Dodaj do ulubionych

o kupowaniu stanikow slow kilka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:38
naszla mnie pewna refleksja o paniach sprzedajacych w sklepach z bielizna i
jestem ciekawa co macie na ten tamet do powiedzenia.

mam dosyc duzy biust 75F i wymaga on dosyc dobrego dobrania stanika, zeby
wygladal dobrze. taki biust mam od dawna, ale od niedawan wiem, ze moj
rozmiar to 75F. wczesniej zawsze nosilam zle dobrany stanik, a to 80E, a to
85D. dla mnie i dla Pan sprzedajacych wazne bylo, zeby miseczka pasowala, a
to ze satnik zle sie trzymal pod biustem to mniejsze piwko, bo przy tym
rozmiarze trafic swoja miseczke to juz byla radosc.

dopiero jakies pol roku temu Pani w sklepie mnie centymetrem zmierzyla i
okazalo sie, ze potrzebuje 75F. kupilam taki stanik i zrozumialam, ze przez
ostatnich kilkanascie lat nosilam fatalnie dobrane staniki (teraz dopiero
widze roznice).
Od tej pory wchodze do sklepu i zdecydowany glosem mowie "75 F"
ewentualnie "75E" (bo wiadomo duzo zalezy od firmy i fasonu). I praktycznie w
kazdym sklepie sprzedawczynie mowia "co prawda nie mamy 75F, ale dam Pani
80E, to zadna roznica". Dzisiaj pani przyniosla mi 80D i 80E, na moja prosbe
o 75E i 75F i nawet mnie o tym nie poinformowala, ze dokonala sprytnej
zamianki, ktorej pewnie nawet nie zauwaze. Ale zobaczylam natychmiast ze cos
mi nie lezy i jak zernkelam na metke, krew mnie zalala, ze znowy jakies
glupie, nikompetentne sprzedawczynie, ktore teoretycznie powinny rozumiec, ze
to jedank ma znaczenie czy 75 czy 80, probuja mi deformowac cycki, bo akurat
w tej chwili nie maja mojego rozmiaru na skladzie. A zazwyczaj nie maja, bo
rozmiar to duzy, wiec pewnie innym kobietom z takim rozmiarem wmaiwaja, ze
dobrze beda wygladac w 85D i potem mowia mi, ze nia ma 75F, bo nie ma takiego
zapotrzebowania. I bledne kolo.
A obserwujac kobiety na ulicy, szczegolnie te z wiekszymi piersiami uwazam,
ze wiekszosc z nich ma fatalnie dobrane staniki. Piersi objezdzaja im do
brzucha, albo wyplywaja gora wielkie budynie. Zreszta nie dziwie sie, bo mi
jedna Pani kiedys chciala sprzedac stanik 75D, a poniewaz bardzo mnie
namaiwala przymierzylam i rozesmialam sie,pokazujac jej dwie wielki buly
przelewajace sie nad stanikiem, a Pani na to zdziwiona"niektore kobiety lubia
miec takie buleczki". Bez komentarza :)
Obserwuj wątek
    • Gość: zuzanna Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:28
      tez mam ten problem, dlatego staniki kupuje za granica. o wiele wiekszy wybór
      rozmiarów , kolorów i fasonów. polecam.
    • gradiscaa Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 01.06.05, 22:29
      :)

      taaa, większość sprzedawczyń niestety nie potrafi doradzić...byle sprzedać :/
      • Gość: Nessie Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.acn.waw.pl 01.06.05, 22:31
        Ja miałam to szczęście, że przed wyjściem na zakupy weszłam na stronę Thriumpha,
        gdzie jest taki "test" rozmiarowy. Zmierzyłam się pod biustem i w biuście,
        wyszło mi 70E! Kupiłam taki, zamiast zawsze wciskanego mi 75B lub 80A, no i
        leżał świetnie. Tylko że rzadko takie rozmiary można znaleźć :( Następnym razem
        musiałam się już zadowolić 75D. :(
        • Gość: ... Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:37
          Ja niestety nigdy nie trafiłam na kompetentną sprzedawczynie i do tej po pory
          nie znam swojego PRAWDZIWEGO rozmiaru - ani jeden stanik nie leży na mnie
          dobrze. Mierzenie centymetrem nic nie daje - wychodza malutkie rozmiary , a ja
          jestem nienajmniejsza w biuście... i co tu zrobić?
          • Gość: sofixi Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:45
            mierz wszystkie rozmiary "wokol" twojego przyblizonego rozmiaru: przyjmimy, ze
            do trj pory nosisz 80D, to zmierz 70E,F,G zmierz 75 E,F,G, zmierz 80 C, , E, F,
            zmierz tez 85 C,D . zarezerwuj sobie godzinke, wybierz fajny sklep z wygodna,
            dobrze oswietlona przymierzalnia i mierz. najlepiej jakbys wziela ze soba kogos
            zaufanego kto ci doradzi. acha, i przymierz taka komibnacje w kilku fasonach,
            jak trafisz na swoj rozmiar to bedziesz widziec , ze to ten :)
            • Gość: ... Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 09:11
              dzięki :)
              A co mam zrobić, jak mam asymetryczne piersi? :|
          • emu27 Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 02.06.05, 19:50
            Same rozmiary nie pomoga w doborze dobrego staniczka. Jeżeli twój biust jest
            jędrny i duży i trzyma się sutkami ku górze to możesz kupic rozmiat wynikający
            z takiej tabeli. Jeśli natomiast piersi opadają i to znacznie unikaj miseczek
            typu bardotka, natomiast proś o typ balcony. To taki z cięciem poziomym. Sęk w
            tym, że te z cięciem poziomym dziela się na płaskie i głębokie (popatrz na
            stanik z profilu. Dla ciebie powinny być te głębokie. One schowają biust.
            Unikaj cięć pionowych. L;ecz tak naprawdę mogłabym doradzic ci dopiero, gdybym
            zobaczyła biust, ale nie jestem takim perwersem hi hi :)
            • Gość: ... Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 08:26
              ojej, a ja myślałam, ze balkonik i bardotka to to samo, a przynajmniej
              podobne :|
              dziękuję pięknie, biustu oczywiście pokazywać nie będę ;)
    • bzzzk Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 01.06.05, 22:47
      no właśnie zauważyłam, że kobiety często mają bardzo źle dobrane staniki. albo
      im ten pasek z tyłu podjeżdza strasznie do góry albo biust górą wypływa albo
      ramiączka są za cienkie (jeśli biust duży) i wrzynają się w ramiona albo stanik
      jest za luźny pod biustem i nie trzyma go odpowiednio... nie sugerujcie się
      sprzedawczyniami, które naprawdę często się na tym nie znają, a wymądrzają się
      zawzięcie, przyjrzyjcie się jak stanik się układa, czy nie za luźny, nie za
      ciasny, czy dobrze trzyma biust, nie spłaszcza go, czy ładnie podkresla kształt
      itp. ja na początku zawsze wybierałam staniki z mamą, później sama umiałam już
      ocenić czy dany stanik się nadaje czy nie. dobrze dobrany stanik to ważna
      rzecz:)
      pzdr.
      • Gość: sofixi Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:52
        poza tym, niestety, czesto Pani sprzedawczynie z malym lub srednim biustem
        absolutnie nie potrafia doradzic kobiecie z wiekszym biustem, bo nie maja
        absolutnie swiadomosci , ze duze piersi rzadza sie innymi prawami niz male.
        nie zanczy to, ze Pani z duzymi piersiami powinny szukac sprzedawczyn z duzymi,
        a Pani z malymi piersiami takich sprzedawczyn. ale cos w tym jest...
      • mgielka83 Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 02.06.05, 01:44
        ja mając małe B zaczęłam chadzać czasem bez- szczególnie na randki:)
        W domu zdejmuję ostatnio od razu po przyjściu, lepiej sie tak czuję i jakos nie
        wierze ze mi sie uszy jamnika zrobią:)
        Ale pod niektórymi bluzkami rzeczywiście duuzo lepiej wyglada dobry stanik,
        udało mi sie taki kupic własnie w Triumphie. Wygląda super i NIE składa się w
        połowie z sztywnej gabki:) Takie to wg mnie porazka, pomijając np. kreacje
        wieczorowe.
        Pancerze precz:)
        • bzzzk Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 02.06.05, 01:55
          też mam małe B i też takie odczucia co do chodzenia czasem bez. po domu to
          nigdy w staniku, niewygodne to strasznie;) a takiej wielkości biust jakoś
          bardzo nie ciąży, więc zwisnąć nie powinien:) no, co innego jakieś bieganie i
          inne sporty;) jeszcze niedawno uparcie kupowałam "wypychane", ale teraz
          postawię na naturalność;) szczególnie na lato takie niepraktyczne, bo grzeje
          bardziej, koniec z usztywnieniami i poduchami:) miałam spory kompleks związany
          z wielkością biustu, ale będę z tym walczyć:)
          myślę, że w sumie lepiej też kupować staniki dobrej jakości, nie np. na
          bazarkach. tzn. może i czasem uda się trafić coś przyzwoitego za grosze, ale
          reguła to nie jest... szczególnie jak biust duży i potrzeba naprawdę dobrego
          stanika, żeby i podtrzymywał i się układał. też lubię Triumpha, przynajmniej
          nie deformują się, ładnie leżą i udaje mi się trafić na rozmiar (70B) co gdzie
          indziej bywa uciążliwe...
          pzdr.
          • mgielka83 Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 02.06.05, 02:04
            niezła byłaby beka, facet wodzi oczami za "jabłuszkami", nastepuje tzw
            rozbierana randka, a tam ledwo co!
            To mnie zawsze powstrzymywało przed nadmiernym udziwnianiem w tym temacie:)
            miimo ze długo było zaledwie A (i teraz jest nadal, zależnie od modelu i firmy)
            Uważam, że jędrny mały biust pod letnim topem wygląda naprawdę ok
            • bzzzk Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 02.06.05, 02:11
              no właśnie, z tym jest hmmm niewielki problem;) ale jak miałam w planach
              rozbierane randki, to nie występowałam w takim staniku;) jednak kończę już z
              tym, rzeczywiście zastanawiająco wyglada z dnia na dzień inny rozmiar biustu;)
              z małym biustem, to faktycznie jest o tyle dobrze, że na ogół jest jędrny,
              kształtny, można latem nie zakladać stanika, kupić bikini takie bez żadnych
              usztywnień... plusy są, niewątpliwie, więc staram się polubić i tę część ciała:)
              pzdr.
    • Gość: Aleks Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 00:56
      Źle dobrany stanik nie ma mym zdaniem sensu,bo nie spelnia swej funkcji.Juz
      lepiej chodzic bez(teoretycznie),bo za maly zdeformuje,a za duzy dobrze nie
      trzyma.Ja mam biust moze nienajwiekszy-70D-przynajmniej w triumfie,ale tez
      ciezko cos ladnego znalesc.
      W Warszwie pani w sklepie chyba na Grochowskeij na Pradze dobiera staniki.Warto
      pojsc.
      W ogole,to w Polsce jest wiele kobiet z "nietypowymi"rozmiarami(choc wcale one
      nietypowe nie sa).A wmawia sie,ze wiekszosc(prawie wszystkie nosza 75B lub 80 c
      etc
      pozdrawiam
      • Gość: praga warto pójść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:01
        moja mama przyszła ostatnio zachwycona do domu bo wreszcie kupiła sobie dobry stanik i znalazła swój rozmiar. i właśnie mi opowiadał o jakiejś niezwykle zdolnej w dobieraniu staników pani w sklepie na grochowskiej.
      • drzazga1 RACJA!!! 03.06.05, 20:38
        Kobiety z dużymi piersiami a niedużym obwodzie pod biustem są bezczelnie
        dyskryminowane przez producentów bielizny:(. Każdego lata na ulicy widzę
        dziewczyny o biuście na oko 75D, 75E wciśnięte w te nieszczęsne 80C. Ja nawet
        im się nie dziwię, bo dostać w "normalnym" sklepie odpowiedni stanik to duża
        sztuka, a ekspedientki wmawiają, ze "Przeciez to samo co 80DD" - wrrr... niech
        one pójdą może pietruszkę sprzedawać, wtedy przynajmneij nikomu nie zaszkodzą.
        Producenci tłumaczą się (bardzo głupio), że rozmiary "niechodliwe", a
        niechodliwe, bo ich nie ma... i kółeczko się zamyka.


        Chlubne wyjątki w Warszawie znam dwa: wspomniany już sklep "Atut" na
        Grochowskiej (za rondem Wiatraczna, nie pamiętam numeru, jadąc z centrum po
        prawej stronie), gdzie dwie panie profesjonalnie dobierają rozmiar i fason -
        szczerze polecam i sklep firmowy Feliny w Landzie na Wałbrzyskiej, przy stacji
        metra Służew.

        Proszę, nie dajmy się niedouczonym sprzedawczyniom, domagajmy się sprowadzania
        bielizny we właściwym rozmiarze, może w końcu coś do nich dotrze....

        Udręczona posiadaczka 75F
        • Gość: basiek A w Krakowie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 12:18
          gdzie mozna znalezc sprzedawczynie ktora doradzi i pomorze w wybiorze stanika?
    • Gość: doris Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.chello.pl 02.06.05, 07:18
      ciekawe przemyslenia na tgemat panw sklepie :-) ja mam problem w druga strone
      nosze rozmiar 70a, ktory zreszta czasem tez jest za dzy, ale panie w sklepie nie
      sa w stanie powstrzymac sie od usmiezkow czy czasem komentarzy jak im podaje
      rozmiar biustu. przeciez nie kazdy musi miec duzy biust.
      a co do rozmiaru 75 f to jak sie z takimi cyckami chodzi? wygodnie jest? nie
      przeszkadzaja?
      • Gość: Meganka Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.crowley.pl 02.06.05, 07:41
        Mieszkankom Warszawy polecam sklep ATUT na ul. Grochowskiej. Rewelacyjna
        sprzedawczyni - potrafi wspaniale dobrać biustonosz, określić rozmiar i uczy,
        jak układać piersi w staniku, żeby dobrze wyglądały. Kurde, nie wiedziałam, że
        to takie ważne :)
        • Gość: Aleks Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:06
          Tak,wlasnie ATUT mialam na mysli.
        • Gość: Iwa Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:17
          ta rudowłosa kobieta w sklepie przy Grochopwskiej jest profesjonalistką w
          dobieraniu staników, rzeczywiście nie udało mi sie lepszego fachowca w tym
          zakresie w Warszawie spotkać. Mnie tez idealnie dobrała, ale do tej pani trzeba
          miec cierpliwośc i pozwalac się traktować czesto bez szacunku. Pani klientki
          traktuje klientki9 jak głupie dziewczynki co nie maja pojecia ani co zalozyc
          ani jak. Jak ktos nie lubi, by go obcy obmacywal nie zniesie wizyty w tym
          sklepie.
          Poza tym Pani podczas mojej ostatniej u niej wizyty usiłowała mi wcisnąc stanik
          jakiego nie chciałam, szukałam konkretu na lato, z ramiączkami które mogłabym
          wymienić na silikonowe, pani takowego w moim 70C rozmiarze nie miała, więc
          usiłowała mi wcisnąc dowolny 70C i za nic w świecie nie mogła zrozumieć, że nie
          potrzebuję innego, tylko konkretny z wymiennymi ramiączkami, ponieważ nie
          chciałam innego zakupić była bardzo niesympatyczna. No i warto też wiedzieć, ze
          w tym sklepie o ktorym nawet Wyborcza w Wysokich obcasach pisala robiac niezla
          reklame, ostatnio coraz mniej tanszych stanikow mozna kupic, tanszych czyli
          Triumphow, pani zmienia oferte na Feline, ktora jest 2 razy drozsza i Verlise
          drozsze ze 4 razy od trimpha.
          jednak jak ktos nie wie co ma nosic, nikt nigdy mu stanika nie dobral, to warto
          sie tam wybrac, nastawic cierpliwie, a potem wiedzac juz jaki ma sie rozmiar i
          jak biust powinien w staniku lezec mozna sobie kupowac w innych sklepach u
          sympatyczniejszych sprzedawcow, ktorzy nie pozjadali wszelkich rozumow
          pozdrawiam
          • drzazga1 Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 03.06.05, 21:03
            Hmmm... do mnie pani Hania z Grochowskiej odnosiła się bardzo sympatycznie,
            jest bardzo rzeczowa i ktoś może to odczuć jako oschłość, owszem, nie ćwierka i
            nie podlizuje się klientkom, ale dla mnie akurat to jest zaleta. U niej czuję
            się komfortowo, bo mam pewność, że da mi do wyboru co najmniej pięć fasonów o
            odpowiednim rozmiarze i pomoże z nich wybrać ten naj-naj.

            Co do obmacywania - no cóż, a badanie piersi u ginekologa to
            tez "obmacywanie"?? Niby jak pokazać jak się prawidłowo zakłada stanik nie
            dotykając biustu?!

            Jeśli sklep zmienia ofertę na Felinę to mnie wcale nie dziwi, Triumph ostatnimi
            czasy zrobił się badziewny strasznie, a i z rozmiarami też pokręcili (odczucie
            nie tylko moje), a Felina, owszem, droższa, ale bynajmniej nie dwukrotnie.
            Najśmieszniejsze, ze Valisere to luksusowa marka wspomnianego Triumpha i
            rzeczywiście dwa razy droższa i w tym przypadku potrafią szyć dobrze....
      • Gość: sofixi Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:06

        > a co do rozmiaru 75 f to jak sie z takimi cyckami chodzi? wygodnie jest? nie
        > przeszkadzaja?

        hmmm... nie ma lekko ogolnie. mnie np. czesto bola plecy. lato, zima, na
        zewnatrz , po domu zawsze trzeba nosic stanik. czasem marzy mi sie jakis
        mniejszy rozmiar, taki, zebym mogla chodzic bez stanika. ale coz, takim mnie
        natura obdarzyla, wiec dzwigam swoj ciezar :)
    • Gość: Sandra Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.05, 09:29
      Hej Sofixi,

      ale mi ulzylo, ze nie tylko ja mam taki problem - mam 75 E i tez mialam
      przeboje z paniami oferujacymi 'ukradkiem' 80 D itp..
      Teraz znalazlam swoj sklepik, w ktorym Pani ok. 45 lat, ma taki sam biust i
      dobrze rozumie, co znaczy 'wylewanie się biustu' , falowanie, itp przeboje przy
      zle dobranym staniku.

      Polecam dziewczyom z duzym biustem przerzucenie się z Triumpha na Felinę -
      kosztuje co prawda więcej, srednio 150zl za stanik, ale po wieeelu praniach
      jest jak nowy, w przecieniestwie do Triumpha.
      Na allegro polecam sprzedawcę, ktory sprzedaje staniki Playtex - niemiecka
      firma, znakomite trzymanie dla duzego biustu oraz ceny..okolo 45 zl!! :-))
      A na metkach mają ok. 40 euro..

      Sofixi, a jakiej firmy kupujesz stroje kąpielowe 2-czesciowe??
      Ja mam odwieczny problem..
      pozdrawiam
      • Gość: sofixi Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:02
        faktycznie felina jest niezla, i jest to jedyna ogolnodsotepna w Polsce marka
        oferujaca miseczki czasem nawet do G.
        a firm oferujacych takie rozmiary jest o wiele wiecej, tylko niestety w Polsce
        jakos nie sa one dostepne. latwo to sprawdzic wchodzac na strone
        www.figleaves.com/uk/home.asp i wybierajac swoj rozmiar. ja bylam w
        szoku, nagle sie okazalo, ze wcale nie mam wielkiego biustu, bo sa staniki 75
        J !

