Dodaj do ulubionych

a co sądzicie o chnie(?) do włosów?

29.03.05, 16:31
Obserwuj wątek
    • madzia773 Re: a co sądzicie o chnie(?) do włosów? 29.03.05, 16:32
      za szybko wysłałam:)
      chcę sobie kupić taką do włosów blond, czytałam na którymś forum ze jednak chna
      niszczy włosy tak samo jak normalna farba? czy to prawda?
      bo jeśli tak to już wolę iśc do fryzjera się rozjaśnić niż upaćkać całą wannę
      tymi ziołami
      • graza4 Re: a co sądzicie o chnie(?) do włosów? 29.03.05, 16:36
        No właśnie, ja słyszałam,że chna (w przeciwieństwie do farb chemicznych) działa
        "mechanicznie", tzn nie wnika w strukturę włosa a raczej go oblepia, tworząc
        wokół taka dodatkową warstwę, przez co włosy są sztywniejsze i ... i cos jeszcze
        ale już nie pamiętam :)
        • kraxa chna jest ok 29.03.05, 17:04
          Pod warunkiem, ze lubisz takie chnowe kolory. Ja mam piaskowo- popielaty blond
          wiec takiego odcienia w chnach nie uswiadcze. chna nie zkodzi wlosom, odzywia
          je wrecz, ale trzeba pamietac, ze jak sie odwidzi i przyjdzie ochota na
          farbownie "zwykla" farba, to trzeba odczekac az chna zrosnie, albo obciac wlosy
    • galazka_miety Re: a co sądzicie o chnie(?) do włosów? 29.03.05, 23:31
      Ja mam jak najlepsze doświadczenia związane z chną, basmą, rubiną itp.
      Uzupełniają one ubytki we włosach, więć włosy robią się grubsze, gładsze i
      lśniące. Niedawno używałam basmy i mam tylko jedno zastrzeżenie: nie bardzo
      widać zmianę koloru. No cóż, farba chemiczna to to nie jest. Ale odżywka
      świetna.
      • bzzzk Re: a co sądzicie o chnie(?) do włosów? 26.04.05, 22:10
        a jaki miałaś kolor włosów przed zastosowaniem basmy? i czy da się farbować
        chną włosy farbowane wcześniej chemiczną farbą?
        pzdr.
    • madzia773 hello Kraxa 30.03.05, 12:20
      tak się składa że mam włosy w takim odcieniu jak ty tzn popielato jakieś takie,
      trudno określić i wszyscy mi mówią-zrób coś z tym kolorem bo jest nijaki. Stąk
      pomysł z chną.
      No to jak jest z tymi kolorami?
      Ten kolor Blondie będzie za wulgarny??
      • kraxa ale ja na taki farbowac musze :-) 30.03.05, 15:32
        Bo z natury mam ciemne, a lubie siebie w jasnych. Nie wiem, w zyciu nie
        próbowalam chny, ale wiem od fryzjerki, ze chna zawsze daje cieple odcienie- co
        w moim przypadku- rozjasnianych wlosów oznaczaloby- zolty. Wiec farby to jedyna
        chemia, przy której zostane. ale sprobuj co Ci szkodzi?
    • szwedka_kredka Re: a co sądzicie o chnie(?) do włosów? 29.04.05, 18:09
      słuchajcie, a czy basma pokrywa siwe włosy?
      (no, niem mam ich tak dużo)
    • asiek_asiekowaty Na jak długo farbuje włosy? 04.05.05, 16:55
    • ououou polecam chne!!! 08.05.05, 16:27
      jak najbardziej! osobiscie nie farbuje wlosow (kiedys jednak na czerwono i
      rudo), ale najlepszym przykladem jest moja Mama, ktora po chnie ma piekne
      wlosy, a gdy tylko przejdzie na chemie (zawsze za namowa fryzjera, ktory sie
      nie bawi w chne, bo farba jest, niestety, o wiele latwiejsza w uzyciu) od razu
      ma szare, "martwe" wlosy!!! i to nie po jakiejs taniej farbie! ja czasami sobie
      robie kuracje z chny bezbarwnej - polecam.. albo z rumianku i cytryny: nadaje
      wlosom swiezosci i polysku.
      • mgielka83 Re: polecam chne!!! 08.05.05, 16:41
        jak wykombinować kuracje z chny bezbarwnej, o której wspomniałaś?
        mi przychodzi na myśl Wax treatment, on chyba się na tym opiera, czy Ty znasz
        cos innego?
    • asiek_asiekowaty Kilka pytan - prosze o odpowiedzi :) 31.05.05, 18:06
      Nigdy nie farbowlam wlosow i nic z tych rzeczy - min. dlatego, ze mialam
      pieronsko dlugie wlosy i musialabym chyba kilka farb kupic... Teraz mam wlosy
      do lopatek. Kolor ciemny, brazowy, w sloncu blyszczy na taki rudo-miedziany, w
      lecie robia mi sie od slonca jasniejsze blondzikowate pasemka.
      - kompletnie nie wiem, czy mam wlosy jasny, sredni czy ciemny braz
      - jak dobierac kolor? Ogladalam chenki Delii: na zdjeciu pani ruda, a na
      odwrocie pisza, ze wyjdzie kasztan np.
      - jakiej firmy chenki sa najlepsze (Delie widzialam na razie)
      - ile trzeba nalac wody? (Delia ma 25 g proszku np.) i ile musze miec, bo ja
      mam naprawde bardzo grube i geste wlosy
      - i ile trzymac? Tez kilka wersji jest: od 20 min. do 2 godzin!
      - czy na pewno wyjdzie mi ladny kolorek, a nie jakis zolty czy zielony?
      Widzialam "orzech laskowy" np., a reszta to same rudosci byly
      - CZY TO SIE "SPIERA"? Nie farbuje wlosow, bo nie chce miec odrostow, czy
      chenka sie spiera, plowieje, czy bede miala za kilka miesiecy wlosy pol na pol
      np. czerwono-brazowe?
      - bardzo bym byla wdzieczna za opisanie wlasnych doswiadczen z tym tym
      • aga_piet Re: Kilka pytan - prosze o odpowiedzi :) 01.06.05, 10:49
        > - kompletnie nie wiem, czy mam wlosy jasny, sredni czy ciemny braz
        nastaw się na to, że będziesz mieć rudy POŁYSK. Na pewno nie wyjdzie Ci
        żarówiasta marchewa, kolory zawsze wychodzą raczej stonowane.

