kotmanka
14.07.02, 10:29
hej, poniewaz zaczelam watki o yasmin, dodam i to:
to pigulla ktora ma nie powodowac tycia. ma estrogen ale i nowy skladnik
ktory przeciwdziala puchnieciu wywolywanemu przez estrogen. tyle producent.
zazywam osobiscie od 2 miesiecy, schudlam nawet, zero tycia, czuje sie super.
Czyli super? nie do konca, jak sie okazalo na
www.margaretpyke.org/faq/yasmin.htm
ta pigulla dziala tak tylko do 12 miesiecy zazywania, potem ten efekt sie
niweluje i tyje sie normalnie jak po kazdej innej anty.
szkoda ze o tym producent nie mowi.
wiec co - ewentualnie mini piguly, bez estro, trzeba zazyc codziennie o tej
samej porze (+/-3 godziny). nie ma po nich puchniecia ani cellulitu,
potwierdzone przez Doktor na Zdrowiu. nie ma zakrzepow, zwiekszonego
cisnienia, ani innych estrogenowych historii. z tym ze nie ma tez oczywiscie
lepszej cery. cos za cos.
z innej parafii, dziwie sie ze te leki nie sa w ogole refundowane w Pol. Ja
sobie ide tu do lekarza i po prostu dostaje o co po prosze, jesli jest
odpowiednie, za darmo. pigully, mirena, wszystko. tak powinno byc moim
zdaniem.
w kolko gadam o tych pigullach, ale dla mnie duza sprawa.
no i zmiana weekendowa zlatuje szybciej. pozdrawiam.