Dodaj do ulubionych

próbki perfum

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.02.05, 14:55
mam dość dziwne pytanie. tóż chcę kupić nowy zapach, może nawet 2 , ale jak
wiadomo na każdym ciele inaczej pachną. DLatego chcialabym najpierw
wypróbować jakąś malutką ilość. Ale kto i gdzie mi da próbkę konkretnego
zapachu...? Wiem że to raczej niemożliwe i dzienie brzmi ale może ktoś mi coś
doradzi. z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • smee Re: próbki perfum 07.02.05, 15:08
      W Sephorze maja OBOWIAZEK
      • smee Re: próbki perfum 07.02.05, 15:11
        Jeju, jestem chyba mistrzem za szybkiego klikania :(((
        Chcialam skonczyc: w Sephorze maja obowiazek dac Ci, a jak nie maja fabrycznej
        probki, to ZROBIC Ci probke z testera danego zapachu (maja do tego specjalne
        fiolki). Zreszta mysle, ze probki sa chyba rowniez obowiazkiem w Douglasie,
        Marionnaud czy kazdej innej szanujacej sie perfumerii :)))
      • Gość: imoe Re: próbki perfum IP: *.aster.pl 07.02.05, 15:13
        no dokładnie, mają tam nawet takie małe pojemniczki do których przepsikują z
        dużych testerów. więc śmiało poproś o próbkę, albo o jej zrobienie. poza tym
        możesz testerem sie psiknąć, te papierki to dla mnie jakaś pomyłka, perfumy na
        papierku pachną zupałnie inaczej niż na ciele, przynajmniej ja tak mam.
        • colleen_1 Re: próbki perfum 07.02.05, 16:02
          Papierki sa po to, zeby sprawdzic zapach nie psikajac na reke. W koncu nie
          kazdy zapach trzeba wyprobowywac na nadgarstku. Ja ostatnio chcialam sprawdzic
          jak pachna pewne perfumy, mialam psiknac na papierek ale psiknelam tez na reke
          (dozownik mi sie przesunal). Tragedia, te perfumy byly zupelnie nie dla mnie.
          Mialam potem straszna migrene a perfumy byly b. mocne. Mylam reke kilka razy
          zanim udalo mi sie je zmyc.
          Wlasnie do tego sa te papierki. Natomiast jak mam zamiar kupic jakies perfumy
          to juz musze wyprobowac na skorze.
          • Gość: imoe Re: próbki perfum IP: *.aster.pl 07.02.05, 21:44
            no ja też nie psikam się czym popadnie, ale ja wole powąchać atomizer, albo
            psiknąć w powietrze, bo ja nie wiem, ale na papierku to mi zupełnie inaczej
            pachnie i i tak nic mi to nie daje.
    • Gość: e Re: próbki perfum IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.02.05, 15:15
      wielkie dzięi! trochę miałam hamulce żeby pójść i ot tak poprosić, ale skoro
      tak piszecie to śmigam niedługo.. :-)
    • Gość: pppp Re: próbki perfum IP: *.magma-net.pl 07.02.05, 16:17
      W Sephorze we Wrocławiu jak poprosiłam o próbkę perfum to pani na mnie
      popatrzyla jak na kosmitke i powiedziała, że próbki perfum są jedynie dawane
      gdy sie coś kupi. Szkoda bo ja własnie perfumy chciałam kupić:///// Myślę, że
      wszędzie jest tak samo, albo tylko ja trafiam na takie traktowanie potencjalnej
      klientki !!!
      • Gość: agni Re: próbki perfum IP: *.chello.pl 07.02.05, 18:19
        wiesz co. to po prostu nieprofesjonalne ze strony tej osoby...
        mnie tez kiedys cos takiego spotkalo, zapach zachwycil mnie od poczatku,
        wiedzialam ze go kupie i chcialam sprawdzic czy nie uczula, pani w "Juniorze"
        odmówiła mi zrobienia próbki, mimo ze było to podczas kupna żelu pod prysznic
        za 50 zl...
        po prostu stwierdzilam, ze więcej tam nie pójdę i dam zarobić innej sephorze...
        w innej próbkę dostałam (bez zakupów) i dwa dni później po perfumy wróciłam...
        aż przypomina mi sie w takich momentach scena z "pretty woman", jak Julia wraca
        do sklepu, gdzie ja źle potraktowały, taka obładowana zakupami i pyta sie
        panny, czy jest na prowizji, a następnie mówi jej "duuzy błąd"...gdzies kiedys
        przeczytalam ze do takich sklepów najlepiej wchodzic wyglądając na zła i
        znudzoną...a w kazdym razie na zdecydowana i pewną siebie...i to faktycznie
        działa, rzadko mi odmawiają próbek, ochroniarz za mna nie chodzi, bo potrafie
        sie odwrócic i zapytac czy ma jakis problem albo czy moze chce mi ponieść
        zakupy, jak juz ma sie za mna bezproduktywnie kręcić...tak samo nie zostawiam
        nigdy plecaka w sklepowych przechowalniach, no chyba ze jest ciężki i sama
        chcę...czasem jak widze, że ludzie upychają w panice portfel telefon i
        dokumenty po ciasnych kieszeniach, bo ochroniarz kaze im plecak zostawic, to
        mam ochote podejsc i zapytac, ile ma prowizji od wyciągnietego z czyjejs
        kieszeni telefonu...
        • puchatkowa Re: próbki perfum 07.02.05, 21:54
          niestety wiele osób tak robi.znaczy sprzedawców i sprzedawczyń.zanim czegoś nie
          kupisz, nie dostaniesz próbki.więc jak u diabła masz wiedzieć co powinnać kupić
          jak Ci nie chcą dać próbki?:/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka