Gość: LadyBlue
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
25.06.02, 12:16
tak sobie wdepłam wczoraj do sklepu a tam nowe linie z serii plaisirs
nature :)) jest czarna porzeczka, śliwka, zielone jabłko - żele do kąpieli,
szampony i wody toaletowe - na raziwe widziałam tylko tyle. wypróbowałam
zapachy (tu ciekawostka - są w małych buteleczkach chyba 30 ml i kosztują 19
zł):
porzeczka - super, tylko dość mocny i "ostry" zapach, po kilku godzinach robi
się łagodniejszy
śliwka - łagodny, pachnie jak nagrzane słońcem węgierki, dość słodki
jabłuszko - porażka, w ogóle jabłka nie przypomina. znacznie lepsze są te dla
dzieci pomme d'api i pomme d'reinette - te pachną jabłkiem.
no i wreszcie jest 3 seria - nawilżająca :
kremik bardzo przyjemny w użyciu. ładnie sie wchłania i miło pachnie, nawet
nieźle nawilża ale nic genialnego.
płyn do demakijażu nienajlepszy. zmywa, pozostawia na skóerze takie uczucie
jakby się pienił - dla mnie nienajprzyjemniej, skóra sie trochę po nim lepi,
nie próbowałam zmywac nim oczu (jak dla mnie znacznie lepszy 2w1 z serii bio-
calmille).
maseczka sos - niby cud a nic nadzwyczajnego. nawet nie zauważyłam wyraźnej
poprawy - trochę lepiej jak to po maseczce.
spray tonizujący (chyba tak to sie nazywa) jak mi przyślą to wypróbuję.
na całą serie jest 30% obniżki z okazji wejścia na rynek więc jak ktoś chce :)