szczekuszka Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! 29.08.04, 22:08 Fajny temat Dezodorant Impuls. O zapachu czystej wanilii. Zuzylam chyba ze trzy opakowania, dzis nie do dostania. Czarna, strasznie wyblakla (wyglada na ciemno zielona) koszula z dlugimi rekawami firmy wysylkowej 3suisses. Firma bardzo droga i juz nie sprzedaje na naszym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.tele2.pl 30.08.04, 10:22 słuchaj, mogę ten impuls jeszcze mieć, ale nie jestem pewna, kiedyś z matką dostałyśmy od sąsiadki dwie sztuki i nie zużyłyśmy, bo nam akurat wanilia nie podchodziła... tyle że ja się już wyprowadziłam... ale on chyba u mamy jeszcze gdzieś stoi... sprawdzę i jutro dam ci znać. jak go nie zużyła do odstraszania meszek, to powinno coś tam jeszcze być, mogę ci wtedy wysłać jakoś. ale zastrzegam - na razie nic pewnego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni to co, chcesz tę wanilię? IP: *.tele2.pl 31.08.04, 14:57 słuchaj, u matki w końcu nie byłam, ale kazałam jej potrząsnać opakowaniem, jej zdaniem połowa tego impulsu jeszcze jest - ja to zresztą dziś osobiście sprawdzę... u niej stoi i co najwyżej meszki odstrasza, my nie lubimy wanilii, zresztą ile by go nie było, nawet mniej, to chociaż trochę twoją tęsknotę zaspokoi... odezwij się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczekuszka Re: to co, chcesz tę wanilię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 13:44 Dzieki za zainteresowanie, ale boje sie rozczarowania. A mam takie piekne wspomnienia. Musze sie zastanowic:))). Dzieki raz jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azja Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.04, 10:49 wczoraj widzialam w Rossmanie (w Niemczech) Impuls o zapachu wanilii. wczesniej go nie bylo, teraz to nowosc. pewie w Polsce tez niebawem bedzie do zdobycia. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roberta Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.04, 23:55 perfumy "oh lala" nie ma już i nie będzie!!!!!!niestety........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leeloo Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.iscnet.pl 30.08.04, 14:50 - takie fajne dzinsy w new yorkerze blekitne (gdzies 2 lata tamu) w koncu pies mi podarl nogawke na spacerze - kiedys kupilam od goscia ktorego matka ma w niemczech perfumerie tzw "wersje demonstracyjna"heh perfumow boucherona w zlotym opakowaniu z blachy chyba w takie fale. niestety kontakt sie urwal a ja do dzis nie wiem jak sie nazywaja a zapach byl fantastyczny - buty firmy krzak na lekkiej 4 centymetrowej koturnie idealne na deszcze zeby nie brudzic nogawek spodni, rozwalily sie po 3 latach a podobnych nie widzialam juz potem nigdzie - wiecej grzechow nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! 30.08.04, 14:59 Jeszcze przypomnialam sobie perfumy konwaliowe yves rocher - nazwy nie pamietam, a zapach byl = dla mnie przynajmniej niebiańsko piekny :-))))) jak mozna bylo wycofac?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azja Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.04, 15:39 tak, konwaliowe perfumy to jest to! ostatnio przypadkiem natrafilam na firme Crabtree & Evelyn, maja cala serie konwaliowa (mydelka, kremy, balsamy i perfumy!). w Polsce chyba nie do dostania, ale mozna zamowic przez internet, niestety dosc drogo... Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! 30.08.04, 16:22 Kupilam kiedys buty-wygladaly tak niepozornie na polce. Okazalo sie ze sa super wygodne, pasuja do spodni, spodnicy, noga slicznie w nich wygladala. Nosilam bardzo dlugo, 2 razy odpadaly obcasy i za kazdym razem byly reperowane:) Pozniej skora popekala na dobre. Dalej leza w szafie, trudno mi sie z nimi rozstac. Odpowiedz Link Zgłoś
jajcara2 Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! 30.08.04, 19:49 uhmmmmm fajny watek :) ja uwielbialam moja lambadowke, czapke smerfetke i dezodorant Limara :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.motor.taninet.pl / *.motor.taninet.pl 31.08.04, 10:33 To zupelnie tak jak ja :)))) Pamietam ja straszliwie plakala kiedy ukradli mi w szkole moja ukochana rozowa czapeczke z kangurkiem (he he he) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szo Re: ten kamień to zwykły ałun, do dostania w Apte IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 31.08.04, 10:38 wiem, wiem - juz wiem kurcze..nie dadza byc dzieckiem :-) szo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawa Perfumy Niny Ricci "Nina" IP: *.238.67.47.adsl.inetia.pl 31.08.04, 11:08 perfumy Niny Ricci "Nina" nigdzie ich nie ma jedynie co to są na jakiejś angielskiej stronie wysyłkowej , napisałam do nich że chce je kupić i mi nie odpisali buuuu. pierwsze i najpiękniejsze moje perfumy (a ściślej woda toaletow albo perfumowana) kawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mango Re: Perfumy Niny Ricci "Nina" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 17:59 Widziałam je kiedyś w Ina Center, ale było dość dawno.Ale może warto zajrzeć? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zagubiona_galaktyka Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! 31.08.04, 11:37 A ja wczoraj jezdzac na rolkach rozdarlam moje ulubione czarne sztruksy levisa. Rozpacz! Kupilam je w tamtym roku i dzis popedze do sklepu, moze jeszcze produkuja ten model. To byly moje ulubione, moglem w nich chodzic na okraglo. mam nadzieje, ze mnie sie uda kupic druga pare:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.04, 13:06 1. Jeśli tęsknisz za kremem matującym Ponds to może będziesz równie zachwycona kremem Satynowym profesjonalnej firmy "Charmine Rose"(producent PoLiCryst Sp.z o.o.-Otwock),ale uprzedzam,że 100ml kremu kosztuje ok.60-70zł.Wg.mnie warto! 2. Zamiast "kamienia" na zranienia polecam proszek z apteki "Dermatol"(do 3zł),który pomógł na głębokie zranienia po nieuważnym pedicurze. 3. Nie wiem jaki odcień miał puder do ciała "Hollywodzki blask",ale dla mnie najlepszym jest podkład perłowy opalizujący "Yves Rocher",który nadaje dekoltowi i rękom delikatną perłową poświatę (szkoda mi 40ml tego podkładu na nogi,więc nie wiem jak by się tam prezentował-pewnie dobrze!) MOJE TĘSKNOTY: 1. "Yves Rocher" grafitowy tusz do rzęs wydłużający. Na jego miejsce zrobili tusz pogrubiający,ale z tak toporną szczoteczką,że nie mam odwagi tego kupić i może polubić. Szkoda,że tylko "Y.R." produkuje tusze do rzęs w idealnym odcieniu grafitu.Innych firm mi się nie podoba bo są zbyt jasne. 2. "Manhattan" cienie do powiek w formie 7 wieżowców,każdy w innym kolorze. Firma produkowała 4 takie zestawy. Mam co prawda 3,ale częściowo mi się kończą (oszczędzam),no i nie mam czwartego zestawu,czyli błękitów.Buu,buu. 3. "Avon" płyn do kąpieli Zielone Jabłuszko -mam dzięki niemu miłe skojarzenia z dzieciństwa. Nie wiem czemu firma go już nie robi,a śledzę katalogi w miarę na bieżaco. 4. "Avon" arbuzowy błyszczyk z serii Color Trend. Może nie był dość długo na ustach, ale pewnie dlatego, że jest pyszny w smaku,zapachu i wyglądzie (usta po posmarowaniu wyglądają tak seksownie soczyście,że ho ho!).Do dziś żałuję, że nie kupiłam od razu 2,3 albo i 4. Kończę z tą wyliczanką,bo to się staje zbyt bolesne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.04, 13:06 1. Jeśli tęsknisz za kremem matującym Ponds to może będziesz równie zachwycona kremem Satynowym profesjonalnej firmy "Charmine Rose"(producent PoLiCryst Sp.z o.o.-Otwock),ale uprzedzam,że 100ml kremu kosztuje ok.60-70zł.Wg.mnie warto! 2. Zamiast "kamienia" na zranienia polecam proszek z apteki "Dermatol"(do 3zł),który pomógł na głębokie zranienia po nieuważnym pedicurze. 3. Nie wiem jaki odcień miał puder do ciała "Hollywodzki blask",ale dla mnie najlepszym jest podkład perłowy opalizujący "Yves Rocher",który nadaje dekoltowi i rękom delikatną perłową poświatę (szkoda mi 40ml tego podkładu na nogi,więc nie wiem jak by się tam prezentował-pewnie dobrze!) MOJE TĘSKNOTY: 1. "Yves Rocher" grafitowy tusz do rzęs wydłużający. Na jego miejsce zrobili tusz pogrubiający,ale z tak toporną szczoteczką,że nie mam odwagi tego kupić i może polubić. Szkoda,że tylko "Y.R." produkuje tusze do rzęs w idealnym odcieniu grafitu.Innych firm mi się nie podoba bo są zbyt jasne. 2. "Manhattan" cienie do powiek w formie 7 wieżowców,każdy w innym kolorze. Firma produkowała 4 takie zestawy. Mam co prawda 3,ale częściowo mi się kończą (oszczędzam),no i nie mam czwartego zestawu,czyli błękitów.Buu,buu. 3. "Avon" płyn do kąpieli Zielone Jabłuszko -mam dzięki niemu miłe skojarzenia z dzieciństwa. Nie wiem czemu firma go już nie robi,a śledzę katalogi w miarę na bieżaco. 4. "Avon" arbuzowy błyszczyk z serii Color Trend. Może nie był dość długo na ustach, ale pewnie dlatego, że jest pyszny w smaku,zapachu i wyglądzie (usta po posmarowaniu wyglądają tak seksownie soczyście,że ho ho!).Do dziś żałuję, że nie kupiłam od razu 2,3 albo i 4. Kończę z tą wyliczanką,bo to się staje zbyt bolesne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emm Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: 193.111.166.* 31.08.04, 14:56 ja chcialam bardzo podziekowac firmie nivea za wycofanie mojego ukochanego vitamin power.Niech was wszystkich pieklo pochlonie!Nigdzie w calej Warszawie nie moge tego dostac- do wyboru , do koloru jakies pomadki zielone jabluszka i truskawki czy inne pierdoly ,a vitamin pawer wcielo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madusiak Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 15:12 1)żel pod prysznic Yves Rocher z serii Jardins...CYNAMON Z CEJLONU mam jeszcze troszke bo szczedzam...wycofali go czego im nigdy nie wybaczę!!! 2)szminka Maybelline-nie pamietam nazwy, ale juz nie ma tej serii. Kolor piekny, crazy plum chyba, a do tego pieknie smakowała, troche wiśniami. 3)ukochana koszulka GAP, była czarna jest juz lizej szarego, oszczedzam ja jak moge, ostatnio byłam w USA 2 lata temu i juz takich dopasowanych damskich tshirtow z duzym napisem GAP nie robili... 4)seria cynamon i dynia z Bath& Body, niestety była sezonowa tylko, a poza tym u nas nie ma tej firmy... 5)perfumy ANIMALE, jeju cos pieknego, nawet nie wiem czyje to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madusiak Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 15:19 a samoopalacz Monoi de Tahiti to tez był mój kosmetyk wszechczasów i szlag mnie trafil jak wycofali...tyle że ten nowy Cap Soleil(niby przeciwzmarszczkowy ) pachnie tak samo...prawde mowiac to w ogole dla mnie to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.icpnet.pl 31.08.04, 16:10 Tęsknię za piżmowym płynem do kąpieli Avonu (od dawna już go nie widziałam, pewnie nie produkują:( I za czerwoną sukienką w motyle, w której byłam na pierwszej randce z moim mężem (nie wiem co się z nią stało, chyba mama wydała ją którejś kuzynce). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basiaplewik Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 16:23 woda oriflame "izmya", wycofali ją parę lat temu, żałuję, że nie zrobiłam zapasu... Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaaa9 Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! 05.09.04, 10:45 Ponieważ pod koniec wątku wszyscy narzekają na firmy kosmetyczne, które wycofują świetne kosmetyki a na ich miejsce wprowadzają szajs, wpiszę sie jeszcze raz, tym razem pod tym własnie kątem. Dlaczego wycofano z produkcji????????? : - Tusz Lancome Magnificils, jeszcze jest do dostania w perfumeriach, ale przecież nie zrobię zapasu tuszu na 5 lat, bo ani kasy tyle, a zresztą wyschnie - podkład lancome Optim-age, jeszcze jest do dostania w perfumeriach, ale przecież nie zrobię zapasu podkładu na 5 lat, bo nie mam wolnych 1000 zł a musiałabym kupić z 5 sztuk - odzywkę do włosów Laboratois Garnier Paris, w zielonym opakowaniu, nie pamiętam nazwy, byla świetna - zmieniono odżywkę w szamponie koloryzującym Casting L[Oreala na badziewną -Yves Roches kremy i balsamy w brązowawym opakowaniu z pszenicą, nie pamiętam nazwy Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Balsam do ciala- Daniella, w niebiesko bialym 05.09.04, 11:01 opakowaniu. ktoś mi go podarował. pieknie pachnial, do tej pory żaden nie pachnie lepiej.moze wiecie gdzie go dostac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.04, 16:12 dobrym kremem matujacym jest taki z serii Nastolatka. Sama bylam zdziwiona jego dzialaniem, skora byla nawilzona, ale nie tlusta, aksamitna i baaaardzo mila w dotyku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marylou Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.09.04, 16:41 1)przecudowne perfumy YR Rose Ispahan.pachnialy delikatnie roza.Heh, byly urocze.Narazie nie spotkalam nic co dorownuje im urokiem i subtelnoscia :((( 2)Zapach Hot Blue od Givenchiego- kupiony 1,5 roku temu widac byl limitowana seria :(((( 3)Transparentna szminka lumene kolor 05 ( arbuzik).Wszystkie inne ciemno-bure kolory nadal sa w sprzedazy a ten wycofano chyba po roku od wprowadzenia na rynek :(. 4)Lakier Bourjois nr 90 ( pamietam jak zwiedzialam wszyskie okoliczne perfumerie ) delikatny transparentny arbuzowy roz i delikatnym srebrnym pylem ( a nie wielgachnymi 'cekinami' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajko Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.bartpl.com / *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 20:23 ja kochałam dawno temu dezodorant Limara(ten fioletowy)i Extasę zieloną. Ostatnio miałam okazje powąchać Extasę.Z przykrością stwierdziłam,że nie robi juz na mnie takiego wrażenia jak 10 lat temu. Zgadzam sie z Szo, że "tamte" zapachy, smaki powinny pozostac w naszych wspomnieniach. Nie warto ich szukać, bo stracą swój urok i czar.Swoja drogą to okrutne, że niektóre dobre kosmetyki, te bardziej współczesne, bez których nie potrafimy życ, są nagle wycofywane z rynku. Za każdym razem gdy wreszcie znajdę swoją szminkę boje się,że ona także zniknie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sz Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.VERIZONE.COM.PL / 217.97.171.* 05.09.04, 20:35 balsam oriflame "soft&silky",ale ten który był w opakowaniu 400 ml,dawno to było,od tego czasu 2 rzy zmianili opakowania,a i zapach też się zminił,jest mocniejszy,jak dla mnie dużo brzydszy Odpowiedz Link Zgłoś
damessa Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! 05.09.04, 21:01 Ja bardzo tęsknieza perfumami Fetysch. Niestety do tej pory nie udło mi sie znalezc godnego zastestwa. szkoda ze zostały wycofane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vanillka Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.smrw.lodz.pl 06.09.04, 09:21 A ja bardzo ubolewam, że YR wycofało zielony żel rumiankowy do zmywania oczków - to jak do tej pory najlepszy kosmetyk, który sprawnie i bezłzowo radził sobie z moimi umalowanymi oczkami... Ale pani powiedziała, że te 'ulepszone' też się nadają do zmywania oczu (np. mleczko+tonki 2in1), więc niech sobie sama nimi zmywa. Odnośnie ulepszania świetnych produktów - może trochę nie na temat, ale...: w łodzi na pietrynie otworzyli 3 z kolei pizzerię presto, działa dopiero od 2 dni; wczoraj ją wypatrzyłam, więc skusiłam się na moją ulubioną sałatkę z kurczakiem, zapytałam panią kelnerkę, czy to ta sama co zawsze, a pani stwierdziła, że tak, tylko 'udoskonalona', więc ja ok - poproszę. Jak zobaczyłam ją na talerzu (sałatkę, nie kelnerkę) to się mocno zdziwiłam: na grubej warstwie sałaty leżały jakieś 4 plastry ogórka + 4 plastry pomidora, na wierzchu z 5 kawałków ciepłego kurczaka... i z boku 4 mini paluszki pieczywa... A miła pani kelnerka stwierdziła, że mam szansę porównać, która lepsza... hehehe W presto pod 67 numerem sałatka zajmuje cały głęboki talerz i jak siedzę nad nią z piwkiem i z miłą koleżanką to jej zjedzenie zajmuje mi około pół godziny, bo tyle jej jest i ma mnóstwo różnych składników. No niestety porównanie wypadło zdecydowanie na niekorzyść nowej knajpki... No cóż - lepsze jest wrogiem dobrego... Odpowiedz Link Zgłoś
dori7 Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! 11.12.04, 22:16 Ukochane zielone Les Belles Niny Ricci 50 ml za 50 zeta plus do kompletu rewelacyjny balsam do ciala za jakies 20 z groszami - na wiosne kolezanka zaciagnela mnie do swieze otwartego Blue City, gdybym miala wiecej kasy, to bym jakis zapas zrobila, za pol darmo byly :(( Odpowiedz Link Zgłoś
hesiunia Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! 12.12.04, 11:20 ja tesknie za * perfumkami Le Jardin (nie pamietam czyje one bylyy ale zuzylam 3 buteleczki, slodki kwiatowy zapach * perfumki Vanilla Fields * dezodoranty sprzed 15 lat Dore mi fa Sol (Sol chyba granatowy podobal mi sie najbardziej)*ukochane czarne Wranglery, waziutkie rureczki, prawie rozpadly sie na mnie ale leza w szafie czasami je mierze..ale niestety nie wchodza :( *pomadka max factor trwala w kolorze takiego brudnego rozu szkoda ze wycofali * balsam do ciala AVON chyba spa sie nazywal bialy, pozniej zamienili na cos innego i to juz nie TO na razie tyle.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mango Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 11:33 No waśnie. Zmądrzałam i kupiłam nastepne (chyba tm razem już naprawdę ostatnie w kraju)opakowanie wycofywanego ze sprzedaży podkładu Air Wear (kolor 22-dla mnie idealny, mimo że mam jeszcze 3/4 starego. Zastanawiam się nad jeszcze jednym, jeżeli jest. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasna_79 Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 00:05 Po pierwsze, też pamiętam tygrysią maść! U mnie w domu wyparł ją Amol... ale z dzieciństwa pamiętam smarowanie klatki piersiowej kiedy przeziębienie mnie brało. Po drugie, moje pierwsze perfumy w życiu - Vanilla Fields. Do dziś przepadam za słodkimi zapachami. Po trzecie, farba do włosów Feria Loreala grafitowa z mężczyzną na okładce - kupiłam, zafarbowałam, zachwyciłam otoczenie, ja do Rossmanna a tam pusto! Nie ma! Jakby nigdy nie było! Frustracja i decyzja o balejażu... Po czwarte gadżety związane z Moim Miłością - zapach Ceder Wood, ale taki jak 8 lat temu, potem był mniej intensywny w końcu zdechł. Składniki zmienili? Potem woda Alberto Tomba, dziś brak. Potem Mexx Perspective, dziś brak. No i moja życiowa obsesja - chałwa słonecznikowa z puszki od ruskich. Jako dziecko sie nią zażerałam do wypęku, jak mama nie uważała to zastępowałam nią wszystkie posiłki w ciągu dnia. Dziś - pewnie jest do dostania na jakimś bazarku, ale ja już jestem duża i w tym wieku chałwa rzuca się na biodra, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała:) Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.zin.lublin.pl 12.12.04, 12:03 oj mamy mamy takie niepowtarzalne skarby....dla mnie ostatnio przyczyna rozpaczy byl fakt iz podobno przestali produkowac perfumki AVONU "Sunny skies"- dla mnie absolutna rewelacja, zuzylam chyba 3 flakoniki ,w ostatnim tytlko kilka kropelek:( A pamietam jak na niezapomnianych wakacjach w Hiszpani pewnien chlopak chodzi za mna i mowil ze nigdy nie wachal tak pieknego zapachu ... a moze znacie cos podobnego bo ja nic nie znalazlam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwa Re: A mogłam od razu kupić 2, 3 albo i 4!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 18:56 tez zaluje, ze niektorych rzeczy juz nie produkuja jeszcze w LO dostalam od rodzicow pierwsza wode toaletowa z Pewexu nazywala sie ARIA MISSONI, niestety nigdy potem nie udalo mi sie jej juz zdobyc. Kolejny piekny zapach to TRUE LOVE Elizabeth Arden, pierwszy miniaturowy flakonik wygralam w jakims konkursie Twojego Stylu, pieknie pachnialy rozami, pozniej juz sama sobie zafundowalam 100 ml wody toaletowej i zel pod prysznic w tym samym zapachu, gdybym wiedziala ze ten zapach zniknie z polek kupilabym sobie na zapas a ostatnio zorientowalam sie, ze moja ulubiona galerie w hotelu MDM, w ktorej kupowalam bizuterie i pieknie recznie malowane filizanki od Borowieckich, zlikwidowano. Moze ktoras z Was wie, gdzie galeria sie przeniosla albo gdzie w Warszawie mozna jeszcze kupic filizanki od Borowieckich, bo byly idealne na niezobowiazujace prezenty. Odpowiedz Link Zgłoś