Dodaj do ulubionych

Puder sypki Chanel

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 16:17
Drogie Forumowiczki:) chcę sobie kupić jakiś sypki puder rozświetlający,niestety jak dobrze wiecie Gentle Light Powder Clinique jest już w Polsce niedostępny, a szkoda bo był dobrej jakości za w miarę przyzwoitą cenę:(
Rozważam więc Chanel Poudre Universelle Libre kolor Peche z drobinkami (niestety droższy od clinique), dzisiaj w Sephorze babka pomaziała mnie nim, żebym zobaczyła jak wygląda w swietle dziennym i trzyma się na twarzy, no i właśnie: po 2 godz w domu buźka była slicznie zmatowiona ale żadnych drobinek nie umiałam dostrzeć:( Napiszcie proszę czy faktycznie są efekty rozświetlające (tego kolorku peche) może ona mi za mało nałożyła i dlatego nic nie widzę?? A może tylko w słońcy je widać???
Kusiła mnie jeszcze siseley, ale ten jest nawet drozszy od chanela (215 zł), a ze mam więcej rzeczy do kupienia to nie chcę tak szaleć, dodam tylko że na ręce drobinki tego pudru widać do teraz.
Do dziewczyn które używają Chanel lub Siseley- prosze o opinie:)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: inez22 Re: Puder sypki Chanel IP: *.stalowa.pilicka.pl 22.11.04, 16:55
      up-tez przymierzam sie do tego pudru chanel i tego koloru z drobinkami:)
      • karina555 Re: Puder sypki Chanel 23.11.04, 17:04
        Jestem zdecydowanie za BF Clinique, jakość kosmetyków Chanel o niebo się
        pogorszyła, to już nie to samo co dawniej...
        Puder Clinique jest dużo tańszy, ale już nawet o cenę nie chodzi. Jakością
        przewyższa Chanel.
        Ja przejechałam się na pudrach i podkładach Chanel, ostatni zakup-DP, to
        kompletny niewypał,mimo,że pani w sklepie przekonywała mnie że do mojej cery
        jest idealny.
    • Gość: elessar Re: Puder sypki Chanel IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 22.11.04, 19:41
      No to ja mam właśnie ten przecudny i najwspanialszy puderek. Drobinki są i
      owszem ale tak naprawdę to widoczne są w słońcu (na szczęście) a w normalnym
      oświetleniu po prostu rzetelnie spełaniają rolę rozświeltania i to takiego
      subletnego i eleganckiego a nie jakiś tandetny brokat na twarzy. Mam kolor
      Peche (chyba najpiękniejszy:))ciepły brzoskwiniowy kolorek z różowymi i złotymi
      drobinkami ale takimi naprawdę drobniutkimi. Super wygląda w miejscach
      wypukłych typu nos i policzki, ponieważ mieni się różowo i wygląda to strasznie
      seksownie i młodzieńczo. Baardzo gorąco go polecam-1.pięknie wygląda, 2.matuje
      na cały dzień i nie potrzeba żadnych poprawek,3. używanie go to luksus bez
      którego moja buźka już nie umie się obejść 4. kolor jedyny taki:)5.
      niesamowicie wydajny -mam już parę miesięcy a nawet połowy nie zużyłam- jednym
      słowem jest BOSSSSKI
      • Gość: monikaz Re: Puder sypki Chanel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 23:13
        Dziękuje za opinię:)
        Też nie jestem zainteresowana teatralnym brokatem ale wystraszyłam się że te drobinki są tylko w nazwie, bo naprawdę jakos nic nie widzialam na buźce, i juz zaczęłam rozważać zakup Clinique Blended Face Powder, tańszy, też dobry choć bez drobinek.
        Ale z tego co piszesz to pewnie się skuszę na chanel:D
        • Gość: inez22 Re: Puder sypki Chanel IP: *.stalowa.pilicka.pl 23.11.04, 00:14
          powiem szczerze-ja tez:)moj biedny portfel:((((
          • Gość: plum1000 elesstar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 08:20
            a czy ten kolor peche nie bedzie za ciemny,za świnkowaty dla jasnej
            cery?/jataka mam własnie-jasną/.
    • Gość: Anusia Re: Puder sypki Chanel IP: *.ols.vectranet.pl 23.11.04, 11:22
      Też od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem tego pudru,dziewczyny
      napiszcie coś jeszcze,jakie ma zalety, wady itd.
      • Gość: sniegotka Re: Puder sypki Chanel IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 23.11.04, 11:30
        Ja swoj opylilam na allegro: byl beznadziejny. Mialam kolor Peche i bardzo
        zalowalam, ze nie zdecydowalam sie na inny odcien. Nie odpowiadalo mi niemal
        wszystko: zolty, nienaturalnie wygladajacy na twarzy kolor (mam jasna cere ale
        nie biala) - daje slowo - nie bylo w nim nic z rozu, po prostu ordynarna zolc,
        konsystencja - puder byl moim zdaniem ciezki, maskowaty, nie dostrzeglam w nim
        nic z elegancji - na twarzy prezentowal sie brzydko. Nie przetestowalam na sobie
        wczesniej bo kupilam pod wplywem zachwytow na forum. Moze ja jestem dziwna, ale
        nie bylam zadowolona rowniez z Lucidity EL. Idealny za to byl dla mnie Chanel w
        wersji z pedzelkiem, Poudre Carrese - dawno juz wycofany :(



        • elessar Re: Puder sypki Chanel 23.11.04, 15:37
          Ja mam właśnie lekko żółtawy odcień skóry i dla mnie ten odcień jest idealny.
          Wszelkie różowawe odcienie wyglądąją na mnie koszmarnie a ten pięknie
          dopasowuje się do mojego naturalnego koloru (a chinką nie jestem:))a lekko
          różowo-złoty połysk ma na 100%. Nie zauważyłam żeby robił maskę zwłaszcza, że
          nakładam go cieniutką wartswę pędzlem więc trochę ciężko w ten sposób
          przedobrzyć. Na szczęście jeden produkt nie wszystkim musi odpowiadać:)Ja
          osobiście jestem nim zachwycona i zawsze będę go polecać!
    • Gość: sz Re: Puder sypki Chanel IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 23.11.04, 11:37
      a jak jeste aktualnie jego cena w drogeriach,a moze któraś z Pań orientuje sie
      co do jego ceny na Okęciu?
      • Gość: monikaz Re: Puder sypki Chanel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:45
        No wiesz Śniegotko, wyjatek potwierdza regułę:) szkoda że nie kupiłam u Ciebie taniej:(
        Wiem że te różowe drobinki mogą podkreslać niektóre wady, np rozszrezona naczynka, dlatego warto pomaziać się nim na próbe przed kupnem.
        W Sephorach puder kosztuje 185zł, nie sądzę żeby specjalnie różnił się ceną w innych perfumeriach, no chyba że duty free, do których póki co mi daleko:(
        • Gość: dalloway Re: Puder sypki Chanel IP: *.chello.pl 23.11.04, 16:09
          moim zdaniem puder jest boski
          polecam zakupy, na strawberrynet, kupowałam w sobotę - 39.50, shipping jak
          wiadomo za darmo, przy obecnym kursie dolara to się bardzo opłaca (mi w
          rozliczeniu karty z soboty wyszło...3,27 za dolara!)
          • Gość: neuilly Re: Puder sypki Chanel - Sisley IP: *.chello.pl 23.11.04, 17:26
            Ja uzywam w tej chwili pudru sypkiego Sisleya odcień soft glow / irisee nO i
            jestem bardzo zadowolona ( używam na zmianę z Gentle Light Clinique ) . Jestem
            z niego o wiele bardziej zadowolona niż z Chanela ( podzielam opinię
            sniegotki : ten puder wśród puderków z górnej półki jest średni i faktycznie
            troszkę maskowaty , wśród ekskluzywnych pudrów nadal trochę toporny ) . Sisley
            jest co prawda droższy i ma mniejszą pojemnosć 17 g ale jest fantastyczny .
            Kolor pudru , który posiadam jest transparentny , bardzo lekki i opiłki są
            srebrne , bardzo drobniutkie ale na twarzy mienią się intensywniej niż u
            Chanelka . Sisley wspaniale rozświetla skórę i to widać - Chanel bardziej
            matowił moją skórę a tego nie lubię . W przypadku Chanelka efekt był tak
            średni , że też go odsprzedałam koleżance - wolę jeszcze lżejsze pudry sypkie i
            taki efekt daje właśnie Sisley . Pomimo mniejszej pojemności jest bardzo
            wydajny . Ja pudru sypkiego Chanela już nigdy nie kupię . Wszystko oczywiście
            to kwestia gustu - każdemu podoba się coś innego .
            • Gość: neuilly Re: Puder sypki Chanel - Sisley IP: *.chello.pl 23.11.04, 17:30
              własnie pomaziałam sobie łapkę Sisleyem i nie chcę wprowadzić nikogo w błąd -
              opiłki są srebrne a czasami/ momentami przebłyskują troszkę brzoskiwniowe - gdy
              dobrze się przypatrzeć .
              • Gość: monikaz Re: Puder sypki Chanel - Sisley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 18:13
                ...osiołkowi w żłobie dano..no i co my teraz mamy wybrać??????:)

                Jak juz sobie tutaj plotkujemy o pudrach, to wiecie moze dlaczego w europie nie ma Gentlr light Powder, a na stronie amerykańskiej cliniqua jest on bezproblemowo dostępny (niestety z Europy nie mozna kupić)??? Dzwoniłam nawet do siedziby Clinique Poland ale tam mi zciemniali że sprowadzic nie mogą, a w Stanach tez beda wycofywać:(
                Macie jakieś informacje gdzie mozna jeszcze go kupić???
                • Gość: monikaz Re: Puder sypki Chanel - Sisley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 18:14
                  acha, Dalloway, podaj dokładnie co to za strona ta "strawberry":)
                  pozdrawiam
                  • Gość: dalloway Re: Puder sypki Chanel - Sisley IP: *.chello.pl 23.11.04, 19:14
                    www.strawberrynet.com

                    niestety od jakiegoś czasu troche nawalają z asortymentem - kiedyś był większy
                    wybór
                    proponuje rozbijać zakupy na kilka przesyłek gdyby miało Ci wyjśc powyżej 100
                    dolarów - inaczej czasem czepia sie Urząd Celny, a rabat 5% jest mniej warty
                    niż ewentualne cło i akcyza

                    a co do pudrów - to rzeczywiście - co komu, bo ja akurat oddałam koleżance
                    sisleya i to nie dlatego, że efekt mi sie podobał, tylko dlatego, że wulgarnie
                    zatykał pory, zepełnie jak vipera za 10 zł
                    • Gość: monikaz zakupy w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 20:33
                      Dalloway,Dziękuję bardzo, juz sobie właśnie buszowałam po tym sklepie, ale możesz napisać jakie sa formy platności, bo jakos jeszcze nie znalazłam (jednym okiem będąc w necie, a drugim pilnujac rozbrykanej córeczki:) No i w ogóle jestem w szoku że tak all over the world wysyłaja. Kiedy chciałam kupic coś na wspomnianym wczesniej Clinique, to zasłaniali się cłami i dlatego tylko USA:(
                      Asiu, polska Milka jest dla mnie tłusta pieruńsko i jakos mało czekoladowa:)
                      pozdrawiam
                      • Gość: monikaz OOps pomyliły mi się watki n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 20:34
                      • Gość: dalloway Re: zakupy w sieci IP: *.chello.pl 23.11.04, 20:38
                        karta kredytowa albo paypal
                        ja boje sie placic karta w sieci wiec wyrobilam sobie ekarte w mbanku, ktora
                        sie laduje bezposrednio przed transakcja i mozesz to zrobic do takiej kwoty, na
                        jaka opiewa dany zakup (czyli nikt Ci nie gwizdnie innych srodkow)
                        ale mysle ze moje obawy sa bezpodstawne - moja mama i przyjaciele placa
                        zwyklymi kartami, polaczenia sa bezpieczne i nigdy nikomu zadna przykrosc sie
                        nie przytrafila

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka