Dodaj do ulubionych

Prostowanie włosów

IP: *.asternet.pl / 213.155.191.* 25.02.05, 18:53
Ostatnio mam obsesję na punkcie prostowania włosów. Tyle że nie mam normalnej
prostownicy do włosów tylko robię to... żelazkiem :) Tylko zastanawiam się,
czy możliwe jest utrzymanie włosków w dobrej kondycji jeśli stosuje się takie
zabiegi, które je niszczą? Chodzi mi tu oczywiście o odżywki do włosów. Jak
na razie muszę przyznać, że moje są zdrowe, ale jeśli miałoby to im
zaszkodzić to wolałabym zrezygnować z prostowania...
Głównie używam wosku WAX ale czasami robię kompresy z oliwki z oliwek.
Zastanawiam się nad zabiegiem nawilżającym u fryzjera. Tylko ile to kosztuje
i czy efekt jest trwały czy utrzymuje się do pierwszego mycia czy jak? :)
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • bez_mapy Re: Prostowanie włosów 25.02.05, 18:57
      Skoro włosy prostujesz żelazkiem, to spróbuj:
      1. nawilżyć je zraszaczem do trawników
      2. podciąć kosiarką
      3. wysuszyć w mikrofalówce
      4. ułożyć mikserem
      :DDDD
      • shando Re: Prostowanie włosów 25.02.05, 19:11
        Ja prostuję swoje włosy na grubej szczotce z miękkiego włosia przy użyciu
        suszarki. Są ładniejsze niż po prostownicy. Żelazkiem nawet bym nie
        zaryzykowała, i tak wystarczająco niszczy je suszarka.
      • Gość: Włos'ek Re: Prostowanie włosów IP: *.asternet.pl / 213.155.191.* 25.02.05, 19:12
        Och dziękuję za rady, na pewno skorzystam :D
        Niestety nie posiadam prostownicy, stąd moje "udziwnienie". Przeczytałam o tym
        z resztą tu, na forum.
        • Gość: Włos'ek Re: Prostowanie włosów IP: *.asternet.pl / 213.155.191.* 25.02.05, 19:13
          To wyżej było do "bez_mapy".

          Ja na szczotce niestety prostować nie mogę, ponieważ efekt ten nie jest trwały.
          • shando Re: Prostowanie włosów 25.02.05, 19:18
            Więc może jakaś trwała prostująca?
            • Gość: karolka Re: Prostowanie włosów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 19:38
              fryzjerka mówiła mi ,że trwała prostujaca bardziej niszczy włosy niż
              prostownica...
              ja też często prostowałam włosy, ale ostatnio zakupiłam maskę wygładzajaca
              firmy Matrix i włosy po wysuszeniu( bez użycia szczotki)wyglądają prawie jak
              po prostowaniu,polecam:)
        • kragmel Re: Prostowanie włosów 25.02.05, 21:41
          eee czy ja wszystko dobrze rozumiem? włosy prostujesz żelazkiem takim zwykłym
          do prasowania ubrań? i przeczytałaś o tym na forum? a nie chodziło o żelazko
          fryzjerskie? ;)
          qrcze.
    • Gość: beatrix.kiddo Re: Prostowanie włosów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 21:17
      hej. prostuje wlosy prostownica (z reguly tylko grzywke bo reszta jest w miare
      ok) od 3 lat codziennie. nie uzywam do tego zadnych kosmetykow specjalnych,
      myje wlosy codziennie szamponami l'oreal do wlosow farbowanych i nie narzekam.
      wbrew pozorom prostownice nie niszcza az tak bardzo wlosow. a juz napewno mniej
      niz zelazko;) polecam ceramiczna prostownice babyliss (ok 150 zl kosztowala w
      okolicach swiat bozego narodzenia) - szybko sie nagrzewa i bez problemu od razu
      prostuje wlosy - poprzednio mialam prostownice na pare tej samej firmy i ta
      jest o niebo lepsza. pozdrawiam, asia
    • kasiunia62 Re: Prostowanie włosów 25.02.05, 21:29
      a ja polecam prostownicę do włosów NIKKEI CERAMIC którą można kupić w Tv
      markecie ( tam gdzie reklamują Gazelę, magic bullet itp) Kosztuje ok 120zł
      SUUUUUUUUUperrrrr
    • Gość: *martka* Re: Prostowanie włosów IP: 81.15.254.* 27.02.05, 09:05
      Ja używam prostownicy Eldom ( za 30 zł hehe) i nie narzekam . Ponadto przed
      prostowaniem nanoszę na włosy sssuper olejek z Garniera ,taki w zielonej kulce
      i efekt jest bardzo dobry.Włosy są gładkie , lejące się
      • Gość: tralala Re: Prostowanie włosów IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 27.02.05, 09:45
        hehe dobra jestes :) mi zdarzalo sie to zrobic kilka razy jak mialam 13 lat
        hehe ale to bylo wieki temu i wtedy nikt nie slyszal o prostownicy
        przynajmniej w polsce.

        teraz zelazka nikt nie uzywa bo mozna kupic prostownice chocby za 30 zl w
        markecie. zapewne zle zrozumialas wypowiedz ktorejs z dziewczyn, czasem na
        prostownice sie mowi po prostu "zelazko" jako tlumaczenie od
        angielskiego "iron" co w tym przypadku nie jest zelazkiem do prasowania wlosow!

        nie niszcz wlosow, lepiej kup sobie prostownice i porzadne preparaty do
        prostowania i tyle. chyba nie chcesz byc lysa na starosc?

        zabieg prostujacy wlosy nie niszczy ich bardziej niz trwala, twoja fryzjerka
        albo nigdy tego nie robila, albo nie wie zbyt duzo na ten temat. sa rozne
        sposoby trwala prostujaca, zabieg loreala chyba sie nazywa x-tenso o ile dobrze
        pamietam etc
        • Gość: Włos'ek Re: Prostowanie włosów IP: *.asternet.pl / 213.155.191.* 27.02.05, 10:40
          Jejku dziewczyny przecież sobie tego nie wymyśliłam ;)
          Serio była tutaj mowa o "zwykłym" żelazku :)
          A zabiegu prostującego włosy nie chcę, gdyż dziewczyny pisały, że później i tak
          trzeba samemu te włosy prostować, więc jaki jest sens?
          • Gość: Dagmara Re: Prostowanie włosów IP: *.alfa / *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.05, 11:57
            rzeczywiście masz racje moje koleżanki też prostuja włosy zwykłym
            żelazkiem !! .........ja używam prostownicy( babyliss ok 170 zł) i poprostu
            jest rewelacyjna ! ) ale jest jeden problem ja się strasznie boję że wkońcu
            będe łysa ;(;( ...powiedzcie coś na ten temat bo ja już nie daje rady :(
            • Gość: Włos'ek Re: Prostowanie włosów IP: *.asternet.pl / 213.155.191.* 05.03.05, 13:47
              Nie martw się, łysa chyba nie będziesz, bo pewnie w końcu Ci się znudzi
              prostowanie :)
              Ja kiedyś miałam fazę na loczki, a włosy mam takie nijakie-ni to proste, ni to
              kręcone i wtedy katowałam je piankami i suszarką z dyfuzorem albo szłam po
              prostu spać z mokrymi.
              Teraz mam fazę na proste włosy, ale trzeba własnie pamiętać o odpowiednim
              nawilżeniu. Dlatego teraz mam na głowie kompres z oliwy z oliwek-rewelacja,
              później jedwab w płynie Gliss Kur i moje włosy nie są przesuszone :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka