Gość: sofixi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.06.05, 21:38
naszla mnie pewna refleksja o paniach sprzedajacych w sklepach z bielizna i
jestem ciekawa co macie na ten tamet do powiedzenia.
mam dosyc duzy biust 75F i wymaga on dosyc dobrego dobrania stanika, zeby
wygladal dobrze. taki biust mam od dawna, ale od niedawan wiem, ze moj
rozmiar to 75F. wczesniej zawsze nosilam zle dobrany stanik, a to 80E, a to
85D. dla mnie i dla Pan sprzedajacych wazne bylo, zeby miseczka pasowala, a
to ze satnik zle sie trzymal pod biustem to mniejsze piwko, bo przy tym
rozmiarze trafic swoja miseczke to juz byla radosc.
dopiero jakies pol roku temu Pani w sklepie mnie centymetrem zmierzyla i
okazalo sie, ze potrzebuje 75F. kupilam taki stanik i zrozumialam, ze przez
ostatnich kilkanascie lat nosilam fatalnie dobrane staniki (teraz dopiero
widze roznice).
Od tej pory wchodze do sklepu i zdecydowany glosem mowie "75 F"
ewentualnie "75E" (bo wiadomo duzo zalezy od firmy i fasonu). I praktycznie w
kazdym sklepie sprzedawczynie mowia "co prawda nie mamy 75F, ale dam Pani
80E, to zadna roznica". Dzisiaj pani przyniosla mi 80D i 80E, na moja prosbe
o 75E i 75F i nawet mnie o tym nie poinformowala, ze dokonala sprytnej
zamianki, ktorej pewnie nawet nie zauwaze. Ale zobaczylam natychmiast ze cos
mi nie lezy i jak zernkelam na metke, krew mnie zalala, ze znowy jakies
glupie, nikompetentne sprzedawczynie, ktore teoretycznie powinny rozumiec, ze
to jedank ma znaczenie czy 75 czy 80, probuja mi deformowac cycki, bo akurat
w tej chwili nie maja mojego rozmiaru na skladzie. A zazwyczaj nie maja, bo
rozmiar to duzy, wiec pewnie innym kobietom z takim rozmiarem wmaiwaja, ze
dobrze beda wygladac w 85D i potem mowia mi, ze nia ma 75F, bo nie ma takiego
zapotrzebowania. I bledne kolo.
A obserwujac kobiety na ulicy, szczegolnie te z wiekszymi piersiami uwazam,
ze wiekszosc z nich ma fatalnie dobrane staniki. Piersi objezdzaja im do
brzucha, albo wyplywaja gora wielkie budynie. Zreszta nie dziwie sie, bo mi
jedna Pani kiedys chciala sprzedac stanik 75D, a poniewaz bardzo mnie
namaiwala przymierzylam i rozesmialam sie,pokazujac jej dwie wielki buly
przelewajace sie nad stanikiem, a Pani na to zdziwiona"niektore kobiety lubia
miec takie buleczki". Bez komentarza :)