Dodaj do ulubionych

pigułka anty a cera

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.02, 11:21
chciałabym sie dowiedzieć czy któras z was biorąc pigułkę antykoncepcyjna
zauważyła, że wyrażnie poprawiła jej się cera?Jeśli takto po jakiej?Wiem, że w
ten sposób można wyleczyc sobie uporczywy tradzik spowodowany wahaniami
hormonalnymi.Czy uważacie, że to dobry sdposób na tę dolegliwość?
Obserwuj wątek
    • anexxa Re: pigułka anty a cera 07.07.02, 11:33
      nie wiem, czy wyraznie, ale po mercilonie mam lepiej.

      z drugiej strony, akurat nie pod tym katem dobiera sie
      pigulke - lekarz decyduje o jej doborze, ze wzgledu na
      indywidualne cechy organizmu.

      xx.
    • Gość: kotmanka Re: pigułka anty a cera IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 07.07.02, 11:48
      nigdy nie mialam wiekszych problemow z cera, ani nie zauwazylam zadnego
      pogorszenia (mercilon, marvelon, yasmin)
      ale moja kolezanka, ktora naprawde miala potworny tradzik, nie istnieje bez
      Dianette, ta pigulka po prostu wyleczyla jej cere calkowicie.
      z tego co wiem dianette (to chyba to samo co diane35) jest sprzedawana jako
      wlasnie lek na cere, oprocz tego jest takze pigulka anty. nie wiem w jaki
      sposob jest dobierana.
      pozdrawiam
      • Gość: damona Re: pigułka anty a cera IP: 62.233.167.* 07.07.02, 12:46
        jak bralam mercilon bylo super, natomiast
        jak przestalam brac to cere leczylam przez
        rok na roznego rodzaju krostki

        wydaje mi sie ze jest to bardzo indywidualna
        sprawa i kazdemu inaczej pomaga/szkodzi
        • anexxa Re: pigułka anty a cera 07.07.02, 13:37
          a, jesli moge spytac, po co przestalas brac? planowalas
          dziecko?

          xx.
          • Gość: damona Re: pigułka anty a cera IP: 62.233.167.* 07.07.02, 15:26
            anexxa napisał(a):

            > a, jesli moge spytac, po co przestalas brac? planowalas
            > dziecko?
            >
            > xx.

            nie:)

            przstalam brac bo:

            mimo, ze bralam regularnie nie wystapil mi "okres"
            i lekarz zarzadzil przerwe, zeby zobaczyc dlaczego
            i zeby ogolnie odpoczac od hormonow, ktore bralam
            od x lat.
            po dwoch miesiacach przerwy zaczelam brac Logest,
            ktory bralam przez kolejne dwa lata i 3 miesiace temu odstawilam
            bo zaczelam miec problemy z żylami na nogach i zaczely mi sie migreny.
            wydaje mi sie, ze to z braku ruchu i siedzacego trybu zycia, ale poki co
            tempo zycia nie pozwala mi na zapisanie sie na zadna gimnastyke.
            wiec definitywnie zrezygnowalam z pigulek - cera mi sie poki co
            po logescie nie pogorszyla tak jak po mercilonie, cilescie i innych.

            d.
            • anexxa Re: pigułka anty a cera 07.07.02, 16:26
              yyyy. a to faktycznie, wyszly ci skutki jakby uboczne.

              mnie tam jak na razie nic nie dopadlo, a i tak
              najlepiej skutki uboczne jakichs proszkow skomentowala
              moja bywsza przyjaciolka (oczywiscie po dokladnym
              przeczytaniu ulotki): "no tak, to bede lysa, gruba,
              slepa, bedzie mi niedobrze i nie bede miala ochoty na
              seks. a wszystko po to, zebym sie mogla kochac bez
              stresu..." oczywiscie nic podobnego nie nastapilo. a
              jesli nawet, to ja juz o tym nie wiem.

              xx.
              • Gość: damona Re: pigułka anty a cera IP: 62.233.167.* 07.07.02, 17:03
                anexxa napisał(a):

                > yyyy. a to faktycznie, wyszly ci skutki jakby uboczne.
                >
                >dokladnie, JAKBY uboczne :))
                a najgorsze, ze przy kazdych tabletkach dopiero po 2-3 latach
                pojawialy sie jakies problemy
                branie i nie branie tabletek ma swoje plusy/minusy
                i nie wiadomo co lepsze.
                mi np. po odstawieniu zaczal sie zmniejszac cellulit
                ale szybciej przetluszczaja sie wlosy i skora

                na forum ginekologia jest watek o skutkach ubocznych
                pigulek, mysle ze mozna poczytac








                • anexxa Re: pigułka anty a cera 07.07.02, 17:16
                  mnie sie poki co nic nie robi, a biore te same pigulki
                  bez przerwy juz ponad dwa lata, wiec nie zamierzam sie
                  dobijac w deszczowata niedziele opisami tego, co innym
                  paniom powylazilo po zazywaniu tego czy owego;)

                  zreszta, w ogole to ja mam cos do zrobienia, tylko mi
                  sie nie chce, i tak sobie laze po www.

                  ale juz przestaje

                  xx. obowiazkowa
                  • Gość: damona Re: pigułka anty a cera IP: 62.233.167.* 07.07.02, 17:42
                    anexxa napisał(a):

                    > mnie sie poki co nic nie robi, a biore te same pigulki
                    > bez przerwy juz ponad dwa lata, wiec nie zamierzam sie
                    > dobijac w deszczowata niedziele opisami tego, co innym
                    > paniom powylazilo po zazywaniu tego czy owego;)
                    >
                    > zreszta, w ogole to ja mam cos do zrobienia, tylko mi
                    > sie nie chce, i tak sobie laze po www.
                    >
                    > ale juz przestaje
                    >
                    > xx. obowiazkowa

                    jest to indywidualna sprawa, to fakt, jaki dobroczynny/lub nie
                    wplyw maja takie czy inne rzeczy na organizm.
                    tylko pozazdroscic, ze sie fantastycznie czujesz, bo ja
                    bardzo lubilam moje pigulki i ubolewam nad malym komfortem
                    kochania sie z narzeczonym;)

                    a ja tak laze caly dzien po ebayu i sie czaje i sie boje:(

                    malo odwazna d.

                    • anexxa Re: pigułka anty a cera 07.07.02, 17:52
                      naprawde, pigulki mi sluza.

                      a co do ebaya... odwaz sie. co ci zalezy. pare zlotych
                      mozesz zaryzykowac:) kup sobie jedna rzecz, jakas fajna
                      szminke czy cos tam. nie nastawiaj sie od razu na pelne
                      zakupy.

                      xx.
                      • Gość: damona Re: pigułka anty a cera IP: 62.233.167.* 07.07.02, 18:11
                        anexxa napisał(a):

                        > naprawde, pigulki mi sluza.
                        >
                        > a co do ebaya... odwaz sie. co ci zalezy. pare zlotych
                        > mozesz zaryzykowac:) kup sobie jedna rzecz, jakas fajna
                        > szminke czy cos tam. nie nastawiaj sie od razu na pelne
                        > zakupy.
                        >
                        > xx.


                        mozesz napisac w jaki sposob placisz? moze byc na maila, moze byc w watku
                        o pigulkach:)
                        pare fajnych rzeczy znalazlam i nie obrazilabym sie gdyby staly u mnie na polce:)
                • Gość: dżadzia Re: pigułka anty a cera IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 07.07.02, 18:22
                  U mnie cera zrobiła się gładsza, ale pojawiły sie naczyńka. Brałam 6 miesięcy i
                  nie tylko z tych powiodów odstawiłam i już nigdy tego nieprzewidywalnego w
                  skutkach świństwa nie węzmę.
    • emka1 Re: pigułka anty a cera 07.07.02, 13:38
      Przez kilka lat bralam Diane 35, jednak lekarz przekonywal mnie do odstawienia
      tej pigulki, gdyz dlugie jej przyjmowanie nie jest wskazane. Od ponad roku
      biore Cilest i jestem bardzo zadowolona. Teraz odstawilam pigulki (brak faceta;-
      ))) i cera od razu sie pogorszyla. Od nastepnego cyklu znow zaczynam je brac.
      Tym razem wylacznie ze wzgledu na korzystne dzialanie na skore. Nic nie dawalo
      lepszych rezultatow od stosowania pigulek anty, a probowalam chyba wszystkiego.

      Powodzenia ......

      eMka
    • Gość: rossa Re: pigułka anty a cera IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 07.07.02, 13:56
      Moja cera wyraźnie się poprawiła, jak zaczęłam brać pigułki, a nie jest to
      Diane-35, tylko Femoden, więc teoretycznie bez wpływu na trądzik. Jak raz w
      roku robię 2 miesięczną przerwę od pigułek, to wyraźnie mojej buzi jest gorzej.
      Ale za to moim udom jest wtedy duużo lepiej (cellu), więc coś za coś :(((
      • kotmanka Re: pigułka anty a cera 07.07.02, 16:07
        taaak...w sumie nie wiem jak to jest z tym cellu, mialam prawie 6 lat przerwy w
        braniu piguly i to wlasnie w tym czasie najbardziej mi sie "rozwinal"...
    • Gość: Teri Re: pigułka anty a cera IP: *.abo.wanadoo.fr 07.07.02, 16:40
      Ja biore Femoden od kilku lat, jednak istotne polepszenie stanu cery nastapilo
      dopiero rok temu, kiedy to zaczelam nieco rozsadniej postepowac z moja cera.
      Przez pol roku stosowalam Diane35 (dawno temu), wlasnie z powodu cery - zero
      efektow. Pozdrawiam T.
    • Gość: agula Re: pigułka anty a cera IP: *.energetyka.elblag.pl 08.07.02, 09:38
      Hej kobietki-ja od kilku lat biorę pigułkę (Cilest, Minulet, Logest i aktualnie
      Milvane) i dzięki temu cera znacznie mi sie poprawiła, choć niestety nie jest
      idealna. Za kilka misięcy zamierzam zajść w ciążę i planuję zużyć ostatnie
      opakowanie i odstawić pigułkę. I tu właśnie strasznie się boję, że moja buźka
      wróci do wyglądu "sprzed" brania pigułki. Czy to rzeczywiście jest tak bardzo
      prawdopodobne jak ja myślę? czy mooże jednak niekoniecznie cera musi mi się
      zepsuć? Nie dość, że będę gruba, na pewno marudna, to jeszcze brzydka? Co
      myslicie?
      • Gość: damona Re: pigułka anty a cera IP: 62.233.167.* 08.07.02, 09:55
        Gość portalu: agula napisał(a):

        > Hej kobietki-ja od kilku lat biorę pigułkę (Cilest, Minulet, Logest i aktualnie
        >
        > Milvane) i dzięki temu cera znacznie mi sie poprawiła, choć niestety nie jest
        > idealna. Za kilka misięcy zamierzam zajść w ciążę i planuję zużyć ostatnie
        > opakowanie i odstawić pigułkę. I tu właśnie strasznie się boję, że moja buźka
        > wróci do wyglądu "sprzed" brania pigułki. Czy to rzeczywiście jest tak bardzo
        > prawdopodobne jak ja myślę? czy mooże jednak niekoniecznie cera musi mi się
        > zepsuć? Nie dość, że będę gruba, na pewno marudna, to jeszcze brzydka? Co
        > myslicie?

        mi tabletki róznie "ustawiały" organizm
        np. po cilescie bylo fatalnie, ale np. po Logescie cera jest calkiem ok.
    • miriam_73 Re: pigułka anty a cera 08.07.02, 09:45
      Przez cały czas łykania pigułek (ostatnie 2 lata - Minulet) miałam bardzo ładną
      cerę. Teraz przed każdym okresem jest walka z "wysypem" na czole i brodzie, ale
      mozna to opanować. Trzeba tylko troche więcej wysiłku w to włożyć. Pigułka nie
      powinna być traktowana tylko jako sposób na problemy kosmetyczne, pamietaj o
      tym.
    • Gość: koralik Re: pigułka anty a cera IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 08.07.02, 10:27
      bralam Diane35 i wygladalam calkiem dobrze
      pozniej lekarka zmienila mi Diane na Cilest i niestety na Cilescie wysypalo
      mnie, jak nastolatke po czipsach
      teraz biore Unidox, smaruje sie poczatkowo Akneroxidem, a teraz Skinorenem i
      Differinem, i dopiero teraz zaczynam wygladac, jak powinnam

      dodam tylko, ze mam 27lat i z syfkami walcze od conajmniej 15stu :-)))

      wydaje mi sie, ze po odstawieniu hormonow cera lubi wracac do stanu
      poprzedniego, no i zostaja te blizenki i przebarwienia, wiec chyba nie da sie
      tym do konca wyleczyc cery, ale moge sie mylic
      moim marzeniem jest spotkac lekarza dermatologa,
      ktory_spojrzy_na_tradzik_kompleksowo.

      Koralik
    • annika_vik Re: pigułka anty a cera 08.07.02, 11:59
      No cóż, w trakcie brania pigułek i ok. miesiąc po odstawiwniu cera jest lepsza.
      Niestety, potem wszstko wraca do normy. Ja właśnie odstawiłam tabletki i już
      czuję, ze mi "kasza" wychodzi...
      • Gość: dida Re: pigułka anty a cera IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.07.02, 12:14
        nie chce was straszyc ale po odstawieniu tabletek macie jak w banku powort
        stanu sprzed nawet moze byc gorzej. tabletki wprowadzaja lad do organizmu,
        niektore dzialaja tez wyraznie przeciwtestosteronowo. po odstawieniu kiedy
        przysadka znow dziala ze swoimi wadami, jajniki dzilaja tak jak przed anty
        (zakladajac ze tradzik jest problemem hormonalnym), nie ma dzialania
        antyandrogennego wszystko wroci. predzej czy pozniej. tak wiec zastanowcie sie
        i jesli bierzecie tabletki dbajcie bardzo o cere. przygotujcie sie i stosujcie
        leki a nie kosmetyki na tradzik zapobiegawczo.
    • Gość: Borys Re: pigułka anty a cera IP: *.supermedia.pl 09.07.02, 04:30
      Mam podobne doswiadczenia jak wiekszośc dziewczyn. Ja przez kilka lat bralam rozne pigulki ostatnio (dwa lata temu) byla to Diane 35 i rzeczywiscie cera zrobila mi sie wtedy rewelacyjnie gladka jak nigdy wczesniej, ale zle sie czulam, bylam ospala, bolala mnie glowa i ciagle mialam wrazenie, ze jestem jakas taka napomowana (tabletki czesto zatrzymuja wode w organizmie i to pewnie przez to), no i prawie odechcialo mi sie seksu, nie wspomne o cellu. No to przestalam brac tabletki. Przez jakis miesiac bylo jeszcze OK, ale potem! Na mojej twarzy, ramionach i plecach pojawil sie doslownie wysyp pryszczy, dermatolog orzekl tradzik mlodzienczy (28 lat !!!). Zapisal aknemycin, skinoren i cholera wie co jeszcze. I tak naprawde to nie on mi uratowal skóre, tylko dobra kosmetyczka. Ale niestety przebarwienia zostaly i nie jestem pewna czy to przebarwienia po krostach, czy po sloncu (jak bralam Diane to bylam 2 tygodnie na Krecie i sporo sie opalalam). Tak wiec moje drogie: tabletki to sprawa indywidualna, ale jak ktos ma dobra cere to pewnie nic mu nie zaszkodzi, ale jak ktos ma problemy, to najpierw pomoze, a pózniej moze byc o wiele gorzej, tak sobie myslę..., alw pzreciez nie ma reguly.
      Pozdrawia pracujaca w nocy Borys.
      • Gość: kiki7 Re: pigułka anty a cera IP: *.datastar.pl 11.07.02, 11:46
        hej dziewczyny,
        ja brałam Cilest i moja cera wygladala bardzo ladnie, ale po odstawienie wysypało
        mnie i to równo. wlasnie jestem na etapie walki z tym cholerstwem.
        milego dzionka zycze :-)
    • Gość: LadyBlue Re: pigułka anty a cera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.02, 21:32
      ja byłam 3 lata (z przerwami ale krótkimi) na mercilonie no i w czasie brania
      cera troszkę mi się poprawiała, bo odstawieniu było troszkę gorzej, ale różnice
      nieznaczne - natomiast sam cykl ma zawsze na mnie cholerny wpływ : podczas
      owulacji cera gładziutka idealnie, a jak zbliża się okres to zawsze kilka
      niespodzianek wyskoczy, ale da sie wytrzymać.
      • Gość: Kasia Re: pigułka anty a cera IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 11:33
        a mnie pomogła Diane-35;-)) choć po niej czułam sie okroponie (brałam tylko 4
        m-ce) bolala mnie głowka, ciało jakies napeczniale, zero ochoty na sex;-)) i
        ten humor... brrr. ale cere mi wygładzila (mialam okropne ropne wzkwity-
        guzy), a po odstawieniu pigulki nie nastapil nawrot, a minelo juz 8 m-cy)i oby
        tak dalej...

        pozdrawiam Kasiak
        • Gość: dida Re: pigułka anty a cera IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.07.02, 12:47
          oby...musisz bardzo dbac o siebie. guzki sa dalszym etapem rozwoju choroby.
          tak wiec jelsi diane cie podleczyla i choroba sie bardzo cofnela, minie duzo
          czasu zanim choroba znow rozwinie sie na takim etapie jaki mialas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka