Dodaj do ulubionych

KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!!

IP: *.aster.pl 03.06.05, 09:40
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc w wyborze kremu, który nie będzie zapychał
porów. Mam bardzo wrażliwą pod tym względem skórę. Mam wprawdzie listę
składników komedogennych, porównałam ją ze składem swoich kremów i już teraz
rozwiązała się zagadka, dlaczego ciągle mam problemy z zaskórnikami. W każdym
z moich kremów ( a stoi ich na półce cała kolekcja, bo po każdym wyskakiwały
mi niespodzianki) znajduje się jakiś składnik komedogenny. Nie mam teraz za
bardzo czasu na chodzenie po sklepach i porównywanie składu kosmetyków z
listą. Jeśli mogłybyście polecić jakiś sprawdzony krem byłabym bardzo, bardzo
wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • Gość: zdenka55 Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! IP: 195.10.3.* 03.06.05, 09:58
      Mam to samo - krem nowy i jesli ma skladniki zapychajace pory to natychmiast
      robia mi sie na twarzy takie male biale krostki.
      z moich niezapychajacych - metoda prob i bledow - ROC Matt na dzien i teraz
      bardzo fajny Toleriane La Roche Posay.
      • Gość: Aneta Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! IP: *.aster.pl 03.06.05, 10:39
        Dzięki z odpowiedź:)) Czy jeszcze mogłabys podać skład Kremu RoC. W internecie
        nie znalazłam. Byłabym Ci wdzięczna:-)))
        • Gość: zdenka55 Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! IP: 195.10.3.* 03.06.05, 11:15
          Niestety nie mam juz opakowania po kremie. Chociaz ma w nazwie 'matujacy' to
          dla mnie byl swietny, ale bardziej chwale sobie Toleriane.
      • asiaczek22 Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! 03.06.05, 10:39
        Kremy matujace zazwyczaj zatykają pory. Ich działanie polega na zatrzymaniu łoju
        w porze, by nie wypływał i tym samym nie tłuścił powierzchni skóry. Więc
        wieczorem ma się skórę całą w wągrach.

        Dla mnie dobry był Nivea Soft (ale on nie jest matujący).

        A tak w ogóle, to w pewnym momencie trafiłam na dobrego dermatologa i teraz nie
        potrzebuję ani kremów matująch, ani nie mam zapchanych porów :)
        • Gość: Aneta Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! IP: *.aster.pl 03.06.05, 10:45
          To zdradź, jeśli możesz, jakie były jego zalecenia. Tylko nie pisz proszę, ze
          nie można się malować...
          • Gość: Meganka Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! IP: *.crowley.pl 03.06.05, 10:57
            A skąd jesteś?Bo jak z Wawy to poproszę o namiary na tego dermatologa...
            • asiaczek22 Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! 03.06.05, 11:16
              Niestety nie jestem z Warszawy. Ale przejdź się po kilku dermatologach, w takim
              dużym mieście jak Warszczawa na pewno na kogoś trafisz. Dodam, że ja chodziłam
              "państwowo", tzn. za wizyty i badania krwi nic nie płaciłam. Tylko tabletki
              cholernie drogie, ale ja byłam już zdesperowana i naprawdę miałam problem. Teraz
              jest zresztą tańszy odpowiednik, ale z tego co się orientuję też trochę kosztuje.
          • asiaczek22 Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! 03.06.05, 11:09
            Nie chciałam pisać o tzm, co MI zalecił dermatolog, bo każdy pacjent powinien
            być zbadany indzwidualnie.

            Ale skoro pytasz...
            Lekarz stwierdził, że to łojotok. Byłam leczona Roaccutanem. Już po jakichś
            dwóch tygodniach byłam normalnym człowiekiem, tzn. tylko lekki kremik
            nawilżający. Do tego spokojnie można się malować, makijaż trzyma się dobrze,
            długo. Rewelacja. Tylko usta nadmiernie wysuszone, nieraz schodzi z nich skórka,
            więc żadnych kryjących szminek, a cały czas natłuszczająca pomadka.

            Ale ten lek to nie cukierki. Trzeba robić kontrolne badania krwi i w ogóle
            wzmaga ścisłej współpracz z lekarzem. Kuracja by miała trwały efekt trwa kilka
            miesięcy i jest kosztowna.

            A jeśli skóra Ci się przetłuszcza średnio mocno, to pewnie musisz z tym nauczć
            się żyć. A nawet jak Ci się przetłuszcza bardzo, to większość dermatologów po
            prostu doradzi Ci, być kilka razy dziennie poprawiała makijaż, chodziła często
            do kosmetyczki na czyszczenie i powie, że nic na to nie można poradzić. Doprawdy
            nie wiem, dlaczego długo wielu lekarzy nie chciało mi pomóc.
            • Gość: Aneta Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! IP: *.aster.pl 03.06.05, 14:25
              > Ale ten lek to nie cukierki. Trzeba robić kontrolne badania krwi i w ogóle
              > wzmaga ścisłej współpracz z lekarzem. Kuracja by miała trwały efekt trwa kilka
              > miesięcy i jest kosztowna.

              Oh nie, wydaje mi się, że moje problemy skórne absolutnie nie kwalifikują sie do
              tak radykalnego leczenia. U mnie wygląda to tak, że tworzą mi sie na skórze
              takie mikrogrudki, wygląda to tak jakbym miała cienka narośl na twarzy. Koloryt
              skóry jest szary i odczuwam dyskomfort a cera jest bardzo szorstka. Parę lat
              temu miałam to samo, wydawało mi się że mam bardzo suchą skórę, zaczęłam
              stosować przeróżne kosmetyki do takiej właśnie cery ale było coraz gorzej. W
              końcu poszłam do dermatologa( nawet dwóch różnych, bo nie mogłam uwierzyć w
              diagnozę) i okazało się, że mam łojotokowe zapalenie skory i tłustą cerę.
              Podleczyłam sie Metronidazolem i potem stosowałam kremy do cery tłustej i
              wszystko było ok, cery można było mi pozazdroscić. Ale teraz zauważyłam, że
              skóra mi sie uwrażliwiła, coś sie dzieje z nią niedobrego. Teraz naprawdę nie
              mam czasu żeby iść do dermatoiloga, miałam nadzieję że doradzicie mi jakiś krem,
              który nie zatka porów jeszcze bardziej. Zaczęłam analizowac skład chemiczny
              moich kremów i złapałam sie za głowę - kremy rzekomo do tłustej cery zawieraja
              składniki komedogenne. Wydaje mi się, że to jest przyczyna.
    • Gość: vikaaa Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! IP: *.tychy.msk.pl 03.06.05, 18:19
      Polecam LOREAL HAPPYDERM, u mnie sie sprawdział i nie zapycha porów a tez mam
      pod tym wzgledem wrażliwą buzię.

      Na opakowaniu tez pisze ze nie zatyka porów.
      Spróbój jelsi chcesz, cena 23zł.
      • Gość: Aneta Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! IP: *.aster.pl 03.06.05, 20:44
        Dzięki wielkie, polecana wczesniej Nivea zawiera komedogenny składnik, bo mam
        ten krem ale uzywam go do ciała, więc od razu mogłam sprawdzić. Happy Derm miał
        tu wiele pozytywnych opinii i mam nadzieję, że będę z niego zadowolona.
        • Gość: ann Re: KREM, KTÓRY NIE ZAPYCHA PORÓW!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 20:57
          a czy zwykły krem nivea zapycha pory?
          • Gość: Aneta link do listy IP: *.aster.pl 03.06.05, 21:11

            Niestety nie wiem jak wkleić link tak, by był po kliknięciu aktywny. Porównaj
            skład tego kremu z listą, bo ja w necie składu nie znalazłam.

            www.zerozits.com/Articles/acne_detective/article6.htm
            • Gość: Aneta Re: link do listy IP: *.aster.pl 03.06.05, 21:14
              No proszę, sam sie uaktywnił, kiedyś nie było tak dobrze...
    • Gość: ewa Ziaja Bioaktywny krem rewitalizujący do cery tłust IP: *.elsat.net.pl 03.06.05, 21:10
      kupiłam ostatnio,w sumie przez przypadek, Ziaja Bioaktywny krem rewitalizujący
      z kompleksem multirozświetlającym do cery tłustej i mieszanej (taki w całym
      czerwonym opakowaniu, cena ok 8 zł) i jestem bardzo zadowolona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka