Dodaj do ulubionych

Optyk w Gliwicach

IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.09.04, 10:55
Czy mogę prosić o namiary na dobry sklep dla gliwickich okularników. Chodzi o
połączenie badania komputerowego wzroku z dobrymi oprawkami i dobrym
wykonaniem oraz niezbyt wysokimi cenami.
Obserwuj wątek
    • hennessy1 Re: Optyk w Gliwicach 07.09.04, 12:29
      Polecam optyka na ulicy Czwartaków (w białym parterowym pawilonie ze sklepami) -
      mają ładne oprawki, niewysokie ceny i miłą obsługę. Oferują komputerowe
      badanie wzroku i przyjmuje tam bardzo dobry okulista dr Augustyn, ale tylko raz
      w tyg. dlatego trzeba zadzwonic i się umówić. Polecam tego optyka, może zakład
      nieduży ale ma ciekawe, nowoczesne, lekkie i niedrogie oprawki. Podaję Ci numer
      jakbyś się zdecydowała - 238 32 48 Pozdrawiam.
    • Gość: megan Re: Optyk w Gliwicach IP: *.neonet.gliwice.pl 07.09.04, 17:30
      Polecam Nemezis na Zwycięstwa oraz okulistę p. dr Jarską. Jeżeli chcesz tylko
      badanie komputerowe to cena bodaj 50zł, ale głowy nie dam. Telefon: 231 27 16.
      Ja korzystam z ich usług od lat i szczerze polecam, solidnie i dobrze, oprawki
      w dużym wyborze.
      • Gość: Gliwiczanka Re: Optyk w Gliwicach IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.09.04, 19:26
        Prawdę mówiąc to korzystałam kiedyś z Nemezisa i nie byłam zadowolona. Zostałam
        tam po prostu okropnie potraktowana. Najpierw okazało się, że w oprawkach szkła
        zostały "zamontowane" na odwrót (jedno oko mam słabsze). Potem po wymianie
        okazało się, że zarysowano mi oprawki (zdrapano farbę co było widoczne) i jedno
        szkło było źle opiłowane (jest grubsze z powodu cylindrów i cholernie wystawało
        z oprawek). Obiecano wymianę oprawek na inne i oczywiście porządne opiłowanie
        szkła. Czekałam pare miesięcy, aż dostaną oprawki o podobnym kształcie pasujące
        do szkieł (bo nie chcieli dać nowych) i ostatecznie jak mnie szlag trafił i
        poszłam tam (po uprzednich kilku telefonicznych pogawędkach) żeby coś
        ostatecznie załatwić, to pani po zobaczeniu rys na oprawkach stwierdziła, że to
        się do wymiany nie kwalifikuje i że może mi tylko to zamalować jakąś specjalną
        farbką. Kiedy się zapytałam, dlaczego od razu mi tego nie zrobiła tylko mnie
        zwodziła wymianą, to stwierdziła, że akurat wtedy nie mieli tej farbki i to był
        powód. Zabrakło mi odwagi i siły psychicznej, żeby coś z tym dalej robić i po
        prostu sobie odpuściłam. Faktem jest, że nie kupiłam wtedy b. drogich oprawek a
        receptę na szkła miałam z przychodni i z drobną zniżką, ale to chyba nie jest
        powód, żeby człowieka traktować jak śmiecia i idiotę. Nigdy więcej tam nie
        kupię okularów nawet jeżeli to będzie jedyny optyk w promieniu 100 tys.
        kilometrów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka