ostatnio przetestowane

03.11.04, 17:25
kosmetyki - rzecz jasna.
** żel+oliwka pod prysznic Lirene: świetne. pięknie pachnie, jest naprawdę
gęste i żelowate, butelka starcza na mniej więcej miesiąc codziennego
używania, nie wysusza skóry.
** serum do biustu Bikini, Bielenda: hmm biust się mi zrobił weselszy :)
widzę poprawę stanu skóry (napięcia głównie). jest szansa, że sobie tego nie
wmawiam ;)
** Lirene krem matująco-nawilżający: krzywdy nie robi, ale też nie matuje.
** odżywki do włosów Ziaja Plantica (do włosów zniszczonych zabiegami
fryzjerskimi i regenerująca do włosów tłustych): przyzwoite, ale bez
zachwytów (chyba, że nad ceną :)
** seria Dove do włosów farbowanych: szampon i odżywka dają ładny efekt
sypkich, śliskich włosów; odżywka super nawilżająca (kładłam po innym
szamponie)podobnie. na pierwszy rzut oka dobra seria.

dziś się dałam skusić nowej serii anty-cellu Bielendy. nazywa się Fitness
Line, w składzie ekstrakt z kakowca, cynamon i kofeina. kupiłam termoaktywny
żel wyszczuplająco-drenujący. hehe napisali, że mi 2 cm z talii ubędą ;D aż
się zmierzę chyba w celu eksperymentu ;)
    • justa_79 Re: ostatnio przetestowane 04.11.04, 10:59
      zastanawiam się, czy z tym ubywaniem centymetrów po kremach to nie jest sprawa
      wybitnie osobnicza. ja się mierzyłam po kremie Avonu, po którym miało ubyć 2,5
      cm, po 2 tubkach nic... a czytałam kilka sporadycznych opinii, że komuś ubyło.
      • Gość: Lenka Re: ostatnio przetestowane IP: *.chello.pl 04.11.04, 11:09
        Błyszczyk Maxa Factora Silk Gloss(kolor Mellow Pink)-fajniusi,balsam dla moich
        ust, które mają tendencje do wysuszania i pękania,a poza tym daje ładny efekt-
        usta ślicznie się błyszczą.
      • Gość: asiek_asiekowaty Re: ostatnio przetestowane IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 04.11.04, 11:57
        Może po miesiącu stosowania kosmetyku dziewczyny ścislej oplatają centymetrem
        udo? ;)
    • basia.z Re: ostatnio przetestowane 04.11.04, 11:54
      - j.w. błyszczyk MAx Factora, bardzo przyjemny, pielęgnacyjny i pierwszy, który
      tak strasznie się nie lepi. Bardzo polecam
      - Olay, Complete Care, krem na noc, hmm.... rano skóra jest wypoczęta, jasna,
      tylko niestety po nałożeniu nieprzyjemnie się lepi przez kilka godzin. A
      szkoda, bo poza tym bardzo przyjemny kremik. Czy znacie jakieś kremy na noc,
      które się nie lepią?!
Pełna wersja