geene
01.03.05, 12:55
Kupiłam, sama nie wiem czym powodowana taka mascarę, a dodam tylko, że używam
oryginalnej. Oczywiście nie jestem pierwszą naiwną, która liczy na to, że
mascara za 30 zł to jest ta sama co w perfumerii za 120zł, ale... Otóż
różniła się wszystkim, konsystencją, zapachem. Naprawdę odradzam, nie wiadomo
z jakich składników jest ona robiona, o ateście zapomnij, radze kupią za tą
cenę Loreala albo Bourjois albo cokolwiek, byle nie podróbki.