        Sandro, co do kostiumow nie kupuje 2 czesciowych , tylko 1 czesciowe,
        plywackie, bo plywam duzo na basenie, takie z lycry bez miseczek, jak
        kupowalam taki kostium przymierzylam go dla jaj, bo wydawalo mi sie, ze cos
        takiego rozplaszczy mi piersi i sciagnie na wysokosc pepka. ale sprobowalam i
        okazalo sie, ze po ulozeniu na odpowiedniej wysokosci piersi same sie trzymaja,
        a nawet wydaja sie mniejsze. tylko musi to bys dobry kostium z dobrego
        materialu, ja nosze speedo.
    • justa_79 Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 02.06.05, 10:48
      a mnie denerwuje często, że pasek łączący miseczki z przodu stanika jest za
      szeroki i piersi rozchodzą się przez to na boki (mimo, że obwód jest dobry).
      poza tym, nie potrafię się chyba zmierzyć centymetrem, mierzyłam parę razy,
      więc wynik na cm się zgadza, a rozmiar stanika przy przymierzaniu okazuje się
      inny :)
      • Gość: Sandra Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.05, 10:55
        Justa ;-)

        kope lat ;-)

        może w końcu watro przerwać te bledne kolo i spotkać sie?? ;-)
        • justa_79 Re: o kupowaniu stanikow slow kilka [OT] 02.06.05, 11:06
          Sandra, ja zawsze jestem za, zwłaszcza, że mi teraz zajęcia dodatkowe odpadły i
          popołudnia mam do dyspozycji :) tylko powiedz, kiedy.
        • Gość: juka [ytanie do sofixi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.05, 11:07
          jestem z wawy i od wielu lat szukam sklepu w którym potrafia dobrze droadzic
          przy zakupie bielizny bo mam z tym problemy-moj rozmiar to rowniez 75 f-
          kupowalam troche w necie-w firmie avocado,ale nie jestem w 100% zadowolona,moze
          Ty mi cos polecisz?mam pare stanikow z feliny i triumpha,ale nadal szukam
          sklepu w ktorym znajde kompetentna obsługę i okdryje nowe,dobrze podtrzymujace
          staniki;)
          • Gość: sofixi Re: [ytanie do sofixi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:30
            ja nie jestem z warszawy, wiec sklepu nie moge ci zadnego polecic. co do
            stanikow, z dostepnych w Polsce dla mnie najlepsza jest Felina, ale tylko kilka
            fasonow, bo reszta zbyt szeroko rozstawia piersi.

            ale przeszukujac listy dyskusyjne na ten temat znalazlam linka:
            www.bellissima.com.pl/, i te sklepy sa wlasnie w warszawie i w polnocnej
            polsce. ale nie moge sie na ten temat wypowiedziec, poniewaz nigdy tam nie
            kupowalam.

            wklejalam juz wczesniej linka: www.figleaves.com/uk/home.asp, tam sobie
            ogladam rozne staniki i poniewaz niedlugo wyjezdzam do UK, mam nadzieje, ze
            sobie cos przetstuje. zdam relacje.
          • Gość: Aleks do YUKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:49
            Yuka!
            Na Grochowskiej jest ATUT-wyżej jest napisane.Pani dobiera rozmiar-zna się na
            rzecczy! Ze 2 lata temu byl o niej reportaz w wysokich obcasach
            pzdr
    • abnegacja_moralna Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 02.06.05, 11:12
      No ja to się za bardzo nie mam wypowiadać o czym , bo mam 75AA i nikt mi nie
      wierzy, że się z tego cieszę, a cieszę cholernie:))))))), bo nie mam takich
      problemów jak moja kolezanka, która chyba powinna z Tobą porozmawiać, bo ma
      identyczny rozmiar biustu...Rzeczywiście, to jest chyba problem przy takim
      biuście, bo ja od razuu widzę, kiedy ma inny stanik na sobie ----->allbo to
      wszystko wisi do pasa( najczęsciej!, albo podjezdza pod szyję...Teraz już
      wiem, dlaczego ma takie problemy z doborem stanika...
      • Gość: ... Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:15
        oj, zazdroszczę koleżanko :) ja mam (chociaż wcale nie jestem tego pewna) około
        70C lub nawet D (niech mi ktoś wreszcie uświadomi mój rozmiar!) i mam
        serdecznie dosyć tych dwóch obciążników na klacie :/
        • Gość: Aleks Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:47
          A ile masz w biuście?To Cię uświadomimy ;)
      • Gość: justyna Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.05, 15:02
        A jakie staniki kupujesz, bo ja mam 75A i większości mam push-upy.
        Ale niestety w tak małym rozmiarze trudno dostać coś ładnego. Już się
        przyzwyczaiłam i pogodziłam że większe mi nie urosną i zawsze noszę usztywniane
        staniki.
    • Gość: ewa Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.elpos.net 02.06.05, 11:51
      ja mam w biuscie 80 a pod nim 70 to chyba dobry stanik nosze 70B jak myslicie??
      • Gość: Aleks Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:55
        Wejdź na stronę Triumpha-tam sprawdzisz :)

        www.triumph.com/pl/index.php

        wg.nich to chyba 70AA,ale Bchyba tez ok.Choc wiadomo,roznie to w danych firmach
        bywa.
        pozdrawiam
    • slotna Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 02.06.05, 14:03
      Znam ten bol... mam kilka stanikow, ktore przywiozlam z Anglii, tylko jeden
      jest ladny i dobrze wygladaja w nim piersi, ale tez jest nieco za maly. Mam 70-
      75F, najgorsze jest to, ze jestem dosc mala, i jesli nawet uda mi sie ustrzelic
      wlasciwy rozmiar (miseczka + obwod) to ma... za dlugie ramiaczka! No szlag moze
      trafic.
      • Gość: AgaU polecam playtex IP: *.acn.waw.pl 02.06.05, 14:23
        nie mam czasu czytac calego watku ale..
        do duzych biustow polecam niemiecki playtex,
        duze ale ladne z grubszymi ramiaczkami..
        aga
        • Gość: zibi Re: polecam playtex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 17:49
          a czy mozna je kupic w Polsce??
          • Gość: AgaU Re: polecam playtex IP: *.acn.waw.pl 02.06.05, 19:32
            playtex? tak, w galerii centrum (warszawa-centrum) jest spory wybor, bywaja tez
            promocje.
            jak juz pisalam maja ladne fasony, dobrze trzymajce i niezbyt 'pancerne'.
    • Gość: monika Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.acn.waw.pl 02.06.05, 19:43
      wszystkim ktore jeszcze nie czytaly polecam slynny mega wątek o stanikach,
      biustach i pani Hani

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=2419695&s=0
    • emu27 Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 02.06.05, 19:45
      Ja jestem producentem min. biustonoszy. I powiem wam, że z badań wynika
      jednoznacznie, iż wiekszość kobiet myśli błędnie o swoim rozmiarze biustu.
      Prawdziwym problemem są kobiety (wsród o dziwo w większości te z wyższym
      wykształceniem), które zupełnie nie mają pojęcia, jaki noszą rozmiar biustu.
      Kobiety nie wiedzą, ile cm mają w biuście i pod biustem oraz jaki typ biustu.
      Totalna paranoja moim zdaniem. Ja nosze 70a i jestem szalenie wybredna.
      Zadziwia mnie, że kobiety o pokaźnych, ciężkich biustach potrafią całe życie
      znosić ciężkie tortury i.. koszmarnie wyglądać. Od doboru stanika zależy
      wizerunek całej sylewtki i jak dla mnie to jest to szalenie ważne. Kocham
      dobrze dobraną bieliznę :)
      • Gość: Gosia20 Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.chello.pl 02.06.05, 21:28
        Ja też mam OGROMNY problem z kupieniem usztywnianego stanika9 tego wymaga moj
        kształt piersi)...Mam rozmiar 70E (w Triumph 70F) i słysząc to panie w sklepie
        zawsze rozkładają bezradnie ręce...Ostatnio sprzedawczyni (rzekomo po
        specjalistycznym kursie) próbowała wmówic mi że dobry stanik to taki w którym ma
        się 4 piersi-2 w staniku, 2-poza:)Koszmarem jest też kupno 2-częściowego
        kostiumu kąpielowego- nie produkują w takich rozmiarach:( Ale widzę że nie tylko
        ja mam taki problem i tym bardziej dziwi mnie, że mimo iż jest zapotrzebowanie
        nie są produkowane staniki w takich rozmiarach...
        • Gość: dalloway Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.chello.pl 03.06.05, 08:45
          ja myślę, że generalnie jest problem z większymi miseczkami do małych obwodów.
          Generalnie noszę 70c, czasem nawet duże b jak się trafi jest dobre. Noszę 70,
          bo 65 c raczej nie uświadczysz, a ja jestem bardzo szczupła. Ostatnio koleżanka
          uszyła mi piękna sukienkę w stylu new look diora, bez rekawów i ramiączek, z
          mocno wyeksponowanym buistem. Potrzbowałam do niej dobrze wyprofilowany tsanik
          bez ramiączek, lekko usztywniany, żeby obcisły acz cienki gorset mnie nie
          rozpłaszczył. Na poszukiwania poświęciłam cały dzień i dobrego nie kupiłam. W
          końcu zadowoliłam się przymałym 70 c atlantica, bo i tak leżał najlepiej, a d
          nie produkują. Przejrzałam wszytsie półki cenowe i wszędzie był problem, a poza
          tym wszędzie proponowano mi niesmiertelne 75 b. Niektóre panie twierdziły,
          że "miseczka C przy takim małym obwodzie to by beznadziejnie wyglądało".
          Jedynym sklepem w Polsce gdzie raczej bez problemu kupuje bieliznę jest
          Marks&Spencer, ale nie mieszkam w Warszawie niestety... Współczuję tym co mają
          dziwiniejsze biusty, bo w końcu 70 c to nie jest nie-wiadomo-co, a i tak sama
          zgryzota z kupowaniem bielizny
          • miang Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 05.06.05, 17:02
            a mi zamiast 75b panie podaja 70c ;)
    • l81 Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 03.06.05, 10:20
      Ja też mam problem z kupowaniem staników. Noszę miseczkę D najlepiej 70D, ale
      wtedy sa za małe miseczki, to muszę 75d, ale wtedy pod biustem jest za dużo,
      więc najlepiej byłoby 70E,tak mi pani podpowiedziała pewnego razu w sklepie.
      Ale niestety jest taki mały wybór tych staników w / w Lublinie/, że właściwie
      jestem zmuszona do 75D.Pozdr
    • Gość: Ewik Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 13:04
      ja nosze 70E i nie powiem ze nie mam problemu z kupnem takiego rozmiaru! trimph nie podoba mi sie( mają strasznie grube ramiączka). Tak sobie myśle, że teraz jest problem dopiero! może ktoś mi powie JAK KUPIĆ STRÓJ KĄPIELOWY NA DUŻY BIUST I MAŁĄ PUPĘ? ;)
      • Gość: AgaU kostiumy kapielowe.. IP: *.acn.waw.pl 03.06.05, 13:12
        haha utrafilas chyba w sedno problemu! kupic kostium to dopiero sztuka.
        ja mam 2 rozwiazania:
        1. uczciwe: z calzedonii (np. warszawa-ursus-factory) modele ktore maja osobno
        staniki (i wtedy np. rozmiar 4 i skracam obwod i ramiaczka) i majtki (wtedy 36
        albo 38 sa rozne modele jakies braziliany etc),
        2. nieuczciwe: wziac do przymierzalni 2 komplety (np. z calzedonii rozmiar 2 i
        4) i po przymiarce zamienic gore i dol w pudelku i kupic..............
        pozdrawiam,
        aga
        • Gość: ewik Re: kostiumy kapielowe.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 13:19
          To jest pomysł hehehe!! ale mozna tez kupic dwa komplety(porazka)!
    • Gość: evikka Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 13:07
      Mnie kiedys w sklepie rozbroila inna zagrywka pani sprzedawczyni - poprosilam o
      stanik w swoim rozmiarze (70 D) a pani przyniosla mi kolekcje okropniastych
      stanikow typu "zbroja"! Na super szerokich ramioaczkach, z zapieciem szerokosci
      z 10 cm chyba (nie pamietam, ale tam ze 4 haftki byly!) w kolorze szaro -
      burym... no ogolnie staniki jak dla kobiety ktora odkarmila 7 dzieci a ja
      mialam wtedy z 20 lat... Pamietam ze malo sie nie rozplakalam! To chyba
      oczywiste ze mlode dziewczyny poszukuja LADNYCH stanikow, ze jeszcze az
      takiego "podtrzymywania" nie wymagaja, prawda? Ale moze to tylko takie moje
      fanaberie ;-).
      Pozdrawiam.
      • Gość: Aleks Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 13:37
        Spoko,to normalne,ze chcesz ladny stanik.W ogole w Polsce jest b.maly wybor
        ciekawych stanikow.
        A ile masz w biuscie,ze nosisz 70D?
        pozdrawiam
        • Gość: evikka Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 18:23
          70 D to bedzie 90 cm w biuscie, czyli najbardziej klopotliwe polaczenie -maly
          obwod i wieksza miseczka! Bo w sklepach jak jest 70 to max B, a jak D to co
          najmniej 80 ;-).
          • almanecer Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 05.06.05, 17:06
            tak... Ja mam 70 pod biustem i 88w biuscie czyli tez nie jest latwo.Niby biust
            nie jest duzy,ale nie jest latwo cos znalesc. Czsem d jest za duze(w zaleznoci
            od firmy)a C za male :(
            Mam jeden triumha 70D i lezy idealnie,ale nie jest zbyt ladny :(
            pozdrawiam
      • miang Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 05.06.05, 17:05
        > stanik w swoim rozmiarze (70 D) a pani przyniosla mi kolekcje okropniastych
        > stanikow typu "zbroja"! Na super szerokich ramioaczkach, z zapieciem szerokosci

        spoko, na 75b też potrafią takie proponować, nawet gdy wyraźnie powiedziałam ze
        szukam czegoś miękkiego z koronki
    • Gość: Evi Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.osh.swh.mhn.de / *.lrz-muenchen.de 03.06.05, 13:43
      Ja nosze 75 B, wiec biust nie tak problemowy wydawaloby sie, a jednak musialam
      nabrac pewnej wprawy, by teraz juz mi sie nie zdazylo kupno stanika, ktory zle
      lezy. Problem w tym, ze kupuje biustonosze na bazarach, gdzie zwykle nawet nie
      ma gdzie zmierzyc -loteria. A wiec ide na zakupy z glebokim nastawieniem
      psychicznym "dzis kupie stanik" i gdy juz sobie upatrze taki, ktory jest ladny
      i "wyglada ze bedzie pasowac", wyjmuje z torebki, ku lekkiej konsternacji
      sprzedawczyni swoj aktualnie ulubiony stanik i porownuje.. Miseczka taka sama?
      Pod biustem identycznie? Zadnych niepotrzebnych usztywnien? Biore. Poniewaz
      ceny wahaja sie miedzy 12 a 15 zl, ostatnio wrocilam do domu z 7 stanikami,
      sliczne, kolorowe, do tego pasujace stringi, przy moich funduszach stawiam
      zdecydowanie na ilosc nie jakosc:) Z tych 7 jednego nie moge nosic bo okazalo
      sie, ze mnie po godzinie zaczynaja wnerwiac za sztywne koronki. Reszta jest
      super.
    • butters77 Do SOFIXI i innych z DUZYMI BIUSTAMI --> adresy!!! 03.06.05, 13:50
      Czesc,dziewczyny, widze, ze na Urodzie rozwinal sie podobny watek,co na Modzie:)
      Zajrzyjcie na adres:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=24417505
      tam od paru dni toczy sie rozmowa nt. kupowania stanikow w duzych rozmiarach -
      dziewczyny wymieniaja sie doswiadczeniami. Radze przeczytac cale forum,bo nie
      jest za dlugie,a mozna zdobyc pare prakycznych informacji. Sposrod adresow
      czesto powtarzaja sie:

      www.bellissima.com.pl
      www.avocado.com.pl

      Pojawil sie tez www.comexim.pl , www.samanta.pl i chyba cos tam jeszcze:)

      Sofixi, rozumiem Cie doskonale, bo mam ten sam rozmiar - 75F. Ktos pytal,jak sie
      z takim biustem chodzi - niezbyt wygodnie (a biega to juz zupelnie..:)- mnie np.
      czesto boli kregoslup (a mam 23 lata,wiec nie wyobrazam sobie jak to bedzie np.
      po 40..:(
      I wlasnie dlatego dobor odpowiedniego stanika jest taki wazny!! W kiepskim nigdy
      nie poczujesz sie komfortowo, a biust bedzie wygladal okropnie.
      Jesli chodzi o sklepy,to ja juz w ogole w nich nie kupuje - ekspedienktki
      skutecznie mnie zniechecily:) - tylko w internecie (zajrzyjcie na przytoczone
      forum - tam znajdziecie szczegoly)
      Pozdrawiam serdecznie!!
      • Gość: goga Re: Do SOFIXI i innych z DUZYMI BIUSTAMI --> IP: *.torun.mm.pl 03.06.05, 14:13
        Kochani...pod biustem mam 78, 79cm....a w biuscie ..106cm....jaki powinnam rozmiar nosic? gubie sie w tym wszystkim...pomozcie.....
        • butters77 Rozmiar GOGI 03.06.05, 16:08
          Gość portalu: goga napisał(a):

          > Kochani...pod biustem mam 78, 79cm....a w biuscie ..106cm....jaki powinnam rozm
          > iar nosic? gubie sie w tym wszystkim...pomozcie.....

          Wedlug tradycyjnej rozmiarowki (dostepnej na wielu stronach z bielizna - jak
          chcesz,wpisz w googlu:tabela rozmiarow biust) masz 80G.
          Pozdrawiam!
          • black_magic_women Re: Rozmiar GOGI 03.06.05, 16:49
            ja polecam naturane/ok60zl/tzw minimizer,czyli optycznie zmniejszajacy
            biust,podobny do stanikow"sportowych".wiem,ze niektore sprzedawczynie
            twierdza,ze takich juz sie nie produkuje,ale trzeba zwyczajnie udac sie do
            innego sklepu i zwracac na to uwagi.aha,nie jest to model"wyjsciowy"tylko taki
            super praktyczny,oczywiscie jesli komus duzy biust przeszkadza;)mnie tak...
            • Gość: Gosia Re: Kupowanie.... IP: *.internet.pl 03.06.05, 16:55
              W Warszawie raz (rok temu) pojawiłam sie w niewielkim sklepiku przy
              Zamienieckiej (bazar Szembeka). Gdzieś o nim na forum wyczytałam i w końcu się
              wybrałam. Dobiegam czterdziestki ale w życiu nie miałam tak doskonałego
              biustonosza jak stamtąd właśnie (noszę raczej 75D albo w pobliżu). Pani (w
              średnim wieku ale starsza ode mnie) tylko na mnie spojrzała, zapytała o kolor
              oraz czy jestem ograniczona finansowo (nie byłam), podała dwa: bordowy i
              czarny. Słuchajcie, w życiu czegoś takiego nie widziałam - szczególnie ten
              czarny. Po raz pierwszy (a biust mój nie najpiękniejszy) wyszłam w samym
              biustonoszu po prostu na teren sklepu - zresztą Pani chciała mnie zobaczyć.
              Rewelacja, absolutna rewelacja. Nie pamiętam dokładnie ale kosztował ok. 150,-
              zł i od razu chciałam nabyć 3 sztuki wiedząc, że czegoś tak doskonałego dla
              mnie już nie kupię. Niestety, był tylko ten jeden, ostatni:-(
              Noszę go do dziś - w zasadzie prawie ciągle, piorę w pralce, wygląda wciąż na
              niezniszczony, ale niestety nie widać napisu na tej malutkiej metce jaki to
              producent a wcześniej nie zapisałam.
              Ten bordowy (inny producent) też wówczas kupiłam i również jestem zachwycona do
              dziś.
              Kiedy mam ten czarny na sobie (a nosze małe, obcisłe bluzeczki) wiem, że w
              całym moim życiu (nawet jako młoda dziewczyna) nie wyglądałam tak doskonale jak
              właśnie teraz. I dopiero odkąd mam ten biustonosz noszę takie małe obcisłe
              bluzeczki:-)
        • drzazga1 Re: Do SOFIXI i innych z DUZYMI BIUSTAMI --> 03.06.05, 21:15
          Wypróbuj: 75G i 80F, którys powinien pasować, niektóre modele może nawet 75F?
          Polecam firmowe sklepy Feliny, w Warszawie ten w Landzie na Wałbrzyskiej.

          Nie należy trzymac się niewolniczo rozmiarów wynikających z tabelek, żywe ciało
          nie tak łatwo poddaje się cyferkom:)
    • Gość: Silver Dust Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.aster.pl 03.06.05, 18:59
      po przeczytaniu waszych postow mam wrazenie ze w ogole kupienie biustonosza w
      polsce kiedy nie jest sie w 100% typowa jest trudna sprawa.
      ja dla odmiany mam problem w druga strone - mam maly biust ale za to spory
      obwod pod biustem (pamiatka po latach treningow). sporobujcie kupic stanik w
      rozmiarze 80 a juz szczegolnie 85A. hihihih. niewykonalne czasami. szczegolnie
      jakby sie dla odmiany chcialo cos eleganckiego ale niekoniecznie na fiszbinach.
      zakladajac jeszcze ze nie kazdy stanik w takim rozmiarze bedzie mial odpowiedni
      ksztalt.
      • Gość: selena Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.kom / *.kom-net.pl 03.06.05, 20:03
        o,a ja mam 75 D [w biuscie 93cm]i panie w sklepach np nie moga sie nadziwic ze
        ja szukam push-up'ow.bo niby po co mi.a ja po prostu lubie ten fason.i tak
        sobie moge schodzic pol miasta:))
        ostatnio w Key kupilam bardzo fajny komplecik.i taniutki.
        • Gość: goga Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.torun.mm.pl 03.06.05, 20:07
          A firma Lupo? Macie staniki tej firmy??
          • queen.maya Re: WROCLAW / dobre staniki gdzie kupic? 03.06.05, 21:42
            • Gość: ... dołączam sie do pytania ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 09:26
              • Gość: pandoora Re: dołączam sie do pytania ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 11:19
                jeśli interesują was tanie staniki to polecam sklep na krynickiej, jedziecie
                armii krajowej tam jest sklep biedronka, a obok takie białe "budki" w jednym z
                nich w stronę podwórka sprzedaje rewelacyjna pani o naprawdę wielgachnym(!!)
                biuście i wie jak doradzić paniom o dużych rozmiarach polecam !
    • Gość: a w Toruniu? Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.torun.mm.pl 04.06.05, 11:40
      wiecie gdzie? kto mi doradzi?
      • butters77 Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 04.06.05, 16:02
        Ja jestem z Torunia i niestety kupuje zawsze w internecie:)
        (adresy wyzej)
    • Gość: ell Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.05, 20:20
      ...a to usilne wciskanie staników które sie wam nie podobają ? Bo to
      najmodniejsze , najczęściej kupowane i co tam jeszcze. A ja chcę zazwyczaj z
      delikatnej koronki lub gładki z możliwością włożenia do jednej miseczki
      poduszki -mam 75b ale tylko z jednej strony ta druga to coś pomiędzy 75a-75b.A
      ja chce mieć równo, mogę zoperować ale czekam do karmienia piersią może ta
      różnica sama się zniweluje?
    • orzechowe-oczy Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 04.06.05, 20:37
      A ja mam problem: mały biust i nie mogę kupić fajnego stanika powiększającego.
      Nie chodzi mi o jakiś ładny, ale gładki, dobrze wyglądający pod bluzką. Na
      razie nie znalazłam nic ciekawego... W sklepie w ogóle nie ma (tak mi wyszło wg
      tabeli na stronie triumph'a) 65b/65c i muszę brać 70b. :(
    • Gość: toksina dlaczego w polsce jest tylko triumph i felina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 15:27
      jedna uwaga: to paranoja , ze w Polsce mozen kupic tylko feline i trumpha i w
      kilku wiekszych miastach moze kilka innych zagranicznych marek. z polskich,
      jesli chodzi o duze biusty tez bida z nedza. no niby samanta, ale samanta ma
      zaledwie 2-3 staniki na bardzo duze biusty.

      tak wiec, przez lenistwo sprzedawcow i importerow nasze biusty cierpia. bo
      przeciez na swiecie jest wiele firm szyjacych staniki na duze biusty, ale w
      Polsce jak juz ktos otworzy sklep ze stanikami to albo sie dogada z triumphem
      albo z felina i ma juz spokoj.
      • Gość: Nessie Re: dlaczego w polsce jest tylko triumph i felina IP: *.acn.waw.pl 05.06.05, 16:26
        Jest jeszcze austriacka firma Luwa (czy jakoś tak), b. wygodne staniki -
        sprzedawane przeważnie w salonach "firmowych" Triumpha.
        • Gość: ola Re: dlaczego w polsce jest tylko triumph i felina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 11:17
          w drozsze czy tansze od triumpha?
          • Gość: Nessie Luwa IP: *.acn.waw.pl 06.06.05, 12:56
            Niedużo droższe. Siostra kupowała stanik za ok. 90 zł.
        • Gość: mareda Re: dlaczego w polsce jest tylko triumph i felina IP: 212.33.64.* 07.06.05, 09:14
          Jest taka angielska firma, nazywa się ona Gossard i robi cudne biustonosze na
          duże biusty (ja mam 75E). Czy któraś z Was może wie, gdzie można to kupić? Ja
          mieszkam w Białymstoku i był tu taki jeden mały sklepik z ekskluzywną bielizną
          ale padł niestety. Wydaje mi się, że to ze względu na cenę bo kosztowały one ok
          200 zł. Ale tęsknię do nich!!!
    • vlb A mężczyźni nic nie wiedzą :P 05.06.05, 17:10
      Postanowiłem że zbrukam ;) trochę ten wątek swoją niegodną osobą i zapytam o coś
      podobnego. Kiedyś myslałem, że kupowanie ładnej bielizny kobiecie i sprawi
      radość. Ale akurat w tym czasie natrafiłem na artykuł w wyborczej i mnie
      poraziło. No jak sama kobieta nie wie co ma nosić to odpada podpatrzenie co tam
      pisze na metce, a pytać to cała przyjemność z niespodzianki pryska. Pomijam, że
      mężczyzna kupi zwykle to co jemu się spodoba, a nie to w czym będzie się czuła
      dobrze jego partnerka. Ale myślę sobie, że może są na świecie jacyś mężczyźni co
      się na tym znają nie gorzej niż wykwalifikowana sprzedawczyni w sklepie z
      bielizną. Spotkały wiec drogie panie kogoś takiego na swojej drodze. Jeśli tak
      to proszę się spytać jak on to robi, bo by mi się starsznie przydało ;) A poza
      tym, co panie robią z taką bielizną co ani się nie podoba, ani nie pasuje, a
      facet oczekuje mimo to, że jego pani będzie w tym chodzić? Pozdrawiam i łączę
      się w bólu :)
      • miang Re: A mężczyźni nic nie wiedzą :P 05.06.05, 17:19
        > się na tym znają nie gorzej niż wykwalifikowana sprzedawczyni w sklepie z
        > bielizną. Spotkały wiec drogie panie kogoś takiego na swojej drodze. Jeśli tak
        > to proszę się spytać jak on to robi, bo by mi się starsznie przydało ;) A poza

        hmmm mam takiego kolege ktory potrafi ocenic rozmiar stanika kobiety widujac ja
        tylko w ubraniu, ale on jest bi ;)
      • almanecer Re: A mężczyźni nic nie wiedzą :P 05.06.05, 17:25
        Ja nie spotkałam kogos takiego.
        A co do pytania:A poza
        > tym, co panie robią z taką bielizną co ani się nie podoba, ani nie pasuje, a
        > facet oczekuje mimo to, że jego pani będzie w tym chodzić?

        To ma facet problem ;)Moj nie bedzie oczekiwal,ze bede chodzila w staniku o
        zlym rozmiarze,wie,ze to zle wplywa na biust.A jak sie nie podoba:Nie mialam
        takiej sytuacji,ale moze czasem bym sie przemeczyla,jesli by to nie byl jakis
        koszmar. Ja nie oczekuje,ze moj partner bedzie chodzil w czyms co mu sie nie
        podoba(choc bym czasem chciala,ale wiem,ze nic na sile). To mozna powiedziec
        tak:dobrze,ja bede w tym chodzic,a ty kochanie zaloz stringi ;)jezeli
        oczywiscie ten pan nie jest ich fanem.

        pozdrawiam.
      • Gość: Nessie Re: A mężczyźni nic nie wiedzą :P IP: *.acn.waw.pl 05.06.05, 17:30
        Zawsze można spróbować kupić bieliznę nie do chodzenia, tylko hm... do leżenia
        :)) Wtedy kwestia wygody i dopasowania już nie jest taka paląca.
        • Gość: Aleks Re: A mężczyźni nic nie wiedzą :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 17:33
          hehe,tak.A wtedy to lepiej jak jest troche za zala,bo sie cyc uwaydatnia ;)
      • Gość: eva Re: A mężczyźni nic nie wiedzą :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 18:40
        uwazam, ze nie mozna kupic stanika bez przymierzenia go (no chyba ze taki co
        sie juz raz mialo). takie rzeczy sa mozliwe, tylko wtedy kiedy kobieta ma
        mniejsze i w miare rowne piersi albo silikonowe kule :)
        no po prostu, nie wiem, jakby mezczyzne kusilo, to jest pozbawione sensu.
        stanik trzeba zmierzyc.
        takie jest moje zdanie.
      • Gość: Isia ponoć właśnie wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 01:17
        oglądałam kiedyś, dawno temu w TV program o mężczyżnie gorseciarzu, który szył
        staniki a poza tym prowadził sklep z damską bielizną, gdzieś w okolicy
        Chmielnej w Warszawie. Ten pan powiedział, że mężczyna, który dobrze zna swoją
        kobietę, nawet jak nie wie jaki rozmiar nosi, to gdy powie panu gorseciarzowi
        czego szuka i jakiej mniej wiecej wielkości bius ma kobieta, ten podaje mu
        rózne staniki i podobno jest tak, ze facet w 99% trafia w rozmiar swojej
        kobiety. Pan gorseciarz mówił wtedy, że bardzo rzadko zdarza mu się, że panowie
        lub panie przychodzą z reklamacja, wręcz przeciewnie panowie przychodzą po
        kolejne modele dla swoich pań.
        Bardzo mnie to wtedy zdziwiło ale przyznam, że mój mężczyna jeśli kupuje mi
        bieliznę, to zawsze jest trafiona
    • Gość: ella Re: o kupowaniu stanikow slow kilka IP: *.tuv.com / *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 13:38
      Po prostu sie gościu oburzył, bo naczytał się pewnie o dawaniu w prezencie
      kobiecie eleganckiej bielizny, a ta (co było do przewidzenia przez każdą
      kobietę, niestety nie przez faceta) najwyraźniej "partnerce" nie pasowała, i
      pan tutaj wyładowywuje na nas swoją frustrację.
      • sigrun Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 06.06.05, 13:53
        Bo mężczyzna, który kupuję rzekomo w prezencie partnerce bieliznę, tak naprawdę
        kupuje ją dla siebie ;-P
        • vlb Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 06.06.05, 22:36
          Trafiła pani w sedno, lecz ja też wbiję szpilę i dodam, że większość bielizny
          jaką nosi mężczyzna pozostający w (dowolnym) związku pochodzi właśnie od jego
          partnerki :P No nie ma sprawiedliwości, bo jak mało zachodu wymaga taki zakup.
          Ileż to razy mężczyzna nawet nie wie, że jego pani kupiła mu slipki by pasowały
          do koloru firanek, tudzież innej części wystroju wnętrza sypialni ;) Pozdrawiam
          serdecznie.
      • vlb Re: o kupowaniu stanikow slow kilka 06.06.05, 22:31
        Droga pani. Widać nie przeczytała pani dość dokładnie całej mojej wypowiedzi,
        raczyłaby pani wówczas zauważyć, że artykół przeczytałem w WO już dawno temu,
        więc wyładowywać się po tak długim cvzasie było cokolwiek dziwne. I to o tyle,
        że nie robiłem tego typu prezentów właśnie z powodu niemożności samodzielnego
        wybrania tegoż. Moją intencją było zbadanie ( a więc chłopska ciekawość ) czy są
        na świecie inni co ową sztukę posiedli. No cóż odpowiedzi od pani jakoś nie
        dostałem. Pozdrawiam :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka