Dodaj do ulubionych

Free? kaloo? gdzie jestescie?

    • Gość: Czyściotek (...??) zapachowo IP: *.tele2.pl 08.02.05, 11:53
      poszlam wczoraj wieczorem sie myc.. wchodze do wanny, oblałam sie wodą,
      wykonalam peeling nóg, spłukałam, wychodze z wanny, wycieram. i cos nie pasuje.
      jeden szczegól - umyć się zapomnialam ://.
      swoją drogą czas na peeling stóp! :P
      moje plany na pitatek egzamin z rana, wolne, wieczorem wychodze. wiec jesli o
      takich porach to ok. kaloo, chcesz mysło on line melonowe? odpowiada ci to od
      agni? bo moge ci kupic, znalazlam gdzies tam niedaleko.
      aha, wymyslilam ze kupie olejek lawendowy, uspokaja, na nerwice dobrze dziala..
      cos dla mnie :P. serio. tylko nie wiem czy zapach sam mi bedzie odpowiadac. a
      moze jakies inne uspokajające olejki? kto sie zna? kaloo? ;). jakies takie
      dzialanie jak melisa generalnie.
      • kalooo Re: zapachowo 08.02.05, 15:16
        uspokajające działanie ma geraniowy-mój ulubiony ostatnio,przed którym się
        bardzo wzbraniałam i obawiałam,ale jest swietny-wprowadza w stan głębokiego
        relau i odprężenia,albo ja go przedawkowałam byłam...;)
        Więcej o olejkach i ich właściwościach (zwłaszcza)masz na dole tej strony
        Ja w piątek jużem ustawiona więc jedynie czwatrek nam zostaje moje drogie
        waćpanny..Bo w środę jeździć będę.;)
        No to dajta znac jakby co!;)
        Mydło melonowe chce!!!Oczywiście,że chce!!No co za pytanie...
        A jeszcze bardziej bym chciała to masło melonowe Body Shopu...;(
        • paputerek Re: zapachowo 08.02.05, 16:09
          a ja natomiast jutro mogę a w czwartek nie a w piątek to mnie nie ma, a w
          niedzielę walentynki pewnie obchodzę:(
          chyba beze mnie to spotkanie będzie tak czuję
          buuuuuuuu
          • Gość: zdechlak Re: zapachowo IP: *.chello.pl 08.02.05, 21:42
            czesc dziewczyny. w koncu nikogo dzis w domu nie mialam, bo sie prosze pań do
            niczego nie nadaje. zle sie czuje i nic nie jem prawie drugi dzien...
            potwierdzam com rzekla - w piatek bym mogla, w weekend nie bom juz poumawiana,
            a co do jutra...niby moze bym nawet dala rade, ale znow nie na dlugo i patrzac
            na zegarek i poganiając i mozliwe ze nic nie jedząc...
            ale nie wiem caly czas czy to dobry pomysl, bo jak na zatrucie to mnie dlugo
            trzyma, a grypy żolądkowej wole wam nie sprzedawac...musialybysmy sie jutro na
            smsy zlapac...nie wiem sama...co poniektorzy mnie juz skrzyczeli co sie
            uchylam...
            zaraz ide do wanny i na pewno NIE ZAPOMNE SIE UMYC, HE HE...a peelingi wszelkie
            zalatwilam rano, bo chociaz tym chcialam se humor poprawic...blade, zdechle i
            wyplute, to niech chociaz skore ma gladka, nie? ten Rochera z żeń szeniem
            bodajze śmieszny jest...tyle ze miętą pachnie, nie przepadam...ale na skóre
            fajny
            o wlaśnie, kaloo, a ja znowu to mydło zobaczyłam w leclercu!
            lekko zdechły fok
            • kalooo A odnośnie zatrucia... 09.02.05, 08:14
              to ja sie zaczynam juz zastanawiac moja droga,czy ty się nam przypadkiem nie
              będziesz może rozmnażać...??;)
              Nie obrażac mi sie tylko proszę!;D Bo fajnie by było!Całe mnUstwo fok i
              foków...;P
              No,a do rzeczy-jak się zdecydujeta to dajcie znac moje drogie i może sie w
              końcu jakos dogadamy...;P
              Zdrowie agni! (miętą wznoszone...;)
              • Gość: agni Re: A odnośnie zatrucia... IP: *.chello.pl 09.02.05, 10:01
                a na co narzekalam dokladnie tydzien temu podczas spotkania, co? no to niech se
                pani policzy i sie zastanowi, czy w tym przypadku rozmnozenie foki byloby
                mozliwe...
                juz sie dzis lepiej czuje, w nocy mnie głód zlapal i pozeralam co pod płetwę
                wpadlo (kot zdolal uciec)...
                i nawet sie dzis umalowalam pierwszy raz od dwóch dni! w fiolecie! mam juz
                patent na te paskudna bazę - 1/4 podkladu i wtedy efekt na twarzy nawet ladny,
                i rozswietlenie widac i w ogole...ale dzis nam chyba nie pisane sie spotkac bo
                mi sie nie zwalkowalo podczzas nakladania...zreszta nie wiem czy dam rade -
                tzn., mozliwe ze kolo 16 pojade płacic avon...ale nie obiecuje...jak ktos
                reflektuje to ewentualnie...ale znow na godzinke i poganiac bede...to nie wiem
                czy sie denerwowac chcecie...i pizzy raczej nie zjem...to brzydkie slowo na "r"
                (rozsadek)
                jakby co, czekam na sms
                papa
                • kalooo co do relaxowania sie jeszcze... 09.02.05, 12:22
                  to wczoraj byłam w saunie,popatrzyłam sobie na rozmiary tych i owych...;) i
                  nawet nałożyłam wax na włosy,uhh,jakież one dzis szcześliwe,hohoho!!!i weszłam
                  nawet z łaski swej do aromabath 40'C..Bo tego to tam akurat nie lubie,bo to
                  bezsensowne-nic nie czuje człek tylko pyzieje wśród golasów.;)
                  No i moje drogie-mam z tym pytanie związane:kto się ze mną wybierze jeszcze do
                  przyszłego piątku na odnowę albo basen?Bo nie chce mi sie samej łazic,a musze
                  wykończyc karnecisko...No to jak?
                  • paputerek Re: co do relaxowania sie jeszcze... 09.02.05, 14:14
                    ja bym się chętnie wybrała ale mam takie zakwasy na ciele po moich wczorajszych
                    harcach na siłowni że coś strasznego,

                    pozdrawiam wszystkie:)
                    • kalooo a co do siłowni natomiast... 09.02.05, 14:22
                      to też mam się zamiar zapisac,coby choć w przybliżeniu jak Milenka wyglądać.;)
                      A poza tym-no co,nie mozna sobie kolekcji karnetów zrobić..??;)
                      • paputerek Re: a co do siłowni natomiast... 09.02.05, 17:37
                        ależ proszę Pani, to jakis absurd Pani świtnie wygląda
                        • paputerek Re: a co do siłowni natomiast... 09.02.05, 17:40
                          ale absolutnie polecam ćwiczenia każdemu bo to fajna sprawa, i wyjątkowo
                          wspiera wszelkie balsamy i inne cuda:)
                    • Gość: agni az mi wstyd... IP: *.chello.pl 09.02.05, 19:05
                      zaniedbalam sie od tego wypadku - od tamtej pory RAZ tylko na basenie bylam
                      (fakt ze dlugo nie moglam a potem tylko na plecach to kto to zniesie, ze juz o
                      plywanu z DESKA nie wspomnę), tai chi tez jakos zaniechalam, tylko w soboty
                      czasem jak moj robi treningi dla znajomych to uczestnicze ale nie zawsze...
                      ide jutro na basen! postanowione!
                      kaloo, jakby tak nikt sie nie pisal isc z Tobą...to <wymowne spojrzenie> i
                      <przymilne machanie płetwą>...
                      a w ogole to jestem w domu dopiero!
                      zaraz do wanny wlaze, bo bylo zebranie w szefa pokoju, cala w dymie
                      papierosowym jestem, bleee!
                      pozdrawiam i do wanny wskakuję zaraz...
                      pewnie juz mnie w necie dzis nie będzie - zmeczonam, poczytam sobie cos w
                      sposob nie męczący oczu (ekran jednak męczy)
                      buziaksy
                      • paputerek Re: az mi wstyd. ŻADEN WSTYD!. 10.02.05, 07:07
                        dzień dobry:)

                        no to widzę, że sobie popływacie, ja może w weekend się wybiorę na basen choć
                        zniechęcają mnie moje długie włosy, nie mieszczą się w czepku itp.
                        A pływać bardzo lubię.

                        Agni odnośnie zaniedbania jak na moje oko to dobrze wyglądasz, kaloo także i
                        nie wiem po co te narzekania. Bo jeszcze ktoś pomyśli że to prawda...:D

                        Co do spotkania to mi następny tydzień dopiero odpowiada,
                        będziemy w kontakcie,
                        nie wyspałam się eh:(

                        ściskam mocno:)
                        • Gość: agni Re: az mi wstyd. ŻADEN WSTYD!. IP: *.chello.pl 10.02.05, 09:22
                          dzięki...
                          fakt, ze nie przytylam mimo nieruszania sie...ale sama sie tak jakos czuje...
                          niefajnie.
                          ale dzis to poplywam na pewno...tyle ze mialam sie z moim wybrac, a on chyba
                          nie da rady...a moze ktos by sie wybral ze mną? sluze karnecikiem... (i
                          suszarke biere, bo tam suszenie wliczone w czas, wiec lepiej na wlasna rekę)...
                          no, dziewczyny? to na SGGW jest, na Ursynowie...moge ewentalnie poczekac na
                          kogos, jakby co...ja planuje koło 17...
                          bo moj albo po mnie przyjedzie do pracy i wtedy sie wybierzem razem, a nie to
                          bedzie sie fok chlapał w samotności...a tam jest zjeżdżalnia... rzeczka...
                          masażyk wodny... biczyki... jacuzzi...
                          poradźta mi za jakis czas, panny, jakich uzywacie depilatorów? chyba trza
                          zakupu dokonać... fok sie od pewnego czasu skrobie maszynką jednorazową, bo
                          szacunek dla podeszłego wieku już mu nie pozwala eksploatować starej epilady
                          (choć w sumie ona jeszcze żywa i chetna do roboty, ale jakos tak dziwnie,
                          starsza pani już, poza tym obroty to jej jednak spadły...)
                          a swoja drogą ciekawe czy ktoś pamieta jeszcze to siermiężne cudo? to moje
                          drogie jeden z pierwszych depilatorów na polskim rynku był... wcześniej była
                          tylko "lady liberty" o strasznie dziwnej konstrukcji...LL miała jakies dziwne
                          gumowe ustrojstwo a epi sprężynkę..he he...jakie to niewygodne, ale działało
                          wytrwale (prawie nie do zdarcia, konstrukcja "gniotsa nie łamiotsa", ostatnio
                          jej dopiero obroty spadają, więc moze sie wreszcie pożegnamy)...jak myslicie,
                          muzeum jakies ją przyjmie?
                          pozdr.

                  • Gość: Free ja, ja na odnowe!! IP: *.tele2.pl 10.02.05, 10:42
                    chetnie bym sie zrelaksowala. a co tam dokladnie sie robi? co trza wziac, czy
                    sie rozbiera i ile sie placi? i gdzie to jest? i kiedy?
                  • Gość: Ravensara olejki IP: *.tele2.pl 10.02.05, 10:48
                    pieknie sie nazywam, nie? znalazlam tez olejek na tej stronie. ale wiecie,
                    pierwsze o czyms takim slysze, podejrzewam ze to ma jakas polską nazwe jednak.
                    geranium z opisu ladnie wyglada, tylko mi sie kojarzy ze nie podobał mi sie ten
                    zapach. a lawende kupie, ha. i jeszcze olejek co sie 'czystek' nazywa jest..
                    cos dla mnie :P
                    • Gość: fok pfrrrhrrrr! IP: *.chello.pl 11.02.05, 08:53
                      witam, moje panie!
                      sie wczora pobylo w naturalnym dla fok środowisku i sie wlasnie tera
                      dowiedzialo, ze kaloo sie wybierala, tylko jej smsy nie doszly... a ja tak
                      czekalam i czekalam az sie kto odezwie...w koncu sie do chlopa musialam
                      dostosowac w zwiazku z czym na basenie zamiast o 17 sie o 19 znalazlam, juz
                      mocno zmeczona... z chlopa na basenie zaden pozytek - trzaska te dlugosci na
                      szybkim torze i tyle! a ja chwile poplywalam, a potem chlupnelam do cieplego
                      baseniku, gdzie wszystkie focze fałdki i poduszeczki zostały poddane
                      masazykowi...potem se stanelam z pleckami pod strumieniem jednym, z ramionami
                      od drugim a z tyłkiem pod trzecim (uj, ten ostatni to nie byla przyjemnosc,
                      ostry taki ten strumien, bleee!)aha, nie naraz oczywiscie, nie rozpadl sie fok
                      na 3 kawalki, focza integralnosc zostala zachowana, of krs, a potem mialam
                      jeszcze 20 min na jacuzzi, w ktorym akurat nikt nie siedzial, wiec sie w nim
                      przewracalam do woli...no coz, wyszlam w ostatniej minucie, suszyc siersc
                      musialam na dole w kiblu...
                      dobra moje drogie. ide sie tera myc, maseczkowac, nawilzac i natluszczac, bo mi
                      jednak skora mowi ze ja to moze lubie ale ona nie i zwykle dopiero dwa dni
                      intensywnego przepraszania jej przy pomocy specyfikow rozmaitych przywraca
                      miedzy nami pokojowe stosunki...
                      jak zdaze to jeszcze zajrze przed wyjsciem. widzim sie jakos? kiedy??
                      • kalooo spotkanie itd. 11.02.05, 10:58
                        ja mówiłam-jak się jaśniepanny zdecyduja to niech dadzą znac i tyle.Ja się
                        postaram dostosować.
                        A poza tym to jestem zła-dlaczego znalezienie asystentki jest takie trudne-nosz
                        cholera jasna,nikt nie zna norweskiego???;)
                        A na poważnie to tak jest-niby wszystkie OK,a każda nieodpowiednia!no sie
                        wkurze w końcu,naprawde!!;[
                        • paputerek Re: spotkanie itd. 11.02.05, 16:41
                          pewnie się właśnie spotykacie waćpanny, szkoda że mnie nie ma:(

                          a ja chyba się czymś zatrułam, czuję się żle i mam dreszcze,
                          mam nadzieję że to żadna żoładkowa grypa

                          aniu_23 nie ma co narzekać wiosna idzie:) będzie dobrze

                          Kaloo a jakiej tej asystentki potrzebujesz? z norweskim?
                          napisz

                          zdechlak, paputek
                          • Gość: agni Re: spotkanie itd. IP: *.chello.pl 11.02.05, 21:01
                            zesmy sie spotkaly w skladzie niekompletnym a jednoczesnie z dodatkiem, tzn ja
                            i Free a za mną ogonek przyszedl, ktoremu dzis gips zdjęli i wszelkie łażenie
                            po sklepach i ludzkie twarze chłonął jak odkurzacz. zrobilysmy lekką wiochę w
                            douglasie, potem żeśmy siadły w czekoladziarni wedla i zażyczyły sobie
                            czekoladę, która dla Free była za intensywna w smaku więc panna przynosiła nam
                            mleko...już nas w kolejnym lokalu rozpoznają jako te co głośno gadają, piją
                            sobie nawzajem ze wszystkich filiżanek i wywalają na stolik zawartośc
                            kosmetyczek...
                            arbuz w sprayu dla kaloo zmienił tymczasowego własciciela, którym jest teraz
                            Free i ona go przekaże zainteresowanej, bo ja w weekend nie mogę, więc jakby
                            spotkanie to beze mnie (ale za to z arbuzem)
                            Milenka, biedactwo - wiesz co, mnie dobrze zrobilo wtedy jak prawie dwa dni nic
                            nie jadłam, piłam tylko dużo i ewentualnie jakies sucharki skubalam - okolo
                            polnocy drugiego dnia zglodnialam na maksa, zaczelam wchlaniac jak odkurzacz i
                            juz nic mi nie bylo...
                            anulkaa - głasku głasku, biedny zwierzaczku - dobrze będzie. nie wiem co Ci
                            powiedziec, wiekszość z tych rzeczy pewnie szybko sie rozwiąże...ale sama wiem,
                            paskudne samopoczucie, to jak ktos ci mowi oczywiste banały to ja np reaguje
                            tekstem "mówisz do mojego rozumu" a jak ktos juz wie o co chodzi , to "mówisz
                            do nieobecnego" wiec cie o niczym nie będę przekonywać, tylko jeszcze
                            pogłaszczę <głask głask>
                            trzymajcie sie

                            • Gość: agni A TERAZ SPECJALNE IP: *.chello.pl 11.02.05, 21:13
                              PODZIEKOWANIA DLA JAGUSI
                              sliczne kolczyki, dzięki! skąd wiesz, telepatko, że własnie takie chcialam
                              miec, co?
                              <cmok> <cmok> <cmok>
                              <machpłetw> ,machpłetw>
                              <skok> <skok>
                              • Gość: Jaga Re: A TERAZ SPECJALNE IP: *.icpnet.pl 13.02.05, 17:06
                                Wiedźmy wszystko wiedzą...:)
                            • Gość: aniaa_23 out of dół IP: *.lublin.mm.pl 14.02.05, 20:22
                              zalogowac mnie nie chce chochlik jakis
                              Jak mi miło doczytać się wsparcia forumowego chociaż dół pojawił sie i
                              przeminął. Ale bez sieci jestem nadal i nie zanosi się na nagłą zmianę chyba,
                              ze mnie zarekrutuje kaloo na pseudo-norweską asystentkę i zaopatrzy mnie w
                              stałe łączę.
                              Donoszę, że moja spózniona sesja się rozwija w bliżej nieokreślony sposób. Dziś
                              rekrutowałam się i czekam na wyniki. Przeszłam przez kolejny N-TY już etap
                              wyrafinowanych i mało rozwijających kwalifikujących rozmówek.
                              Widzę, że przewijają sie dietetyczne tematy się ostatnio tu przewijały - ja
                              urozmicam dietę ciasteczkami, domowymi paczkąmi i naleśmikami oraz zestawami
                              czekoladowymi.
                              Ćwiczę ostro przerzucanie stosów kartek i karteczek i wbijaniu tego do
                              łepetyny.
                              Z chęcia bym sie wbiła na foczko-arbuzowe spotkanie, ale ja teraz jestem
                              pozawarszawską prowincjuszką (i jeszcze niezalogowaną).
                              A dziś walentykuje po sieci korzystając z chwilowej niobecności MY Boo.
                              3majcie się Girlsy cieplutko.
                              • paputerek niemoralna propozycja do ani_23 14.02.05, 21:27
                                Aniu ja Ci tak serio proponuję, żebys zostałą dziennikarką/pisarką i pisała
                                felietony. Twój post był super zgrabny i wróżę ci wielką przyszłość

                                Powiedziałam to ja paputerek, dziabążek Milena:)
                                • Gość: aniaa_23 Re: niemoralna propozycja do ani_23 IP: *.lublin.mm.pl 14.02.05, 21:37
                                  Ło matko, jak ja zdolna jestem i całkiem nieświadoma pozostawałam swoich
                                  (kolejnych)nieodkrytych talentów. Ja mam wrażenie (to pewnie moja skromność
                                  wrodzona sie odzywa), że jak mam coś napisać to mmoja początkowa myśl rozmywa
                                  sie gdy zaczynam ją wklepywać w klawiaturę.
                                  Spadam Dziewuszki Moje Kochane bo Malibu stygnie!
                        • Gość: Free rozmówki polsko-norweskie /nadam się? IP: *.tele2.pl 12.02.05, 13:56
                          Frihet - Wolność
                          Jeg hater deg - Nienawidzę cię
                          Sau - Owca
                          tyle znam z Przydatnych Wyrazen Po Norwesku, wystarczy?
    • aniaa_23 very unhappy girl 11.02.05, 15:18
      Buuu,
      musze sie poużalać nad sobą:
      jestem taka biedna(sesje), niewyspana (sesja), niewyimprezowana (sesja),
      zdołowana (owalona część sesji) i bez internetu ;((((
      I czasowo bezrobotna!! (co mnie njmniej martwi)
      • kalooo Re: very unhappy girl 11.02.05, 15:46
        ojej,nasz biedna aniaa...;( Czekaj,czekaj...Więc moja droga,masz tutaj co
        następuje:
        *<czekoladkę>
        *<pomarańczkę>
        *<kiwi>
        <buziaczka>


        *_niepotrzebne skreślić_ ;D

        A ty nie chcesz asystentką być moja droga...?!
        • Gość: aniaa_23 Re: very unhappy girl IP: *.lublin.mm.pl 14.02.05, 19:46
          Cieszę się że moje cierpienia zostały dostrzeżone. Dół był krótkotrwały,
          polecone sposoby wybróbowałam na wszelki wypadek potęgując dawkę i przechodząc
          w regularną kurację. Tyle, że kiwi ominęłam.
          Jestem odizolowana od komputerka w dalszym ciągu więc mam wielkie forumowe
          zaległości. Asystentka znaczy się osoba, która asystuje - obserwuje przy
          robocie bynajmniej jej nie tykając. Norweski... dla chcącego nic trudnego,
          szwedzki dorzucę gratis.
          • Gość: Free mądrość boli! IP: *.tele2.pl 14.02.05, 20:28
            mowie: kurna, trzeci ząb mądrości mi rośnie.. i to wcale takie przyjemne nie
            jest! dziąsła mnie bolą! no tak, mądrość nie jest doświadczeniem łatwym ani
            małym..
            troche za bardzo sie poszalalo po arkadii i klifie, to jeszcze stopy mnie bolą.
            cieni nie kupilam, chociaz te granatowe joko nawet by sie nadawały. tylko ja
            chce mniejsze i tansze, bo i tak sie cieniami nie maluje :P.
            ale jaki piekny blyszczyk widzialam.. :) manhattan z serii hot india,
            wildbeere. sie skrzy naprawde tysiacem drobnych drobinek ;). suuper jest,
            wymalowalam sie i sie lansuje teraz :). nawet jakbym zaszalala i kupila
            blyszczyk zamiast szminki to ten :).
            aniaa - tez ci chcialam pomóc ale co ja moge napisac. jeszcze bys mi
            zazdroscila ze ja juz sesje za sobą mam ;). mam nadzieje ze lepiej jest. a
            zreszta jak jest ciężko to sobie wyobrazam ze juz za: 2 dni/tydzien/2 tyg. bede
            to miala za sobą i bede wolna-wolna. pomaga :). bo to wszystko sesja, jak
            pisalas. a to mija, prawda :)
            • modern_witch Re: mądrość boli! 14.02.05, 20:52
              to po co cienie chcesz kupić, jak sie nimi nie malujesz??;-P
              a ten błyszczyk to kusząco brzmi...kusząco... czy ja aby nie mam za mało
              błyszczyków? tak, mogę mieć zdecydowanie za mało...jeszcze jakby sie okazało ze
              słodki jest... no co, słodki??
              Fok walentynkowo siedzi z farbą na łbie...jakie to romantyczne...
              • Gość: Free mnustwo cieni IP: *.tele2.pl 14.02.05, 21:06
                no co mnie tu cynicznie.. czasem sie maluje na wieczor cieniami, nie rano w
                kazdym razie bo czasu nie mam, ale jak bede miec ochote wymalowac ślepka to
                trza byc przygotowanym. malujcie/myjcie sie dziewczyny, nie znacie dnia ni
                godziny..
                no wlasnie tez pomyslalam ze blyszczykow to my za malo mamy.. ale ja go nie
                jadlam :( a teraz to zjedzony razem z pączkiem jest :(. ale co tam, to pretekst
                zeby znow isc do drogerii ;D
              • Gość: Free a jakie one fajne pedzelki maja ;) IP: *.tele2.pl 14.02.05, 21:08
                takie krociutkie i grubiutkie :)
                aaaaaa, kaloo, znalazlysmy ci perfumy nowe! taka nowosc moschino, I love love,
                pachną eclat d'arpege! wiec ci sie pewnie spodobaja :)
                • kalooo I love love... 15.02.05, 13:28
                  pachnie bardziej Light Blue D&G,tak bardziej cytruskowo.Chyba o nim już jakoś
                  pisałam na moim ukochanym forum o perfumach..;)
                  Ale dzięki za pamięć.
                  A mówiłam wam tak w ogóle,że kupiłam nowe perfumy?;)
                  Całe 4 flaszeczki mi przybyło!;D
                  • kalooo asystentka 15.02.05, 13:37
                    Z najważniejszych wymagań to jest wyższe wykształcenie,biegła znajomość kompa i
                    business english- to chyba najistotniejsze.No i takie tam pierdoły jeszcze-
                    ogólna wiedza polityczno – gospodarcza,miła aparycja,znajomość kultury
                    skandynawskiej itepe itede.;)
                    Nadal reflektuje jaśniepanna?;)
                    • kalooo Re: asystentka 16.02.05, 14:15
                      ania,no to co,aplikujesz sie czy nie?
            • Gość: aniaa_23 Re: mądrość boli! IP: *.lublin.mm.pl 14.02.05, 21:32
              Oj boli :) ale ja akurat nie w zębach to czuję. Też mi jeden taki wyrostek sie
              pojawił na szczęce, ale bezboleśnie przyszedłna świat.
              Sesja to juz moja kilkunasta z grubsza licząc. Tyle ich przeżyłam to i tą
              przetrwam, chociaż długa jakaś mi się wydaje w tym sezonie.
              A jaki jest ten błyszczy, ciemy, różowy, bordo?? bo india to nie wiem chyba
              bordo najbardziej indyjskie a może się mylę...
              • elisa_day ten tam blyszczyk 14.02.05, 22:15
                przykuł owczą uwage bo taki ciemnorozowo-bordowy był, czy akies takie borówkowe
                owoce mi przypominał, taki jak bardzo lubie, ale na ustach to taki bardziej
                różowy. ale sliczny, dosyc delikatny nie licząc tego niesamowitego swiecenia
                drobinkami. w kazdym razie sprawdzie to!
    • Gość: agni w piękny prawie walentynkowy prawie poranek IP: *.chello.pl 13.02.05, 11:04
      witam szanowne panie dziś!
      i co, spotkalyscie sie beze mnie?? czy biedna kaloo moze juz arbuzem w sprayu
      sie delektowac? czy nadal jej slinka leci??
      tylko kaloo pamietaj, będziesz ode mnie dostawala JEDEN na dwa a moze nawet
      trzy tygodnie - ma ci starczyc - jak wypsikasz w dwa dni, twoja strata - bo sie
      nam wezmiesz inaczej i podtrujesz, poddusisz alibo co insze (niewtajemniczonym
      wyjasniam ze chodzi o odswiezacz powietrza arbuzowy)...
      a fok dopiero co wstał...i zaraz przystąpi do rozmaitych zabiegów! ma już: tusz
      podwójny avonu (próbował juz wczoraj), ten smieszny olejek na włosy (zaraz go
      wypróbuje przed myciem, pachnie to jak sklep indyjski, cudo, no ale zobaczym
      jak działa) i kupil sobie tez na wyprzedazy szampon oczyszczający dla dzieci,
      dobry po basenie i... MASECZKE NA WLOSY ANTYSTARZENIOWĄ... no cóż...smutne
      to... i wlasnie odkrylam jaki peeling mi odpowiada z avonowskich (wrrr!) jak
      wylatują od następnego katalogu prawie całe naturalsy (moze je tylko
      przepakuja, ale nie wiadomo czy wszystkie) to mi zaczął pasować ten z olejkiem
      z drzewa herbacianego!!!
      a tak w ogóle to wyszło na to, że obchodzilam wczora walentynki! hehe! znajoma
      nas zaprosila na koncert jazzowy do Staromiejskiego Domu Kultury...a to sie
      nazywało WALENTYNKI JAZZOWE! i w ten sposob mój biedny chłop, który NIENAWIDZI
      tej, jak ją nazywa, parady głupoty i komercji (ja tam mam inne zdanie, miło by
      mi sie coś dostało z tej okazji, no ale cóż)musial robic dobrą mine i jeszcze
      mnie podczas koncertu za rączkę trzymać przy co bardziej nastrojowych
      balladach...ale koncert mu sie podobał i tak!
      całuski i wszystkie uszy do góry, nawet te niewidoczne (to do siebie samej
      adresuję, no bo jakie foka ma uszy??)
      Free, pełno kartek walentynkowych z owieczkami jest! no ja nie wytrzymam, chyba
      ode mnie dostaniesz ;-)
      • Gość: Free Me. IP: *.tele2.pl 13.02.05, 15:50
        Owiuś owiuś owiuś!! chce owiusia na kartce! byle ładny był! (bo niektore to są
        takie z pępkiem na wierzchu)
        a ja tak mysle gdzie jakąś fokę mozna zlapać ?
        a moj ambitny plan przyjemnego spedzenia walentynek chyba mi nie wyjdzie:P.
        chyba ze Nieblondynki sie ze mna spotkają ;)
        mialam wyslac maila do Wiatru znad Wysp, ale chyba sie tak zbieram i zbieram
        jak kruk za kanał la manche :P
        ja peelingu nie mam, ale z drzewkiem herbacianym to mam dwie maseczki peel off,
        moge odstapic jak fok albo inne zwierze chce.
        • modern_witch Re: Me. 13.02.05, 16:40
          to trza cobym jutro poszła wybrać owcę bez pępka...
          dziś juze mi zamkli sklep, bom sie tak wybierala i wybierala...
          foke najłatwiej złapiesz na Helu, polecam wizytę, jak sie zaraz wybierzesz to
          moze do jutra wieczorem wrócisz...
          my z moim jutro idziem pewnikiem do Traffica na spotkanie z Jackiem Podsiadło
          na 19...ja tam za tym poetą nie przepadam aż tak...no ale zobaczym, dawno sie
          na żadnym poetyckim wieczorku nie było...jak kto chce, moze też...
          a zaraz se polete aplikować olejek na wlosy i potem je oczywista myć, bo sie
          rano tego nie zrobiło...a juz olejek kusi niemożebnie fokę...tyle ze wczora
          myła włosy późno i chce miec przynajmniej uczciwe 24 godziny miedzy jednym
          myciem głowy a drugim...
          no to buziaksy wszystki zwierzakom
          a ja peel offa tego z drzewkiem nie znam...czemu owcokruk go nie chce? nie
          pasuje?
          • Gość: Krukowiec peel off IP: *.tele2.pl 14.02.05, 11:19
            a nie uzywam bo mnie chyba wysusza, jak wszystko, ale to nie ma na celu
            nawilzac tylko zluszczac. jak uzywalam to chyba skora rzeczywiscie gladsza
            byla.
            ostatnio to tylko maseczke nawilzającą stosuje, nawet nie oczyszczającą (mam te
            z avonu rozgrzewającą)
            a mam dwie tubki, bo ja i siostra dostalysmy po zestawie kiedys-kiedys.
            • kalooo o walentynkach i nie tylko. 14.02.05, 12:18
              Walentyny a ja prezentu dla chłopa jeszcze nie posiadam...;/
              Nic to.Wiem za to jak się dać sfrajerzyć na maxa.Otóż moje drogie-wchodzi nowa
              seria-trzeba ją wówczas złapac jak tylko się pojawi i następnie pójść ponownie
              do sklepu by się przekonać,że teraz(2 dni później) jest na nią promocja...
              Nic to.Chcesz nowy fluid Max Factor?Proszę bardzo-kup sobie za 5 dyszek i ciesz
              sie do momentu gdy się okaże,że jest promocja z lusterkiem gratis i 5 zeta
              taniej...;(
              Tak właśnie można zrobic mnie w bambuko.
              Dziękuję.;P
              Idę na kawkę.;D
              • Gość: Jaga Tu zaśnieżony Poznań IP: *.icpnet.pl 14.02.05, 13:36
                Ja właśnie piję kawę ze śmietanką bitą. Dzisiaj będę trzeci dzień z kolei
                obchodzić Walentynki. W sobotę była kolacja w hotelu, potem klubbing. Wczoraj
                kino - ,,Zatańcz ze mną". A dzisiaj kolacja domowa przy świeczkach. Właśnie
                maluję serduszka na torebce z prezentami...
                Aha. Czy któraś miała Eliksir na krókie noce?
                • Gość: Ravensara normalnie - zaszaleje! IP: *.tele2.pl 14.02.05, 14:04
                  i kupie sobie cienie! granatowe, tylko pewnie dlugo mi to zajmie, bo bede
                  wybredna. tylko zeby byly ciemne, intensywne i nie zbyt niebieskie, jesli nie
                  kupie dzis- nie znacie jakichs takich? napiszcie.
                  wczoraj sie gapilam na makijaz pani w katalogu avonu, oferta bizuterii i
                  podjelam decyzje. i do fryzjera sie dzis wybieram, co chce to jeszcze nie wiem
                  do konca, ale chyba troche wiem :)
                  • Gość: kaloo Re: normalnie - zaszaleje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 14:07
                    ej free-jak znajdziesz to daj znać bo ja tez takich szukam!!nawet agni
                    pokazywałam takie Joko w Arkadii,ale w końcu nie kupiłam.
                    A tak w ogóle to jest płyn do płukania o zapachu freesia-chyba E,ale nie jestem
                    pewna.;)
                    pozdov
                    • Gość: Ravensara cmoku cmoku IP: *.tele2.pl 14.02.05, 14:28
                      o, to zerkne dzis w arkadii na nie i inne tez:). polecalas te privi jakosciowo,
                      ale oni moga nie miec takiego radosnego kolorku, pewnie jakies beze mają.
                      wszystkie freesie sprawdze, dzieki:)
              • Gość: aniaa_23 Re: o walentynkach i nie tylko. IP: *.lublin.mm.pl 14.02.05, 20:29
                Chłopa posiadać trzeba a prezent to rzecz drugorzędna. Mój preferuje ostatnio
                bardzo funkcjonalne i nieromantyczne prezenty typu: siłownik do drzwi.
                A ja siedze z klawiaturą w objęciach mmmmm :) co za wieczór, długo na to
                czekałam tylko was gdzies nie ma..O co chodzi??
                Kaloo daj znać jak moja kandytarura zostanie rozpatrzona - dorzucę moje
                czarujące usposobienie i ujmującą powierzchowność.
                • Gość: Free :/ IP: *.tele2.pl 14.02.05, 20:36
                  no nie, nie spodobala mi sie twoja teoria o chlopie :P:P
                  • Gość: smee chlop IP: *.lublin.mm.pl 14.02.05, 21:25
                    Smee,
                    chłop "rzecz" przyjemna aczkolwiek niekonieczna do szczęścia (ale
                    wspomagająca). Zrobiłam skrót myślowy - bo chodziło mi o to że prezent nie jest
                    najważniejszy. A posiadanie obiektu westchnień jest bardziej istotne niż
                    obkupowanie go od święta.
                    Ja ze swoim połówkiem nie zrobiliśmy sobie prezentów i jest ok. No, tak
                    poczułam chęć sprostowania.
                    A ty Smee jestes singlująca czy surfujesz walentykowo??
                    • smee Re: chlop 14.02.05, 21:38
                      ?? eeee ja nic tu nie rozumiem. Ale wywnioskowalam, ze Ania pisala do Free
                      tak?? Bo ja, smee to nie free :D
                      To pisalam ja, smee (olłejs zalogowana) :D
                      • elisa_day do smee 14.02.05, 21:45
                        ale ty wiesz co, moze ty mną po czesci jestes bo po twoim nicku wnosze ze owcza
                        jesteś ;D. to był komplement :). ale zeby nie bylo, ze ja tak bezinteresownie
                        komplementy mowie: proponuje zebys smee usunela wątki o seksie - jak często? :P

                        a, to pisalam ja, Free/Ravensara/i kilkanascie innych
                        • Gość: aniaa_23 owcza IP: *.lublin.mm.pl 14.02.05, 21:56
                          To (chyba) mi miło. W owczym gronie być cokolwiek to oznacza i jakie
                          konsekwencje za sobą pociąga to biorę za dobrą monetę.
                          A propos - dzis widziałam panią z owcą. Owca była przykuta do kluczyków od
                          samochodu i wielkości sporawej. I dyndała a miną bliżej nieokreśloną.
                          • elisa_day tosmy znow sie nie zrozumialy ;) 14.02.05, 22:23
                            bo to do smee bylo, nawet podpisane ze: DO SMEE - bo Smee ma owczego nicka. a
                            zeby byc owczym trzeba byc energicznym, nie flegmatykiem, prędzej cholerykiem;)
                            tanczyc, machać kopytkami i duzo mówić.
                            dobra, tez nie zawsze mi to wychodzi (jak mam doła np.)

                            to pisalam ja, Freewolna owca [hm, nawet to freewolna na miejscu.. agni wie,
                            mialam degustująco-niegrzeczny sen:/ ]
                            • smee Re: tosmy znow sie nie zrozumialy ;) 14.02.05, 22:31
                              Ponoc jestem sangwinik, ale moim zdaniem w kierunku choleryka i to jakiegos
                              ekstremalnego, bo jestem okropna pieniara, ale moge byc i owcza, w sumie co ja
                              trace ;P
                              > tanczyc, machać kopytkami i duzo mówić.
                              Sie zgadza!
                            • Gość: agni Re: tosmy znow sie nie zrozumialy ;) IP: *.chello.pl 14.02.05, 23:34
                              oj wiem wiem, Wasza Freewolność...to co ja wiem, moje panie, ho, ho...tu juz
                              nawet walentynka z owieczkami bez pępka blednie...
                              ja to w ogóle mialam spac isc...
                              a co do tego ze madrość boli...hmmm...myslenie jeszcze bardziej...no bo
                              wiecie...jak czlowiek przez dlugi czas dzielil se farbe do wlosow na polowę bo
                              mu starczało, to jak zauwazyl odrosty i wygrzebal z zapomnianej kosmetyczki
                              polowe farby, no to bingo, nie? tyle ze wlosy od czasów farbowania po polowie
                              dwa razy juz dłuższe...
                              odrosty zlapalo, ale starczyc to to na wiele nie starczylo...no w kazdym razie
                              bardzo wyplowialy juz fok nie jest, ale idealnie równą i lśniącą brunetką też
                              nie...powiedzmy, troche łaciaty jest... no co, nie może fok być łaciaty?
                              a w ogole, witam smee w naszych niskich progach ( a raczej basenach, wybiegach,
                              owczarniach - jak to w zoo)
                              wiecie co - napisalam walentynkę do Szo! od nas wszystkich! tzn takie
                              pozdrowienia! na maila! a tak mnie jakoś wzięło od rana...no i nie wiem, może
                              się wyglupiłam...
                              dobranoc
                              • paputerek Re: tosmy znow sie nie zrozumialy ;) 14.02.05, 23:39
                                a kto to nie śpi o tej porze? :D
                                fok może być łaciaty jak najbardziej

                                a ja sobie piwka 1,5 wypiłam i mnie senność ogarnia
                                tak więc dobranc wszytskich:)
                              • elisa_day re, me 14.02.05, 23:40
                                > oj wiem wiem, Wasza Freewolność...
                                OOOchhhh jak ślicznie :D :*
                                >to co ja wiem, moje panie, ho, ho...tu juz
                                > nawet walentynka z owieczkami bez pępka blednie...
                                sie nie śmiać, to jest powazne zmartwienie takie sny miec..
                                a co do farby - mozesz byc w łatki/plamki/co tylko chcesz - byle nie z takim
                                jednym kolorem, ha, me.

                                • Gość: agni no jak sie ładnie śpi, nie? IP: *.chello.pl 14.02.05, 23:51
                                  no co ja zrobię, żem sie od was uzależniła?
                                  a własnie, jakby tak fok na te łatki sobie jakis jeszcze kolorek połozył...
                                  moze by mi Freewolnośc coś doradziła?
                                  ja nic nie piłam dziś...a romantyczny wieczór mi nie wyszedł ( a mówiłam, żeby
                                  nie jeśc tego czosnkowego chleba), no ale jak mi nie wyszedl, to by pewnie nie
                                  wyszedł i tak... to sobie chociaz zjadłam...
                                  TERAZ JUZ NAPRAWDE DOBRANOC
                                  FOKA SPI
                                  PROSZE WIERZYC NA SLOWO
                                  KLNE SIE NA DLUGIE FOCZE USZY
                                  • Gość: Free no jak romantyczny wieczór nie wyszedł..? IP: *.tele2.pl 15.02.05, 11:17
                                    no przeciez kolacyjke mialas na pewno smaczną z O.
                                    no nie mow ze ci te mnustwo czosnku zaszkodzilo :P
                                    My, Freewolna, mówimy: wiesz, jak to w sumie uznaje naturalne wlosy, wiec nie
                                    lubie pasemek zadnych, balejazy i cos tam.. no chyba ze jak musisz to zniese
                                    jakies czerwone/rude delikatne pasemka. to powiedzialam ja.
                              • Gość: agni a na wlosy... IP: *.chello.pl 14.02.05, 23:46
                                to juz mam napchane wszystko...mam niejasne wrazenie, ze chyba lekko
                                przesadzam...no bo teraz po farbie maseczka do farbowanych a potem jeszcze na
                                podeschnięte ta antystarzeniowa...
                                wczoraj z kolei skapałam wlosy w tym avonowskim olejku, a potem znow po myciu
                                machnęlam te antystarzeniową...
                                jeszcze dwie odżywki w sprayu mam i musialam sie dzis powstrzymywać, coby
                                jeszcze tego nie zaaplikowac...juz nie mowiac o odzywce
                                splukiwanej...oczywiscie nie wszystko naraz, ale i tak za kazdym razem dwie
                                odzywki lub maska i odzywka w sprayu idą, z czego ta ostatnia kilka razy w
                                ciągu dnia... przesadzam chyba, nie?
                                mam niby tez szampon oczyszczający i czasem nim to wszystko z wlosów
                                zeskrobuje...ale chyba i tak je nieco przekarmiam, nie?
                                hmmm...
                                jak to ja pięknie spać poszłam
                                nie miala baba klopotu, założyła se internet
                                dobranoc
                                • paputerek Re: a na wlosy... 14.02.05, 23:51
                                  to ja Ci powiem w realu co ja o tym myślę, dokładnie opowiem moja toerię
                                  a teraz to ja też idę spać
                                  pa
                          • elisa_day owieczka 14.02.05, 22:31
                            a ja tez kilka dni temu usadowilam sie w busiku kolo pani z owcą przytroczoną
                            do torby i sie cieszylam i mówiłam: "owieczka!" wiec mialam glupkowatą mine
                            całą drogę ;) i dobry humor potem :)
                      • Gość: aniaa_23 podszyłam się IP: *.lublin.mm.pl 14.02.05, 21:53
                        Tak, przyznaję się do pomyłki. Zrzucam winę na krążące w moim organizmie p% % i
                        dzisiejszą złośliwość neta. Niezalogowana jestem i zalogować się nie mogę. Z
                        wprawy wyszłam czy co.
      • Gość: agni Re: w piękny prawie walentynkowy prawie poranek IP: *.chello.pl 14.02.05, 09:35
        dzien dobry, moje panie
        moc serduszek wam dzis posylam...(po prostu moje serce nalezy do Was;-))
        nie wiem czy dzis gdziekolwiek pójdę...całą noc nie spałam i strasznie zdechła
        jestem... o piatej jeszcze sie przewracałam kompletnie przytomna...
        sunę do pracy w charakterze zombie
        całuski
        • paputerek Re: w piękny prawie walentynkowy prawie poranek 14.02.05, 11:13
          dziekujemy agni za całuski i przesyłamy dalej
          ja zaraz jadę do pracy i siedzę do 19.30 mam nadzieję że atmosfera udzieli się
          kilentom i będzie miło.

          pzdr:)
          • Gość: fok Ledwo się toczę... IP: *.chello.pl 14.02.05, 19:04
            ufff...na wieczorek poetycki sie nie poszlo, bo sie nie mialo sily, sie jest
            przezartą foką, co nie tylko z Free na pizzy dzis byla ale wrocila i czekala na
            nia kolacja...a ze glupio mi bylo powiedziec, jak sie chlop napracowal "mam
            gdzies twoja kolacje, bo juz bylam na pizzy" no to...same sobie odpowiedzcie,
            co dalej. do kompa sie w kazdym razie dotoczyłam, ale z niejakim trudem.
            caluski
            kwadratowa foka
    • Gość: JAGA Yves Rocher... IP: *.icpnet.pl 15.02.05, 13:15
      Czy ktoś z Was miał takie produkty:
      - Żel-krem z witaminami pure calmille lub maseczka nadająca blask pure
      calmille?
      - maseczka intensywnie odżywiająca bio specific?
      Mam ochotę kupić sobie te produkty, więc czekam na opinie.
      • paputerek Re: Yves Rocher... 15.02.05, 21:41
        kiedyś używałam yr ale nie zrobiły na mnie te kosmetyki najlepszego wrażenia,
        czytałam i to chyba na tym forum, ze te maseczki nie robia nic;
        oglądałam je i rzeczywiście wydają się takie wodniste.
        Możesz spróbować
        pzdr:)
      • paputerek jutrzejsze spotkanie 15.02.05, 21:45
        dopytuję się o jutrzejsze spotkanie czy się odbędzie czy to tylko plotki?
        :D
        piszcie komu odpowiada i jak bo wstępny termin był 16.30, mi pasuje
        a teraz uciekam bo maqm potworny ból głowy:(
        zerknę jutro rano co i jak

        ps: oglądałam dziś Zatańcz ze mną z J.Lo bardzo fajny filmik, taki lekki,
        podniósł mnie na duchu i tego mi był trzeba.
        J.Lo ślicznie tańczy poprostu re we la cja
        • modern_witch Re: jutrzejsze spotkanie 15.02.05, 22:35
          ja tam będę. mam czas do ok. 18, potem przeskakuję (jak kto chce, może ze mną)
          do Le Madame na Koźlą - bedzie spotkanie poswięcone Tatrom, a potem koncerty.
          buziaczki
          dzis to juz NAPRAWDE IDE WCZESNIEJ SPAC
          prosze sie nie smiac
          naprawde
          (i mam wrazenie, ze chyba nawet zasnę dzis)
          • kalooo Re: jutrzejsze spotkanie 16.02.05, 07:35
            ej,no widzimy się dziś-co jest?Owca rozsysłała info,więc się widzim moje drogie
            i nie ma się wymigiwania!;)o arbuzach prosze nie zapomnieć i do zoba dzis w
            miejscu,które zresztą dziś ma swą rocznicę...
            • modern_witch dzisiejsze spotkanie 16.02.05, 09:17
              oczywista że się widzim! i jeść najpierw idziem, bo ja po pracy będę, a w Le
              madame to nie wiem czy cos dla fok mają, poza kaloriami w płynie...
              arbuza to juz owca przynosi...
              możem potem sie ruszyć gdzieniegdzie i obwąchac co nie co
              kaloo, no i wyszło szydlo z worka, ja tu wyrzuty sumienia mialam, że was
              zaczynam zdradzac dla forum o perfumach a widzę, ze ty pierwsza zdradzac
              zaczęlaś... ale zaje... świetne to forum!
              buziaksy
              jeszcze popróbuje przed wyjściem paznokcie pomalować
              lady in black velvet
              • kalooo les perfumes forumes..;) 16.02.05, 14:19
                hehe,ja z forum o perfumach już dłuuugo mam romans-bym rzekła iż to moje wręcz
                okochane forum,nawet o tym tam kiedys pisałam,ale do Was przecież zawsze
                wracam;)
                Jest wspaniałe-już wielu osobom je zarekomendowałam,bo naprawde jest
                genialne.No i nie ma takiej złośliwości i beznadziejnych wątków ankietowych jak
                tu(czyt.:ile razy sie bzykacie,ile macie..ile razy wydalacie..WRRR!!),poza tym
                3 moderatorów robi swoje,a co najważniejsze-porządek;) Naprawdę brawa dla
                sorbeta za to forum!;)
                Zaglądaj tam częściej!;*
    • Gość: Free co Free widziała IP: *.tele2.pl 16.02.05, 21:01
      dzieki za dzisiejsze b. mile spotkanko :)
      siostra wlasnie stwierdzila ze ta szminka ktora dzis mialam jest cytuje kureska.
      no ja nie wiem :/. ci ludzie maja dziwne obiekcje.
      mam piekne cienie! :) takie jak chcialysmy, granatowe, inglot sprint nr 55
      takie male, tanie, po 6,5
      i melonika wywąchałam w wodzie biala herbata+melonik w wodzie Naj naj (np. w
      drog. natura jest). to wyslalam juz raport do kaloo :)
      • paputerek Re: co Free widziała 16.02.05, 21:08
        mi też był miło:)
        jesteście zabawne dziewczynki, fajnie sie z wami spędza czas

        pizza Agni nie była taka zła to chyba kwestia towatzystwa w jakim sie spożywa:)

        Free szminka była ładna, bardzo Ci pasowała, żadna tam kure...
        a zresztą Pani k.u.r.w.a to kobieta, która zgodnie z geneza pochodzenia słowa
        lubi seks więc nie wiem czy to takie obrażliwe...

        pzdr;)
        • kalooo Re: co Free widziała 16.02.05, 21:17
          hhheehehehe...uwielbiam cie paputerek za te twoje teorie...;d No więc jesteś
          moim po3jnym idolem!;)
          EEEhhh.no dużo wina tam było,śmy na piecoteśmy poszliśmy na szczęście.;P
          Free-dzięki za zanlessienie cienia,ja go tez chce!!jutro jade z koleznka do
          wola parq po palete ingflota to se wezmne,a teraz ide spac bo mi szumi co
          nieco...;P
          były foki i napisze jutro,i za tego spraya dziekuje i za znalezienie tez
          nastepnego tez dziekuje,!!!;)
          • modern_witch Re: co Free widziała 17.02.05, 00:32
            no widze po twoim poście, jak ci szumi.. hehe... a ja grzecznie...film o
            Tatrach, parę kontaktow fajnych nowych, jedno grzane wino...ot i tyle
            zmywamy makijaże (my, foka) i spać idziem
            dobranoc
            • kalooo after party..;) 17.02.05, 07:10
              no moje drogie.Dziś juz lepiej się mi pisze,ekhem...;P
              No więc tak:a teraz pean pochwalny dla Free za znalezienie cienia i melona
              nowego,bo miałam napisac smska ale się zasnęło z komórką w łapce...;s
              Nic to.Więc raz jeszcze-DZIĘKUJE BAAARDZO!!!<cmok,cmok>
              Dziś idę pod rotundę to pewnie wejdę i se kupię wezmnę.;D
              A z tym przyjęciem to było fajnie,bo było pyszne żarełko,no i duuuużo %...;P
              Były motywy morskie,no i w ten sposób w jednej z sal był wyświetlany film o
              morzy czy tam oceanie,no i taka muza odpowiednia,i nawet nawiew zimny no i tam
              były foki!!!;D Duuużo fok! Sie gapiłam i oczom nie wierzyłam!No normalnie
              mnóóóstwo fok! ;) W różnych pozycjach one były na tym filmie.;) Owiec i baranów
              czy tam czego?Osłów,tak?;) NIE BYŁO.;(
              Chyba trza sie kawy napić..;)
              • modern_witch Re: after party..;) 17.02.05, 18:02
                no to jak wam pisałam dziś, będą małe foczki na Helu - 3, bo jedna samica nie
                jest w ciąży. tegoroczne będą sie nazywały na literę E! jak ja bym chciala te
                sierściuchy zobaczyć, nie wyobrazacie sobie nawet...
                no ale gdzie mi teraz na Hel jechać, jak bezpośrednie pociągi latem tylko
                jeżdżą, a podróż calonocna...
                no popatrzcie, to ja sie wczoraj tak porządnie prowadziłam...ani z komórką w
                płetwie nie zasnęliśmy (my, foka) i makijaż zmyliśmy (my, foka) i jeszcze do
                was napisaliśmy przed snem nie robiąc błędow...
                z jutra nici ze spotkania, urodziny Oli dziecka, więc wpadne do młodego z
                prezentem. sorki
                idzcie sie odnawiac beze mnie - kaloo, a moze ci go przedłużą (tego karneta)...
                wczoraj w tym le madame weszłam do toalety i światło z góry padało...oj, jendak
                kiepskie mam włosy...ale szkoda mi je tak pod nóż...
                a w ogóle to tam jest śmiesznie, bo nie wiadomo, która toaleta dla kogo.
                wchodze do jednej - pisuar - no to mnie cofło. wchodze do drugiej - pisuar...
                cóż...tym poetyckim akcentem kończę romansik z netem na dziś chyba, trza w domu
                pobyć.
                papa

        • Gość: Milena Re: co Free widziała IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.05, 21:36
          a następnym razem to ze mna pijecie szanowne koleżanki

          ściągnęłam sobie muzę z Zatańcz ze mną i normalnie zapisuje się gdzieś na tańce
          bo nie mogę...wysiedzieć na miejscu

    • Gość: Breezy-Freezy kalootek ! IP: *.tele2.pl 18.02.05, 11:53
      probowalas ten podklad sorayi z perłą? bo szukam podkladu dla siostry, czy on
      jest cos warty? powiedz co robi (co robi, a nie co powinien).
      aha, odezwe sie do ciebie za chwile na gg w sprawie do obgadania
      to ja sie tu pochwale, ze mnie Wiatr odpisał :)
      agni, jak sierściuchy na helu? widzialas je? bo moze jakas telewizje
      przymacalas, sobie pomyslalam.
      • Gość: mistrzyni_kuchni jak sie nie ma co sie mysli ze sie ma IP: *.chello.pl 18.02.05, 22:06
        no kochane, przeszlam samą siebie...tamto ciasto co sie niedopiekło, to pryszcz
        był, normalnie,malutki drobiażdżek...
        ciasto robię, bo mi jutro parę osób wpadnie...odkrylam ze mam jablka w sloiku
        od tesciowej, wiec natychmiast pojscie na latwizne - szarlotka! no to sie
        wzielo podwojna porcje wszystkiego, mąki jakos było mało, ale coś mi kołatało,
        że jeszcze gdzies mam kilogram (a zapomnialam, że ostatnio, jak szłam do Oli to
        uslyszalam, że jak przyniose makę, to dostanę racuchy, więc...)
        zagniata się, zagniata i jak sie juz lepi na maksa do palców to sie siega do
        szafki a tu niet! figa moje panie!
        no to co sie robi? patrzy sie co ma sie w szafce i sie stwierdza, ze jak sie
        sypnie duzo cynamonu do ciasta to moze goscie nie poznaja, jak wykończę dzieło
        bułka tartą... sie pomyślało, się zrobiło...
        w tej sytuacji taki drobiazg jak fakt, ze jedyna duża blacha jaka sie ma w domu
        to taka co we wczesnej mlodości kotka służyła mu za... no nie, może nie bede
        kończyć, bo się chyba lekko oblesna robię...TO ZART OCZYWISCIE, POZYCZYLAM
        BLACHE OD OLI! tylko teraz sie zastanawiam, ze temu ciastu to juz chyba i tak
        nic by nie zaszkodziło...zastanawiam sie, czy nie sprawdzić, może ono latac
        umie...
        katar mnie w dodatku bierze...
        aha, sierściuchów jeszcze chyba nie ma, nic nie bylo w prasie coby sie urodzily
        juz...
        a ten tusz avonu zaczyna mnie wkurzac juz...chwila zabawy i jednak nie takie
        rzęsy po nim, jakie bym chciała...nie zagęszcza optycznie, a ja jednak wolę,
        jak tusz to robi...
        dzis sie wypachnilam armani night z probki i nawet mi sie podoba, ale nie znowu
        tak, zebym natychmiast zaszalała z zachwytu...
        a ty, kaloo, paskoodzie jeden, znowuś se "perfum" kupila! juz wiem i donosze
        dziewczynom...a co z dionetem naszym? hmmm???
        dobra ide wyjmowac ten dziwny twor z lodowki gdzie odpoczywa...zaraz wsadze do
        blachy i do pieca...nie bojcie sie, na te wlasciwa blache...
        • modern_witch czas sie soba zająć 18.02.05, 23:13
          wskoczyć sobie do wanny i troche się pomaseczkowac i wypeelingować...
          a ciasto wyszlo fajne
          kolejny dowód, że prowizorki sa najlepsze...
          nie wiem czy już zawsze nie będe dodawać tartej bułki
          a jak mi cynamon pachnie w mieszkaniu...mniam
          dobranoc
    • Gość: Owiuś apel do zwierzyńca IP: *.tele2.pl 19.02.05, 16:45
      Żeby żadnej do glowy nie wpadlo byc koalą.. Rzekłam.
      • Gość: Jaga sobotni wieczór IP: *.icpnet.pl 19.02.05, 20:38
        Zjadłam własnie 4 kotlety sojowe. Mniam, mniam. Wyszły nam super. Siedzimy z
        moim w domku. Mój ma rękę w gipsie (efekt wyczynań na treningu), więc muszę
        robić większość rzeczy. Chyba zjem ciasteczko jakieś. Dzisiaj się
        zastanawiałam, co zmienić w swoim wyglądzie. Wiosna niedługo przyjdzie i
        chciałabym odmienić się wiosennie. Co radzicie?:)
        • kalooo Re: sobotni wieczór 19.02.05, 20:45
          ej baby,npormalnie ja wam powiem-Jagunia to złotko a nie kobitka!!!;D
          Normalnie cud miód i orzeszki!!!Jagusie kaloosia uwielbia!!!<cmok,cmok,cmok>
          ;*****
          Aha-ja teraz łączę się z netem w tak innowacyjny sposób,że naprawdę-Z powinien
          co najmniej Nobla dostać.A przynajmniej jego równowartość..;)
          Aha-Jagusiu-co do tego YR to nie miałam Ci kiedy napisac,ale ja mam wersje tej
          maseczki z serii Beaute Nature jeszcze-taka dodająca blasku,niebieska.Jak
          chcesz to mogę Ci wysłać próbke jakąś;)
          • Gość: Jaga Re... IP: *.icpnet.pl 19.02.05, 23:09
            Cieszę się, że Ci się wszystko podoba. Co do maseczki - to chyba szukam jakiejś
            wygładzającej i usuwającej przebarwienia i niedoskonałości skóry. Może znacie
            jakąś?
        • Gość: Free zmiana IP: *.tele2.pl 19.02.05, 23:25
          no ja to od tygodnia a przynajmniej paru dni ide do fryzjera.. troche zeby mi
          podciał wlosy, takie bedzie szalenstwo w sam raz na wiesne :). ale tak nie do
          konca przekonana tez jestem, np. teraz bardzo dobrze wygladaja. znacy w tej
          chwili. takie fajne, dlugie. co mozna by zrobic jeszcze.. od dwoch miesiecy
          kupuje sobie klipsy.. (jeszcze nie wyszlo). jak masz kolczyki to moze jakies
          nowe?
      • kalooo Re: apel do zwierzyńca 19.02.05, 20:46
        łomatko!A dlaczego???;o
        A jak ja chce być na ten przykład koalą...?;D
        • kalooo Meloniki...;D 19.02.05, 20:55
          Są pyszne,wspaniałe i cudowne...!;)
          Zwłaszcza jak są w jogurciku od Free..;<mniam,mniam>
          Więc ja mówię-skoro free nie chce koali,to koalą nie będę!;) Bo używam tuszu
          wodoodpornego i nic z tego!!;D
          Aha-mam 2 flaszeczki Love blush od Jaguni!!!;))))))) I prześliczniutki
          żakiet!!;D
          <cccmomoooooooooookkk> ;*
          :)
          • Gość: Free me!! IP: *.tele2.pl 19.02.05, 23:29
            koalą zadna ma nie byc bo taka jedna blondynka nia byla. rzekłam. skończyłam
            temat.

          • Gość: Elisa melonik, sluze: IP: *.tele2.pl 21.02.05, 19:20
            bylam w superpharmie tak niedaleko Arbuza-zubry i po pierwsze widzialam melonik
            w postaci balsamu do ciala w szpreju w Douglasie na lewej scianie. firma
            premier czy palmier czy jakos podobnie, kurde, pamietalam.. chociaz pomyslcie:
            1.kaloo by nie poszla do galerii mokotow niedaleko niej? 2.kaloo nie
            zwiedzilaby douglasa? 3. kaloo nie wywąchalaby od razu melonika? 4. kaloo nie
            kupilaby sobie nastepnego balsamu do ciala??
            a drugi melonik to chyba szampon dla dzieci firmy cos na B. bunchen, czy co,
            tez na lewej scianie, w superpharmie tym razem.
            ktos tu chcial przetestowac nowa hipertrwala szminke bourjois i nie wzial pod
            uwage ze jesli nie trafi w usta dokladnie lub co innego mu nie wyjdzie przy
            nakladaniu to potem tego za cholere nie zmyje i na uczelnie z okienka wroci w
            takim stanie ;)
        • kalooo w sephorze dzis byłam.. 19.02.05, 21:03
          i kupiłam se ta pianke Happyderm L'oreala.Idę ją zaraz wypróbować.;) I nawet
          dostałam próbkę se wyobraźta!!i to Gucci Rush! Do zakupu za jakieś tam 2
          dyszki,gdzie w Marionnaud w Arkadii mi za flaszeczke J.de Pozo rzucili Naomi
          Campell...Nic to.Po prostu tam nie wrócę.A sephore w Markach polecam,naprawdę!
          Ile razy tam jestem,zawsze jest OK-i obsługa nwet jest fajna!I nawet się znają
          na rzeczy,albo dobrze udają..;)
          W każdym razie lubię tamta sephorkę.Chyba se w końcu zrobię tą kartę z tymi
          punktami normalnie...
          A ten Oscar de la Renta moja droga agni coraz bardziej sie mnie podoba i ja
          myslę,że to właśnie będzie mój zakup w dionecie;)

          ej-powiem wam tak cichutko,że jutro ide ze zb na basen i do sauny...;) Tylko
          ciiii!
          • kalooo Oscar de la renta 19.02.05, 21:33
            W dionecie nie ma jasna cholerka...;(((
            Ani w żadnej innej na razie nie znalazłam,nawte na Allegro nie ma!!;(
            Dziwne to no...;(
            Dobra,spadam już pomału,milego wieczoru dziewuszki!;)
            I jeszcze raz buziaczki specjalne dla Jagusi!;***
            • kalooo Re: Oscar de la renta 19.02.05, 22:10
              znalazłam w zagranicznej perfumerii,ale cos mi się tu nie zgadza-teater w
              sephorze jest jakis brązowy taki,i raczej poziomy a tu jest jako pionowy...No
              to jak to jest?Ma być wysoki czy szeroki???
              www.fragrancenet.com/f/net/wf_items.html?cat=01247&cur_letter=I&gs_gen=W
              • Gość: Free podziękowania dla: Foczusia IP: *.tele2.pl 19.02.05, 23:32
                normalnie dzieki za przekonanie mnie do czerwonej (inny przymiotnik tym razem
                sobie darujemy:) ) szminki. dzis znow od kolezanki nastepnej uslyszalam ze mi
                dobrze w niej, mimo ze taka odwazna, wiecie..
                a uzylam te najbardziej hardcorową od Ciebie :)
              • elisa_day they call me the Wild Rose.. 19.02.05, 23:36
                but my name was Elisa Day ;). pisalyscie o tych herbatkach, to ja swoja milosc
                wymienie - czarna aromatyzowaną dziką różą Posti, nazywa sie Wild Rose zreszta.
                moge ja ciagle pić :)
                a teraz ponarzekam: AAAAaaaa, plecy mnie bolą! koszmarnie! ledwo moge sie
                ruszyc! i to chyba kregoslup, bo miesnie tak nie bolą. nie wiem co sie dzieje,
                nagle zaczelo bolec. kurde, nawet potanczyc nie moge, aaa!! :///
                • madzia773 Re: they call me the Wild Rose.. 20.02.05, 09:34
                  dziewczyny, znowu się odzywam po dłuższej pzrerwie i znowu nie jestemn na
                  bieżąco-czy załozylyście to nowe forum czy nie? :)))Pzdr
                • Gość: agni Re: they call me the Wild Rose.. IP: *.chello.pl 20.02.05, 19:57
                  tak Was dziś szybko czytałam i w stanie pomroczności jasnej, że nie wszystko z
                  waszych postów wyłapałam...
                  Owca, wiesz po moim przykładzie że z kręgoslupem nie ma zartów! mam nadzieję,
                  żeś mu dała odpocząć przez weekend trochę, najwyraźniej sie tego domagał...tak
                  to ci nic nie doradzę, bo nie jestem kompetentna w tych sprawach wcale, ale
                  myśle ze odpoczynek i nie szarpanie sie ponad siły to by ci każdy doradził.
                  3-mcie sie
    • modern_witch dzień dobry! 20.02.05, 11:00
      tu ledwo żywe cos po imprezie...miało nie być imprezy tylko miłe posiedzenie z
      przyjaciółmi., ale w końcu zaczęło żyć własnym życiem...
      w kazdym razie fajnie było...ale teraz łepek foke boli...bleee
      no nie,Jaguś to chyba cudotwórczyni jest! jak sie z tym love blush udało? nam
      avon na fakturze odpisał, żebyśmy się w nos pocalowały i że już nie ma! No to
      jak, dla jednej wiedźmy jest, dla innej nie ma? sie nie zgadzam!
      Free, ja całe życie wiedziałam, że czerwona szminka (bez przymiotnika) to jest
      to i to tylko moją tezę potwierdza...a co do koali to ja znam kogoś, kto wyżera
      w kwiaciarni listki eukaliptusa, hehe...
      Cześć Madziu! Nowego forum nie ma, ale jest zoo... Może być?
      • kalooo O wątku i forum.. 20.02.05, 12:52
        Ja wam powiem baby,że znacie mą opinie o tym wątku,ale skoro mamy wyprzedzić
        ten szajs o tym do studentki cos tam to tzraa się sprężyć,bo nas Wildstein
        prześcignie lada moment..;P
        A madzie witamy serdecznie!!<cmok>;)
        • modern_witch sie było i przewąchało... 20.02.05, 15:13
        • modern_witch i sie cos wcisnęło nie to co trza... 20.02.05, 15:27
          zaczęłam, moje panie, pisać i cos wcisnęłam i albo poszło za wcześnie albo
          zniknęło w pomroce dziejów (a może w pomrocznosci jasnej dziejów)...oj, ta
          pomroczność jasna w moim przypadku całkiem uzasadniona...litr korektora ma sie
          pod oczkami i wygląda się i czuje jak cos, co kot przywlókł w zebach z ogrodu,
          uprzednio do połowy skonsumowawszy...
          tera relacjonuję...
          sie było w sephorce, sie przewąchało intrusion, anyżku dzis się nie czuło, oj,
          mam do tego zapachu coraz większy szacunek - on chimeryczny chyba bardzo i
          obdarzony spora indywidualnością...
          i, kaloo moja droga, intrusion jest w dwóch wersjach, tej wlaściwej w butelce
          poziomej i tej rozcieńczonej jakiejś, kwiatowej bardziej i mdławej w wersji
          pionowej. Pierwsze to chyba edp, drugie edt. wybór należy do Ciebie, ja tam
          pierwszą wolę - i Ty chyba też ją właśnie wąchałaś.
          jak na dionecie jest pozioma, biere też. jak nie, kupie se na urodziny w mojej
          ulubionej budce na Chmielnej alibo wykorzystam 10 proc. z sephory...
          a króla poproszę setkę, jak najszybciej i wsio mi ryba czy z dionetu czy z
          aleperfumy...jak ceny porównywalne...
          buziaki
          a wiecie co? mój ulubiony krem z wit C, ten avonowski rozświetlacz, dostał
          pieszczotliwą nazwę "alcaprim dla skóry"... wyjasniac chyba nie musze dlaczego;-
          )
          • modern_witch a, nie ma w dionecie... 20.02.05, 15:34
            ja dziś nieinteligentna, przepraszam...
            to se policzę i albo kuponik 10 proc. albo Chmielna
            zobaczym
            jak kuponik znajdę, oczywista
            ide odsypiać, nie wiem czy dziś jeszcze na imprezie z muzyką celtycką
            w "jadłodajni filozoficznej" nie wyląduję...ale chyba nie, bo mi sie
            pomrocznośc jasna wtedy do jutra utrzyma...
            • kalooo Re: a, nie ma w dionecie... 20.02.05, 16:29
              ej,no to mnie oświeciłaś waćpanienko!!;) Top ja chce te takie szerokie niż
              wyssokie...,Hmm
              Coś się wykombinuje.
              Zaraz złożę zamówienie jakieś pewnie,dam ci znać w której;)
      • madzia773 Re: dzień dobry! 23.02.05, 10:15
        szkoda że nie ma nowego forum ale z drugiej strony na "Urodzie" łatwiej Was
        znaleźć.
        Modern Witch może jestem mało kumata dziś rano ale co to jest "zoo"?

        Dziewczyny staram się dziś od rana przeczytać większośc wątków żeby być na
        bieżąco i móc się gdzieś "wtrącić" ale wymiękam, normalnie, czuje się zupełnie
        zapuszczona urodowo i kosmetycznie:(
        Może tylko dopędze niedługo Agni jesli chodzi o maltretowanie włosów różnymi
        odżywkami:)))

        Czytam dalej...
    • kragmel Free - weź zobacz ;) 20.02.05, 18:32
      www.wylegarnia.pl/goscinna30c.php
      • Gość: agni ... IP: *.chello.pl 20.02.05, 22:35
        dobrze, że jesteś...wiem, że piszesz do Free, nie chcę się wtrącać, najwyżej
        nie odpowiesz...
        czy nadal się na nas gniewasz? my sobie naprawdę zdajemy sprawę, że tamto nie
        bylo fajne...nie wiem, możemy ci to próbować wyjasnić, jak oczywiście będziesz
        chciala słuchać...
        • kragmel Re: ... 21.02.05, 06:11
          cześć, już mi przeszło, ale nie wiem czy mnie jeszcze lubicie.
          btw ufff wreszcie pochwalę się :) dostałam pracę :) i to fajną :)))
          • modern_witch ;-*** 21.02.05, 08:57
            powtórzę zatem, że dobrze, że jesteś...no i ciesze się że masz pracę...
            to co, zostawiamy rzecz jak jest i zaczynamy od nowa, czy, mówiac językiem
            terapeutycznym "czyścimy sprawę" na gg, w realu lub przez @?
            w każdym razie wracasz do nas, tak?
            Jaguś, krem jest bardzo specyficzny, cera po nim jest matowa i ma ładny
            koloryt, odrobine jakby ściągnięta, ale nie tak, że wysuszona...lekko szczypie
            ale w sposób przyjemny, tzn nie "uczuleniowy, a raczej tak, że ma sie takie
            smieszne uczucie pt. "krem działa". mam wrażenie, że po dłuższym używaniu
            wygładzaja się takie małe paskudztwa promieniste, do których ja mam niestety
            sklonność, idące od oczu (oczywiście pod oczy mam co insze) aż na kosci
            policzkowe, mimiczne to jest ale wkurzające. czekaj, kaloo będzie Ci coś w
            próbce słała? to niech złapie przedtem fokę za płetwy i dopilnuje, coby nie
            zapomniała, mam pudełeczka próbkowe z sephory, moge Ci troche tam chlapnąć.
            buziaki
            hej, hej, a mój mnie dzis nazwał "czterdziestką bez ósemki"! no jaki wredny,
            nie?
            • kalooo HAPPY B'DAY DEAAARR AAAAAGGNIIIII!!!!!;))) 21.02.05, 09:08
              Happy b'day 2 UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!;)))
              Zdrowia,szczęścia,pomarańczy niech Ci całe fokarium nago tańczy!!;D
            • kragmel Re: ;-*** 21.02.05, 10:16
              hehe no wracam wracam ;)
              i wesoych urodzin życzę :)))
            • Gość: Jaga Naj IP: *.icpnet.pl 21.02.05, 10:57
              Pewnie, że chcę troszkę kremiku:)
              Dołączam do życzeń.
              WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ:)
              • paputerek ! ! ! AGNI ! ! ! 21.02.05, 17:27
                i ja się dołącze
                wszystkiego co najlepsze
                spełnienia marzeń, zdrowia i miłości:)
                całuski
                Mi
                • Gość: Elisa to jeszcze dopisze do urodzinowego smsa :) IP: *.tele2.pl 21.02.05, 19:25
                  mnustwo cynamonu, ananasów, ulubionych perfum niewycofywanych, jak potrzebne :)
              • paputerek u mnie... 21.02.05, 17:37
                Ze spraw bardziej przyziemnych:

                a. Sprzątanie na mnie czeka i nie wrócę do kompa do póki nie ogarnę tego nieładu
                b. zakupiłam inwostin z serii do cery tłustej krem na dzień i na noc i powiem
                że kremiki działają, skóra wyrażnie gładsza
                c. podebrałam mamie szminkę intensywnie czerwoną i się nią maluję

                cześć Kragmel, fajnie że wróciłaś, może się poznamy wkrótce:)
              • modern_witch Dzięki, kochane;-* 21.02.05, 18:51
                zwłaszcza za to nagie fokarium ;-), ach, wyobrażam sobie Balbina, Julka, Undę,
                Anię, Ewę i Agatę i te maluchy których jeszcze nie ma, seksownie sie
                przeginające i tańczące tylko dla mnie...
                i za smski też dziękuję
                strasznie zdechła foka jestem, przeziębilam sie na całego, kaszle jak stary
                palacz, bleee!chyba w tym le madame, bo siedziałam pod taka fajna gazową lampą
                i przy samym wejściu i tak - zimny powiew, ciepełko od płomienia, zimny
                powiew...etc.
                buziaczki
                Wasz Oddany Fok
                • smee Re: Dzięki, kochane;-* 21.02.05, 19:02
                  O prosze, weszlam sobie w celu kontroli ;) czy aby nikt nie zasmieca watku
                  Szanownych Pan zdjeciami siusiakow ;) a trafilam na urodzinowe party :D
                  Przylaczam sie zatem do chorow wyspiewujacych "Sto lat", pozdrawiam serdecznie
                  i zycze spelnienia marzen :)))
                  • Gość: agni Dzięki! IP: *.chello.pl 21.02.05, 19:33
                    dzięki, Smee, to baardzo miłe z twojej strony! ojej, ojej, w ogóle, wzruszona
                    jestem, pociągam nosem co chwila, ale to może z powodu kataru...
                    rozumiem, że nagie foki tanczące na lodowych krach nie naruszaja regulaminu...
                    bardzo się cieszę, bo już się obawiałam;-)one nic nie pokazują, to bardzo
                    przyzwoite zwierzaki...
                    a katar mi uniemożliwil kupno sobie prezentu! buuu!no bo jak kupować perfumy,
                    to warto by cos czuć...
                    ale za to dostałam płytę Salonu Niezależnych! I teraz dręczę chłopa i sąsiadów
                    moim ukochanym Kleyffem dziarsko skrzeczącym przez nos, w młodości jeszcze
                    bardziej miał głos nosowy niż teraz...i zaśmiewam sie do łez ze skeczów, choć
                    je znałam! cudo!ciekawe kiedy będę musiała zacząć chować tę płytę, żeby jej sie
                    dla dobra ogółu wypadek jakis nie przytrafił...
                    i mam sól do kąpieli z płatkami róż, będą mi w wannie pływały, ale luksusowa
                    foka będę! i musująca kulke do kąpieli o zapachu śliwki!tej ostatniej troche
                    się boję, czy nie uczuli...
                    ale i tak muszę węch odzyskać...
                    jeszcze raz dzięki! i pomysleć, że rok temu takie skromniutkie te urodzinki
                    miałam...
          • Gość: Elisa och to Strasnie fajnie!! IP: *.tele2.pl 21.02.05, 19:10
            to sie spotkasz i nam opowiesz jaka to fajna praca masz :). zwiazana z twymi
            zainteresowaniami?
            i dziekuje za owieczki!! cmoku cmoku! tylko te najladniejsze wyprzedane ;)
      • Gość: Jaga kompleks rozświetlający z wit. C IP: *.icpnet.pl 20.02.05, 23:00
        Agni, czy Ty używasz tego specyfiku? Opowiedz coś więcej, bo się nad nim
        zastanawiam. Całuski, paps:)
        • Gość: agni fokarium zamykaja na noc IP: *.chello.pl 21.02.05, 21:17
          foki ida spać, nie dziwcie sie że o tej porze...strasznie sie zle czują...
          w ogóle to jedno dobre z tej choroby...wczoraj SPAŁAM CAŁĄ NOC! NORMALNIE TYLKO
          DWA RAZY SIE OBUDZIŁAM! nie wiem czy to dlatego że zapodałam sobie apap noc
          (jak tak to wreszcie odkryłam srodek który mi pozwala spać), czy od
          gorączki.nie obudzilam sie nawet jak mój z koncertu wrócił, a normalnie sie
          budzę nawet jak kot łapą w kuwecie zaszeleści...
          a teraz taka oklapnieta jestem, ze po prostu padam na foczy pysk, właże do
          wanny z olejkami, a potem pod kołderkę. jeszcze kota złapię i pościskam, bo
          koty leczą...a poza tym kot ma jakieś obowiązki w tym domu, nie?
          dobranoc
          • paputerek Re: fokarium zamykaja na noc 21.02.05, 21:32
            okazjonalnie zajmuję się kotem mojej siostry,
            Filipek się na mnie obraził bo mam juz dość rzucania mu gumki
            a on aportuje ciagle i ciagle aż mnie zamęczył....

            Agni czy Twój kot też ma taką obsesję na punkcie gumek do włosów?
            • kalooo no dobra,to na koniec imprezy... 21.02.05, 21:56
              <zatańczę dla Was> ;D
              hopsiasia...!!<tuputup>!;)
              No Free,dołączaj!!;)
              • elisa_day a, impra sie przeciagnela do rana... 22.02.05, 11:37
                bo tu jeszcze ostatnia tancerka zostala na parkiecie! <tańcu, tańcu> :D
    • paputerek Re: Free? kaloo? gdzie jestescie? 22.02.05, 07:34
      kaloo to specjalnie dla Ciebie:
      weszłam na wątek najbardziej krytykowane (czy jakoś tak)
      gdzie prym wiedzie bez_mapy
      koszmarny wątek czy nie ma rady na takie forumowiczki???

      • kalooo o moich "ulubionych" tematach wątków na FU... 22.02.05, 08:08
        to ja się nie będę wypowiadać,bo obiecałam nie przeklinać...;P
        A tak na serio to powiem szczerze,że tam nawet nie zaglądałam,bo po prostu
        doszłam do perfekcji w czajeniu pseudo-prowokacji na tym forum.;)I wyczuwam je
        na odległość..;D
        A tak z milszych rzeczy to wiecie co..? Wczoraj koleżanka na uczelni mi
        powiedziała,że schudłam trochę..;D
        Tylko ciiii...!Nie gadać nikomu!;)
        • kalooo paputerku moja kochaniutka... 22.02.05, 08:09
          mnie zaraziłaś z tymi włosami i muszę się przyznac,że normalnie ostatnio
          wysuszyłam bez suszarki...;D
          Jeszcze pare spotkań to i na siłownie zacznę chadzać,a mooże i prawko nawet
          zdam..;D
          Hehe,masz dobry wpływ na mnie!;)
          • paputerek Re: paputerku moja kochaniutka... 22.02.05, 08:54
            o to ja się bardzo cieszę:) że tak dobrze wpływam
        • kragmel Re: o moich "ulubionych" tematach wątków na FU... 22.02.05, 09:09
          ależ ten wątek bez_mapy jest pasjonujący! ha! można się dowiedzieć z niego, że
          jak kobieta nie utrzymuje się z bogatego faceta tzn. że nie jest kobieca. i o
          tym, że ideałem piękna są Doda i Radzio hyhy, się idę przefarbować normalnie ;)
        • Gość: zdechlak Re: o moich "ulubionych" tematach wątków na FU... IP: *.chello.pl 22.02.05, 09:24
          hehe, obudziłam sie o czwartej i tak mnie męczył katar, że i tak spać nie
          mogłam...no więc co zrobiliśmy (my, foka) - odpaliliśmy kompa i hop w necik! i
          tak se na te dwa już wątki tej pani weszłam. efekt pozytywny był, tak mnie
          znudziły, że pół godziny później do spania wróciłam... jedyne co fajne to to,
          że się mialam i mam ochotę do Voluptas na nim odezwać i sie chyba odezwę...bo
          ja też nie wiem, kto zacz tej pan, jak tam mu - Majdan? szalenie
          arystokratyczne nazwisko, swoją drogą, a o tej wychwalanej przez bez_mapy
          Dodzie wiem tylko tyle, co kiedys Wirtualna Polska o niej napisała triumfalnie -
          otóż że ma ona iloraz!inteligencji w dodatku. no więc o tej pani tyle wiem, że
          ma iloraz - za to nie wiem nawet jak wygląda..z opisów na tym wątku wnioskuję,
          że nie straciłam dużo. a w ogóle oswiećcie mnie, Doda Elektroda - to chyba nie
          jest jej pseudonim artystyczny? tak ją chyba przezywają ci co jej nie lubią?
          czy sie mylę?
          w sumie fajnie się zyje bez telewizora, bo rozumiem że tę parę mozna głównie w
          telewizji uświadczyć...coraz bardziej sie utwierdzam w tym, że nie kupowanie
          pudła było dobrą decyzją...
          A może zaprosiłybyśmy Voluptas na wątek, co?
          kurde, jak ja dzis w pracy usiedzę? bleee! smarkam, kicham, kaszlę, prycham i
          już mam nos jak czerwona latarnia!
          • elisa_day a fe - 22.02.05, 11:44
            dodą elektrodą to ona sama sie nazwala. :///. a sie nazywa dorota rabczewska.
            wyobraz sobie najkoszmarniejsza prostytutke spod latarni (blondynke), to ona
            tak wyglada. nawet mi sie jej makijaze nie podobaja, chociaz sie mocno maluje.
            a to cos znaczy u mnie.
            tu przypisek nastepuje:
            niestety nie jestem Free, wczoraj odkrylam w busie, jak zobaczylam zoila pol
            metra ode mnie i ledwo moglam oddychac :P:P:P:P. tak wiec I've changed my name,
            I've changed my face. moze bede mogla sie kiedys z Czystym Sumieniem nazwac
            free.
          • kragmel Re: o moich "ulubionych" tematach wątków na FU... 22.02.05, 13:06
            > jedyne co fajne to to,
            > że się mialam i mam ochotę do Voluptas na nim odezwać i sie chyba odezwę...
            siem odzywaj i siem nie bój

            > otóż że ma ona iloraz!inteligencji w dodatku. no więc o tej pani tyle wiem,
            że
            >
            > ma iloraz - za to nie wiem nawet jak wygląda..
            już ci Elisa niewolna napisala jak wygląda
            a iloraz ma podobno tak wyjątkowy, że Mensa się upomina. tymczasem... widzialam
            panią Dodę w kacji w telewizji i donoszę, że to inteligencja typu "przekupa na
            bazarze" + bezczelność + zadziwiająca pewność siebie. btw Doda się u
            p.Zepędowskiej z Idola emisji glosu uczyla. btw2 nie wie ktoś jak wlaczyć,
            żebym mogla pisać male Ł? ;)

            > kurde, jak ja dzis w pracy usiedzę? bleee! smarkam, kicham, kaszlę, prycham i
            > już mam nos jak czerwona latarnia!
            a zapodajże sobie gripex ;)
            • elisa_day test + odp 22.02.05, 13:18
              czy dziwkę / dziwke tez kropkują? tak tez wyglada.
              moze rabczewska ma iloraz, tylko wlasnie typu jak kragmel pisze ://. jej sie
              nie da sluchac, zamiast sie czyms zająć pozytecznym (znikajac z telewizji,
              imprez itd.) to tylko przesiaduje tam i udowadnia jaka to ona swietna i pewna
              siebie jest. ciagle wzrusza ramionami ze przeciez to co ona twierdzi to takie
              oczywste i nie ma co w to wątpić. w rockowym radiu w wywiadzie twierdzila ze ze
              swoim zespolem niedlugo podbije europe (a moze i swiat, twierdzila? nie
              pamietam). no serio nie da sie jej sluchac ani ogladac.
              • elisa_day odp: nie ;) 22.02.05, 13:20
                dobra, ide sobie rzęsy zrobic. a potem na Zapis Konstrukcji. :/. a potem ..nie
                powiem, tajemnica. cos zdobywac w kazdym razie.
                • kragmel Re: odp: nie ;) 22.02.05, 14:07
                  elisa_day napisała:

                  > dobra, ide sobie rzęsy zrobic. a potem na Zapis Konstrukcji. :/. a
                  potem ..nie
                  > powiem, tajemnica. cos zdobywac w kazdym razie.

                  powodzenia ;*
              • kragmel Re: test + odp 22.02.05, 14:06
                elisa_day napisała:

                > czy dziwkę / dziwke tez kropkują? tak tez wyglada.
                c'est possible.

                > oczywste i nie ma co w to wątpić. w rockowym radiu w wywiadzie twierdzila ze
                ze
                > swoim zespolem niedlugo podbije europe (a moze i swiat, twierdzila? nie
                > pamietam). no serio nie da sie jej sluchac ani ogladac.
                ŚWIAT! ja czytalam z nią wywiad w MC bodajże, zęby aż zgrzytają same.

    • elisa_day no i wszystko jasne :/ 22.02.05, 12:41
      pewnie nie-wolna jestem dlatego ze wlasnie mi sie Wild Freesia skonczyla. ale
      dopiero teraz sobie uswiadomilam dlaczego. ale ten Orchard Blossom zakupilam.
      sliiczny :). bede chodzic i sie wąchać :P:P
      • paputerek Re: no i wszystko jasne :/ 22.02.05, 14:35
        to ja wam coś powiem odnośnie IQ dody elektrody
        a będzie to prawda bo Paputerej nie kłamie.

        Byłam na sesji do mensy (mensa organizuje takie testy, i jak osiągniesz
        odpowiedni próg to cię przyjmują)
        Ostatnia sesja tego dni było ok 15.15 a czas na rozwiązanie było ok120min
        jak ktoś kończył wcześniej to mógł wyjść.
        Ja skończyłam po ok godzinie więc wyszłam 16.15 i kogo spotkałam wychodząc z
        budynku dodę! minęłam się z nią
        Pare dni potem było juz głośno jaka to ona mądra i inteligentna 156IQ

        1. nie wpuszczali nikogo po rozpoczęciu by nie dekoncentrowac innych
        2. to była ostatnia sesja tego dnia

        so...?

        Ja niestety nie dotałam się zabrakło mi kilku nieszczęsnych punktów,
        ale nie poddam się i startuję w następnej sesji

        bużka
        • kragmel Re: no i wszystko jasne :/ 22.02.05, 14:46
          no się zalamnę. to 156IQ eh eh
          jak już nie mogę być mądra to muszę być chociaż piękna, a to qrcze trudne trudne
          • Gość: Akne Re: no i wszystko jasne :/ IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 22.02.05, 18:12
            Hej Dziewulinki. nigdy sie do Was nie dolaczalam, bo uznalam, ze jak sobie tak
            lubicie razem pisac, to nie bede natertna, ale na forum juz wytrzymac nie
            sposob. Nie wiem, co sie z nim porobilo, to znaczy wiem, ale roztrzasac nie
            bede. Same prowokacje, klotnie, i co dziwne, mam nieodparte wrazenie, ze formu
            zostalo opanowane przez owo COS (ni to chlop ni babka), ktore wyklina, kloci
            sie, prowokuje dyskusje... samo z soba. Samo siebie broni, wystepuje pod
            wieloma nickami, jest jedna i ta sama osoba, ehhh, i zapanowalo niepodzielnie.
            A tak bylo milo... :( Co u Was, Babeczki?? Czy wszystkie chore juz
            wyzdrowialy?? Czy wasze buziaki tez podczas choroby sa wysypane roznymi
            dziadostwami tak jak moj?? no plakac mi sie chce... Moc buziakow dla
            kochanistych forumowiczek, (niecierpiacych na rozdwojenie jazni) ;)
            • kalooo AAAAAKKKNNNEEEE!!!!!!;D 22.02.05, 19:20
              Hurraaa!!!Ale fajnie,że jesteś!!!pisz,pisz,skrobaj duuużooo!!!;) Ale
              fajniutko,że jesteś...!!:D Bo ten wątek moja droga Cię potrzebował i jest
              otwarty na wszystkie takie kochane forumowiczki!;)
              • kalooo A ja wam powiem baby moje... 22.02.05, 19:30
                że dziś byłam na tak burżujskim bankiecie w Sławnym Bardzo Drogim Lanserskim
                Hotelu,że hohoho...Pauterek chyba wie o co chodzi..;) No w końcu wiem jak
                smakuje mintaj z ziołami i prawdziwe! tiramisu.Cholerka,ja nigdy nie zrobie nic
                podobnego chociaż...;( Nic to.Były też malony!!!;D 3 rodzaje,zgadnijcie kto
                zżarł najwięcej??;D
                Był też tort z musem truskawkowym,cremee brule,kokos z sałatką owocową ,mus
                czekoladowy,szapan,ale nie pilam za wiele bo wiecie...No w czasie pracy to nie
                wypada,nie?;)
                Zaje2bisty był też słuchajta kurczak w sosie czosnkowym z szalotka,noo ja
                pierdykam jak takie coś się pichci???;o
                Albo na przykład zupę orientalną.Ale jedno wiem-nie lubię kaczki i baraniny.Bo
                nie..;p I dołączam je niniejszym do szynki parmeńskiej jako do bubli
                kulinarnych wszechczasów..Bleee.
                A poza tym to łamia mi się pazury jak oszalałe-no co jest??Witaminy jem,się
                odżywiam[patrz wyżej;)],nie maluje i wogóle nie męczę a się łamią
                skurkowańce...;(
                • elisa_day no baraniny to sie z zasady nie je / Raport 22.02.05, 19:46
                  ale ci fajnie ze chodzisz sobie ciagle na bankiety.
                  a ja wam powiem : ale lansik w galerii centrum! wchodze tam gdzie piekne rzeczy
                  zazwyczaj byly, a tam cos nie tak, ide, najpierw pielegnacyjne, potem
                  burżujskie, potem dopiero te normalne. i jakie firmy, i pierre rene, i miss
                  sporty, i eveline (nie bedziemy kupowac) (znow moja freeniewolność wyszla), i
                  miss sporty, i jakas niemiecka coś na 'e', i firma Layla, ale my, owca tej nie
                  bedziemy kupowac, bo nie jestesmy ostatnio wcale a wcale laylą, i pierre
                  cardin, i takie cale mnustwo innych, tych co byly. no mozna siedziec i siedziec
                  tam :)
                  kalooś, biedneśmy z tymi pazurami, musze odzywke do pazurow kupic, dzis na
                  jakies patrzylam nawet.
                  • kalooo E tam bankiety... 22.02.05, 19:50
                    nawet se w robocie spokojnie na forum posiedzieć nie można było..;)
                  • kalooo GC 22.02.05, 19:54
                    a tam w centrumach byłaś??Bo ja tam sobie wdepnęłam byłam ostatnio i jakiś
                    remont był,cos czyścili itd i co teraz?Jest jakoś mówisz inaczej..Hmm..Czekaj
                    czekaj,skoro w czwartek w ZWYCZAJOWYM miejscu sie ustawiamy,to może by
                    tak...?;D No niedaleko jest,podejdziemy,prawda?!?;D
                    A baraniny nie zjadłam,ino spróbowałam jedynie i stwierdzam,że żywą wolę;)
                    • elisa_day GC / spotkanie 22.02.05, 20:17
                      hehe, to wyszlo na to ze pierwsza w ogole poszla kragmel, potem ja, na koncu
                      kaloo? kalooś sie nie rzucil od razu na nowosci? :)
                      > A baraniny nie zjadłam,ino spróbowałam jedynie i stwierdzam,że żywą wolę;)
                      och, jak mi milo ;)
                      czyli w czwartek sie umawiamy? na ktora? ja od 16:30 moge. kto bedzie?
                      • kalooo Re: GC / spotkanie 22.02.05, 20:23
                        ja.
                      • kalooo Nowości???Jakie nowości...;) 22.02.05, 20:25
                        Tam czyścili wszystko i mało było,a przeca chyba pisałam,iż poszłam z zamiarem
                        zakupu wacików i wyszłam z Red Jeans'ami Verace...?;)
                      • kalooo muza 22.02.05, 20:26
                        słucham normalnie Kwaitkowskiego po francusku-się znaczy wyję:aaaaavveeeec
                        tooooiii.....
                  • kragmel Re: no baraniny to sie z zasady nie je / Raport 22.02.05, 19:56
                    > a ja wam powiem : ale lansik w galerii centrum!

                    przez te ich zmiany to ja się wczoraj strachu najadlam ;) w imię poprawy humoru
                    udalam się do GC paznokcie zrobić u pań z SH i szukalam ich przez kwadrans
                    popadając w poploch, iż się wyniosly

                    btw czy ktoś mądry może mi powiedzieć jak się obsluguje stand inglota? tzn.
                    skąd się wyciąga to, co chce się nabyć. bo ja glupia jestem i nieśmiala ;p

                    btw2 co zrobić, żeby po 9h pracy wyglądać olśniewająco? porady potrzebne na
                    pojutrze ;)
                    • elisa_day dobre rady 22.02.05, 20:13
                      schowaj sie do lazienki po tych 9 godz. i odswiez twarz, najlepiej zmyj podklad
                      (a nie, ty nie uzywasz podkladu?) albo ten, mgielke do twarzy moze? albo tonik?
                      zakorektoruj wszystko co porzebne, na takie wlasnie okazje u mnie wlasnie
                      najlepiej korektor dziala, pod oczy, na zaczerwienienia, na krostki, zapudruj,
                      blyszczyk na usta, rozswietlajace jasne cienie.
                      tak sobie mysle
                      co do inglota - nie interesowalam sie za bardzo ale mysle ze spytasz sie o cos
                      tych co tam stoją i wyrazisz chec kupna i ci dadza bez narazania sie na twoja
                      smiesznosc :)
                      • kragmel Re: dobre rady 22.02.05, 21:22
                        buziaks Eliso ;)

                        > schowaj sie do lazienki po tych 9 godz.
                        oke, dziesiątą godzinę spędzam na korkach, tam jest łazienka

                        > (a nie, ty nie uzywasz podkladu?)
                        używam, używam

                        > zakorektoruj wszystko co porzebne, na takie wlasnie okazje u mnie wlasnie
                        > najlepiej korektor dziala, pod oczy, na zaczerwienienia, na krostki,
                        a oui, już notuję ;)
                        btw dziękuję niniejszym wszystkim, którzy zachwalali dissapear. nie wiem jak ja
                        mogłam ćwierć wieku bez tego przeżyć ;p

                        idę wyciągać frytki z pieca. jutro rano muszę iść się badać, więc na wszelki
                        wypadek najem się dziś ;)
                    • smee Re: no baraniny to sie z zasady nie je / Raport 22.02.05, 20:16
                      W Inglocie sie prosi pokazujac paluchem co ma pani zza lady wyciungnac
                      • kalooo inglot 22.02.05, 20:30
                        trza też pilnowac,coby te baby daly wszystkie gratisy i inne aplikatory,bo ja
                        na ten przykład nie dostałam pędzelka do tego watermelona i żadnego aplikatora
                        do różu,a na opakowaniu było napisane,że dostać powinnam..!A się
                        wściekłam,łomatko...;/
            • elisa_day Akneś :) 22.02.05, 19:50
              no przeciez mowilysmy ze my tu mile kobietki jestesmy i zapraszamy. pisz co
              chcesz, tak jak my. nam tu dobrze :)
              rzeczywiscie glupio na forum, ale ja to omijam. poza prowokacjami to laski
              sobie pomocne w wiekszosci itd. a to cos co bylo ostatnio nie psuje krwi, bo
              owcza smee sie tym zajela :).

              > kochanistych forumowiczek, (niecierpiacych na rozdwojenie jazni)
              ty, kalooś, swoja drogą, nie byly dla nas przeznaczone te pozdrowienia od Akne,
              bo to nie dla tych co maja schizofreniczne konta :(
              • Gość: Akne Re: Akneś :) IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 22.02.05, 20:28
                Dzieki za milasie powitanie! pozdrowionka byly dla Wszystkich Milych
                Forumowiczek, a wiec i dla tych co maja rozdwojona, ale mila osobowosc.
                Znalazlam sobie zajecie - ukladanie 1500 puzzli. Beda mi sie w nocy snily.
                Oczoplasu juz dostaje. Wiecie, czego mi baaardzo szkoda, ze wszystkie
                mieszkacie jakos tak straszliwie daleko, z zadna na zakupy nie mozna by nigdy
                pojsc i jak tak sobie czytam, ze sie umawiacie, to mi az smutno. Prosze na tych
                spotkaniach chociaz lyczek kawki, albo pifa za moje (nadszarpniete) zdrowko
                wypic, ot co! A ja od was gory pozdrowie. Czy ktoras jest moze z Wroclawia???
                • kalooo Leczymy Aknusia 22.02.05, 20:43
                  Moja droga kochaniutka,Po pierwsze:do łóżka.[Bez podtextów;)]
                  Po drugie:aspirynę*,gripex*,coldrex*,fervex*,polopirynę S*,witaminę
                  C*,rutinoscorbin*.
                  * niepotrzebne skreślić;)
                  Po trzecie wygrzać nóżki-to też dobrze zdziała w zimie,bo w temacie urody to
                  powiedzmy sobie taki mini-pedicure;)
                  Po czwarte:czosnek,czosnek,mnóóóóóóstwo czosnku.
                  Po piąte:espumisan.Mnóóóóstwo espumisanu ;D
                  Po szóste:olejek udrażniający oddychanie,choćby nawet eukaliptus.
                  Po siódme:miód.Z resztki zrób maseczkę,choćby na usta;D
                  Po ósme:zdrowiej szybko,bo aż mi smutno,żeś <chorutka>...;(
              • kalooo Re: Akneś :) 22.02.05, 20:32
                > > kochanistych forumowiczek, (niecierpiacych na rozdwojenie jazni)
                > ty, kalooś, swoja drogą, nie byly dla nas przeznaczone te pozdrowienia od
                Akne,
                >
                > bo to nie dla tych co maja schizofreniczne konta :(



                Cholerka no...;(
                • Gość: Akne Re: Akneś :) IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 22.02.05, 20:51
                  Kalooś, dzieki za troske, ale ja juz ponad tydzien na antybiotykach zasuwam :(
                  i ceeeeraaaa mi zbrzyyyydlaaaa :( Rozpackal mi sie strupek, boli i slad
                  zostanie, wygladam jak siedem nieszczesc.
                • Gość: Akne Re: Akneś :) IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 22.02.05, 20:56
                  I musze sie juz pozegnac, dlugo dzis z Wami nie posiedzialam. Mam niestety
                  maloletniego brata i... internet do 21.00 :( w zwiazku z powyzszym :( Dobrej
                  Nocki.
                  • paputerek kaloo:) i cała wesoła reszta 22.02.05, 21:16
                    Ależ impreza, i ja wiem gdzie! ale jakie żarcie...
                    ja wcinam ogórki kiszone, żeby się nie zapychać kanapkami
                    bo chociaż pyszne to włażą gdzie nie trzeba

                    właśnie wróciłam z zajęć i jestem padnięta
                    cholerka a jeszcze się chciałam zapisać na fakultet
                    ale chyba nie wyrobię w natłoku obowiązków.

                    idę się kąpać i gazeta przed snem
                    miałam plan iść na siłownię jutro rano przed zajęciami
                    ale moja głowa wygląda strasznie i tak myślę czy to wypada
                    pokazywac się z taką głową pani promotor
                    co wygra siłownia czy głowa???
                    hhmmm

                    dylematy Mileny...

                    PS1: cześć Akne miło nam Cię widzieć:)
                    PS2: czy w czwartek jest jakis mityng?

                    pzdr
                    • kalooo Re: kaloo:) i cała wesoła reszta 22.02.05, 21:37
                      moja kochana,now ięc jest mityng-no co to jest,że Ty szczegółów nie znasz??
                      Kurka wodna,nie mam do Ciebie koma,a na gg dzis prawie nie byłam,wiec jutro dam
                      ci znać,o ile nikt mnie nie uprzedzi..;)
                      A ja stawiam na to,że i włosy umyjesz i na siłownie zdążysz i jeszcze w
                      międzyczasie obiad ugotujesz...;D
                      • paputerek Re: kaloo:) i cała wesoła reszta 22.02.05, 21:50
                        to ja zaraz prześlę Ci na pocztę moją komórkę
                        pa
                  • kalooo Re: Akneś :) 22.02.05, 21:33
                    wierz lub nie,ale ja tez mam małoletniego brata...;) I jak widzisz -kolejna
                    rzecz nas łączy!;D
                    • Gość: Jaga :( IP: *.icpnet.pl 22.02.05, 22:00
                      Mi się nie chce już pisać. Na moje posty nikt nie odpowiada. Nic mi nie
                      doradziłyście, jak Was ostatnio o coś pytałam. :(
    • Gość: Elisa odp IP: *.tele2.pl 22.02.05, 22:12
      wacpanienka kaloo napisala (ja czytam smsy) ze poszla po waciki i wrocila z
      perfumą, ale nie mowila ze w GC :). a swoja droga to niektorzy pojda po perfumy
      i wroca z wacikami, bo ich nie stac, chociaz mają te <300 dolarów> ;)
      kragmel, jeszcze zeby umyj! ja to bez umycia zebow nie czuje sie odswiezona.
      co to disappear dla ciebie? o korektor chodzilo? korektor to concelear czy
      jakos tak, czy o co innego chodzi?
      kaloo, Nikt nie zna szczegolow spotkania czwartkowego chyba ze ty cos tam w
      konspirze przed nami wydumalas i zachowalas zebysmy przypadkiem sie nie
      dowiedzialy :)
      napisalabym ze wyszlam z GC zachwycona ze tak ladnie ale jednak nie czulam sie
      tam pewnie, bo strasznie jasno, burzujsko, wszedzie lustra i panie "moze-w-
      czyms-pomoc-?" itd.. nic to. :)
      • kragmel Re: odp 22.02.05, 22:25
        > kragmel, jeszcze zeby umyj!
        ha! to sama wymyśliłam :))) szczotkę mam w pracy nawet na wszelki wypadek.

        > co to disappear dla ciebie? o korektor chodzilo?
        hyhy to nazwa korektora na cienie pod oczami, a przy okazji i na inne takie
        korekcji wymagające. very cudny to korektor i bardzo się w nim zakochałam :)
      • kalooo o perfumiskach...;D 23.02.05, 12:23
        no z jaką perfumą,z perfumEM...;P
    • Gość: Elisa sobie poszły IP: *.tele2.pl 22.02.05, 23:01
      Jaga, ja ci odpisalam na temat zmiany. a jesli chodzi o np. kosmetyki o jakie
      pytasz, np. YR, to ja mysle ze kazda to widzi, tylko poniewaz nie zna, to nie
      odpisuje. np. ja nie kupuje YR (ok, nie twierdze ze nie mam ich kosmetykow;P)
      wiec nie pisze.
      sluchajcie laski, agni sie obrazila na gazete i na wszystkich, znaczy nie na
      nas, i mowi ze na razie jej troche moze nie byc na forum i sie generalnie
      chowa. ale na troche i wroci.
      • Gość: kaloo odnośnie odpisywania i nie tylko z_resztą...;) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.02.05, 06:59
        Bo ja mówię:a kto będzie próbki wysyłał,he???;P
        A jak ja nie wiem to nie piszę,bo ja nie z tych co polecają nie znając...;)
        To co mam to wyślę,waćpanienka oceni i wybierze optymalne wyjście.;D
        Nic to.Stwierdzam niniejszym-się nie obrażać i pisać proszę.;D
        A z agni to co się dzieje??!?!?! Zaraz zaraz,gdzie moja komóra??Dobra,pisze
        smsa...
        Miłego dnia całemu babińcowi życzę!;D
      • voluptas powitanie i takie tam ;) 23.02.05, 09:05
        hej dziewczynki,
        wczoraj Agni zaprosiła mnie na wasz wątek, a dzisiaj czytam, że sie obraziła i
        udała na emigrację wewnętrzną, buu :(
        Jakoś na razie nie jestem w temacie, podczytywałam Was troszkę na początku,
        kiedy opowiadałyście sobie, jak się danego dnia malowałyście i bardzo mi się to
        podobało. Ale z przyjemnością (mam nadzieję - obustronną :) będę do Was zaglądać.
        miłego dnia ;)
        • paputerek Re: powitanie i takie tam ;) 23.02.05, 09:19
          hej voluptas:)
          Agni napewno wróci, musi troszkę odpocząć
          a ja nie, to ją siłą przyciągniemy:)

          pozdrawiam
        • Gość: agni jestem jednak... IP: *.chello.pl 23.02.05, 09:58
          czytam wątek i stwierdzam, że jednak mam siłę się odezwać. wczoraj mi
          faktycznie było źle, no ale jak sie ma czuć człowiek, jak odtąd w swoje
          urodziny bedzie jednocześnie "obchodził" rocznicę śmierci swojego ulubionego
          malarza!
          mam odrazę do gazety, za potraktowanie całej sprawy, żerowanie i w ogóle, a
          zwłaszcza za wyciągnięcie na światło dzienne artykułu o smierci Tomka.teraz
          jeszcze sie temat klątwy rodzinnej pojawia, tfuu! a pewnie jak złapia mordercę,
          to go ochrzczą polskim Mansonem!i jeszcze na stanowisko autorytetu
          zakompleksionego pacykarza powołali!
          no ale nic. Juz po prostu tak ma być, a emigracja wewnętrzna mi wiele nie
          pomoże bo i tak siedzę w necie,czytam co pisżą o tym i sie wsciekam. a mam dziś
          dużo czasu na net, bo chora jestem, ide do lekarza o 18 dopiero, do pracy dzis
          sie nie pójdę, nie w takim stanie. Dorobiło się zwierzątko ignorując wszystkie
          dotychczasowe przeziębienia...
          Witam Akne i Voluptas! Właśnie Was tu brakowało! Voluptas, czy Ty przypadkiem
          też nie masz kota i kota na punkcie kota? ja właśnie mojego eksploatuję w
          celach leczniczych. Akne, mnie tez chyba antybiotyk czeka, a co do cery, to
          prawie zawsze przy przeziebieniu i katarze cera mi sie robi koszmarna, pewnie
          ma na to wpływ smarowanie różnymi mazidłami skóry wokół nosa...
          Jaguś, nie gniewaj sie, nie gniewaj, bo ja juz dla Cię szoruję pazurami
          pudełeczko z Sephory... a co do zmian, to nie doradzałam, bo nie umiem
          doradzać! jak ktos jest taki śliczny jak Ty, to już nic zmieniać nie musi! no
          bo co bys miała zmienić? Włosów nie obcinaj, bo Ci w takich ładnie!
          co do spotkania! proponuje kawę w fokarium czyli domu zadżumionych! byłyscie
          już u mnie - traficie? wtedy i próbki dla Jagusi dostarczę...inaczej to marne
          szanse, ja jutro chyba jednak z domu nie wyjdę...a w piątek chciałam sie po
          południu na wykład mojej promotorki wybrać...ale chyba też nici z tego...
          ewentualnie można spotkanie na sobotę w dzień przelożyć, moze juz na chodzie
          będę...zobaczym...wszystko zależy od tego, czy mi antybiotyk wcisną, przy
          antybiotyku łazić nie będę.
          pozdrawiam
          i wybaczcie te wczorajsze ucieczki

          • voluptas Re: jestem jednak... 23.02.05, 10:22
            Fajnie, że się jednak pojawiłaś ;) Bo wiesz, zapraszać i znikać... dedecet ;)
            Jeśli chodzi o koty... mam trzy. Właśnie jeden z nich, Maluś super Macho-Kot,
            leży mi na kolanach i mruczy, a Mamut - najstarsza kocica - siedzi obok i
            zastanawia się, czy uda jej się wskoczyć "na drugą" ;) Jedynie Duszek poszła
            spać, anektując przy okazji budkę stojącą najbliżej kaloryfera, z której Malus i
            tak zaraz ja wygoni ;)
            Rozumiem Cię doskonale, jeśli chodzi o Beksińskiego. Właściwie - teraz nie ma
            już ich obu. Jeśli jednak można takie rzeczy porównywać - bardziej mną
            wstrząsnęła śmierć Tomka, qrcze, to już 5 lat.

            Eheu fugaces, Postume, Postume,
            labuntur anni...

            Agni, a skąd u Ciebie łacinka? ciekawam niezmiernie ;)
            • madzia773 to ja się odzywam:) 23.02.05, 10:27
              szkoda że nie ma nowego forum ale z drugiej strony na "Urodzie" łatwiej Was
              znaleźć.
              Modern Witch może jestem mało kumata dziś rano ale co to jest "zoo"?

              Dziewczyny staram się dziś od rana przeczytać większośc wątków żeby być na
              bieżąco i móc się gdzieś "wtrącić" ale wymiękam, normalnie, czuje się zupełnie
              zapuszczona urodowo i kosmetycznie:(
              Może tylko dopędze niedługo Agni jesli chodzi o maltretowanie włosów różnymi
              odżywkami:)))

              Czytam dalej...

              • madzia773 Inglot 23.02.05, 10:50
                dziewczyny o jakim "watermelonie" z Inlota piszecie o którym ja nic nie wiem? i
                Gratisowym pędzelku??:)))
                Nie jestem w stanie za wami nadążyć
                • Gość: Jaga Re: Inglot IP: *.icpnet.pl 23.02.05, 11:21
                  Hej, Madzia. Kaloo wspominała o tych błyszczykach Inglota w kostkach (różne
                  smakowe wersje). Jak tam Twoje włosy? Mi przestały wypadać, podcięłam je i
                  staram się dbać o nie. Raczej mało kosmetyków na nie kładę (szampon Vichy
                  czerwony albo Ketozen), wcierki i to wszystko.
            • Gość: agni Re: jestem jednak... IP: *.chello.pl 23.02.05, 11:19
              wiem, że to nieelegancko, ale najpierw napisałam zaproszenie, potem
              przeczytałam wiadomości...już się uspokajam. Tomka przeżywałam strasznie, ale
              teraz też...a niesmak jest potworny, za ten artykuł Tochmana! po co to
              wyciągali! Marny chwyt medialny, rodem z najgorszych brukowców!
              ja mam kota jednego, Hipolit Draptus vocatur. Starczy za trzy koty, nie
              objętościowo na szczęście (pilnujemy), po prostu jest dośc wyrazista
              postacią... łacinka u mnie po studiach na IFK UW, ale od razu mówię, ze
              stylistyke łacińską miałam na kiepskim poziomie i biegle się nie wypowiadam...
              Madziunia - Zoo to stąd, że każda z nas się z jakimś zwierzakiem identyfikuje -
              ja jestem foka (i moje są wszystkie posty podpisane fok, foka, płetwonogie,
              morski stwór etc.)Free owcą, Paputerek kotem, Kaloo arbuzołakiem (specyficzna
              odmiana wilkołaka? no cóż, ja fokołak jestem) a Kragmel pingwinem. Jaga
              ostatnio zdecydowała, że jest lwem chyba (tak Jaguś?)...
              aha i jeszcze o rozdwojeniu jaźni, o czym Akne wspominała - ba, "żeby to
              puellae, synu"(Sapkowski), no więc, zeby to rozdwojenie tylko! Ja i Free w tym
              celujemy, tzn w zmienianiu nicków - ja agni i modern_witch to ta sama osoba, no
              i foki wszelkie, Free to wszelkie owce, Freesie, Freezingi, Freewolności a
              ostatnio Elisa - po jakimś czasie bedziesz sie orientować bez problemu, ja mam
              IP z chello, Free z tele2.
              Kaloo ma fioła na punkcie arbuzów i melonów, więc jak tylko coś pachnie albo
              tylko ma melono-arbuza w nazwie to pożera natychmiast. trzeba jej pilnować,
              zeby nam sie nie struła nadmiarem chemii, bo jak kiedys dostała jakiś mocno
              melonowy balsam, tośmy sie poważnie zastanawiały, czy go tylko zewnetrznie
              stosuje;-)
              pozdr.

              • madzia773 Re: jestem jednak... 23.02.05, 11:30
                no tak teraz wszystko rozumiem:)
                tylko musze pomyśleć nad "moim" zwierzakiem

                ja też lubię błyszczyki Inglota te w kostach ale mam coś z "berri" w końcówce
                jakąś jeżynkę czy malinkę, muszę lecieć zatem obejrzeć arbuza w ten weekend i
                go obwąchać:)


                A teraz włosy: próbowałam się przerzucić na naturalne szampony z fatalnym
                skutkiem, ale o tym w moim watku :"do justy 79", kupiłam jakąś butelkę rzekomo
                naturalną i nie dośc że drogi był to kosmaci niemiłosiernie włosy:( poza tym
                stosuję wszsekie chyba wcierki i odżwyki, tudzież nabłyszczacze dostepne na
                rynku:) żartuję, nie stać mnie na to wszystko ale sporo pakuję w pielęgnację
                włosów bo dzisiaj usłyszałam od naszej departamnetowej sekretarki że mma
                takie "całkiem gęste włosy" to najlepszy komplement na temat jakoś moich włosów
                jaki usłyszałam od Liceum więc pani sekretarka ma u mnie dużego plusa
                i zastosowane ozywki też:)

                dziewczyny a mozecie mi podać - może najlepiej mailowo swoje nr GG?
                Ja też wam podam ale jak wrócę do domu bo tam mam GG:)
                • Gość: agni gadulec IP: *.chello.pl 23.02.05, 11:41
                  3491565, zwykle niewidoczna.
                  ja też mażę ostatnio włosy wszystkim, bo rosną - juz do ramion są! i
                  chciałabym, zeby sie troszkę jednak uchowały...
                  qrcze, dziewczyny, jak sie źle czuję...cały nos zatkany, czerwony, paskudny,
                  gardło boli, oczy pieką, kaszlę jak stary suchotnik! JAK JA NIE ZNOSZE BYC
                  CHORA!
                  • madzia773 Re: gadulec 23.02.05, 11:59
                    Agni ja też nazwijmy to zapuszczam włosy tzn po nieudanej próbnie posiadania
                    grzywki czekam aż w miarę mi odrosną, niby też mam do ramion ale każdy włos
                    innej długości co mnie wkurza bo ten najkrótsze wchodzą mi do oczu a jak
                    poupinam się spinkami wyglądam jak dziecko, w ogóle fatalnie'
                    chwilami chcę już chwytać za słuchawkę i umawaić się do fryzjera ale potem idę
                    po rozum do głowy że mam już dośc Czajki i inncyh "sław" znowu mnie postrzępią
                    i skrócą włosy i znowu będę czekać Bóg wie ile żeby odrosły

                    poza tym nikt nie chce mi powiedzieć czy lepiej mi w długich czy w krótkich

                    • Gość: Jaga Re: gadulec IP: *.icpnet.pl 23.02.05, 12:39
                      Madzia, musiałabym Cię widzieć, żeby to ocenić, w jakich Ci lepiej. Ja też nie
                      mam pomysłu na moje włosy. Ni to do ramion, ale nie układają się w żadną
                      fryzurę. Po ostatnim obcięciu rosną jakoś dziwnie. Mam ochotę coś z tym zrobić
                      tak jak Ty...
                      • kalooo Ja chce: 23.02.05, 13:15
                        taki żakiet !!!
                        Tylko może bez tej kokardki,albo jakąś stonowaną...
                        I chce jeszcze tu odpocząć sobie...
                        • madzia773 Re: Ja chce: 23.02.05, 13:38
                          mi w takim żakieciku byłoby fatalnie bo jest za długi no i to "przepasanie" na
                          biodrach uwypukliłoby to co najgorsze w moim wyglądzie

                          ale tak w ogóle to mi się podoba:) i ta broszka także
                          • kalooo Re: Ja chce: 23.02.05, 13:42
                            ej,a co to za materiał jest??!?!?!?Bo ja uz od dawin dawna szukam takiego i
                            nawet nie wiem z czego on jest...;/ To welur czy inny aksamit?
                            • kragmel Re: Ja chce: 23.02.05, 13:57
                              imho aksamit
                              w naturze nie widzialam takiego, ale będę mieć baczenie

                              a ja chcę nową fryzurę. i nie mogę nic wymyślić buuu buuu
                              • Gość: Akne Re: Ja chce: IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 23.02.05, 17:08
                                Hej Dziewczynki. Fajniutko, ze Voluptas dołączyła, nie jestem juz sama "nowa".
                                Co do wloskow i fryzurek - tez mam do ramion, zupelnie proste, nic sie z nimi
                                nie da zrobic. Plakac mi sie chce, jak patrze w lustro. Zawsze nosilam krotkie
                                i wygladalam (w porownaniu z terazniejszoscia) jak bogini, ale zapuszczam do
                                slubu :( problem w tym, ze zanim ow slub nastapi, bede miala wlosy przynajmniej
                                do kolan, ehhh... Pozdrowionka dla chorej Agni, oj wspolczuje! ja powoli
                                wygrzebalam sie z mego legowiska i doprowadzilam gebule do porzadku,
                                drastycznie traktujac ja mascia cynkowa z kwasem salicylowym (to chyba pasta
                                Lassara sie nazywa, tak?). Zloty srodek na wszelkie paskudztwa. Marzy mi sie ta
                                mikrodermabazja L'Oreala. Jak myslicie, sprowadza to do nas niebawem?? I
                                jeszcze jedno - czy poza kociarami jest tu jakas PSIARA?? Kalooo, Slonko, ty na
                                pewno masz psa! - bo i ja mam :) A co do zmiany nickow - o jedno tylko bardzo
                                prosze, NIECH PAPUTEREK NIE WAZY SIE GO ZMIENIAC! ten nick jest wspainaly,
                                poprawia mi humor ilekroc na niego spojrze, jest taki, hmmm... Leśmianowski
                                (uwielbiam faceta). Paputerku, zdradz mi geneze swego "przezwiska". Ze
                                wzgledow, hm..., zawodowych jestem bardzo czula na sliczne, ciekawe nazwy.
                                • Gość: Jaga a ja chcę IP: *.icpnet.pl 23.02.05, 17:59
                                  piękny czarny żakiet - materiał aksamit lub sztruks
                                  nową fryzurę
                                  piękną cerę
                                  braku cellulitu...
                                  i żeby mój chłop szybko ozdrowiał:)

                                  PS. Ja jestem psiara - mam pieska, a u rodziców mieszkają 3 pieski... A jakiego
                                  Ty masz?
                                  • Gość: Akne Re: a ja chcę IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 23.02.05, 18:21
                                    Owczarka niemieckiego. Jest bardzo piekny, ale tez bardzo chory. Niestety
                                    wredni chodowcy postawili na wyglad psow i pokrzyzowali osobniki blisko
                                    spokrewnione (o czym dowiedzielismy sie dopiero po kupieniu psa). Barus ma
                                    skaze bialkowa. Doslownie nic nie moze jesc, kupujemy mu karmy dla alergikow,
                                    ale na nie tez jest uczulony. Wszystko go swedzi i doslownie zjada sie zywcem.
                                    Okropna sprawa. Bardzo zazdroszcze wszystkim, ktorzy maja zdrowe, wesole
                                    pieski. Jagus, moj chlopina tez jest chory. Zarazilam go w walentynki. A zycie
                                    z chorym facetem jest gorsze niz wojna.
                                    • Gość: Jaga Re: a ja chcę IP: *.icpnet.pl 23.02.05, 18:38
                                      Ja tez mam owczarka, ale nierasowego. Moja też musi jesc tylko gotowane, żadnej
                                      suchej karmy i dojadania. Poza tym chyba ma jakąś dysplazję. Szkoda słów.
                                      Mój chłopina ma rękę w gipsie, więc w domu muszę robić wszystko, łącznie z
                                      myciem go:P
                                      • paputerek Re: a ja chcę 23.02.05, 20:17
                                        Jaga masz juz pewną wprawę w myciu facetów:)
                                • Gość: Elisa to sie dolacze do narzekan nad fryzura IP: *.tele2.pl 23.02.05, 18:20
                                  moje tez rosna, do ramion sa, i niby mi sie to podoba, ale mi przeszkadza, nie
                                  przywyklam nigdy nosic ich rozpuszczonych, mimo ze mialam za pas je, i teraz o
                                  szyje mnie drapia, rodzice 'wrzeszcza' ;) zebym ich nie wiazala w ogonek bo
                                  najbrzydziej jak sie da wygladam, wysoko jak upne juz lepiej wyglada wg nich,
                                  ale mam za krotkie troche, odstaja i mam takie wysookiee czolo, w dwa kucyki
                                  wygladam infantylnie. poza tym nie czesze ich, nie utrwalam, bo wlosy wg mnie
                                  maja byc naturalne w przeciwienstwie do twarzy. jednak chyba troche je podetne,
                                  tak dla Zmiany.
                                  • Gość: Akne Re: to sie dolacze do narzekan nad fryzura IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 23.02.05, 18:25
                                    Fakt, nie ma nic bardziej niewygodnego niz rozpuszczone wlosy, kitka jest oki :)
                                    No, ale ani to oryginalna, ani specjalnie twarzowa fryzurka. Podzielam w
                                    zupelnosci twoje zdanie co do naturalnosci wloskow, nie cierpie lakierow i
                                    pianek i w efekcie mam przesliczne sianko na lebku. Wylaza z kazdego upiecia,
                                    czasem nawet sie - wredne - elektryzuja! no do niczego :(
                                • voluptas zglasza sie psiara ;) 23.02.05, 20:07
                                  Z gory przepraszam za brak ogonkow, ale pisze jedna lapa - druga spelniam swoje
                                  obowiazki wzgledem kota - Malusia ;)
                                  Poza kocincem, o ktorym juz pisalam, mam psa. Misio Kurow jest owczarkiem hmm...
                                  ogolnym - tzn. sylwetke ma owczarka niemieckiego, wlos troszke dluzszy niz
                                  tenze, choc nie tak dlugi, jak belgijski, za to kolor... moj Mis jest
                                  zolto-zloty. Jest przesliczny i wyjatkowo oryginalny, chociaz formalnie
                                  kundliszon ;) charakter ma przewrotny, jak jego wlascicielka, wiec czesto musze
                                  go przekonywac, ze to ja tu dyryguje, nie on. Ma 19 miesiecy, wiec jeszcze jest
                                  szansa, ze spowaznieje. Własciwie to on był naszym pierwszy "dzieckiem" -
                                  zaadoptowalismy go, kiedy był 6-scio tygodniowym brzdacem. Koty przyszly
                                  znacznie pozniej - wlasciwie moge powiedziec, zem z dawien dawna psiara, jesli
                                  zas o koty chodzi - totalna neofitka. Sa z nami dopiero 3 miesiace - to spadek
                                  po mamie mojego narzeczonego - umarla w listopadzie i ktos musial sie nimi
                                  zajac... i sa z nami i sa najukochansze ;)

                                  Widze, ze w tym watku zapuszczanie wlosow jest praktyka dominujaca - smiało sie
                                  dopisuje - tez zapuszczam. Z tym, ze ja nie chce dojsc do stadium wiazania -
                                  zadowole sie takim rozczochranym na wosk paziem z krociutka grzyweczka. Kilka
                                  dobrych lat miałam włoski strzyzone niemal po mesku, ale ostatnio doszlam do
                                  wniosku, ze troche dluzsze beda sie ladnie komponowaly z... moimi okularami.
                                  Ubostwiam okulary ;) Jak widzicie jestem srednio normalna ;)
                                  • paputerek takie tam 23.02.05, 20:24
                                    witam wszystkie szanowne koleżanki:)

                                    informuję, ze udało mi się dziś z rana zaliczyć i siłownię i umyłam głowę
                                    i nawet sie nie spóźniłam na spotkanie z moją promotorką:D

                                    Odnośni zapuszczania włosów to ja mam długie i właśnie zastanawiam się nad
                                    jakimś ścięciem ale sama nie wiem co miałabym z nimi zrobić.

                                    Moim zdaniem Free w kucyku wyglądasz ładniej niz w rozpuszczonych.

                                    Czekam właśnie na pana z transportu, ma mi przywieźć komodę i go kurcze nie
                                    ma... i tak sobie myślę, ze chyba nie straciłam tej kasy którą zapłaciłam z
                                    góry za mebel, cholerka no...

                                    Akne zaraz Ci wkleję genezę mojego nicka, bo gdzieś to u góry pisałam

                                    Jak zwykle jestem zmęczona ale jak się jest na obrotach od 7 do 20 to chyba
                                    normalne

                                    pzdr
                                    • paputerek Akne 23.02.05, 20:30
                                      jedank nie chce mi się szukać więc piszę w skrócie dlaczego paputerek

                                      kolega coś opowiadał o jakims paputku (jakis ptaszek) z nagiej broni (film)
                                      a ja żle usłuszałam i mówię "a co to jest paputerek?" czym wszystkich
                                      nieziemsko ubawiłam
                                      (że niby to było śmieszne...:P)

                                      i jak się tu logowałam to musiałam coś wymyślić wszytskie Mileny, Milenki
                                      były zajęte, a nie chciałam nicka np.Milena19802838 więc wymyśliłam taki,

                                      i może jeszcze tak z przekory, bo paputerek kojaży (rz?) mi się z śmiesznym i
                                      małym czymś a ja chyba taka nie jestem

                                      to tyle
                                      pzdr
                  • Gość: Elisa nie-wolny gadulec IP: *.tele2.pl 23.02.05, 23:02
                    4114542
                    • paputerek Re: nie-wolny gadulec 24.02.05, 06:49
                      moje gg 7123278
    • paputerek Re: Free? kaloo? gdzie jestescie? 23.02.05, 20:32
      bronek wildstein nas goni
      pisać dziewczyny i sie nie ociągać!!!
      • voluptas Paputerku, nie przejmuj się Bronkiem ;) 23.02.05, 20:52

        Za parę dni tamten watek umrze śmiercią naturalną - w końcu ileż można o tym,
        jak przystojny jest jeden niekoniecznie przystojny facet? ;)
      • voluptas Paputerku, nie przejmuj się Bronkiem ;) 23.02.05, 20:55
        w końcu ile można piac peanów nad "boską" urodą faceta przystojengo inaczej?
        Za parę dni tamten wątek umrze śmiercią naturalną ;)
        • Gość: agni zdechlak sie melduje IP: *.chello.pl 23.02.05, 21:19
          no i tak moje panie: do niedzieli fok ma leżeć, leżeć i nosa nie wyściubiać (o
          ho ho, już to widzę), antybiotyk tydzień i drag z kodeiną na kaszel. jeszcze
          mnie uzależnić chcą!
          ale chyba faktycznie byłam delikatnie mówiąc "nie tego" (lekarz to mój szwagier
          w ogóle), bo na pytanie "jaka masz gorączkę" odpowiedziałam "metr
          sześćdziesiąt", czułam, że coś mówię nie tak,ale mi jakos własciwe słowa nie
          chciały nadejść...
          I co, dziewczyny, widzicie się beze mnie? czy odwiedzicie chorą? próbka dla
          Jagi czeka...
          Akne, ja też właściwie "z urodzenia" jestem psiara, zawsze miałam psy,
          natomiast koty lubiłam na odległość...mój miał koty zawsze. Nasz obecny kot to
          po prostu dar losu, a raczej... lasu. Za psami czasem tęsknię no i nierzadko
          mam odruch do kota zwracać się jak do psa...
          Widzę, Voluptas carissima, że mamy jeszcze coś wspólnego - za nic nie
          pozbyłabym sie okularów, szkieł kontaktowych nienawidzę. Natychmiast mnie taki
          gość w oku piecze, szczypie, ociera i w dodatku i tak mam odruch "no to gdzie
          okulary?"...
          A Broniem się nie przejmujmy. Tez mi rywalizacja...Bronia prześcignąć. Niech se
          leci do przodu na złamanie karku...
          • Gość: agni aż zerknęłam specjalnie... IP: *.chello.pl 23.02.05, 21:21
            no i gdzie tam... Broniowi jeszcze do nas daleko... nie doszedł, biedaczyna, do
            tysiączka nawet...
            • Gość: agni i na dziś dobranoc IP: *.chello.pl 23.02.05, 21:30
              łykam zaraz świństwo jedno i drugie i pakuję się pod kołdrę... nawet już
              sierściucha molestować nie będę...
              jutro czekam na jakiś sygnał od Szanownych Pań
              dobranoc
    • modern_witch w trakcie spotkania i próba sygnaturki 24.02.05, 21:11
      ale wkurzona jestem, bo nie udało mi sie ustawic całego tekstu który chciałam!
      a w ogóle to i tak wszystko dzięki kaloo bo ja za głupia
      a spotkanie fajne
      • modern_witch po spotkaniu 24.02.05, 21:58
        no i po spotkaniu jest...
        fok dostal ananasowego płyna do kąpieli więc musi byc król słonce i kaloo mi na
        allegro wypatrzyła i zobaczym - tańszy niż na dionecie...
        dostał też limonkowy blyszczyk słodki, bo komuś go zawsze podczas spotkań
        wyzeral, więc juz wyzerac nie będzie...i cynamonowa herbatke i cynamonowa gumę
        do zucia...
        i żeśmy gadały i gadaly i gadały, az moj zatyczki do uszu se zapodał - bo
        robotę miał...a co!
        a w ogóle to powielam to co kaloo na forum o perfumach rzekła - piękna jest
        stella! piękna to mało - CUDOWNA!!!
        dobranoc paniom - łyknelam antybiotyk i draga, drag przepięknie z nóg ścina,
        dwie godziny nic tylko przysypiam - ale fakt, nie kaszlę...
        całuski
        • Gość: ananasowa foka a sweter kto u mnie zostawił? IP: *.chello.pl 25.02.05, 09:40
          czyj sweterek, czyj? nawet ladny, szary, z kapturkiem...jak sie nikt nie
          przyzna, to sie fok nie zmartwi;-P
          dziewczyny, zgadujcie, czy wcześniej zjem cały błyszczyk, czy wychlupię caly
          płyn? płyn już dzis i wczoraj był na topie, z czego za pierwszym razem to mi
          sie obficie go chlapneło...a błyszczyk nawet na noc na usta poszedł, choć
          normalnie to jednak zwykły balsam idzie...już dzis też siedzę w ananasie i
          limonkach i królu słońce...
          kotu błyszczyk nie smakuje, nie zyczy sobie być calowany w nos z tym
          błyszczykiem...oblizał nosek i nie miał miny zachwyconej, ale co on sie zna...
          kalooś, nie wiem czy ja sie jednak tego sprzedawcy nie boję...przepatrzyłam na
          forum o perfumach liste polecanych allegrowiczów i go tam nie ma...i co robić?
          Może jednak wziąc u tych, co troche drożej mieli? a moze jednak dionet? auuu!
          ratunku!
          teraz jeszcze przytomna, zaraz na kaszel łykam i znów przyćpana przez godzinę
          będę...
          sie odezwe potem
          papa
          • elisa_day cholera :/ 25.02.05, 16:40
            chyba limonka jest o wiele mniejsza to szybciej sie zuzyje :/. z torbami pojde
            przez ciebie jak bede musiala co tydzien nowa limonke dostarczać :/. a, to moze
            nastepna truskawka? to ja ci nie bede wyjadać ;)
            ooch, ładny sweterek mam? to mój ulubiony. tym bardziej poprosze jaśniepanią o
            zwrot w przyzwoitym terminie.
            • Gość: Akne Re: Rany koguta! Mam cialko bogini :) :) :) IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 25.02.05, 18:51
              Nienawidze balsamow do ciala! nie cierpie sie nimi smarowac, kleja sie! ale w
              prezencie dostalam dosc dawno temu Jil Sander - posmarowalam sie nim wczoraj w
              przyplywie doskonalego humoru i dzis nie moge sie naglaskac :) cuuudenko,
              pachnialam calutka noc, a skore mam jak bobas :)
              • modern_witch Re: Rany koguta! Mam cialko bogini :) :) :) 25.02.05, 19:55
                a do jakiego zapachu ten balsam? ja jeszcze do niedawna myślałam o pure, jako
                zapachu na wiosnę...ale wczoraj kaloo mi Stellę pokazała i wpadłam po małżowiny
                uszne...
                pozdr.
              • Gość: Elisa to ja tak tylko powiem.. IP: *.tele2.pl 27.02.05, 15:12
                ze tu lepiej sie nie chwalic ze ma sie boskie cialka
                ;)
                • Gość: agni Re: to ja tak tylko powiem.. IP: *.chello.pl 27.02.05, 15:31
                  nie czepiaj sie, nie czepiaj, owca...
                  a ja mam boskie włosy dziś. o! ten olejek przed myciem jednak nieglupi jest!
                  miękkie sa i sie błyszczą;-P
                  wczoraj sie nie wytrzymało i sie z domu wyszło i sie po zakupy poszło i sie
                  zobaczyło koszulke i stringi z wymalowanym arbuzem. więc sie pisze do kogoś
                  zainteresowanego, a ta proszpaniom pyta, czy one pachną! arbuzem! No ja mam
                  majtki w sklepie wąchać? czy sie komuś sklepy nie pomyliły? ten nie miał
                  czerwonych szyb i czerwonych zaslonek, czy co tam one jeszcze mają! dobrze ze
                  sie nie zapytano mnie czy one smakują arbuzem...
            • modern_witch Re: cholera :/ 25.02.05, 20:01
              no ostatecznie może być truskawka...jeszcze jak wyjadać nie będziesz...a ty
              sobie sprawisz wtedy nastepna limonke i ja ci będę wyjadać...to sie nazywa
              polubowne załatwienie sprawy
              • Gość: Akne Re: Juz przestaje miec boskie cialko :( IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 27.02.05, 15:43
                No bo co robic, jak sie nie chce czlowiekowi wcierac tego balsamiku
                codziennie?? to nuzace i czasochlonne :( nie wiem, niestety jaki to zapach,
                ogladam butelke ze wszystkich stron i nie wiem... ale na pewno nie owocowy ;).
                Fajniutkie jest to, ze ow zapach utrzymuje sie dluzej niz perfumy. Gdzies
                czytalam, ze tak podobno z perfumowanymi balsamami jest.
                • Gość: agni Re: Juz przestaje miec boskie cialko :( IP: *.chello.pl 27.02.05, 15:59
                  no ładnie, leniuchu ty! smarować sie nie chce! a tak w ogóle, jak Ty sobie
                  radzisz bez balsamów, no bo czytam, że nie lubisz? mnie sie też czasem nie
                  chce, jak np nie mam czasu, wtedy zwykle biere jakis żel pd prysznic z olejkiem
                  etc., ale i tak na drugi dzień niemal ze skóry obłażę...zima najgorsze sa łydki
                  (czerwone kropeczki, bleee) i odwrotna strona medalu, no cóś okropnego ja wam
                  mówię! człek by chcial na wiosne być ładny a tu sie remontować od podstaw
                  musi...
                  a moze takie sa uroki wieku średniego...
    • paputerek koszmar na mojej twarzy 27.02.05, 20:58
      moje drogie!
      jw. mam wulkan na twarzy, ucieszyłam sie że chorobę odpędziłam,
      a ona w postaci wrzodo-syfa wirusowego umiejscowiła się na mym policzku.
      Urosło to to do przebrzydłych rozmiarów a najgorsze jest to że nic nie chce
      wyjść... z niego
      i co ja ma robić

      normalnie horror
      fuck
      • Gość: agni Re: koszmar na mojej twarzy IP: *.chello.pl 28.02.05, 08:35
        biedactwo...nie nie wiem co Ci poradzić...mnie tez czasem coś takiego dopada i
        też nic sie z tym świństwem nie da zrobić...
        oj, a ja dzis do pracy...w taki mróz...brrr...pierwszy dzień, pogoda mnie
        uraczyła...musiałam zimowe swiństwo na twarz nałozyć, brrr, nienawidzę takich
        kremów!
        • kalooo agni masz maila na @gazecie!;) n/t 28.02.05, 09:37

          • Gość: agni to chcem!!! chcem!!! zlicytujesz mi?? IP: *.chello.pl 28.02.05, 18:22
          • Gość: agni znow sie mnie za szybko cós wcisło IP: *.chello.pl 28.02.05, 18:24
            gamoń ze mnie i tyla. ot co. kaloo, zlicytujesz mi tego króla słońce? bo ja
            jeszze wezmnę i cóś schrzanię...
            <mach płetw> <wymowne spojrzenie>
            • kalooo OK.;) 28.02.05, 18:30
              zaraz Ci zalicytuję.Strasznie sie źle czuje dziś,chyba mnie jakas grypa
              bierze..;(
              Zmykam z netu-Jaga,masz juz maila.Dzieki wielkie
              Buziaki dla wszystkich babeczek,especially 4 Akne!;)
              • kalooo agni już poszło;) n/t 28.02.05, 18:46

                • Gość: agni Re: agni już poszło;) n/t IP: *.chello.pl 28.02.05, 19:10
                  cmok cmok, dzięki i sie kuruj szanowna pani
    • sitc Puk, puk... Zastałam Kalooo?? 28.02.05, 12:30
      Wpraszam się tu do was :) Kalooo generalnie to mam sprawę do Ciebie- czy to
      czasem nie ty uzywałaś emulsji Olay na dzień z spf 15? Przymierzam się do niej,
      bo dużo dobrego wyczytałam; że wielka butla, niedroga, buzia się nie świeci
      itp. tylko jak u niej jest z nawilżaniem? Jeśli testowałaś to wszystkie
      szczegóły proszę! :)
      Buziaki
      • Gość: Jaga do Kaloo IP: *.icpnet.pl 28.02.05, 14:30
        Kaloo, wysłałam Ci mejla. Czekam na odpowiedź.
        • Gość: Akne Re: do Paputerka i Agni IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 28.02.05, 16:32
          Paputerku, masc cynkowa z kwasem salicylowym grubo sobie naloz!! pani w aptece
          dala mi ja, gdy poprosilam o paste lassara - wiec to chyba jest ta pasta, choc
          na opakowaniu nie ma takiej nazwy. Pomaga na wszystko, na kazde obrzydliwstwo.
          Z takich wulkanow nigdy nic nie wylazi, nie wolno wyciskac, bo sie straszliwie
          takie cos paprze. Predzej sobie naskorek zedrzesz i sie po prostu skaleczysz,
          niz wydusisz. Agni, nie uzywam balsamow, a skore mam mila i nawilzona po
          balsamie pod prysznic - nivea z mlekiem. Poza tym, czasami smaruje sie po
          prysznicu oliwka dla dzieci Johnson's Baby, tak doskonale nawilza skore, ze
          jest miekka i gladka przez wiele dni. Do mycia cialka uzywam wylacznie mleczek
          nivei - jak wspomnialam. Kurcze, mam za to ostatnio problem z podkladem - KAZDY
          zatyka mi pory poza jedynym Lasting Performance. Naprawde jedynym!! Wysuszyl mi
          on jednak buzie ostatnio :( juz ja odremontowalam, ubezpieczylam mocno
          nawilzajac kremami przez calutkie ferie, nie nakladajac makijazu przez 2
          tygodnie, i dzis znow musialam do niego wrocic :( w niczym moja okropna geba
          nie wyglada tak dobrze :( Fantastyczne Translucidy i True Match zawsze
          zostawiaja mi jakies pryszczyki :( Ciekawa jestem czy na inne podklady Max
          Factora moj pys tez reagowalby tak pozytywnie.
          • paputerek Re: do Paputerka i Agni 28.02.05, 21:37
            Dzięki Akne za radę, ale nim ja przeczytałam już majstrowałam przy tym syfie w
            efekcie czego zdarłam sobie skórę, mam teraz podwójny koszmar na twarzy, ale
            zauważyłam że przysycha i powoli zaczyna wyglądac jak strup...
            Na nieszczęście pojawiło się drugi takie dziadostwo i wyszła z tego taka ropa
            że szkoda postu.
            Skąd takie obrzydlistwa na mojej twarzy???

            kiedy skończy się tak przeklęta zima....

            to sobie ponarzekałam

            pozdrawiam wszystkie gorąco:)
          • Gość: agni Re: do Paputerka i Agni IP: *.chello.pl 01.03.05, 08:26
            sorry, bylam wczoraj tak nakręcona tym allegro ze zadziałałam jak facet tzn.
            jednowymiarowo;-P i tylko na jeden rodzaj wątków odpowiadalam...
            hehe, a moj wczoraj wieczorem jak mieliśmy sie napic herbaty, pyta co zaparzyc,
            a ja mu mówie "rumianek"(jest taki swietny z miodem i cytryną, czesto go
            wieczorem pijemy), ten sie pyta czy jest, ja, ze tak, tylko musi wziac z szafki
            i otworzyc nowy. No i potem pijemy tę herbatkę, ja mówie "jakies to dziwne,
            czyzbys wziął zwykly rumianek", a ten "no tak bo innego nie bylo..." nie
            chcialo mu sie zaglądać do szafki i wzial mój rumianek używany do celów
            kosmetyczno-higienicznych, w tym nie tylko do twarzy że sie tak wyrażę...
            Faceci! i jeszcze jak mu mówie, że miał otworzyć nowy, bo tamten "użytkowy"
            przeciez był otwarty, to stwierdził, ze MYSLAL ze mi sie pomyliło i zapomniałam
            ze już otworzyłam. widzicie co sie dzieje jak facet myśleć próbuje!
            a co do podkładów to ja ostatnio sama nie wiem co chcę mieć. wykonczyłam taki
            bezstresowy z avonu i w tej chwili używam samej bazy i creme puffa.mam jeszcze
            taki gratisowy z bielendy, nawet nie bylby zly, gdyby nie to ze odcień jasny
            jest i tak co najmniej trzy tony za ciemny. mieszam go z bazą 1/3 na 2/3 bazy i
            dopiero sie nadaje...
      • kalooo Re: Puk, puk... Zastałam Kalooo?? 01.03.05, 15:05
        Hello sitc!;)
        Moja droga,więc ten Olay testowałam,chyba nawet 10 dni używałam,ale co do nie
        świecenia się potem buzi to mam jednak zastrzeżenia-mi się świeci,a krem ma
        dość konkretną imo konsyatencję.Zreszta jak chcesz to Ci wysle próbkę,chcesz?Bo
        oni mają w swej ofercie takie multum kosmetyków,że przy zakupie tego w
        Centrumach dostałam...próbkę gratis!;D
        Daj znać to Ci wyślę-taką fabrycznie zapakowaną,więc bez obaw!;)
        Buźka
        • sitc Re: Puk, puk... Zastałam Kalooo?? 01.03.05, 20:18
          Kalooo ty złota istotka jesteś :* W tym tygodniu pogienę do Rossmana może tam
          próbkę dostanę, bo co do tej emulsji to troszkę się boje czy będzie
          dostatecznie nawilżać i czy nie podrażni. Jak nie znajdę to wyśle Ci malia, bo
          nie chciałabym Ci tak bez potrzeby robić kłopotu.
          Jeszcze raz dziękuje kochana ze propozycje.
          Możesz mi jeszcze powiedziec jak jest z nawilżaniem w tej emulsji??
          • Gość: kaloo Re: Puk, puk... Zastałam Kalooo?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 20:10
            łojoj sitc,ależ komplementa...;)
            Z nawilżaniem jest spoko,ale ja mam mało suchą cerę,więc mnie to większość
            nawilża.;D
            Ale napewno lepiej niż ta wersja na noc-no bez kitu,kurka wodna,tamta nocna
            opcja to prawie matuje!Moment i się wchłania,na początku se myślę:no coś ze mną
            nie tak i smaruję dalej,ale w końcu obczaiłam,że to taka jest konsystencja <się
            wchłaniająca>...;)
            W każdym razie ten na dzień to taki filmik zostawia,a ten na noc nie i sie
            moment wchłania.A powinno być odwrotnie,nie?
            To daj znać co z ta próbencją;)
    • Gość: Kryptonite film oglądnełam IP: *.tele2.pl 01.03.05, 12:11
      akcja w jakims 55 roku sie dziala. no i oczywiscie ja sie zawsze patrze na
      makijaze, bo na cos trzeba. i tam kazda miala taką b. b. foczą szminke. az po
      oczach bilo ;). hm, rzeczywiscie wtedy taka moda byla. (i jakos nikt nie mowil
      ze kur..... ;) ). a poza tym na plakatach byly tam pin-up girl i mi sie
      podobały ;). nie wiem co to znaczy ale dobrze brzmi i ladnie wyglada. cos dla
      mnie. tylko moze nie az tak bardzo wyneglizowane :). moze sobie taki wizerunek
      stworze, popatrze na te pin-up girls avonu.
      albo poszukam jeszcze w necie, nie wiecie jaki jeszcze makijaz oprocz avonowego
      i fryzura sie nadaje? dlugie wlosy?
      Me.
      • Gość: Jaga Re: IP: *.icpnet.pl 01.03.05, 13:22
        A ja czekam na wiosnę:)))
      • kragmel Re: film oglądnełam 01.03.05, 13:51
        a ty sobie Aviatora oglądalaś czy jakieś inne coś?
        ja wczoraj bylam na filmie o Che, ale tam raczej makijaży nie bylo. tylko
        Bernal smakowity ;)
        pin-ups to wiesz takie rozkladówki z playboya, tylko wtedy raczej na obrazkach
        byly malowane. tu masz linkę do sporej kolekcji z takimi pannami.
        • Gość: Kryptonite film oglądnełam - w telewizji IP: *.tele2.pl 01.03.05, 18:56
          jakis taki mi sie wlaczyl :) a dzis rano dopiero sie dowiedzialam ze mial tytuł
          Smak wolności. coś b. na czasie.. ;P <ironia>
          a pin-up girls to wlasnie malowane mi sie podobaja :) dzieki za linke !
        • Gość: Kryptonite pin-ups IP: *.tele2.pl 01.03.05, 19:25
          no tak, najlepiej miec dlugie i pofalowane wlosy. z moimi naturalnie prostymi,
          niechęcia do jakiegokolwiek modelowania tudziez dzisiejszym ich scieciem to
          trudno sie bedzie upodobnic do nich :(
          • Gość: Kryptonite no już nie wspominając.. IP: *.tele2.pl 01.03.05, 19:31
            ze duzo z nich to blondynki :P
            ale wiecie, jak ktos ma cos do dzisiejszego modelu piekna to moze sobie takie
            panie poogladac, takie 'Kobiece' figury mają. cos nowego :). i zgrabne nogi.
            mnie sie podoba.
            • modern_witch dzień dobry 02.03.05, 09:19
              szanownym paniom...
              ja psze pań nie lubie jak sie mnie skóra na nosie łuszczy mimo kilku
              peelingów...i wtedy podklad, puder czy cokolwiek...tragedia, bleee
              ach, jakie to urocze określenie - focza szminka. czuje sie uhonorowana, ale
              niech owca zbyt skromna nie będzie, ona juz foczo-owcza jest...
              a my sie wybieramy na "dzienniki motocyklowe". sie czytalo, sie podobało,
              ciekawe jaki film będzie.
              • kragmel Re: dzień dobry 02.03.05, 11:26
                modern_witch napisała:

                > a my sie wybieramy na "dzienniki motocyklowe". sie czytalo, sie podobało,
                > ciekawe jaki film będzie.

                się bylo :) sympatycznie, acz bez uniesień. czekamy na inne recenzje :)
                • Gość: Jaga dziń dybry IP: *.icpnet.pl 02.03.05, 14:51
                  A ja się wybiorę na ,,Genesis", jak będzie w kinach:)
                  • Gość: Kryptonite co to za film Genesis? IP: *.tele2.pl 02.03.05, 17:48
                    a swoja droga kiedy bedzie "ostatni taniec" czy cos takiego patricka swazie
                    (czy cos takiego)? co oni sobie, z owcy zarty robia? ja chce taniec.
                    a sie dawno na koncercie nie bylo, wiec za tydzien sie wybiera na pidzame
                    oczywiscie. Me.
                    • kragmel to ty 02.03.05, 21:25
                      chodzisz na koncerty pidżamy? a na strachy coś tam?
                      • elisa_day grabaż. 03.03.05, 20:49
                        chodze na koncerty pidzamy :). moj ulubiony zespol w koncu. a Grabaża i
                        Strachów na lachy raczej nie znam. chociaz Raissę znam ;)) (hehe, zreszta
                        Raissą bylam. a dlaczego sie podpisuje Zaira? bo przypomina Raissę.) i
                        lubie ;). i ze dwie inne.
                        pidzama jest bardziej energetyczna :)
                        • kalooo 1499 03.03.05, 20:56

                        • kalooo 1500!!! 03.03.05, 20:57
                          hehehehehe!!!;P
                        • kragmel Re: grabaż. 03.03.05, 22:26
                          elisa_day napisała:

                          > chodze na koncerty pidzamy :). moj ulubiony zespol w koncu.

                          więc chodzisz na koncerty z moim bratem ciotecznym. a czasami ze mną, kiedy się
                          dam namówić bratu temuż na skakanie (a potem brat obgryza paznokcie, bo ja się
                          pcham w największy tłum pod sceną i on się o mnie boi ;p )
                          • Gość: Zaira pidzama (to ja mam oferte nie do odrzucenia) IP: *.tele2.pl 04.03.05, 16:23
                            idziemy na koncert 10 marca :). kolezanka sie miga wlasnie :((. a ja nie bylam
                            Ponad Rok na koncercie i Potrzebuje na ten iść.
                            • kalooo owce 05.03.05, 17:00
                              Ej,Małgocha,a sprawdzałaś ty to?
                              owca.pl/;D
                              A na foki to sie właczaja jakieś,no jakby tu rzec bez kropek,ten tego
                              no...Panie nieciążkich obyczajoof..;P
                              • kalooo poprawne owce 05.03.05, 17:07
                                owca.pl/
                                • kalooo no dobra.. 05.03.05, 17:31
                                  Ja idę zaraz jeździć,będę dopiero w poniedziałek po południu w necie,bo se
                                  potem pojedziem do naszej ukochanej knajpy na obiad i podjedziemy jeszcze 100km
                                  dalej,żeby przenocować itd,no w każdym razie do poniedziałku babiny,3mta się
                                  ciepło i jakby co to smsy wysyłać ;D
                                  Buźka!
                              • Gość: foka Re: owce IP: *.chello.pl 05.03.05, 18:15
                                że co proszę??
                                foka to bardzo przyzwoite stworzenie i zadnych takich prosze paniom swinstw co
                                to niektorzy w glowie mają nie wyprawia!
                                co za jakis, zeby bez kropek rzec, potomek pani nieciężkich obyczajów tak foki
                                postponuje? pewnie chcialby z foka a nie moze, o!
                                takem sie oburzyla, ze sie mnie nalesniki przypalily! ja dzis hausfrau! teraz
                                znaczy bom wczesniej byla na nudnej konferencji!
                                a jutro na manife ide! z owca jak rozumiem? i z ruda wiedzma!
                                • kragmel Re: owce 05.03.05, 18:37
                                  Agni, a ty mi podpowiedz, bo ja zgubiłam karteczkę, gdzie miałam zapisane - o
                                  której idzie Manifa?
                                  • Gość: agni Re: owce IP: *.chello.pl 05.03.05, 19:11
                                    sie mnie wydaje, ze o 12 i oby to byla prawda bo juz tak sie z owieczką
                                    umówiłam...
                                    jakby sie okazało, ze o 13 to jeszcze napisze dzis alibo jutro raniutko, oki??
                                    ide wieczorem do rudej wiedzmy po avon, pewnikiem sie zagadam troche, nie za
                                    duzo bo powinnam nad korektą siedziec...eee tam, jutro posiedze po manifie!
                                    ale dziwne, czyżby gazeta bojkotowała panie? powinno cos byc na portalu...
                                    • Gość: Jaga manifa IP: *.icpnet.pl 05.03.05, 20:50
                                      www.oska.org.pl/manifa/
                                    • kragmel Re: owce 05.03.05, 21:44
                                      tank ju dziewczyny. jestem jutro uwiązana do 12:30, więc się mi nie uda
                                      dołączyć :(
                                      • kalooo manifa 07.03.05, 08:38
                                        No i jak było baby jedne???Nic mi nie wiadomo,a ja se obejrzałam w samochodzie 2
                                        filmy i nawet na jeden zdążyliśmy do kina..;) Na Kinseya ;D
                                        A śniegu napadało,że łomatkoboska!;o
                                        Na nartyśmy się nie załapali,ale za to było fajnie w kanjpie-mmm,pycha!;D
                                        Miłego tygodnia babiny!;)
                                        ps.A gdzie mój paputerek się chowa,co?!?!? ;s
                                        • Gość: foczek Re: manifa IP: *.chello.pl 07.03.05, 09:25
                                          no bylyśmy byłysmy, owca nawet na platformę wlazła, bo potańczyć chciała,
                                          wszędzie sie ta nasza owca wdrapie...ogólnie było jak trza, wydaje mi się, że
                                          sporo sympatii społecznej było po stronie manifestantek...wyłaczywszy
                                          oczywiscie nienazwalne wyjatki, ktore sie osadziły przy kościele Wizytek
                                          otoczone szczelnie kordonami policji, wiec se co najwyzej bezsilnie
                                          powrzeszczeć mogły, o! a z nami policjantki szły, same kobitki! a myśmy we trzy
                                          były, jak te trzy wiedźmy z Pratchetta.
                                          ja oczywiście jednego z moich niegdysiejszych spotkałam, cóz, pewne osoby
                                          zawsze sie wkręcą tam, gdzie mozna wygladać STRASZNIE IDEOWO, no a poza tym
                                          zawsze se mozna jakąś nastolatke poderwać, bo niestety dziewczyny w
                                          przeciwieństwie do facetów szybko dorastaja i mądrzeją i już pewne rzeczy nie
                                          robia na nich wrażenia, no ale zawsze mozna nowa znaleźć i zbajerować... humor
                                          sie mnie zwarzył, nie o to nawet chodzi, że to on, bo od dawna go mam gdzieś,
                                          ale to co owca pisała, zawsze sie jakos nogi uginaja pod czlowiekiem, ech...
                                          nawet mi czesc nie powiedział, czterdziestoletni prawie facet! a ciągle
                                          mentalność trzynastolatka, faceci nigdy nie dorastają!
                                          hehe, a on ma juz czterdziestkę! lada moment juz mu nic nie pomoze w podrywaniu
                                          mlodych lasek! Piotruś Pan w wydaniu dla ubogich! no, dobrze nie będę
                                          złośliwa...nie będę...wcale nie będę...ciekawe kiedy wyłysieje...
                                          potem zmarzłysmy i poszlyśmy na grzane winko, tzn najmlodsza na herbatkę, choć
                                          letnia (tzn najmłodsza, nie herbatka, letnia znaczy nie nieletnia oczywiscie)...
                                          coś foczy tryb rozumowania dziś nieco pokrętny...dobra , ubieram sie do
                                          pracy... ogrzewam się ta nowa seria indyjska SPA avonu...cudo! a wieczorem wam
                                          opowiem jak sie moj chlop popisal wczoraj, dzis juz nie zdaze...ech, faceci, co
                                          za dzieci...
                                          • Gość: foczek no ja nie moge, nic tylko sie wącham! IP: *.chello.pl 07.03.05, 09:36
                                            śliczne to indyjskie planet spa! taki indyjskie sklepik, kadzidełka...az szkoda
                                            na to bluze z dlugim rekawem zakladac, kurde, w ogóle szkoda cokolwiek zakładac!
                                        • Gość: Blossom to ja doniese IP: *.tele2.pl 08.03.05, 11:05
                                          wypatrzylam blyszczyk maybelline shiny-licious lip gloss, w kolorze melon i
                                          sobie mysle ze on moze odpowiednio pachniec, bo pisza ze pachnacy, a wszystkie
                                          nazwy takie smakowite, tylko oczywiscie na razie w stanach.
                                          a na manifie mnie sie baardzo podobalo, swietny dzien. ja mialam wieksze
                                          szczescie do spotykania milych ludzi niz foczek miał :( <wspolczucia dla
                                          foczusia>
                                          aha, idziemy na te lody, ja sie tu za chwile tym zajme..
                            • kragmel Re: pidzama (to ja mam oferte nie do odrzucenia) 05.03.05, 18:38
                              dearest Owca, a o której koncert rusza?
                              <qrcze, same pytania kalendarzowo-godzinowe zadaję dziś>
    • modern_witch weekend... 03.03.05, 09:04
      no moje panie sprawa wygląda tak:
      na weekend mam ostatnia juz korektę tłumaczenia i jestem PRZERAŻONA!
      już w marcu może bowiem cała Polska zobaczyć, jaki ze mnie gamoń, brrr... już
      teraz to niewiele sie da zrobic i niewiele zmian wprowadzić... czemu ja tego po
      prostu w szufladzie nie zamknęłam na klucz?! wprawdzie mój chłop mi obiecał, że
      poniewaz dostał trzynastkę, to część nakładu wykupi, ale i tak...biedna foczka
      sie porwała z motyka na słońce a teraz wyjścia nie ma...
    • Gość: kaloo w 3city to mają fajnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 20:06
      Jak sie siedzi w robocie po gadzinach to sie nawet i takie rzeczy znajduje..:
      ARBUZOWY smok...
      No i co?Kiepsko???;P
      • Gość: Jaga hej IP: *.icpnet.pl 05.03.05, 17:43
        widzę, że ruch tutaj zamiera, inne wątki nas gonią, a Wy zajęte bardziej niż
        gwiazdy hollywoodzkie...ja nadal czekam na wiosnę, chodzenie w luźnych
        ciuchach, wiosenne makijaże itd.
        • Gość: agni Re: hej IP: *.chello.pl 05.03.05, 18:19
          ach, ja to teraz gwiazda hollywoodzka, z patelnią i przeklenstwami na ustach,
          osnuta wonia szpinaku z czosnkiem...;-P
    • Gość: Zaira to ja tylko powiem IP: *.tele2.pl 08.03.05, 12:19
      że dziś wieje Wiatr Znad Wysp (wiec zesmy baardzo szczesliwe, my, owca:) )
      • kragmel a mnie 08.03.05, 12:40
        to się chce spać
        <zieeeew>
      • Gość: Jaga a ja... IP: *.icpnet.pl 08.03.05, 13:04
        Wam życzę przede wszystkim zdrowia, szczęścia w miłości, pieniędzy i czego tam
        jeszcze sobie wymarzycie. :)))
        • Gość: kaloo mmm...ARBUZY!!!;D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 16:29
          www.rapira.ru/articles/article0350.htm
          no zobaczta...!!;)
          Ehh...
          ja tylko na chwile,bo tylko to znalazłam i musiałam,no po prostu musiałam wam
          to pokazać!!;D
          • Gość: diuna Re: mmm...ARBUZY!!!;D IP: 81.210.22.* 08.03.05, 16:48
            to specjalnie dla Kaloo :)
            pozdr,

            Jan Brzechwa
            ARBUZ

            W owocarni arbuz leży
            I złośliwie pestki szczerzy;
            Tu przygani, tam zaczepi.
            "Już byś przestał gadać lepiej,
            Zamknij buzię,
            Arbuzie!"

            Ale arbuz jest uparty,
            Dalej sobie stroi żarty
            I tak rzecze do moreli:
            "Jeszcześmy się nie widzieli,
            Pani skąd jest?"
            "Jestem Serbka..."
            "Chociaż Serbka, ale cierpka!"

            Wszystkich drażnią jego drwiny,
            A on mówi do cytryny:
            "Pani skąd jest?"
            "Jestem Włoszka..."
            "Chociaż Włoszka, ale gorzka!"

            Gwałt się podniósł na wystawie:
            "To zuchwalstwo! To bezprawie!
            Zamknij buzię,
            Arbuzie!"

            Lecz on za nic ma owoce,
            Szczerzy pestki i chichoce.
            Melon dość już miał arbuza,
            Krzyknął: "Głupiś! Szukasz guza!
            Będziesz miał za swoje sprawki!"
            Runął wprost na niego z szafki,
            Potem stoczył go za ladę
            I tam zrobił marmoladę.
            • kalooo Re: mmm...ARBUZY!!!;D 08.03.05, 19:04
              ooojjeeeeciuuuu nooo...O rajuśku,diuna no to ja mam dla ciebie spacjalnie
              <czekoladkę>;) I jeszcze <ciasteczko> ;D
              Buziaki!<cmok,cmok>
              DZIĘKUJĘ!!!
        • Gość: agni Łojoj, kobitki, toć dzis nasze święto! IP: *.chello.pl 08.03.05, 20:48
          wróciłam z pracy taaaka wykończona...
          no ale tak, życzmy sobie, zyczmy bo kto inny to za nas i dla nas zrobi;-P
          życzmy sobie żebyśmy byly dalej takie piekne młode i wspaniale jak jesteśmy
          życzmy sobie żeby przybywało na swiecie mądrych, swiadomych i szczęśliwych
          kobiet
          a takich facetów, którzy tego nie będa umieli zaakceptować, zeby się
          reedukowało, albo...redukowało;-), ale tylko takich, pozostali niech sobie
          będą, boć trochę pożytku i rozrywki też...czasem...jednak z nich mamy
          buziaki
    • elisa_day znow teoria nickowa :) 08.03.05, 20:37
      maila mi cover-girl przysłał i napisali:
      Now you can blossom in petal-fresh colors
      from CoverGirl's Spring Collection ~
      Daisy Crazy!

      hehe, no mowilam ze Blossom jestem :). ej no, co mie tu zalogowało.. nic to,
      podpiszemy:


      Blossom
    • elisa_day cośmy dziś ustaliły: 08.03.05, 20:49
      w czwartek nie idziemy na lody bo czasu nie mamy wystarczająco.
      kragmel idzie z nami chetnie na lody
      ide na koncert pidzamowy z bratem kragmella, mamy juz bilety :)
      do ustalenia:
      termin
      jakie lody bedzie jesc kragmel i paputerek, bo to wazne ;)
      • Gość: agni Re: cośmy dziś ustaliły: IP: *.chello.pl 08.03.05, 21:06
        no co sie dzieje, ej, forum drogie??
        napisalam posta i mi nie przyjelo, ze niby cos tam wiadomosc na ktora
        odpowiadam nie istnieje lub skasowana! jak skasowana jak jest?? co to za
        porządki nieporządki??drugi raz mam pisac, co??
        no to pisze...
        ale juz nie pamietam...
        zdaje sie o tym bylo, ze pewnie dlatego kazda ma jesc inne lody, zebysmy sobie
        mogly wyjadac i ze ja juz zabukowalam ananasowe i ze w mojej lodziarni innej
        ulubionej na starowce to sa i ananasowe i cynamonowe i zielona herbata i
        rozmaite, ale nie ma arbuzowych ktore są z kolei na Chlodnej.
        no i ze proponujemy (my foka) sobote kiele połednia
        tylem miala do powiedzenia drogie forum
        • kragmel Re: cośmy dziś ustaliły: 08.03.05, 21:20
          droga redakcjo
          tfu tfu
          grupo trzymająca lody
          ***

          kragmel jada wszelkie lody typu: czekolada, chałwa, waniliowe, kakaowe, takie
          śmietankowe z galaretkami w środku etc.
          sobota w okolicy południa bardzo mi pasuje :)
          okolica dowolna, dorobiłam się wreszcie biletu miesięcznego hyhy

          ***
          z poważaniem
          krag.
          • Gość: agni a w mojej lodziarni na starowce... IP: *.chello.pl 08.03.05, 21:42
            to sa jeszcze lody ciasteczkowe, smakują herbatnikami...wiem bo sama podjadałam
            Oli...
            ...takie kragmel też lubić?
            to następnym razem pójdziem do tej na starówke...
            • elisa_day termin 08.03.05, 21:49
              no chyba sobota kolo poludnia mnie tez pasuje, mam nadzieje ze wstane. tylko
              wlasnie sie obawiam czy kalootek moze, bo pisala ze zawalony ma tydzien i ledwo
              ten czwartek wymyslila. no ale czekamy.
      • kragmel Elajzo 08.03.05, 21:21
        a czy ty wiesz jak mój szanowny brat młodszy wygląda? tzn czy on ci się ujawnił
        z racji kupowania biletów? i w ogóle i w szczególe to mam nadzieję, że mi
        latorośl wstydu nie narobi <tfu tfu przez lewe w niemalowane>
        • Gość: agni ojoj, widze ze tu jakies randki w ciemno IP: *.chello.pl 08.03.05, 21:36
          i to w pizamie...(tzn. na pizamie, no nie bądźmy drobiazgowi);-)no, no nasza
          owca i mlodsza latorosl kragmelowa sie nam umawiają...
          smietankowe z galaretką? a są takie? to fok też lubić na pewno...
        • elisa_day ano, z bratem sie spotkalam 08.03.05, 21:40
          i kupilismy bilet dla mnie i brat był na tyle mily ze zawiozl mnie
          samochodzikiem do stodoły bo juz tylko tam bilety ostały się były.. no cóż,
          jednak nie taki ezoteryczny ten zespół..
          > <tfu tfu przez lewe w niemalowane>
          nie uznaje zabobonów.. ;)
          a z tymi lodami to nawet na mysl mi nie przeszlo ze to dlatego zeby wam
          wyjadać.. jaśniepani foka niech nie dorabia teorii ktorej jeszcze my, owca nie
          stworzylismy :)
          tak sie pytam, pomyslalam ze kazda inne bedzie chciala :).
          hm, to musimy wymyslec do ktorej lodziarni, ja na szczesciu problemu nie bede
          robic, bo pistacjowe to chyba wszedzie są :). a wiecie ze ja te pistacjowe w
          nocy wymyslilam glownie dlatego ze zielone są, a ja jak wiadomo mam faze teraz
          na zielony :). no ale pistacje tez lubie, i orzeszki i lody. kto mie tu załatwi
          <mnustwo pistacji>, he ?
          • Gość: agni a dlugie focze uszy powiewaja na wietrze... IP: *.chello.pl 08.03.05, 21:47
            ...jak owcy wyjadanie lodów z czyjejś miseczki przez mysl nie przeszło ;-P
            • elisa_day nie no, serio serio.. 08.03.05, 21:54
              ja mysle ze ta nasa foka to strasnie zlosliwa jest..




              no abstahując ze jak juz taki pomysł padł to ja chetnie sprobuje tych
              ananasowych.. i arbuzowych.. i ciasteczkowych..
              • paputerek Re: nie no, serio serio.. 08.03.05, 22:07
                kurcze no a ja nie wiem jakie lody lubię bo ja ogólnie za lodami nie przepadam
                ale nie żebym nie lubiła..................
                więc
                może jakieś owocowe cytrynowe typu sorbet
                mogą być?

                cholerka mi to jedynie niedziela pasuje

                dziś dostałam kwiatka przed chwilą od ex-obecnego(?) chłopaka przyjaciółki
                ależ miło...
                przyjaciółka też oczywiście dostała

                pzdr!!!
                • kragmel <nie ziewam> ;) 09.03.05, 08:35
                  ciasteczkowe very chętnie. ja tylko jakoś owocowych nie poważam ;)
                  takie z galaretką w śmietankowych to nawet mają jakąś tradycyjną nazwę włoską,
                  ale nie pamiętam oczywiście. są na chmielnej w tej lodziarni w podwórku.
                  niedziela być może oczywiście, na niedzielę na razie nie mam planów
                  przytłaczających, tylko na kiermasz do muzeum etno się chciałam wybrać i
                  jakichś drapaków nakupić (choć po głębszym zastanowieniu nie wiem czy mnie
                  stać, bo przez Kaloo ja chcę bezę do mycia buzi ;)
                  • Gość: agni niedziela, hmmm... IP: *.chello.pl 09.03.05, 09:18
                    ja sie w niedziele moje panie, pod wieczor wybieram do pubu nowy bolek na filmy
                    z koncertow mojej ukochanej lysej buddyjskiej wiedźmy płci męskiej z licznymi
                    wymienialnymi ekipami...pewnie sobie na tych filmach nie raz siebie sprzed lat
                    zobaczę, dziarsko tańczącą z jednym kolegą, z którym jako jedynym facetem na
                    świecie umiem tanczyć...
                    a w dzien to nie wiem...
                    no mowilam ze owca będzie nosa wsadzac wszystkim do pucharkow? no i co sie
                    ciska? jak prawde i tylko prawde fok mowi...
                    • Gość: Jaga fajnie macie IP: *.icpnet.pl 09.03.05, 13:01
                      że się umawiacie na lody. Ja ostatnio jadłam lody magiczne (chyba były
                      jagodowe) i pistacjowe. Pod Poznaniem jest taka miejscowość, gdzie wszyscy
                      jeżdzą do takiej lodziarni na lody i tam sa zawsze kolejki. A lody mają
                      najlepsze, jakie jadłam. :)
                      • kalooo Sie Jaga nie martwij... 09.03.05, 15:27
                        bo jak do warsiawki przyjedziesz to i z Tobą na lody też pójdziem!;D
                        A ja chce arbuzowe jak juz mówiłam,no bo jakież by inne zresztą..;)
                        A wczoraj se w Arkadii kupiłam no mówię wam,melonowe!!Oh..Nic to,żeśmy się na
                        film prawie spóźnili przez to,lodów melonowych darować nie mogłam!;D
                      • Gość: agni Re: fajnie macie IP: *.chello.pl 09.03.05, 19:26
                        czy ta miejscowość to Puszczykowo albo Puszczykówko?? pamiętam że kiedyś byłam
                        tam na lodach...chyba w Puszczykowie...dobre były...
                        • Gość: Jaga yes... IP: *.icpnet.pl 10.03.05, 00:01
                          Puszczykówko. Bo są dobre. Niech tylko wiosna przyjdzie...Módlmy się, bo ja już
                          depresję łapię z braku słońca.
    • modern_witch witam szanowne panie 11.03.05, 08:57
      no to tak rzeczy się mają:
      w sobotę mogę, choć jak Wam nie pasuje, to ostatecznie mogę troche czasu z moim
      spędzić - nie zaszkodzi
      w sobotę wieczorem na impreze urodzinowa kolegi idę, co sie 8 marca urodził,
      zatem jest prezentem dla wszystkich kobiet;-)
      niedziela wieczór od 18 zarezerwowana dla Jacka Kleyffa, od jakiejś 22 dla Oli
      niedziela kiele połednia może dla Was być...
      wczoraj mialam stres - dostałam komunikat o wirusie gg, postąpilam wg
      instrukcji i nie wiem co sobie z kompa usunęłam, potem mnie Jaguś uswiadomiła,
      że to ktoś dla jaj wysyła... wieczorem nie mogłam sie na niczym skupić "z
      nerw", ale potem mi przeszło i poszalalam radośnie na forum o perfumach i
      jeszcze zapodałam sobie wax na włosy, bom prawie pól kilo substancyi
      kupiła...na razie róznicy po pierwszym razie nie widzę, ale zobaczym jeszcze...
      buziaki
      • Gość: kaloo Re: witam szanowne panie IP: *.chello.pl 11.03.05, 09:53
        mam za male piersi chyba zeby gdziekolwiek wyjsc... :(
        • kalooo hehehehehe!!!;P 11.03.05, 10:18
          Gość portalu: kaloo napisał(a):

          > mam za male piersi chyba zeby gdziekolwiek wyjsc... :(



          hehehe,no tu jakby nie trafiłeś kolego,się znaczy <dzięki za komplement> ;P
          hihihi...
          Chcesz nam coś jeszcze powiedzieć??No napisz coś,napisz!jest tak fajnie...!!!;P
        • Gość: kaloo ten cfel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 10:19
          to pisze z innego IP-jam niezalogowana teraz specjalnie,cobyśta mnie nie
          podejrzewały...;/

          ehh..Życie forumowe....
      • kragmel Re: witam szanowne panie 11.03.05, 17:29
        niedziela około południa mnie pasuje bardzo.
        dziś za to dzień był taki, że ja wcale z łóżka wstawać nie chciałam i lepiej
        zapewne bym zrobiła, gdybym w nim została. eh eh
        ale nie ma tego złego...
        • Gość: Jaga podkład IP: *.icpnet.pl 11.03.05, 18:04
          Miałyście kiedyś podkład korygujący LRP? Jak wygląda ten odcień nr 15? Warto
          brać?
          • Gość: Zaira zeby sie poznanskie dziewcze nie obrazilo IP: *.tele2.pl 11.03.05, 19:09
            to ja nie odpowiem ze nic mi o tym podkladzie nie wiadomo
            :)
            • Gość: agni Re: zeby sie poznanskie dziewcze nie obrazilo IP: *.chello.pl 11.03.05, 20:48
              ja tez go nie używałam, jaguś...
              tfu, trollisko mamy! tu go jeszcze nie widzieli!
              • Gość: Zaira 1-2-3 proba posta IP: *.tele2.pl 11.03.05, 22:38
                • modern_witch Re: 1-2-3 proba posta 12.03.05, 08:33
                  ja tez eksperymetuję...
                  zobaczym...
                  no ale nie wiem, jak juz nowy kaloo zalozyla...
                  ??? co robim???
                  • kalooo no to tera ja popróbuje ...3,4,5..;D 12.03.05, 10:24
                    no dawaj gazeto,nie pozwól opanować trollowi naszego wątku...;(
                    • Gość: kragmel un-logged więc mówię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 21:57
                      ten wątek może mieć 2500 postów.
                      btw Zairo droga, pisanki zostały sfotografowane i ja też ;) wszystko się pojawi
                      zapewne niedługo.
    • modern_witch ależ wierzę! 11.03.05, 16:59
      alez wierzę Ci, zlotko, w 100 procentach... powiedz mi tylko, co dostałam od
      Ciebie na urodziny i jaka rzecza bawiłas się u mnie w domu, tak że ją musiałam
      przed tobą schować...
      no, "kaloo", czekam na odpowiedź...
      • oldschool_witch Re: ależ wierzę! 12.03.05, 08:56
        a ja nie wierze to jakies bzdury sa to wszystko , dziewczyny nie dajcie sie
        oszukac!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka