Gość: Helena
IP: *.waw.cdp.pl
29.05.02, 09:23
Przy okazji wczorajszych pazurkow w Sharleyu obejrzalam sobie Panie z make-upem
premanentnym i mi chec odeszla. Usta ogolnie niezle, kreski juz bardziej
toporne a brwi - tragedia. Wygladaja bardzo sztucznie i ja nawet jak sie
spiesze, maluje w taksowce to i tak wyjda mi lepiej, bardziej naturalnie i
rowniej. Przy ciemnej oprawie oczu, jeszcze nie tak bardzo to sie rzuca w oczy,
ale przy jasnej - szalenie i nigdy barwnik nie jest dobrany IDEALNIE.
Takze jak ktos sie decyduje na usta to z czystym sumieniem polecam, kreski
cienkie i z ostroznoscia, brwi absolutnie N I E !!!!
Pozdrawiam
H.