Dodaj do ulubionych

Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 18:17
Od kilku lat poważnie męczę się z trądzikiem.Używałam juz wielu leków, maści,
płynów itd., a efekty raczej mizerne.Byłam u kliku dermatologów i miałam
wrażenie, że każdy z nich ignoruje mój problem mówiąc ,że z wiekiem to przejdzie
(co wcale nei jest prawdą).Chciałabym prosić was o pomoc.Może niektóre z was
też zmagają się z brzydką cerą i na swojej skórze zdążyły przetestować
różne "wynalazki" i mogłyby się ze mną podzielic swoimi wrażeniami lub dac mi
kilka dobrych rad jak powinnam postępować?Mam zamiar udac się do dermatologa na
głębokie złuszczczanie skóry kwasem glikolowym co o tym sądzicie?Będę bardzo
wdzięczna za wszystkie sugestie.Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: mimi Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 19:58
      JA wyleczyłam trądzik olejkiem z drzewa herbacianego(Tea Tree Olee").Można go
      stosować tylko na poszczególne miejsca ,a oprócz tego rozprowadzić w jakimś
      lekkim beztłuszczowym i bezzapachowym kremie i stosować na cała twarz.MA
      niestety bardzo intesywny zapach dlatego najlepiej używać go na noc.Mi
      pomógł ,a przede wszystkim uchronił od zażywania tetracykliny.POdobne
      działanie ma też citrosept aktiv .I nie ma problemu z zapachem.
    • rauser Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! 05.07.02, 20:47
      Muszę Cię zmartwić, ale ja mam 27 lat i od mniej więcej 13 lat mam problemy ze
      skórą, trądzikowe o podłożu najpewniej alergicznym. Miałam ładną cerę tylko po
      kuracji antybiotykowej, zastosowanej w chorobie. Poprawa stanu skóry była
      własciwie skutkiem ubocznym. leczę się dermatologicznie od lat. Brałam pigułki
      (teraz mam przerwę) i nie było wcale dużo lepiej. Teraz łykam witaminy, olej z
      wiesiołka i przeprowadzam kurację Differinem. Tak zadecydował dermatolog.
      Zobaczymy, co będzie.
      Mam natomiast pytanie o ten Citrosept. Czy chodzi Ci o ten koncentrat z
      grejpfruta, który zażywa się w kroplach? Jak się to stosuje w trądziku?
      • Gość: damona Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: 62.233.167.* 05.07.02, 23:04

        zalezy jaki masz tradzik
        mnie neka od kilkunastu lat, wyprobowalam juz chyba wszystko co mozliwe (oprocz
        antybiotykow doustnych)ale najbardziej pomoglo stosowanie na noc kremu z
        silnymi kwasami-znalazlam w aptece taki z 12%(Lysanel Activ SVR),
        w przypadku wiekszych"niespodzianek" stosuje differin z dalacinem t w zelu.
        krem z kwasami ma te bardzo dobra zalete, ze bardzo dobrze oczyszcza pory, a
        ten ktory stosuje ma jeszcze jakas substancje, ktora hamuje krostki powstajace
        z przyczyn hormonalnych.
        jedyna jego wada jest ogranicznie stosowania w dni sloneczne.
        dobry jest jeszcze Zineryt, dostepny bez recepty.
        • Gość: agata Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.02, 08:42
          Damona, a czy podczas używania tego kremu SVR nie miałaś mocno podrażnionej
          skóry, bo ja próbowałam go uzywać kilka razy ale efekty były opłakane.Miałam
          całą czerwoną twarz i skóra schodziła płatami.I jescze jedno czy komuś na
          trądzik pomogły tabletki antykonepcyjne(np. Diane-35)?
          • Gość: kates Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: 62.233.172.* 06.07.02, 15:27
            Mi Diane 35 bardzo pomogły. Przez kilka lat moja twarz i plecy nie były
            zachwycajace ale jak poznałam mego prawie meza to raz ze było mi wstyd ze mam
            taka cerę a dwa że mają też działanie antykoncepcyjne więc taj jakby dla mnie
            stworzone. Po około 4 miesiącach trądzik z pleców (okropność) zniknął
            całkowicie. Na twarzy:
            - czoło i nos czyste cera normalna
            - policzki i broda tłuste przy czym przed okresem (skąd mój organizm wie że
            kończe listek tabletek?) pojawia się kilka mniejszych i 1-2 większe pryszcze
            ale znikaja tuz przed następnym braniem tabletek
            Niestety pół roku temu musiałam ze względu na operacje odstawić na 4 mies Diane
            (po 3 latach brania) i efekty już w pierwszym miesiącu były opłakane. Na
            szczęscie od 2 znów biore i pryszcze znikły już w pierwszym cyklu. Wniosek z
            tego taki że mój organizm uwielbia Diane a moje pryszcze nie!
          • Gość: damona Re: lysanel activ IP: 62.233.167.* 06.07.02, 23:46
            Gość portalu: agata napisał(a):

            > Damona, a czy podczas używania tego kremu SVR nie miałaś mocno podrażnionej
            > skóry, bo ja próbowałam go uzywać kilka razy ale efekty były opłakane.Miałam
            > całą czerwoną twarz i skóra schodziła płatami.I jescze jedno czy komuś na
            > trądzik pomogły tabletki antykonepcyjne(np. Diane-35)?

            przez pierwszy dzien stosowania mialam lekkko zarozowiona skore, ale mi nie
            schodzila. wczesniej stosowalam preparaty o troche nizszym stezeniu kwasów
            (effaclar i efalpha - juz niedostepny 10%krem)i najwyrazniej moja skora sie
            przyzwyczaila. Zreszta na poczatku nie stosowalam codziennie, tylko co dwa dni na
            noc.
          • Gość: Teri Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.abo.wanadoo.fr 07.07.02, 16:43
            Diane35 - zero efektow (pol roku stosowania), a czulam sie po nich okropnie. T.
    • Gość: linka Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.joint.eu.org / *.joint.eu.org 05.07.02, 23:51
      I ja też jako dwudziestojednoletnia stara kopara nadal zmagam się z
      trądzikiem;) jestem o tyle zdumiewającym przypadkiem, że na mnie nawet kuracje
      antybiotykowe nie działają - a walczę z plagą odkąd skończyłam jedenaście lat
      (czyli przez prawie połowę swojej nędznej egzystencji;)
      Zauważyłam, że zmiany nasilają się wraz ze stresem, więc przede wszystkim
      staram się dbać o zapewnienie sobie wewnętrznego spokoju - duszę się więc w
      olejkach eterycznych i biorę kojące zmysły aromaterapeutyczne kąpiele:)z
      efektem, jak na razie, mizernym - zwłaszcza, gdy po kąpieli nieopatrznie zerknę
      w lustro;-) dermatolog znowu (po dwumiesięcznej przerwie) przepisał mi
      kanoniczny zestaw: tetracyklina + metronidazol, ale machnęłam łapą i nie biorę,
      bo przeszłość pokazała, że trądziku i tak nie wyleczę, za to zrujnuję sobie
      wątrobę:-) na razie posiłkuję się olejkiem z wiesiołka (doustnie), witaminkami
      i drożdżami w tabletkach - zauważam progres większy niż po doktorowych
      medykamentach;-)no, poza tym zbieram pieniążki na wizytę u innego lekarza, już
      chyba piętnastego z kolei - za którymś razem musi się przecież udać:-) (i
      zawsze się pocieszam, że miast zaskórnikami, krostką tu i ówdzie i porami
      wielkości kraterów, mogła mnie natura dotknąć ciężkim przypadkiem trądzika
      piorunującego - widziałam zdjęcia, nie polecam)

      Zewnętrznie polecam Benzacne - na mnie działa, jak na razie...No, ale co skóra
      to reakcja - życzę powodzenia:-)
      pozdrawiam wszystkie trędowate:-)))
      linka
      • Gość: zosia Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.waw.cdp.pl 25.08.02, 20:49
        ja takze zmagalam sie z trądzikiem bardzo dlugo ale mnie pomogła rozsądna
        kosmetyczka dając adres do dobrego ginekologa, mysle że wszystkie dziewczyny
        po dwudziestce, które trapi ta przypadłaość powinny się przebadać, najlepiej
        iść do lekarza który zajmuje się leczeniem bezpłodności bo to może być
        zaburzona gospodarka hormonalna. warto się dokładnie przebadać bo mogą być
        również zaburzenia wewnętrzne. ja trądzik wyleczyłam w przeciągu miesiąca i
        naprawde wyrównanie poziomu hormonów pomogło.
    • Gość: aga Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.toya.net.pl 06.07.02, 19:03
      Jesli mozecie poczekac tydzien podam wam recepture lekarstwa jeszcze z lat 60
      , ktore wyleczylo tradzik wszechczasow a z moim uporalo sie w ok. 3 tygodnie.
      Oczywiscie nie moge zagwarantowac ,ze dla wszystkich bedzie rownie skuteczne.
      • Gość: linka Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.joint.eu.org / *.joint.eu.org 07.07.02, 00:17
        Gość portalu: aga napisał(a):

        > Jesli mozecie poczekac tydzien podam wam recepture lekarstwa jeszcze z lat 60
        > , ktore wyleczylo tradzik wszechczasow a z moim uporalo sie w ok. 3 tygodnie.
        > Oczywiscie nie moge zagwarantowac ,ze dla wszystkich bedzie rownie skuteczne.

        czekałam 10 lat, poczekam jeszcze tydzień:)))

        • Gość: marta Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.ny325.east.verizon.net 07.07.02, 05:15
          Gość portalu: linka napisał(a):

          > Gość portalu: aga napisał(a):
          >
          > > Jesli mozecie poczekac tydzien podam wam recepture lekarstwa jeszcze z la
          > t 60
          > > , ktore wyleczylo tradzik wszechczasow a z moim uporalo sie w ok. 3 tygodn
          > ie.
          > > Oczywiscie nie moge zagwarantowac ,ze dla wszystkich bedzie rownie skutecz
          > ne.
          >
          > czekałam 10 lat, poczekam jeszcze tydzień:)))
          >


          tylko nie zapomnij:)
          gdyby okazało sie skuteczne mój brat by mnie po piętach całował:)
          pozdrowienia
          • Gość: aga Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.toya.net.pl 07.07.02, 15:10
            Nie zapomne ! Recepta jest u lekarki ale mam zapalenie ucha wiec nie wychodze z
            domu. Jak sie wylecze to do niej pognam. Chyba ,ze uda mi sie wczesniej kogos
            do niej wyslac.
            • Gość: em Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.07.02, 20:25
              Miałam "przygodę" z trądzikiem po trzydziestce, a jako nastolatka, póżniej w
              ciąży i po niej mialam cerę jak brzoskwinia.
              Przypomina mi się to świństwo w formie delikatniejszej i dzisiaj.
              Przyczyn nie ustalono, wydałam i wydaję fortunę na lekarstwa i kosmetyki, znam
              prawie wszystko. Ameryki nie odkryję, pozytywną opinię mam o Differinie,
              kosmetykach Avene i LRP, tetracyklina pomaga dość szybko, ale nie rozwiązywała
              u mnie problemu na dłużej, zresztą nie mogę jej już brać.
              Tłusta cera w młodości prorokuje dłuższą jej młodość i odporność na później -
              to na pocieszenie.
              Trądzik u starej baby z suchą cerą jest jeszcze większym zmartwieniem.
              Uporałam się z problemem w 90% tzn. jest dobrze, ale co jakiś czas
              niestety ...
              Cierpliwosci to niestety trwa ...
              Ile pieniędzy może zarobić ten kto znajdzie 'złoty środek".
              • Gość: monias1 Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: 213.195.141.* 08.07.02, 09:26
                hej,
                ja tez mialam ten problem, teraz juz mam ladna cere ale czasami robia mi sie
                male krostki. od pol roku biore Tri-Regol (pigulki antykonceptycje) i twarz mi
                sie b. poprawila. Z Diane-35 trzeba bardzo uwazac, bo moja kolezanka przytyla
                ponad 15 kg i teraz po odstawieniu nie moze tego zrzucic.
                Ponadto uzywam kremow z kwasem glikolowym AHA 8, a na dzien z kwasem PHA 4 z
                SPF 15 firmy Neostrata (b. dobre, twarz po nich jest b. gladziutenka).
                Uwazam ze zabieg eksfoliacji (zluszczanie kwasem glikolowym) na tradzik jest b.
                dobry. Sama jeszcze nie probowalam choc zamierzam. Zabieg ten najlepiej robic
                na jesieni po wczesniejszym przygotowaniu twarzy (uzywanie kremow z kwasem
                glikolowym). Twarz poddana zabiegowi musi byc wyleczona z ropnych i zapalnych
                stanow. Moim zdaniem eksfoliacja jest najlepsza - najbezpieczniejsza, nie
                potraznia tak twarzy jak inne mechaniczne zluszczania np. dermabrazja. Nigdy
                bym sie temu zabiegowi nie poddala.
                Zabieg eksfoliacji to ok. 6-7 serii (mniej lub wiecej zalezy od stanu skory) -
                koszt jednego zabiegu ok. 80 zl. Zabieg wykonuje sie z jedno-dwutygoniowymi
                przerwami. Ale potem skora jest super - pory zmniejszone, twarz sie juz tak nie
                swieci, jest gladka i krosty sie nie robia. Tyle tylko ze do czasu (skutecznosc
                ok. roku - w zaleznosci od stanu skory). Ze wszystkich zabiegow zluszczania
                polecam eksfoliacje.
                • Gość: toolie Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.wp.mil.pl 11.07.02, 12:33
                  Ja skorzystalam z zabiegu eksfoliacji jakies 4 lata temu. Efekt byl faktycznie
                  bardzo dobry, ale jedynie przez ok. pol roku. Pryszcze znowu wrocily:-( Jedyny
                  trwaly efekt to to, ze przestala mi sie zupelnie swiecic twarz. Teraz w ogole
                  nie mam problemow z blyszczaca twarza, nawet jak posmaruje sie tlustym kremem.
                  Polecam ten zabieg goraco osobom z podobnymi problemami.
      • Gość: agata Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 07:29
        Gość portalu: aga napisał(a):

        > Jesli mozecie poczekac tydzien podam wam recepture lekarstwa jeszcze z lat
        60
        > , ktore wyleczylo tradzik wszechczasow a z moim uporalo sie w ok. 3 tygodnie.
        > Oczywiscie nie moge zagwarantowac ,ze dla wszystkich bedzie rownie skuteczne.

        aga miałaś podać to cudowne lekarstwo na trądzik i co?wciąż czekamy nie tracąc
        nadziei.
      • Gość: kate Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.chello.pl 30.07.02, 10:41
        Gość portalu: aga napisał(a):

        > Jesli mozecie poczekac tydzien podam wam recepture lekarstwa jeszcze z lat
        60
        > , ktore wyleczylo tradzik wszechczasow a z moim uporalo sie w ok. 3 tygodnie.
        > Oczywiscie nie moge zagwarantowac ,ze dla wszystkich bedzie rownie skuteczne.

        czekam cierpliwie, jezeli mpglaby podac to bede sie za Ciebie modlic:)

        pozdrawiam
        kate
    • Gość: zazita Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 08.07.02, 13:36
      Ja sie mecze z tradzikiem od ponad roku (mam 23 lata) - to jest od czasu gdy
      odstawilam tabletki anty. Przedtem mialam tez nieliczne wypryski ale dalo sie
      przezyc. Najgorsza cere mialam na jesieni zeszlego roku - po oczyszczaniu u
      kosmetyczki wylazly mi okropne ropne bable na brodzie, policzkach:-(
      Leczylam sie wieloma rzeczami: najpierw Benzacne, potem Skinoren, Zineryt,
      Dalacin T, Effaklar K, rozne zele antytradzikowe w tym Efaklar - jak dla mnie
      to on wysusza skore- teraz mam Differin i Metronidazol. Te dwa ostatnio chyba
      dzialaja choc jednoczesnie przyjmuje (od miesiaca) antybiotyk Unidox. Efekt tej
      kuracji jest niezly, Zero pryszczy na "gornej" polowie twarzy. Niestety
      problemy z broda pozostaly - mam jeszcze kilka duzych syfkow:-((.
      Teraz mam brac Metronidazol w tabletkach - przez tydzien i kontrola u
      dermatologa. Zobaczymy jak to dziala...

      jedyne co Ci moge wiec poradzic to przedewszystkim - zadnego oczyszczania cery
      u kosmetyczki, jesli juz to tylko zaskornikii, pozatym nie wysuszaj cery raczej
      ja nawilzaj!, i idz do dermatologa.
      Zycze powodzenia!
      • Gość: yaga Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: 213.206.132.* 09.07.02, 08:28
        Zazita ja leczyłam się i Unidoxem i Metronidazolem i właśnie broda też była u
        mnie najgorsza, metronidazol nic mi nie pomógł o wiele lepiej reaguje na
        Unidox, tylko to długa kuracja (8 tygodni). Do tego aknemycin + i na razie
        jestem zadowolona z efektu. A i oczywiście kremy nawilżające, duużo i żadnych
        toników ani kremów z alkoholem.
        • Gość: zazita Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 09.07.02, 09:29
          yaga zmartwilas mnie tym metronidazolem:-( no nic, i tak musze sprobowac,
          najwyzej wroce do unidoxa i bede brac go dluzej...
          A co to jest ten aknemycin? Jakis zel, krem, masc?
          I calkowicie sie zgadzam aby nie uzywac kremow ani tonikow z alkoholem. Mam
          wrazenie ze moj pierwszy wielki babel na brodzie wyskoczyl mi po jednorazowym
          uzyciu toniku Nivea Visage do cery tlustej i mieszanej (ktory wlasnie zawiera
          alkohol...)
          Pozdrawiam

          • Gość: yaga Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą zmorą! IP: 213.206.132.* 09.07.02, 09:34
            Aknemycin plus to antybiotyk w płynie, w takim opakowaniu z gąbeczka ( coś jak
            Dalacin T), wcześniej stosowałąm go codziennie pod krem, a teraz co 2-3 dni,
            Yaga
    • palabra Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z 08.07.02, 18:19
      Od jakiś 3 tygodni stosuję krem "cynk+miedź!" z serii eris 20 i na tle różnych
      poprzednich specyfików, które stosowałam, jest naprawdę rewelacyny, cera mi się
      wygładziła, nabrała takiego ładnego kolorytu, nie mam nowych zaskórników, i
      stopniowo znikają mi przebarwienia po starych
      Aha, używam go w dość duzych ilościach(bo nie natłuszcza) szczególnie na noc, i
      bardzo często peeeling, a efekt naprawdę jest widoczny
    • maria007 Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z 09.07.02, 10:38
      U mnie zaczęło się po 25 roku życia. Do dziś mam na brodzie i pod uszami 3 blizny
      po okropnych krostach z tamtego czasu.

      Przez prawie rok dermatolog faszerował mnie tetracykliną, dawał ją wszystkim,
      nawet miał zrobiną pieczątkę Tetracyklinum 62 szt, aby już nie pisać na
      receptach.Oczywiście skończyło się potężną grzybicą.
      Brałam szczepionkę na trądzik Acnevac z apteki i nic.
      Potem zrobiłam w Centrum Mikrobiologii autoszczepionkę z moich własnych
      bakterii /około 30 zastrzyków, od najmniejszego do najwyższego stężenia bakterii/.
      Nic niepomogło.
      Najgorszy trądzik miałam na plecach, obenie plecy wyglądają jak indycze jajo,
      mnóstwo plam brązowych jako pozostałość po wyciśniętych krostach.

      Wydałam kupę forsy na dermatologa i leki.
      Potem poszłam do endokrynologa, okazało się, że mam ciut więcej testosteronu niż
      norma, zażywałam leczniczo tabletki antykoncepc. Diane 35 i potem jeszcze coś, to
      mi bardzo pomogło. Trądzik jest wynikiem po prostu zaburzeń hormonalnych.

      Teraz jestem dobrze po 30, więc właściwie z trądziku się trochę cieszę, w końcu
      skoro jest młodzieńczy, tzn, że jestem młoda. Wolę mieć ostatecznie trądzik, niż
      takie plamy brązowe starcze, które mi się już zaczynają robić na twarzy, brzuchu
      i dekolcie /mam ich dużo na czole/. Poza tym trądzik świadczy o tłustej skórze, a
      ta się wolniej starzeje!

      Obecnie mam od czasu do czasu, przed okresem głównie,pod brodą i w okolicy uszu,
      ciągle w tych samych miejscach /chyba porobiły się tam jakieś hoteliki dla
      bakterii/, pod wpływem progesteronu w 2 fazie cyklu, przy czym im więcej
      wyciskam, tym potężniejsze krostki się robią, więc już profilaktycznie ich nie
      ruszam.

      Próbowałam wyciskać krosty strzykawką, na podciśnienie, ale niezbyt udany pomysł.

      Tak więc polecam wizytę u enodkrynologa i badania hormonalne.


      • Gość: kiki7 Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.datastar.pl 11.07.02, 11:33
        a Ja około 3 lat bralam pigułki antykoncepcyjne Cilest - cera była super, gładka,
        a jak syfek sie zrobil to raz na jakis czas. tak szybko jak przyszedł tak
        odchodzil. od 2 lat nie biorą zadnych środków antykoncepcyjnych, i zaczelam miec
        peoblemy z cera. jak sa male krostki - to same sie goja, a najgorzej jest z tymi
        duzymi-ktore zostawiaj slady, nie goja sie. co z nimi robic -wyciskac, czy
        zostawiac w spokoju?
        dermatolog przepisal mi Dalacin T i Diffrein, a pozatym lecze sie u ginekologa-
        endokrynologa, robie caly szereg badan hormonalnych.
        moze te moje syfki zwiazane sa z zaburzeniami hormonalnymi. kto to wie.
        pozdrowka :-)
    • Gość: kizia-mizia Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.gdy.sgs.pl 11.07.02, 18:06
      Moja cera jako nastolatki była bez zarzutu ,no do czasu. Póżniejsze lata istny syf. Rady typu za ostre
      przyprawy, czekolada za mało seksu bardzo brałam sobie do serca, no i bez zmian. Teraz juz jest dobrze
      bo łykam tetracyklinę , anawenol, witamine PP i rutinoscorbin ale już się boję co będzie jak to wszystko
      odstawię, bo kiedys trzeba. Porada idz do dermatologa i jak wynika z postów to tez do endokrynologa ,u
      niego jeszcze nie byłam i chyba się tam udam *(stwierdzony trądzik różowaty w wieku lat 28)
    • rauser Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z 11.07.02, 18:14
      U mnie Differin znacznie poprawił sytuację, ale jak długo mozna go stosować?
      Skóra była lepsza za czasów pigułki, (Triquilar) więc pewnie do niej wrócę
      niedługo. Jednak zmęczona już jestem ciągłym cackaniem się z pielęgnacją mojej
      problemowej skóry :(
    • Gość: ania Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.acn.waw.pl 18.07.02, 12:03
      Hej! Mam 28 lat i z trądzikiem zmagam się od wielu, wielu już lat.
      Przetestowałam chyba wszystko, co było dostępne na rynku w swoim czasie. Od
      kilku już lat tej walki zaprzestałam, nie pomagało nic, nic, nic. Moją obecnie
      nienajgorszą cerę ratuje żel do mycia twarzy z aloesem, i krem nawilżający z
      aloesem (stosuję tylko na noc, na dzień używam matującego)z serii Avonu.
      Owszem, czasem zdarzają się jakieś pryszcze, ale nie jest najgorzej.
      Może to ważne, odstawiłam większość dodatkowych kosmetyków typu: tonik, płyn
      do demakijażu, unikam kremów tłustych(te tylko zimą) i od dłuższego czasu nie
      zmieniam kompaktu MF. Od czasu do czasu odtłuszczam cerę maseczką z glinki
      zielonej.
      Jak dotąd to moja najtańsza i najskuteczniejsza kuracja.
      Kiedyś używałam maseczki Freemana też z glinką zieloną, ale chyba zniknęła z
      rynku.
      • Gość: dida Re: B5 IP: *.icpnet.pl 18.07.02, 17:15
        ja moze zasugeruje nowa metode leczenia. na niektorych zagranicznych forach
        sie o tym mowi, wiele osob na prawde poradzilo sobie dzieki neij z tradzikiem.
        wymyslil to jakis lekarz, jest pare juz klinizcnych badan, no ale metoda
        jeszcze malo znana i w powijakach. chodzi o megadawki witaminy b5. nie wiem
        tylko czy cos takiego mozliwe jest w polsce-dostanie takiej postaci witaminy
        b5 ktora moglaby byc stosowana w leczeniu bo chodzi tu o dawki az 10-20 GRAMOW
        dziennie przez pierwsze 2 tyg. potem dawke sie obniza, az do 2 gamow dziennie.
        leczenie gl. powoduje znaczne obnizenie przetluszczania skory. jako ze
        witamina ma dzialanie przeciwzapalne, takze pomaga w procesie lagodzenia i
        leczenia zmienionej chorobowo tkanki. jesli kros jest zainteresowany, sluze
        dodatkowymi info. w kazdym razie nie znany jest jakis negatywny wplyw na
        organizm takich wysokich dawek b5. wit. rozpuszczalna jest w wodzie, jej
        nadmiar usuwNAy z moczem.
        • Gość: yaga Re: B5 IP: 213.206.132.* 23.07.02, 08:25
          napisz mi prosze cos o tej metodzie na priva
          yagusia78@poczta.onet.pl

          pozdrawiam
          yaga
        • Gość: kejt Re: B5 IP: *.chello.pl 30.07.02, 17:43
          ja bardzo poprosze
          kejt@poczta.gazeta.pl
          dzieki
      • Gość: doris Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.nowanet.lub.pl / localhost 19.07.02, 14:01
        a co z Roaccutane?Ostatnio przeczytałam że jest to jedyny lek mogący trwale wyleczyć skórę z trądziku.
        • Gość: kathtea Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.pbk.pl / 139.0.121.* 30.07.02, 13:39
          Roacuttane jest świetny..pomaga w zasadzie nawet w najcięzszych przypadkach.
          Niekiedy wystarczy nawet 2 mieś kuracja i po trądziku śladu nie ma..można
          jeszcze zrobić sobie zabieg z kwasami owocowymi poźniej, ale..właśnie ale ma
          też kilka minusów:
          1. Strasznie wysusza śluzówkę ( możliwe lekkie krwotoki z nosa i wyschnięta
          skóra wokół ust :(((
          2. Nie wolno stosować go w okresie silnego nasłonecznienia czyli lato odpada.
          3. Wysoka cena około 300 zł miesięczna kuracja.
          Mimo tego warto, zwłaszcza jeśli zaczynamy miec poważne kompleksy z tego powodu.
          pozdr.
          k.
          • Gość: agul Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 30.07.02, 13:41
            Z roaccutane to jest tak, ze jedyna uprawniona osoba do stwierdzenia czy warto
            czy nie i czy pomoze jest lekarz po obejrzeniu postaci tradziku i zrobienia
            wywiadu lekarskiego. To jest bardzo silny antybiotyk z wieloma skutkami
            ubocznymi dlatego nie mozna go brac ot tak sobie tylko trzeba konsultowac sie z
            lekarzem.
            • sienka Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z 30.07.02, 14:20
              Zmagam się z trądzikiem juz 8 lat, próbowalam juz chyba wszystkiego, z
              lepszymi lub gorszymi skutkami, a gdybym tak chciala podliczyc pieniadze
              wydawane na roznego rodzaju kuracje... Zauwazylam,ze najgorzej moja buzia
              wyglada w okresach stresowych : sesja, egzaminy. Ostatnio odstawilam niemal
              wszystkie specyfiki, stosuje tylko lagodna pielegnacje. Bardzo sluzy mi krem
              Garniera z serii klasycznej i maseczka odkryta niedawno w aptece firmy Green
              Mama - maseczka odświeżająca "głęboko oczyszczająca ". Stosuję ją 2 razy w
              tygodniu i cera jest ładniejsza.
              Poza tym przestalam sie tym tak bardzo przejmowac - jest we mnie tyle ładnych
              rzeczy, że ta problemowa cera nie jest końcem swiata.W końcu podobno nikt nie
              jest idealny ;))))
              • Gość: Asia Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: 194.204.129.* 30.07.02, 18:49
                a ja mam takie pytanie odnosnie Differinu czy on ma dzialanie podobne do
                Effaclaru K?czy moge nim smarowac czolo,brode i nos w celu zmniejszenia
                zaskornikow?Moj brat ma wszystkie preparaty o ktorych pisalyscie gdyz
                bezskutecznie leczy sie z tradziku juz bardzo dlugo ale teraz wyjechal a mi
                bardzo pogorszyl sie stan skory(pojedyncze pryszcze,bardzo rozszerzone pory i
                zaskorniki)czy moge stosowac Differin czy stosuje sie go moze tylko z przepisu
                lekarza?
                • Gość: dida Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 30.07.02, 18:59
                  differin jest lepszy o niebo od effclaru. ale silniejszy wiec jesli masz
                  wrazliwa cere to moze skora silnie sie luszczyc i piec. musisz sprawdzic. jest
                  na recepte ale w niektorych aptekach sprzedadza bez. stosujac uwazaj na
                  slonce, nie opalaj sie.
                  roaccutane nie jest antybiotykiem. ale jest to specyfik bardzo silny. wplywa
                  na ograniczenie rogowoacenia mieszkow wlosowych i na ilosc wydzielanego sebum.
                  wazne jest aby nie przerwac za szybko kuracji i nie stosowac za niskeij dawki
                  (ani za wysokeij oczywiscie), bo inaczej problem wroci.
                  kto zna angielski zaparaszam na forum stowrzone przez faceta ktory wyleczyl
                  sie z tradziku nadtlenkiem benzoliu. wczesniej byl tez na roaccutane. duzo
                  ludzi wymienia swoje doswiadczenia. mowia o roznych lekach otd. itp.
                  pub43.ezboard.com/bacnemessageboards
                  • Gość: Asia Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: 194.204.129.* 30.07.02, 19:06
                    a po jakim mniej wiecej czasie uzywania differinu zaskorniki zaczynaja sie
                    zmniejszac?
    • Gość: aga Wielkie sorry ! :))) IP: *.toya.net.pl 17.08.02, 13:28
      Przepraszam ,ze dopiero teraz ale bylam off-line przez pare tygodni , wiadomo
      wakacje :) To lekarstwo mozna wykupic bez recepty za ok. 30 pln , na recepte
      kosztuje 5 zlociszy. Uzywa sie dwa razy dziennie. Przed uzyciem trzeba
      wstrzasnac ,zeby plyn byl jednolity. Niestety , lek jest bialy wiec majac to na
      twarzy z domu nie wyjdziecie. Ja zostawialam to na twarzy na noc i rano juz
      nie smarowalam. Oto sklad :
      detreomycini 2,0
      sulfur precipitatum
      talci veneti
      zinci oxydati
      gliceryni ad 10,0 (albo aa ? nie moge odczytac a kompletnie nie wiem o co
      chodzi , moze jakas farmaceutka sie odezwie :) )
      spir. vini ad 100,0

      Mojemu bratu i mnie pomoglo , mam nadzieje ,ze Wam rowniez.

      Pozdrawiam i zycze powodzenia ! :)
      • Gość: justy Re: Wielkie sorry ! :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 13:37
        Powinno być " aa " . Ale wątpię, żeby preparat z antybiotykiem (derteomycyną),
        można było kupić bez recepty.
        • Gość: Agata justy help! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 13:55
          sty, a myslisz, że ta maść jest dobra i może zadziałac na trądzik?
          • Gość: justy Re: justy help! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 14:22
            Może być niezła, ale nie cudów zdziała, gdy trądzik jest na tle hormonalnym.
            Zawiera gł: antybiotyk, siarkę, alkohol, glicerynę (żeby zmniejszyć
            przesuszenie skóry), wysuszający i przeciwzapalny tlenek cynku. Osobiście
            sądzę, że skuteczniejsze jest (zewnętrzne) połączenie tretioniny z
            antybiotykiem- z tym, że często jest tak, że każdemu pomaga co innego. Taki
            preparat może silnie wysuszać lub podrażnić (ale to samo można powiedzieć o
            chociażby tretioninie) i nie wiem, czy nie zwiększy przetłuszczania skóry,
            zaletą jest niska cena (na Rp).
            • Gość: aga Re: justy help! IP: *.toya.net.pl 17.08.02, 14:46
              Dzieki za poprawke :) Przetluszczania skory na pewno nie zwieksza. Ale troche
              wysusza. Nie jestem alergiczka wiec mojej skory nie podraznil ale rzeczywiscie
              dziala silnie. Ten preparat polecila mi osoba , ktora miala naprawde tragiczny
              tradzik i meczyla sie z nim latami. Okazal sie skuteczny ale oczywiscie nie ma
              gwarancji ,ze pomoze kazdemu. Ale warto sprobowac ze wzgledu na te niska cene.
              Moze zadziala tak jak u mnie.
              • Gość: agata Re: justy help! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 06:54
                Kochana Justy wielkie dzieki za odp. ale mam jeszcze jedno pytanie.Lekarz mi
                przepisał robione lekarstwo do smarowania na noc.Oto skład:

                neomicynum 2,0
                acidum salicylicum 6,0
                sulfur praecipitatum 6,0
                zincum oxydatum 32,0
                camphora 6,0
                gummi arabicum 6,0
                aqua calcis 142,0
                spiritus vini 95% 4,0

                Czy mogłabys mi powiedziec cos o tym składzie?Czy ten lek może być skuteczny?
                Czy zawiera antybiotyk albo składniki mogące zatykać pory.Mogłabyś porównać
                skład mój ze składem leku który podała Aga?Który wydaje Ci sie skuteczniejszy?
                będę Ci bardzo wdzięczna.
                • Gość: justy Re: justy help! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 10:54
                  Skład:
                  neomycyna- antybiotyk (ok.1%)
                  kwas salicylowy- złuszcza i oczyszcza pory (ok.3%)
                  siarka strącona- odkaża, wysusza (ok.3%)
                  tlenek cynku- wysusza, ściąga, działa przeciwzapalnie (ok.15%)
                  kamfora- dezynfekuje (ok.3%)
                  guma arabska- zagęszcza, preparat będzie się lepiej nakładał (ok.3%)
                  woda wapienna- (nasycony roztwór wodorotlenku wapnia), dezynfekuje, łagodzi
                  (ok.70%)
                  etanol 95% (ok.2%)

                  Skład jest klasyczny- są to składniki sprawdzone, od lat stosowane w
                  dermatologii.
                  Wyglada na nieco skuteczniejszy niz lekarstwo Agi, ale może silnie wysuszać-
                  nie ma w nim składników nawilżających (gliceyna u Agi). Składniki takie, jak
                  kamfora, kwas salicylowy, etanol mogą drażnić, ale dodano tez składniki
                  chroniące przed tym: wodę wapienną i tlenek cynku. W przypadku tego preparatu
                  raczej nie powinnaś się martwić o zatykanie porów.
    • Gość: justy Odpowiednik Dalacinu T w żelu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 11:00
      Dla osób używających żelu Dalacin T: pojawił sie tańszy odpowiednik. Nazywa się
      Clindacne i kosztuje ok.31 zł za 30g, czyli można zaoszczędzić ponad 10zł. Są
      też opakowania po 15g za ok. 15zł. Powinien być na receptę (tak, jak Dalacin T
      żel- płyn i emulsja sa bezRp).
      • Gość: agata Re: Odpowiednik Dalacinu T w żelu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 17:46
        Dzieki Ci Justy jesteś naprawdę wspaniała.Można na Tobie polegać.A może jeszcze
        ktos dopisze jak sobie radzi z ta przykra przypadłością?
    • Gość: Kaya Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.08.02, 20:53
      Czytając wasze posty..troche sie załamałam. Wyglada na to że sa osoby ( ja do
      nich należę) którym totalnie nic nie pomaga, jesli mają taką skłonnosc to po
      prostu będą miały tą okropną przypadłośc. Od wielu wielu lat leczę tradzik u
      róóóóżniastych lekarzy, znam wszystkie mozliwe lekarstwa i metody i muszę
      stwierdzic że poprawa nastepuje tylko w momencie stosowania terapii,
      antybiotykowej czy hormonalnej... zaraz jak tylko przestaję łykac prochy
      predzej czy pózniej pojawia sie ogromny pryszcz który psuje mi humor na kilka
      tygodni :((
      • Gość: zosia Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.waw.cdp.pl 25.08.02, 20:55
        kaya jakimi hormonami leczylas tradzik
        • Gość: kaya Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.08.02, 10:23

          Zosia, Diane 35, poza tym brałam inne pigułki antykoncepcyjne, ale sęk w tym ,
          ze wszystkie hormony mam w normie i nie ma wskazań do regulowania ich.
          Mimo wszystko przed okresem często mi się robi cos paskudnego, pewna pani
          ginekolog zasugerowala nawet ze dopóki będę mięsiączkowac będę miala to
          swinstwo na twarzy.
      • Gość: justy Re: Trądzik- do wszystkich zmagających się z tą z IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 21:01
        Osobom, którym nic nie pomaga pozostaje kuracja Roaccutanem. Efekt w wiekszości
        przypadków jest trwały. Jest to jednak bardzo silny srodek i zanim podejmiesz
        kurację powinnaś przemyśleć wszystkie za i przeciw.
        • Gość: zosia hormony IP: *.waw.cdp.pl 25.08.02, 21:11
          dziewczyny najważniejsze to zdiagnozować przyczyne a nie smarować się kremami
          bo to nic nie pomoże przebadajcie sie dokładnie!!!! ja do dobrego ginekologa
          trafilam cztery lata temu. okazało się że za zły stan skóry odpowiedzialny
          jest testosteron, którego we krwi mam za dużo za to zbyt mało estrogenu(oprócz
          tego rosły mi baczki i meszek na brodzie). Kuracja hormonalna pomaga ale
          jestem na nią skazana całe życie. o zadnym z przyjmowanych leków nie decyduje
          sama. efekt działania leków zauważyłam już po miesiącu.
          • Gość: kaja Re: hormony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 18:04
            zosiu, a mogłabys zdradzic jakie hormony teraz łykasz i jakie badania
            hormonalne miałaś przeprowadzone?Mi lekarz zalecił cilest ale nie widze an
            razie żadnej poprawy.Czy któras z was barała może ten preparat?Były rezulataty?
            • trinka Re: hormony 31.08.02, 18:31
              Gość portalu: kaja napisał(a):

              > zosiu, a mogłabys zdradzic jakie hormony teraz łykasz i jakie badania
              > hormonalne miałaś przeprowadzone?Mi lekarz zalecił cilest ale nie widze an
              > razie żadnej poprawy.Czy któras z was barała może ten preparat?Były
              rezulataty?

              ja jestem w trakcie brania cilestu, a rezultaty zauwazylam juz przy pierwszym
              listku. wczesniej wyprobowalam chyba prawie wszystkich mazidel przepisanych
              przez dermatologa,ale rezultaty byly nikle. i zaden z preparatow wpomnianych
              wyzej przez dziewczyny mi nie pomogl. u mojej przyjaciolki hormony tez
              zdzialaly cuda.

              pozdro
              • Gość: agata Re: hormony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 10:46

                > ja jestem w trakcie brania cilestu, a rezultaty zauwazylam juz przy pierwszym
                > listku. wczesniej wyprobowalam chyba prawie wszystkich mazidel przepisanych
                > przez dermatologa,ale rezultaty byly nikle. i zaden z preparatow wpomnianych
                > wyzej przez dziewczyny mi nie pomogl. u mojej przyjaciolki hormony tez
                > zdzialaly cuda.
                >
                > pozdro

                trinka, a jak długo łykasz cilest?Zauważyłaś widoczna poprawę?Dobrze sie czułaś
                w trakcie brania go?Byłabym ?Ci wdzieczna za odp.
                • damona Re: hormony 03.09.02, 11:17
                  bralam Cilest pol roku, cera mi sie bardzo poprawila, natomiast jak przestalam
                  brac to zrobil mi sie potworny tradzik - takie wielkie podskorne krosty,
                  leczylam to rok. oczywiscie nie kazdy moze miec takie skutki uboczne, ale w
                  moim przypadku branie cilestu to byla pomylka.
                • Gość: Kaya Re: hormony IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 03.09.02, 11:18
                  dziewczyny nie łudzcie się że pigułka was wyleczy, ona po prostu blokuje
                  owulację i zmienia wam cykl hormonalny, ale wszystko wraca do stanu
                  wczesniejszego po odstawieniu, chyba że chcecie sie faszerować non-stop.
                  Z cilestem jest róznie, ja się bardzo zle czułam.
                  • Gość: pieska Re: hormony IP: *.pol.lublin.pl 03.09.02, 11:52
                    Gość portalu: Kaya napisał(a):

                    > dziewczyny nie łudzcie się że pigułka was wyleczy, ona po prostu blokuje
                    > owulację i zmienia wam cykl hormonalny, ale wszystko wraca do stanu
                    > wczesniejszego po odstawieniu, chyba że chcecie sie faszerować non-stop.
                    > Z cilestem jest róznie, ja się bardzo zle czułam.
                    Ja mam pytanie?
                    Czy po CIleście się nie tyje?
                    Bo Diane 35 jest świetna ponoć na syfy,ale waga robi się po tym
                    ciężarowa,niestety.
                    Polecam Isotrexin.Zawiera erytromycynę i pochodną wit.A.
                    AHa,bedąc w USA,stwierdziłam,ze Amerykanki ,co jak co,ale cerę mają
                    świetną,nawet nastolatki.Kto wie czego się tam używa?
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: agul Re: hormony IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 03.09.02, 11:57
                      Gość portalu: pieska napisał(a):

                      > Gość portalu: Kaya napisał(a):
                      >
                      > > dziewczyny nie łudzcie się że pigułka was wyleczy, ona po prostu blokuje
                      > > owulację i zmienia wam cykl hormonalny, ale wszystko wraca do stanu
                      > > wczesniejszego po odstawieniu, chyba że chcecie sie faszerować non-stop.
                      > > Z cilestem jest róznie, ja się bardzo zle czułam.
                      > Ja mam pytanie?
                      > Czy po CIleście się nie tyje?
                      > Bo Diane 35 jest świetna ponoć na syfy,ale waga robi się po tym
                      > ciężarowa,niestety.

                      Nie można jednoznacznie stwierdzić, że po jakichś tabletkach się tyje a po
                      innych nie, tak samo, jak nie można stwierdzić, że będzie się po nich miało
                      ładną lub brzydką cerę. Ty tyłaś po Diane 35, ja nie przytylam ani grama.
                      Niektóre dziewczyny będą miały cerę jak pupa niemowlaka po cileście, a Ty
                      możesz zauważyć skutek wręcz odwrotny. To są hormony a nie woda źródlana, która
                      na każdego działa tak samo. Pamiętaj o tym, że każda z nas ma inny poziom
                      hormonów w organiźmie, dlatego każdy rodzaj tabletek działa na nas różnie. O
                      tym, jakie tabletki powinnaś brać, powinien zadecydować lekarz, a nie Ty.
            • Gość: zosia Re: hormony IP: *.waw.cdp.pl 05.09.02, 21:11
              Gość portalu: kaja napisał(a):

              > zosiu, a mogłabys zdradzic jakie hormony teraz łykasz i jakie badania
              > hormonalne miałaś przeprowadzone?Mi lekarz zalecił cilest ale nie widze an
              > razie żadnej poprawy.Czy któras z was barała może ten preparat?Były
              rezulataty?
              kaja przed zapisaniem jakichkolwiek hormonów przeszłam przez badanie
              ginekologiczne, następnie stężenie estrogenów i testosteronu we krwi - wszystko
              w odpowiednie dni cyklu, niestety te badania są drogie, takze USG dróg
              rozrodczych. Na poczatku brałam leki prociążowe które świetnie wyregulowały mi
              gospodarke hormonalną i oczywiście wywoływały owulacje, jej brak a dokładnie
              schorzenie ( myśle że popularne bo teraz często czytam o nim w pasie przy
              okazji artykułów "kiedy zachodzić w ciąże" - system jajników policystycznych)
              były odpowiedzialne za trądzik i nadmierne owłosienie. Przez 21 dni zazywałam
              tabletki których nazwy nie mogę sobie przypomnieć a od jedynastego dnia cyklu
              brałam 10 tabletek legendarnej Diane 35. Diane według mojego lekarza jest
              świetnym lekiem ale nie należy go stosować jako środek antykoncepcyjny, dlatego
              teraz już od czterech lat stosuje Femoden, nie mam żadnych skutków ubocznych
              (oprócz na pewno przeciążonej wątroby, dlatego czasem robię miesięczne przerwy
              ale nawet wtedy od jedynastego dnia cyklu biorę dziesięć tabletek
              Femodenu).Przed przejściem na tabletki antykoncepcyjne musiałam wykonać
              wszystkie konieczne badania, próby wątrobowe itd., co jakiś czas je powtarzam
              także USG piersi.Jestem podręcznikowo zadbaną pacjentką. Jak widać jest to
              bardziej złożone niż mogło wydawać się na początku ale pozbyłam się trądziku,
              bo znalazłam jego przyczyne i tak jak wcześniej napisałam na hormony jestem
              skazana całe życie.
            • Gość: zosia Re: hormony IP: *.waw.cdp.pl 05.09.02, 21:11
              Gość portalu: kaja napisał(a):

              > zosiu, a mogłabys zdradzic jakie hormony teraz łykasz i jakie badania
              > hormonalne miałaś przeprowadzone?Mi lekarz zalecił cilest ale nie widze an
              > razie żadnej poprawy.Czy któras z was barała może ten preparat?Były
              rezulataty?
              kaja przed zapisaniem jakichkolwiek hormonów przeszłam przez badanie
              ginekologiczne, następnie stężenie estrogenów i testosteronu we krwi - wszystko
              w odpowiednie dni cyklu, niestety te badania są drogie, takze USG dróg
              rozrodczych. Na poczatku brałam leki prociążowe które świetnie wyregulowały mi
              gospodarke hormonalną i oczywiście wywoływały owulacje, jej brak a dokładnie
              schorzenie ( myśle że popularne bo teraz często czytam o nim w pasie przy
              okazji artykułów "kiedy zachodzić w ciąże" - system jajników policystycznych)
              były odpowiedzialne za trądzik i nadmierne owłosienie. Przez 21 dni zazywałam
              tabletki których nazwy nie mogę sobie przypomnieć a od jedynastego dnia cyklu
              brałam 10 tabletek legendarnej Diane 35. Diane według mojego lekarza jest
              świetnym lekiem ale nie należy go stosować jako środek antykoncepcyjny, dlatego
              teraz już od czterech lat stosuje Femoden, nie mam żadnych skutków ubocznych
              (oprócz na pewno przeciążonej wątroby, dlatego czasem robię miesięczne przerwy
              ale nawet wtedy od jedynastego dnia cyklu biorę dziesięć tabletek
              Femodenu).Przed przejściem na tabletki antykoncepcyjne musiałam wykonać
              wszystkie konieczne badania, próby wątrobowe itd., co jakiś czas je powtarzam
              także USG piersi.Jestem podręcznikowo zadbaną pacjentką. Jak widać jest to
              bardziej złożone niż mogło wydawać się na początku ale pozbyłam się trądziku,
              bo znalazłam jego przyczyne i tak jak wcześniej napisałam na hormony jestem
              skazana całe życie.
              • Gość: c Re: hormony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 17:09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka