Dodaj do ulubionych

Mam ochotę powiększyć biust !!

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 19:27
Cześć dziewczyny,
Jestem nowa (30l)na tym forum ale myślę, że bedę tu stałą bywalczynią. Weszłam
tu dlatego żeby się Was poradzić i zapytać bo od kilku miesięcy "męczy" mnie to
bardzo....bardzo chciałabym mieć większy biust. Zastanawiam się czy sa jakieś
mniej inwazyjne metody typu tabletki hormonalne żeby choć troszkę podrósł a
wogóle to co sądzicie o operacji plastycznej? Może któraś to już przeszła i
może mi doradzić ( Proszę o podanie ewentualnie kliniki godnej polecenia).
Pozdrawiam. Agnieszka
Obserwuj wątek
    • yosemite Re: Mam ochotę powiększyć biust !! 12.06.02, 20:20

      ja sobie troszke powiekszylam biust metoda bezinwazyjna -
      cwiczac na silowni. po ok. 2 miesiacach regularnych
      cwiczen efekty byly zauwazalne;-). operacji nie chcialam,
      bo nie chcialam az "tak bardzo" powiekszac biustu, tylko
      raczej troche go wymodelowac. poza tym przeszlam kiedys
      operacje plasyczna (odstajace uszka) i strasznie, ale to
      strasznie duzo sie nacierpialam (przez pierwszych pare
      dni nie moglam z bolu spac, potem przez kilka miesiecy
      miejsca szwow bolaly przy dotkykaniu. ale byc moze skora
      w okolicy piersi nie jest tak mocno unerwiona jak okolica
      uszu). jesli nie chcesz drastycznie (uuh, ale to
      zabrzmialo;-)) zwiekszac swoich wymiarow, a tylko
      troszeczke - to polecam cwiczenia.

      pzr

      Yo
      • Gość: katrina Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 21:29
        Naprawde miałaś takie problemy po uszach?! Ja przeszłam taka operacją jako
        dziecko. dzieci w pierwszej klasie podstawówki znęcały sie nade mna - z powodu
        uszu prostopadłych do głowy - tak że dostałam nerwicy, jąkania itp.
        Psychologowie nie pomagali i moja Mama rozsądnie wymyśliła że najlepiej bedzie
        zlikwidowac przyczynę. Chwała jej za to! Jedyny błąd jaki popełniła to że nie
        pozwoliła dac mi narkozy - sam aoperacja była dość koszmarna, mimo znieczulenia
        miejscowego pod koniec drugiego ucha zemdlałam z bólu. ale potem juz było tylko
        lepiej i generalnie nic złego nie pamiętam - dzieci zaakceptowały mnie jak
        tylko wróciłam z jeszcze zabandażowana glową (ciekawe, nie?) i bardzo szybko
        zapomniałam o wszelkich prześladowaniach, teraz te osoby z którymi utrzymuje
        kontakt pamiętaja że się nade mną znęcały, a ja nie pamiętam w ogóle! Chociaż
        przez wiele lat nie pozwalałam sobie dotykac uszu, a juz zwłaszcza odginać do
        przodu i nadal tego nie lubie, to na codzień w ogóle o tym nie myslę i mam
        śliczne uszy i jestem strasznie wdzęczna rodzicom za tę decyzję. Jeśli moje
        dziecko będzie miało taki problem, zrobię mu operację tak wcześnie jak to
        możliwe.
        • yosemite do katriny 12.06.02, 23:38
          serio, strasznie bolalo. a juz zgroza powialo jak mi
          pielegniarka zmieniala opatrunek - uszy byly
          spuchniete, wielkie jak u slonia i fioletowosine,
          moglam zagrac w jakims horrorze bez charakteryzacji!!!
          ale coz, zachcialo mi sie krotkich fryzurek (zawsze
          nosilam dlugie wlosy z powodu tych uszu) to musialam
          pocierpiec;-). ale ogolnie jestem zadowolona z efektow
          operacji - do twarzy mi w krotkich wlosach, a uszka mam
          calkiem zgrabne i moge je teraz bezwstydnie pokazywac:o)))

          pzr

          Yo
          • Gość: katrina Re: do katriny IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 10:29
            he he, ja też pamiętam pierwsza zmianę opatrunku, uszy dokładnie takie jak
            opisałaś! Ale nie bolało jakoś specjalnie, to znaczy po operacji, zmiany,
            sciąganie szwów, to juz było ok, tzn. do zniesienia bez łez dla 7-letniej
            dziwczynki. widocznie wrażliwość na ból jest rózna w zależności od osoby i od
            części ciała. Dla mnie absolutnym koszmarem jest dentysta, własnie wczoraj
            byłam - ok czternastej, nie chciał się znieczulić, a potem jak znieczulenie
            schodziło myslalam że zwariuję (mam tak po każdym zębie) i jeszcze dodatkowo
            zaczał mnie boleć woeczorem i mimo trzech tabletek do drugiej w nocy kiwałam
            się jak dziecko z chorobą sierocą, brrrr! jeszcze teraz mnie boli jak jem
            śnidanie.
            • Gość: ania Re: do katriny IP: 217.98.124.* 13.06.02, 13:28
              a ja po ciągłych dietach mam troche mło jędrny biuścik(nie chce mówić obwisły
              brrrrrrr).Nie ma spsobu na jego lekkie podniesienie ale też bezinwazyjne?
            • Gość: elve Re: do katriny IP: *.netland.gda.pl 13.06.02, 20:47
              a ja mam śliczne odstające i spiczaste uszka i strasznie się cieszę, że je mam!
              Ciekawe, czy gdybym miała operację, też bym się cieszyła... może po prostu w
              pewnym wieku ludzie zaczynają akceptować siebie ze wszystkim, co mają, po
              prostu? Pamiętam, że nie lubiłam kiedyś tych moich elfich uszu, a teraz nie
              zamieniłabym się na inne za żadne skarby świata!
              • Gość: katrina Re: do katriny IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 23:03
                Gość portalu: elve napisał(a):

                > a ja mam śliczne odstające i spiczaste uszka i strasznie się cieszę, że je mam!
                >
                > Ciekawe, czy gdybym miała operację, też bym się cieszyła... może po prostu w
                > pewnym wieku ludzie zaczynają akceptować siebie ze wszystkim, co mają, po
                > prostu? Pamiętam, że nie lubiłam kiedyś tych moich elfich uszu, a teraz nie
                > zamieniłabym się na inne za żadne skarby świata!

                Jasne, zwłaszcza teraz po "Władcy Pierścieni", nie? :-) Ale poważnie, masz rację
                z akceptacją w późniejszym wieku, ale z drugiej strony postaw się w sytuacji
                mojej Mamy, której dziecko nagle - przejście z przedszkola gdzie wszystko ok, do
                szkoły - ma nerwicę, jąka się potwornie i czasem moczy w nocy (na szczęście nic z
                tego nie pamiętam!). Poza tym elfie uszy a uszy Plastusia z "Plastusiowego
                pamiętnika" to różnica :-)
      • Gość: Mimbla Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 20:20
        W sprawie ćwiczeń może jakieś konkrety , jakie to były ćwiczenia , u mnie w
        najbliżezj siłowni nie ma trenera, który mógły coś wyjaśnić
        • yosemite Mimbla - cwiczenia 14.06.02, 19:03
          Gość portalu: Mimbla napisał(a):

          > W sprawie ćwiczeń może jakieś konkrety , jakie to były
          ćwiczenia , u mnie w
          > najbliżezj siłowni nie ma trenera, który mógły coś
          wyjaśnić

          ja mam to szczescie, ze mam na stale trenera
          osobistego;-)). trudno jednak jest zaczac cwiczyc bez
          instruktora lub przynajmniej kogos kto pokaze i bedzie
          korygowal ruchy. niewlasciwie wykonywane cwiczenia moga
          nawet zaszkodzic!
          co do samych cwiczen - robilam nastepujace:
          *wyciskanie na laweczce (na poczatek pewno sam gryf
          wystarczy)- tutaj przydalby sie ktos do asekuracji!
          * lezac na laweczce skosnej zginalam rece w lokciach
          (trzymajac po sztangielce w kazdej dloni) i je do siebie
          zblizalam az do zetkniecia przedramion i odwodzilam na
          boki - to cwiczenie tez wzmacnia barki; mozna je
          wykonywac rowniez na stojaco
          * przenoszenie za glowe sztangielki lezac na laweczce (to
          cwiczenie rowniez bardzo ladnie dziala na triceps!)* poza
          tym uzywalam roznych przyrzadow "atlasopodobnych" ktorych
          nazw niestety nie znam...
          * no i jest jeszcze niesmiertelne cwiczenie bez zadnych
          przyrzadow - skladasz rece "w amen" - tak jakbys miala
          sie modlic i je sciskasz czy raczej naciskasz jedna na
          druga (wyobraz sobie, ze trzymasz orzech ktory chcesz
          zgniesc naciskajac na niego dlonmi z obu stron), tak ze
          az czujesz napiecie miesni piersiowych.
          na zwiekszenie masy miesniowej nalezy wykonywac krotkie
          serie 6-8 powtorzen ale z duzym obciazeniem - tzn - z
          takim, z ktorym mozesz zrobic gora do 10 powtorzen. jesli
          mozesz zrobic ich wiecej - nalezy zwiekszyc ciezar.
          tego typu cwiczenia b. ladnie modeluja biust i troche go
          powiekszaja:o) aha, skoro w twojej silowni nie ma zadnego
          instruktora (!?!) radzilabym po prostu spytac ktoregos z
          cwiczacych tam panow czy mogliby ci pokazac jak poprawnie
          wykonywac te cwiczenia. z cala pewnoscia nie odmowia
          kobiecie:o)))
          pzr
          yo
    • Gość: Agniesz. Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 19:22
      Dzięki dziewczyny za wasze spostrzeżenia o cierpieniach z uszkami ( chwała
      mamie za to że Ci pomogła bo to rzeczywiście jest straszny stres dla dziecka a
      kompleksy procentują potem przez całe życie).
      Ja za to wracam z moim pytaniem o piersi; Co mam zrobić, gdzie i za ile ????
      • Gość: Gencjana Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.chello.pl 13.06.02, 20:30
        Agnieszko, ja przeszłam operację w odrotną stronę...Bardzo jej chciałam,
        operacje piersi są skomplikowane i bolesne, ale było warto! Nie będę pisała
        rad, bo nie o mój przypadek Ci chodzi, ale powiem, że tzreba dużej odwagi i
        desperacji, więc się zastanów...
        • Gość: yo_anna Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.dyn.ro 13.06.02, 22:54
          Witam Panie,
          Ja nie tylko chcialabym powiekszyc piersi ale takze zmienic ich ksztalt na
          ladniejszy, bardziej kobiecy. Jak narazie brak mi funduszy, ale decyzja juz
          zapadla. Piersi sa wyrazem poczucia kobiecosci,a tego bardzo mi brak. W
          przegladarce na Wirtualnej Polsce wpisalam "chirurgia plastyczna" i znalazlam
          mnowstwo adresow klinik i gabinetow. Obok mojego miasta jest szpital chirurgii
          plastycznej, ktory cieszy sie ogromna popularnoscia w Polsce (jest jednym z
          najlepszych). Kazdy go sobie chwali. Jest to szpital w Polanicy Zdroj. Jak
          tylko zaoszczedze kase, to sie tam wybiore. Z opinii kolezanek wiem, ze one
          preferuja szpitale za granica, ale to juz trzeba miec uklady, znajomosci i
          pewnosc, ze zrobia Ci ladne cycuszki, a nie jakies badziewie. One tam
          mieszkaja, wiec im jest latwiej powiedziec cokolwiek. W polsce powiekszenie
          piersi to cena ok. 4.000 - 7.000 (zalezy gdzie - dowiesz sie szukajac w necie,
          tam sa podane ceny). Podniesienie biustu jest troche tansze. Nie wydaje mi sie,
          zeby cwiczenia daly pozadany efekt, zwlaszcza na dlugie lata. trzeba cwiczyc
          systematycznie, a operacja jest jedna. Bol wiadomo, ze bedzie, ale czego sie
          nie robi by odzyskac kobiecosc:) Pozdrawiam papa:)
    • Gość: Agniesz. Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 20:07
      Dzięki Yoanno za list, właśnie o to mi chodziło, bo u mnie ćwiczenia fizyczne w
      grę nie wchodzą niestety ( będę moze zbyt obcesowa sorry ale jak masz
      praktycznie samą skórę i tylko dwie brodawki na miejscu piersi to chyba od
      wyciskania na ławeczce nie urosna niestety -wierzę że ćwiczenia ewentualnie by
      je rozwinęły, podniosły i wyzgrabniły ale o ile ?)
      Też wyszukałam różne strony reklamujace kliniki ale boję się iść tam gdzie nikt
      kto przeżyłby to na sobie nie poleci mi bo dziś jest mnóstwo "podrabianych"
      rzeczy w tym takze niestety lekarzy i może być to koszmar a nie radość.
      Widziłam kiedyś w TVN jakiś telewizjer gdzie Pani (Polka z Niemiec)zrobiła
      sobie operację biustu w jakiejś pseudo-klinice - horror to mało powiedziane.
      Pozdrawiam.
      • anexxa Re: Mam ochotę powiększyć biust !! 14.06.02, 20:29
        ta w polanicy-zdroju to slynne miejsce. kieds byl o
        nich taki serial dokumentalny na jedynce, pokazywali
        osoby przed i po operacji. byla kobitka, troche po
        trzydizestce, zadbana, sliczna, ale piersi prawie zero.
        zrobili jej boskie piersi jak jablka. nie wielkie wory,
        tylko normalne, ladne.

        ja kiedys mialam schize, ze mam male cycki, ale
        ostatnio mi przeszlo, na szczescie. dalej sa ale, ale
        jakos odechcialo mi sie wygladac jak lara croft.

        xx.
        • Gość: wiwi Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.awf.edu.net.pl 15.06.02, 10:49
          Ja zawsze marzyalm o powiekszeniu piersi, ale sie ostatnio tyle artykulow
          naczytalam o zle przeprowadzonych operacjach, ze az sie wystraszylam, a te
          wkladki silikonowe to chyba trzeba co jakis czas zmieniac? Taka gdzies opinie
          przeczytalam.
          Pozdrawiam:)
          Specjalne pzdr dla yo_anny:)))
          • Gość: Mimbla Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: 213.76.53.* 15.06.02, 16:02
            Dzięki Yosemite!!
            Po obronie lecę na siłownię
            Panów nie będę zadręczać , wykorzystam koleżankę,która ma duże doświadczenie z
            ćwiczeniami na siłowni
            Jak nie biust , to przynajmniej wzmocnię barki , bo jestem naprawdę
            przerażliwie wątła w tym miejscu!
          • Gość: yo_anna Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.dyn.ro 19.06.02, 20:32
            Znam kilka dziewczyn, ktore powiekszaly sobie biust i zadnych wkladek nie
            musialy wymieniac- a sa to juz babeczki blisko 50. Dzisiejsza chirurgia
            plastyczna jest pelna niezwodnej technologii i bezpieczenstwa. Choc nie powiem,
            ze moge sie myslic. Jesli mi spieprza biust, to niczego to nie zmieni bo i tak
            mam okropny:( W dalszym ciagu polecam Polanice:) POzdrowionka dla
            wszystkich:))))
    • Gość: kamila Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 10:07
      mam koleżankę, która powiększyła sobie biust, było to co prawda ok 10 lat temu
      (wiekszość modelek tak wtedy robiło - a my wierzymy w cuda że można byc chudym
      i miec duży biust ha ha)wkładki były silikonowe, wyglądają nie powiem bardzo
      ładnie, jest tylko jedno ale, dziewczyna (obecnie 30 letnia) zaczęła miec bule
      w piersiach, i po badanich okazało się że ma guzy, na razie jest pod kontrolą,
      nie wie czym się to skończy, czy tylko leczeniem, czy mastektomią, lekarz
      powiedział , że to od tych wkładek. Rozumiem, że technika poszła naprzód i byc
      może teraz są one bezpieczniejsze, tylko jaką mamy gwarancję, że za 10-15 lat
      ktoś nie powie nam że sorry ale te wkładki też są szkodliwe, zważywszy na to,
      że problemy pojawiają się po dość długim czasie. Ja mam biust trochę za duży i
      zazdroszczę tym , którzy mają mały, mogą kupić co chcą, nosić co chcą i to bez
      biustonosza. Ps. naprawdę nie chcę nikogo staszyć, ale jeśli już ktos się
      decyduje na taką operację to naprawdę w sprawdzonym ośrodku i po dobrej
      konsultacji z lekarzem.
      • kk.kk Re: Mam ochotę powiększyć biust !! 20.06.02, 14:53
        wkladek chyba nie trzeba zmieniac, zwlaszcza ze przeciez nie musza to byc
        standardowe wkladki z roztworem silikonu. moze byc zel silikonowy albo roztwor
        soli.
        natomiast co do cwiczen, to zgadzam sie ze moga piersi ujedrnic pod warunkiem
        ze one SA! mimo wszystko piers to tluszcz, a nie miesien. na silowni moglabym
        sie dorobic co najwyzej czegos takiego jak piersi kulturystow na pokazach, a
        bynajmniej nie o to chodzi :)
        • Gość: Teri Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.abo.wanadoo.fr 20.06.02, 15:37
          Od cwiczen poprawia sie stan miesni na klatce (logiczne), a ktore podtrzymuja
          biust. Lepszy stan miesni, oznacza, ze biust sie nieco podnosic i przestaje
          obwisac. On sie ani nie zmniejsza, ani nie zwieksza po prostu lepiej wyglada.

          Ja osobiscie oprocz silowni polecam plywalnie, kraul (czy jakby tego nie pisac)
          i klasyczny (zabka) sa do tego bardzo dobre. Ja osobiscie widze te zmiany u
          siebie bardzo szybko, gdy duzo plywam (3-4 razy w tygodniu). T.
        • yosemite Re: Mam ochotę powiększyć biust !! 20.06.02, 16:44
          kk.kk napisał(a):

          > natomiast co do cwiczen, to zgadzam sie ze moga piersi
          ujedrnic pod warunkiem
          > ze one SA! mimo wszystko piers to tluszcz, a nie
          miesien. na silowni moglabym
          > sie dorobic co najwyzej czegos takiego jak piersi
          kulturystow na pokazach, a
          > bynajmniej nie o to chodzi :)


          zgadza sie. pies to tluszcz + gruczol. ale pod nim
          znajduje sie miesien, ktory rozbudowujac sie "wypycha"
          cycka do przodu. z mojego doswiadczenia widze, ze zmiany
          wielkosci piersi nie sa super duze, ale jednak
          zauwazalne. a wygladem kulturystek w ogole sie nie
          sugeruj - one tak wygladaja tylko w czasie zawodow! na
          codzien przypominaja wygladem kobiete;-))), po prostu
          przed zawodami diametralnie zmieniaja diete i cwiczenia
          aby spalic tluszcz i miec tzw "rzezbe".
          pzr
          yo
    • Gość: zora ja mam duzy biust i zyczyla bym sobie miec niejszy IP: *.dsl.mindspring.com 20.06.02, 15:49
      • Gość: zora Re: ja mam duzy biust i zyczyla bym sobie miec niejszy IP: *.dsl.mindspring.com 20.06.02, 16:00
        Gość portalu: zora napisał(a):
        Mam rozmiar 85E,faceci lubia moj biust i ja w sumie tez ale ze wzgledow
        pratkycznych wolalabym miec mniejszy.
        Skuipie ise moze na zamych minusach :
        1.lubie spac na brzuchu ,przez moj duzy rozmiar biustu nie moge sie wygodnie
        usadowic
        2.lubie biegac,moj biust lata na wszytkie strony co jest bardzo niewygodne i
        bolesne
        3.mam bardzo duze problemu ze znalezieniem biustonoszy,stojow kompielowych i
        bluzek w tym rozmiaze.
        4.w lato strasznie mi sie poci mieszy biustem co powoduje odparzenia
        5.powoli obserwuje opadanie biustu<mam 25 lat>,mimio ze cwicze
        6.smieszne bo moj facet zachwyca sie moia pupa a nigdy nie mowil mi nic ze
        rajcuje go moj wielki biust<pewnie jak urodze dzieci to sobie go zmiejsze>
        ZANIM ZDECYDUJECIE SIE NA OPAERCJE BIUSTU ZASTANOWCIE SIE CZY WARTO PRZECHODZIC
        TAKIE MECZARNIE,I JAKBY NIE BYLO ZAWSZE BEDZIE WIDAC ZE MACIE SZTUCZNY
        BIUST,POKOCHAJCIE SIEBIE Z TAKIM ROZMIAREM JAKIM WAM DALA NATURA.
        pozdrawiam
        ZORA

        • Gość: Vikcia Re: ja mam duzy biust i zyczyla bym sobie miec niejszy IP: *.pl 20.06.02, 16:59
          Ja ze swojego biustu jestem nawet zadowolona, tzn.mógłby być wiekszy, ale nigdy
          nie wpadłam na to, żeby go powiększyć operacyjnie. Chociaż gdyby był zupełnie
          płaski, pewnie bym się na to zdecydowała i rozumiem dziewczyny, które o tym
          marzą. Ale jak tak sobie czytam, to myślę, że syty głodnego nie zrozumie. Zora
          ma E i mysli o zmniejszeniu biustu, jednocześnie radząc dziewczynom, które
          chciałyby mieć większy, żeby "pokochały siebie z takim rozmiarem, jaki im dała
          natura"... Trochę to niekonsekwentne, nie?
          • Gość: yo_anna Re: ja mam duzy biust i zyczyla bym sobie miec niejszy IP: *.dyn.ro 20.06.02, 17:59
            Ja juz nie tyle, ze chce powiekszyc, tylko chce nadac im ladny i kobiecy
            ksztalt. Wole miec male, ale ladne. Wiec nie zalezy mi na powiekszeniu az tak.
            Z checia je sobie podniose i ladnie uformuje:) W sumie mam rozmiar 75 C, ale co
            z tego, ze wygladaja paskudnie:((((( Walic wkladki, choc kto wie, moze sie
            skusze;)
        • Gość: alissa19 Re: ja mam duzy biust i zyczyla bym sobie miec niejszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.02, 16:00
          Gość portalu: zora napisał(a):

          > Gość portalu: zora napisał(a):
          > Mam rozmiar 85E,faceci lubia moj biust i ja w sumie tez ale ze wzgledow
          > pratkycznych wolalabym miec mniejszy.
          > Skuipie ise moze na zamych minusach :
          > 1.lubie spac na brzuchu ,przez moj duzy rozmiar biustu nie moge sie wygodnie
          > usadowic
          > 2.lubie biegac,moj biust lata na wszytkie strony co jest bardzo niewygodne i
          > bolesne
          > 3.mam bardzo duze problemu ze znalezieniem biustonoszy,stojow kompielowych i
          > bluzek w tym rozmiaze.
          > 4.w lato strasznie mi sie poci mieszy biustem co powoduje odparzenia
          > 5.powoli obserwuje opadanie biustu<mam 25 lat>,mimio ze cwicze
          > 6.smieszne bo moj facet zachwyca sie moia pupa a nigdy nie mowil mi nic ze
          > rajcuje go moj wielki biust<pewnie jak urodze dzieci to sobie go zmiejsze
          > 2
          > ZANIM ZDECYDUJECIE SIE NA OPAERCJE BIUSTU ZASTANOWCIE SIE CZY WARTO PRZECHODZIC
          >
          > TAKIE MECZARNIE,I JAKBY NIE BYLO ZAWSZE BEDZIE WIDAC ZE MACIE SZTUCZNY
          > BIUST,POKOCHAJCIE SIEBIE Z TAKIM ROZMIAREM JAKIM WAM DALA NATURA.
          > pozdrawiam
          > ZORA
          > sory ale niestety sie mylisz-jestem obcykana w tym wzgledzie bo akurat pracuje
          w takim srodowisku w ktorym jest to naturalne jak farbowanie odrostow[nie chodzi
          oczywiscie o Polske]i mam wokol siebie troche ludzi po operacjach estetycznych,w
          tym moja kolezanke.i musze ci powiedziec ze moj naturalny 70d przestal mi sie
          podobac jak zobaczylam jej fantastyczny biust-nie wygladal bynajmniej na sztuczny-
          byl po prostu stojacy i jedrny i naturalny.te biusty ktore rzeczywiscie wygladaja
          nienaturalnie jak doczepione[patrz pierwszy z brzegu "playboy" "maxim"czy
          p.anderson]to sa takie bo panienki nie zwracaja uwagi na jakosc tylko na rozmiar-
          im bardziej szokujacy tym lepiej.a pozatym sa rozne implanty i sa rozni lekarze-
          generalizowac tu sie nie da-jak wiesz medycyna idzie wciaz naprzod.a tak na
          marginesie naturalne biusty czesto sa malo estetyczne -ten ksztalt uszu spaniela
          czy murzynskiej kobiety to jest naprawde nieapetyczny.rzecz nie tyle w rozmiarze
          co w ksztalcie.

    • Gość: madzia76 Re: Mam ochotę powiększyć biust !! - do Agnieszki IP: *.wci.univ.szczecin.pl 20.06.02, 19:41
      Witaj Agnieszko! Dosłownie wczoraj zadałam to samo pytanie na forum : zdrowie
      kobiety, tam odpowiada pani ginekolog, miałam więc nadzieję, że coś mi poradzi.
      Jak narazie odpowiedzi nie ma. Chodzi mi dokładnie o to samo co Tobie. Operacja
      jeżeli chodzi o mnie totalnie nie wchodzi w grę, jestem poprostu strasznym
      tchórzem i mdleję nawet przy pobieraniu krwi. Nie zdecydowałabym się na nią
      poprostu ze strachu. Jednak z drugiej strony męczy mnie to od jakiegoś już czasu,
      podobnie jak i Ciebie. I wcale nie chodzi mi o to,że chciałabym wyglądać jak
      chodzący ideał z idealnymi wymiarami. Chciałabym poprostu chociaż małej zmiany na
      lepsze. Daj znać jeżeli uda Ci się, będę tu często zaglądać. Pozdrawiam Cię i
      wszystkie dziewczyny na tym forum. Bardzo spodobało mi się, że wszystkie
      podeszłyście do tematu bardzo fajnie. Nie znalazła się żadna krytyczna uwaga, że
      to jakieś fanaberie. Usłyszałam już kiedyś coś takiego :(i przyznam, że dzisiaj
      miałam obawy jak wchodziłam na forum i sprawdzałam czy jest dla mnie
      odpowiedź.

      > Cześć dziewczyny,
      > Jestem nowa (30l)na tym forum ale myślę, że bedę tu stałą bywalczynią. Weszłam
      > tu dlatego żeby się Was poradzić i zapytać bo od kilku miesięcy "męczy" mnie to
      >
      > bardzo....bardzo chciałabym mieć większy biust. Zastanawiam się czy sa jakieś
      > mniej inwazyjne metody typu tabletki hormonalne żeby choć troszkę podrósł a
      > wogóle to co sądzicie o operacji plastycznej? Może któraś to już przeszła i
      > może mi doradzić ( Proszę o podanie ewentualnie kliniki godnej polecenia).
      > Pozdrawiam. Agnieszka

    • Gość: Agniesz. Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 19:02
      No właśnie - nie chodzi mi o wielkie piersi tylko o nieduże zgrabne piersi.
      I bardzo załuję ze mieszkam w takim kraju jak nasz, gdzie jeśli się w końcu
      odważę na zabieg to nikomu o tym nie powiem zeby nie wzbudzać sensacji. Teraz
      noszę staniki (z wkładkami) zeby udawać że coś tam mam, ale w sypialni niestety
      prawda wychodzi na jaw, nie wspomnę już o plazy gdzie marzę o staniczku na
      niteczkach a nie " stukilowym" kostiumie - pełnym fiszbin i gąbek.
      Madziu76 - jak Pani doktor powie ci coś ciekawego to napisz.
      Alissa19 dzięki za zrozumienie- dowiedz się proszę od kolezanek i napisz mi ile
      trwa cała rekonwalescencja po zabiegu ? Czy to bardzo boli - ja nie boję sie
      operacji ale boję się że potem wystąpią jakieś problemy jeśli coś pójdzie nie
      tak.
      I jeszcze jedna ważna sprawa ; nie mam jeszcze dzieci, czy wiecie jak takie
      piersi reagują potem na ciązę i karmienie, nie ma problemów ?
      Dzięki Aga
      • Gość: madzia76 Re: Mam ochotę powiększyć biust !! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.02, 22:13
        niestety pani doktor nie pozostawiła mi złudzeń, według niej tylko operacja
        może coś zmienić, choć przyznała że niektórym dziewczynom w czasie brania
        tabletek anty poprawiało się w tej kwestii. Trochę czasu minęło zanim się
        odezwałam. Jestem ciekawa co tam u Ciebie słychać.
        • sisters Re: Mam ochotę powiększyć biust !! 01.08.02, 09:13
          Dziewczyny, ja jestem 6 lat po operacji powiększenia biustu i jak bym miała
          jeszcze raz podejmować decyzję to zrobiłabym to samo. Biust miałam chyba taki
          jak Agnieszka, a teraz mam 70 B. Wiem, że nie jest to imponujący rozmiar, ale
          dla mnie idealny. Zreszą lekarz powiedział, że nie można przesadzać, gdyż
          zbytnio naciągnie się skórę. Dopiero teraz kiedy skóra się już wystarczająco
          dostosowała do nowych rozmiarów, mogłabym coś powiększać. Ale ani mi to w
          głowie. Pasuje mi bardzo tak jak jest.
          Ja robiłam sobie operację w W-wie na Wawelskiej (przy pomniku Lotnika, tam
          gdzie szpital onkologiczny)u dr. Towpika. 6 lat temu zapłaciłam ponad 4 tys.
          Muszę tylko ostrzec, że po operacji przez tydzień boli starsznie, nie można się
          samemu położyć na wznak, powinien ktoś pomóc, trzymając za plecy. Szwy bardzo
          ciągną. Ale po dwóch tygodniach jest juz ok. W szpitalu jest się tylko dobę.
          Nie będę nikogo szczególnie namawiać do takiego zabiegu, bo decyzja jest
          indywidualna. Raz na rok czy dwa robie sobię USG piersi, ale nie dlatego, że
          obawiam się powikłań, tylko dlatego, że każdą kobietę może spotkać rak piersi i
          chcę to wykryć wcześniej (nie daj Boże).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka