Gość: asiek_asiekowaty IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 18.11.04, 15:39 Czym różnią się kremy na noc od tych dziennych? Czy te na noc można stosować na dzień? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kalooo Re: Kemy na noc - na dzień 18.11.04, 15:45 raczej nie powinno sie stosowac kremu na noc na dzień,chyba że jest wyraźnie napisane że jest i na dzień i na noc,bo generalnie kremy na noc nie mają filtrów i zazwyczaj maja cięższą konsystencję i działanie odrężające skórę,regenerujące.Działają gdy skóra odpoczywa.Krem na dzień zazwyczaj jest lżejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek_asiekowaty Re: Kemy na noc - na dzień 18.11.04, 15:56 Niom tyle wiem, ale tak głębiej - czy sa jakies przeciwskazania...? Zakładając, że odpowiada mi ewentualna cięższa konsystencja i brak filtrów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: Kremy na noc - na dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 16:43 niektóre kremy na noc zawierają substancje światłoczułe i nawet przed kompem nie można przy nich długo siedzieć wieczorem, bo mogą uczulić, a co dopiero na cały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek_asiekowaty Re: Kremy na noc - na dzień 18.11.04, 16:48 aha niom i już konkretnie wiem, czemu nie można. :) A to sa jakies konkretne skladmniki, które moge sprawdzić...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: Kremy na noc - na dzień IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 18.11.04, 16:55 gł. retinol i kwasy. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek_asiekowaty Re: Kremy na noc - na dzień 18.11.04, 17:05 Takich kremów i tak nie używam, poza tym te składniki wystepują tez w kremach na dzień. Poza nimi reszta jest bezpieczna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: Kremy na noc - na dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:17 jeszcze jedna kwestia - nocą skóra się regeneruje, więc w ciągu dnia skóra nie weźmie z tego odżywczego kremu tyle, co w nocy. w ciągu dnia skóra potrzebuje tylko ochrony i nawilżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Re: Kremy na noc - na dzień IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 13:11 Hmm a generalnie uważacie, że krem na noc jest bardzo potrzebny, może nawet ważniejszy od tego na dzień? Czy może lepiej zostawić na noc skórę samą sobie, żeby bez pomocy się regenerwowała i odpoczywała od chemii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunsilk Re: Kremy na noc - na dzień IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl 19.11.04, 13:18 Gość portalu: asiek_asiekowaty napisał(a): > Hmm a generalnie uważacie, że krem na noc jest bardzo potrzebny, może nawet > ważniejszy od tego na dzień? Czy może lepiej zostawić na noc skórę samą sobie, > żeby bez pomocy się regenerwowała i odpoczywała od chemii? wlasnie to jest dobre pytanie :) tez jestem ciekawa up, up :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: Kremy na noc - na dzień IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 19.11.04, 22:07 krem na dzień jest ważniejszy. o ile zawiera dobry filtr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neuilly Re: Kremy na noc - na dzień IP: *.chello.pl 19.11.04, 22:20 Ja uważam , że obydwa są tak samo ważne . To wie każdy , kto budzi się z samego ranka z promienną , gładką , odżywioną skórą . Zresztą wiele mówi się na temat tego , że skóra lepiej chłonie odżywcze substancje i regeneruje się właśnie wtedy - kiedy śpimy . Dzień - to ochrona przed promieniowaniem , Noc - intensywne nawilżenie , odżywienie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Filtry i filtry... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 22:28 Czy to rpzypadkiem już nie obsesja...? O filtrach mówi sie tak dużo od najwyżej kilku latm i to już chyba stało się jakimś zboczeniem - jakikolwiek krem, byle z filtrem. A przecież: 1. większość kremów, nawet tych renomowanych firm filtrów nie ma lub ma je niskie (niedawno miały wystarczać 10, teraz to już conajmniej 20 się zaleca, więc co to jest w ogóle 4 czy 8...?) 2. chyba nie można mieć pewności co do tego, czy taki filtr w kremie faktycznie ejst, ile go jest, czy jest skutecxny - ogółem, czy faktycznie z jego ochronnego działania korzsystamy 3. odnosząc sie do punktu 1. - nie tak dawno temu nie było mowy o żadnych filtrach i co - czy przez te wstrętne UV 30latki miały już pomarczona skórę...? Bo nie wydaje mi się. Podsumowując: czy to faktycznie jest niezbedny składnik kremów na dzień, czy to nie pzypadkiem moda i chwyt marketingowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: Filtry i filtry... IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 19.11.04, 22:36 promieniowanie UV jest najważniejszym czynnikiem uszkadzającym skórę. część tych uszkodzeń jest nieodwracalna. nie dość, że samo UV uszkadza strukturę skóry, to dodatkowo generuje lawinę wolnych rodników oraz aktywuje enzymy rozwalające kolagen. ciężko jest zrobić dobry czyli skuteczny i przyjemny w uzyciu krem z filtrem. więc jeśli klientki tego nie wymagają, to po co się wysilać z komponowaniem takich kosmetyków czy fakt, że firmy nie robią kremów z filtrami (lub robią słabo chroniące) świadczy o tym, ze filtr jest niepotrzeby? nie sądzę- to raczej kwestia dostosowania ofery firmy do danego rynku- kremy l'orela, które u nas nie mają filtrów, w USA mają spf15 itd, bo tam konsumentki tego oczekują. a czy 30-latki mają pomarszczoną cerę? hmm, sądząc po lekturze forum- mogłyby miec dużo lepsza skórę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Re: Filtry i filtry... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 22:44 Czyli trzeba wybierac krem, który przede wszystkim ma filtry? Tylko tu jest znowu problem: za starzenie odpowiedzialne są UVA (tak?), natomiast często na kremach nie ma wyraźnie napisanego, że to filtr UVA i UVB, w efekcie filtr jest bezużyteczny, bo nie chroni przed tym, co powinien: UVA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: Filtry i filtry... IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 19.11.04, 22:57 jeśli już zdecydujesz się zwracać uwagę na filtr, to sens mają wyłącznie preparaty chroniące przed pełnym spektrum UV, z naciskiem na UVA (chronić przed UVB to żadna sztuka). takich preparatów jest mało, ale stopniowo ich przybywa. zauważyłaś, że nawet dax, jeśli robi nowy krem, to zwykle z spf 15 a jako filtr chroniacy przed UVA daje Parsol 1789, czyli nie jest tragicznie. z nowych kremów o zachęcających skąłdach: Eris Y&U doskonalący spf25 (ok.50zł), Nivea z Q10 spf15 (32zł). polecam serię artykułów o UV na wizażu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty I jaka wartość(numerek) filtra? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 22:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: I jaka wartość(numerek) filtra? IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 19.11.04, 23:01 najwyższy, jaki znajdziesz. numerek na opakowaniu oznacza stopień ochrony po nałożeniu grubej warstwy kremu. tak grubej, ze niek sie tak nie smaruje. więc nie osiągasz ochrony deklarowanej na pudełku, lecz niższą i to sporo niższą. dlatego należy na samym początku wziąć poprawkę na "nieprawidłowe" stosowanie kremu i wybrać mocniejszy faktor. albo stosować dowony krem, a na niego porządny krem z filtrem np. z serii przeciwsłoneczej (o ile się wchłonie)- osobiście wybieram zwykle właśnie to rozwiazanie. pożyteczna lektura: www.basiaandcarol.com/UV2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: Filtry i filtry... 22.11.04, 16:11 zgadza się, że to po prostu dostosowanie producentów do wymogów rynku. zauważ, że latem w drogeriach ciężko kupić produkty do opalania o bardzo wysokich filtach. producenci narzekają, że takie w Polsce bardzo słabo się sprzedają. Odpowiedz Link Zgłoś