Gość: matynia
IP: *.sa.brewet.pl
17.02.05, 14:52
mam pytanie do allegrowiczek. kupiłam przedmiot za 10pln. przesłałam zgodnie
z sugestią 16 pln. dziś odebrałam przesyłkę i widzę,że sprzedająca zapłaciła
za przesłanie 3,90. czy to jakiś nowy sposób na podniesienie własnych zysków?
wydawało mi się,że cena "za przesłanie" jest faktycznie opłatą pocztową.
czytałam kiedyś na forum o takiej sytuacji na ebay i sprzedający musiał
zwrócić nadwyżkę.co o tym sądzicie?