        > - jak dobierac kolor? Ogladalam chenki Delii: na zdjeciu pani ruda, a na
        > odwrocie pisza, ze wyjdzie kasztan np.
        patrz odpowiedź wyżej

        > - jakiej firmy chenki sa najlepsze (Delie widzialam na razie)
        najczęściej używałam firmy Venita, ale nie przypominam sobie abym na jakąś firmę
        szczególnie się nacięła

        > - ile trzeba nalac wody? (Delia ma 25 g proszku np.) i ile musze miec, bo ja
        > mam naprawde bardzo grube i geste wlosy
        jak miałam długie włosy, używałam dwóch torebek, myślę że jeśli masz bardzo
        gęste, możesz kupić 3.
        > - i ile trzymac? Tez kilka wersji jest: od 20 min. do 2 godzin!
        przeważnie trzymam ok. 2 godzin. Nie próbowałąm krócej - może by wystarczyło
        > - czy na pewno wyjdzie mi ladny kolorek, a nie jakis zolty czy zielony?
        wyjdzie :-D

        > - CZY TO SIE "SPIERA"? Nie farbuje wlosow, bo nie chce miec odrostow, czy
        > chenka sie spiera, plowieje, czy bede miala za kilka miesiecy wlosy pol na pol
        > np. czerwono-brazowe?
        spiera się i odrasta, jak każda farba, ale chyba łagodniej. Przecież za
        miesiąc-dwa możesz sobie znowu położyć chnę. Włos rośnie, przecież nie wyrośnie
        Ci już zafarbowany ;-)

        Pozwoliłam sobie na długą odpowiedź, bo od wielu lat używam do farbowania
        WYŁĄCZNIE CHNY, różnych odcieni, różnych firm i jestem zadowolona.
        Pojawiła się chna w tubce - w postaci pasty, niby jako balsam, ale farbuje jak
        normalna chna, a sam proces nakładania jest przyjemniejszy - mniej brudzi,
        łatwiej to okiełznać. Polecam.
        Aga
        • asiek_asiekowaty Re: Kilka pytan - prosze o odpowiedzi :) 01.06.05, 14:42
          Tak si ę przymierzam do kupna, bo chyba to mi będzie odpowiadać. Tzn.
          chciałabym pogłebić te refleksy na włosach, które są widoczne w słońcu
          (miedziane), farby nie chcę, a do 24 myć są same ciemne kolory, które
          kompletnie by mi nie odpowiadały. Co do chenki to tylko boję się, żeby nie było
          strasznych odrostów, bo nie wiem, czy bedę chciała potem do końca życia
          farbować włosy, raczej chciałabym spróbować z innym kolorem, a z chemii to
          wbrew pozorom nic dla mnie nie ma. Myślę, że wezmę sobie kolorek, który będzie
          najmniej radykalny w razie czego. A ile wody lejesz do tego proszku? Na
          opakowaniach nie pisze. Ah i podobno dobre są chenki firmy ELD.
          • aga_piet Re: Kilka pytan - prosze o odpowiedzi :) 02.06.05, 11:02
            asiek_asiekowaty napisała:
            > A ile wody lejesz do tego proszku? Na
            > opakowaniach nie pisze.
            Dolewa się tyle wody aby całość miała konsystencję papki, gęstej śmietany - tak
            aby wygodnie było nakładać. Gorącej wody, naturlich :)
    • suselka03 efekt piorunujący 08.06.05, 09:19
      wczoraj farbowałam włosy chną firmy ELD, odcień kasztan. Naturalnie jestem
      szatynką (włosy do ramion), taką wypłowiałą, być może dlatego efekt mnie tak
      zaskoczył. Ziółka trzymałam na głowie 2 godziny.Wyszedł bardzo intensywny kolor
      taki jak młode kasztanki..chyba następnym razem jakiś ciepły brązik spróbuję.
      Wyszło równomiernie, chociaż jak to nakładałam to miałam najgorsze przeczucia.
      Jeśli chodzi o samo farbowanie to jest z tym trochę zabawy, zeby tą masę
      nałożyć na głowe:))
      Ale polecam. To było moje pierwsze farbowanie wogóle:)
      • asiek_asiekowaty Re: efekt piorunujący 08.06.05, 20:33
        Ile opakowan zuzylas? Ja ostatecznie nie wzielam, bo sie okazalo, ze minimum 3
        powinnam miec. :/ W takim razie to ja juz sobie podaruje wszelkie proby zmiany
        koloru wlosow.
    • suselka03 zużyłam 1opakowanie - 25 g 09.06.05, 10:28
    • suselka03 a rzęsy? 20.06.05, 09:56
      można by, próbował ktoś. Tak mi przyszło do głowy, bo farbowałam henną a to na
      dłuższą metę niszczy.
    • alohaa brązowa chna 25.09.05, 14:16
      czy są jakieś bardziejs tonowane ocienie chenny? Np. brąz. Przy mojej bladej
      raczej karnacji wszelkie miedzie, rudosci, kasztany odpadają. Pozostaje blond
      jasny (mam ciemny blond), no ale tu tylko chemia zdaje sie sprawdza albo brąz.
      • effi Re: brązowa chna 25.09.05, 21:09
        a co to za bezbarwna chna? czy chodzi o wax czy cos innego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka