSwydaje mi sie ze tylko rubina daje ten zimny odcien a wszystkie inne farby
          > ziolowe moga byc "niebezpieczne" dla Pan ktorym do twarzy w zimnych odcieniach
          > a czerono-pomaranczowy przeblysk je szpeci.
          > A moze ktos wie jakie efekty daja te o nazwie BLOND?

          BLOND, z tego co wiem nie rozjaśnia, tylko nadaje odcień - bardzo jasnym włosom,
          ale opinie z różnych forów nie były zbyt entuzjastyczne... Ja pozostane przy
          rudosciach w różnych odcieniach, ostatnio zrobiłam kilka grubych pasm rubiną i
          na całą resztę chnę, strasznie fajnie wyszło, jak siedzę na słońcu to moge się
          godzinami patrzeć na gre światła:) A następnym razem, czyli za ok. tydzień,
          spróbuje przyciemnić, zobaczymy co maja w moim sklepie zielarskim na Szewskiej.
          Niestety w sklepach indyjskich nie widziałam farb hennopochodnych od wieków:(
          Chyba że pod ladą trzymają - w tym zielarskim tak jest:)
          Pozdrawiam
          egaheer
    • magdalenabojan Prosze o odpowiedź Pania Ekspert 04.10.04, 02:26
      Tak z ciekawoasci pobuszowalam po necie i znalazlam taka informacje na stronie
      magazynu dla konsumentow ze farby pozyskiwane z Lawsoni czyli chny i inne ,te
      do wlosow i do naturalnych tatuazy, powoduja zmiany w komorkach.Nie napisano
      dokladnie o jakie zmiany chodzi ale konkluzja byla taka ze sa szkodliwe.
      Znajomi zajmujacy sie medycyna naturalna o dziwo rowniez odradzali chnę jako
      zawierajaca zwiazki rteci.Pani Doktor jaka jest prawda?



      Forum MODA DLA PROFESJONALISTÓW
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23054

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka