Dodaj do ulubionych

Czy ktos uzywal Roaccutan???

IP: *.nextranet.at 29.04.02, 13:45
Podobno niezastapiony w leczeniu Acne.
u mnie to podobno lekka odmiana ale dosc uciazliwa
jak narazie nie pojawia sie nic nowego ale czy to efekt dlugotrwaly???

jesli ktos zazywal prosze poziel sie opinia
dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: Zuzka Re: Czy ktos uzywal Roaccutan??? IP: *.chello.pl 30.04.02, 21:41
      Ja też chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej o tym preparacie. Czytałam, że
      jest dobry na problemy z cerą, ale mój ginekolog powiedział, że rozreguluje mi
      cykl. Proszę o info. Pozdrawiam
      • Gość: kejt Re: Czy ktos uzywal Roaccutan??? IP: *.chello.pl 30.04.02, 22:34
        Tak, uzywalam!
        ja wzielam niezbyt duzo ( pol opakowania) ale moje dwie kolezanki braly prawie
        przez rok.
        dziala super ale po odstawiniu cera sie troche psuje, podobno trzeba wziac
        serie tzn przynajmniej trzy opakowania
        jest dosyc drogi ok 260 zl opakowanie
        podczas brania nie wolno zajsc w ciaze poniewaz jest to srodek wysoce
        teratogenny ( mona urodzic potworka) jednakze wyplukuje sie doskonale z
        organizmu i nie ma mozliwosci zeby zaszkodzil na przyszlosc. Moja Pani
        dematolog a musze powiedziec ze jest wspaniala i najlepsza w warszawie kazala
        mi nawet podpisac dokument ze nie zajde w ciaze w czasie przyjmowania leku.
        Decydujecie same, jezeli macie cere powiedzmy dosyc brzydka to radze wziac
        napewno sie poprawi, jezeli srednio brzydka to jest duzo innych preparatow i
        tak naparwde to zalezy od waszego dermatologa

        serdecznie pozdrawiam
        • Gość: Zuzka Re: Czy ktos uzywal Roaccutan??? IP: *.chello.pl 01.05.02, 14:52
          A czy mogłabyś dac mi namiar na tego dermatologa? Ja stosowałam już wiele
          preparatów, ale mi nie pomagają, albo tylko na krótko. Pozdrawiam
          • Gość: kejt Re: Czy ktos uzywal Roaccutan??? IP: *.chello.pl 01.05.02, 22:28
            Gość portalu: Zuzka napisał(a):

            > A czy mogłabyś dac mi namiar na tego dermatologa? Ja stosowałam już wiele
            > preparatów, ale mi nie pomagają, albo tylko na krótko. Pozdrawiam

            to jest Pani Lidia Rudnicka, przyjmuje na Grojeckiej 183/309 ( tel:824 22 00)
            Sobieskiego 18 ( tel: 842 43 30), i Walicow 20 (6240647,624 65 05)
            • Gość: Zuzka Re: Czy ktos uzywal Roaccutan??? IP: *.chello.pl 01.05.02, 22:43
              Dziękuję bardzo, na pewno zadzwonie. Pozdrawiam
    • Gość: anka Re: Czy ktos uzywal Roaccutan??? IP: 194.118.89.* 02.05.02, 14:15
      A te kolezanki sobie chwala?
      jak z opalaniem w czasie kuracji?
      i alkohol?
      czy to prawda ze nawet lampki wina nie mozna sie napic?
      pozdrawiam
      • Gość: Mela Re: Czy ktos uzywal Roaccutan??? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 15:54
        Używam Roaccutane od października zeszłego roku i efekt jest świetny. Nie można
        zachodzić w ciążę przez 3 m-ce po odstawieniu leku. Wino można pić, nic się nie
        dzieje (w granicach normy, oczywiście). Osoby, które mają problemy z wątrobą
        muszą się liczyć z koniecznością robienia badań co m-c. Z tego co wiem od
        mojego dermatologa, aby efekt nie był krótkotrwały, trzeba wziąć całą dawkę,
        którą obliczał w stosunku do wagi ciała. Ja ważę 50 kg i biorę 20 mg. Aha, na
        początku brania cera mi się pogorszyła, ale teraz jest super. No i trzeba się
        liczyć ze stosowaniem intensywnie nawilżających kosmetyków do pielęgnacji ciała
        i twarzy oraz wazeliny do ust. Wiem, że niektórzy muszą odstawić szkła kont. ze
        względu na suchość oczu - u mnie to nie wystąpiło.
        • Gość: anka do meli IP: *.nextranet.at 02.05.02, 16:35
          Gość portalu: Mela napisał(a):

          > Używam Roaccutane od października zeszłego roku i efekt jest świetny. Nie można
          >
          > zachodzić w ciążę przez 3 m-ce po odstawieniu leku. Wino można pić, nic się nie
          >
          > dzieje (w granicach normy, oczywiście). Osoby, które mają problemy z wątrobą
          > muszą się liczyć z koniecznością robienia badań co m-c. Z tego co wiem od
          > mojego dermatologa, aby efekt nie był krótkotrwały, trzeba wziąć całą dawkę,
          > którą obliczał w stosunku do wagi ciała. Ja ważę 50 kg i biorę 20 mg. Aha, na
          > początku brania cera mi się pogorszyła, ale teraz jest super. No i trzeba się
          > liczyć ze stosowaniem intensywnie nawilżających kosmetyków do pielęgnacji ciała
          >
          > i twarzy oraz wazeliny do ust. Wiem, że niektórzy muszą odstawić szkła kont. ze
          >
          > względu na suchość oczu - u mnie to nie wystąpiło.

          ja biore drugie opakowanie (30 kaps)

          pierwsze 20 mg a drugie 10 mg
          co rozumiesz przez wziecie calej dawki?
          opakowanie czy wiecej?
          to drugie ma byc u mnie ostatnim , jest ogromna poprawa ale moglobybyc lepiej1
          pozdr
          • Gość: Zuzka Re: do meli IP: *.chello.pl 02.05.02, 17:48
            Zmartwiłaś mnie jeśli chodzi o te szkła kontaktowe, bo właśnie ja je noszę.
            Mnie też ciekawi jak to jest z opalaniem? A i mam jeszcze pytanie odnośnie
            ceny, czy 1 opakowanie naprawdę kosztuje powyżej 200 zł? Czy nie ma na to
            jakiejś zniżki? No i na ile wystarcza 1 op.? Pozdrawiam
            • Gość: anka Re: zuzka IP: *.nextranet.at 03.05.02, 10:22
              opakowania sa przewaznie 30 kapsulkowe.
              ja biore jedna tabletke dziennie takze starcza mi na miesiac.
              i podobno nie jest to lek wydawany na recepte, takze nie ma znizki.
              pozdrawiam
              • Gość: justy Re: zuzka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 10:51
                Jest tylko na receptę (jak lek o tak niebezpiecznych działaniach niepożądanych
                mógłby być bez recepty?), ale niestety nie ma zniżki.
            • Gość: mela Re: do meli IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 17:51
              Rzeczywiście R. jest drogi. Op. 30 tabletek 20 mg kosztuje ok. 200 zł.
              Wcześniej jednak wywalałam tyle pieniędzy na tuszujące podkłady, że w sumie w
              moim przypadku wyszło na jedno. Lekarz obliczył wg wagi, ile powinnam tego
              preparatu w sumie wziąć przez ten czas (jego słowa, jeśli czegoś nie
              pokręciłam). Teraz biorę już ostatnie opakowanie, więc wychodzi na to, że
              brałam przez 6 miesięcy po 20 mg. Co prawda na ulotkach firma Roche informuje,
              że po 2 m-cach jest trwały efekt, ale dermatolog mów, że z reguły trzeba brać
              dłużej. Trochę się boję, czy po zaprzestaniu brania skóra nie zacznie wariować.
              Po skończeniu kuracji nie można obić żadnych zabiegów złuszczających. A trochę
              korci, bo cera jest gładka , tylko pozostały przebarwienia.
              • Gość: dida Re: do meli IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.05.02, 17:56
                z R. wazne jest zeby nie za wczesnie skonczyc kuracje. wiec powinno to byc
                minimum 5 miesiecy-tak aby skora byla calkiem "czysta". wtedy jest o wiele
                mniejsza szansa na nawrot choroby. a i tak najczesciej jesli problemy wracaja
                sa o wiele lagodniejsze w swojej formie niz po jakichkolwiek innych srodkach
                na tradzik.
                • Gość: anka Re: do meli IP: *.nextranet.at 06.05.02, 09:15
                  no dobrze ale skoro bralyscie tak dlugo to co z latem i opalaniem?
                  trzeba kompletnie unikac slonca? martwi mnie to bo lato sie zbliza a ja
                  uwielbiam byc choc troche opalona.
                  pozatym moja lekarka wrecz mi zalecila zluszczenie i to kwasami owocowymi.
                  w trakcie kuracji dwa dni nie bralam tabletek i bylym na zluszczaniu a potem
                  bralam dalej.
                  kazala mi to powtorzyc jeszcze dwa razy ale troche mi to za drogo wiec chyba
                  pojde poprostu za jakis czas do kosmetyczki.
                  po tych kwasach specjalnie nic sie nie dzialo.
                  • Gość: dida Re: do meli IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.05.02, 14:02
                    bezwzglednie nalezy unikac slonca. zostaja samoopalacze. inaczej mozesz
                    doprowadzic nawet do popazen skory, nie mowiac o przebarwieniach.
                    dziwi mnie ze lekarka na roaccutane sugerowala kuracje kwasami u kosmetyczki.
                    nawet jesli sie w ciagu tych dni nie bralo leku. skora podczas koracji jest
                    wysuszona, wrazliwa. wydaje mi sie ze pomys A. + kwasy to stanowczo za duzo.
                    lepiej poczekac z kuracja kwasami po zakonczeniu leczenia.
                    • Gość: Basia Re: do meli IP: *.rasserver.net 06.05.02, 16:00
                      Ja też zgadzam się z Didą, Roaccutan działa bardzo silnie, ale mimo wszystko
                      skutecznie, w wielu przypadkach mocno wysusza skórę. Ja bym nie łączyła
                      kuracji Roaccutanem czy nawet kuracji za pomocą maści z retinoidami ze
                      złuszczaniem kwasami o wysokich stężeniach w gabinetach kosmetycznych czy
                      dermatologicznych. A ze słońcem rzezcywiście musisz bardzo uważać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka