Dodaj do ulubionych

Odstawiam tabletki anty...

IP: *.crowley.pl 03.06.05, 10:56
Po 10 latach stosowania zdecydowałam się odstawić tabletki antykocepcyjne.
Spodziewam się:
- wysypu pryszczy
- wypadających włosów
- braku okresu
Mam nadzieję, że będą też "plusy"...
Proszę o wsparcie...
Martwię się zwłaszcza o cerę, ale mam nadzieję, że nawet jak mnie wysypie to
potem to minie. Daję sobie 3 miesiące. Jeśli będzie bardzo źle wrócę
do "chemii".
Obserwuj wątek
    • Gość: kiddo Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:08
      oj, jestem z Tobą.. ja rzucam chyba za miesiąc, kiedy wykończę ostatnie
      opakowanie. Mam takie same obawy jak Ty, najbardziej o cerę :( Brałam 6 lat
      praktycznie bez przerwy, więc czas odpocząć.. A zaczynałam brać właśnie na
      problemy hormonalne, na złą cerę (zaczynalam od Diany), więc obawiam sie, że te
      problemy mogą wrócić... ;/ pozdr
      • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:10
        No widzisz u mnie dokładnie tak samo... zaczęłam od Diany i to ze względu na
        cerę, a nie na antykoncepcję... potem były inne i tak zleciało 10 latek.. to
        chyba już dość..
        Pozdrowienia
        • Gość: KASIA Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:29
          Ja brałam tabletki anty:)6 lat. Od dwóch miesięcy mam przerwę (przerwa mała
          trwać 1 miesiąc, ale dobrze mi bez nich). Bałam się najbardziej pryszczy, ale
          nic się nie zmieniło. Na twrzy nic się nie pojawia (ale nigdy nie miałam
          problemów z cerą), włosy nie wypadają, okres mam bardzo regularny (zawsze taki
          miałam, ale jednak obawiałam się, że teraz może być problem), samopoczucie się
          również nie zmieniło. Chyba przerwę przedłużę do 3 miesięcy, a potem zdecyduję
          się na plasterki.
    • aagnes Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 11:25
      Odstawilam 2 miesiace temu i tak: wlosy nie wypadaja, sporo schudlam tak "sama
      z siebie", cera troche pogorszona, ale bez tragedii, okres jest normalnie.
      wszystko bedzie dobrze!
      • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:29
        Rany aagnes jak ja Ci dziękuję! Tchnęłaś we mnie trochę optymizmu :). Powiedz
        mi proszę ile lat brałaś tabletki i jak było przed nimi? Miałaś problemy z
        cerą, czy niewielkie?
        • kraxa ja mam inne doswiadczenia 03.06.05, 12:20
          Jakies dwa lata temu odstawilam piguly "na troche" po 8 latach brania
          praktycznie non stop. Matko boska co sie dzialo- bole menstruacyjne mnie
          rozsadzaly, lao sie ze mnie jak z kranu. Poza tym cera- przypominalam
          wypryszczona 16 latke- koszmar, wielkie ropne kratery. Potem wrócilam do
          tabletek- bo nic nie daje takiego komfortu bezpiecznego wspólycia. Ale cere
          musialam "zaleczac" u kosmetyczki kwasami i innymi jeszcze przez póB roku. Ale
          jak trzeba odstawic to trzeba. Trudno sie mówi
        • k_anilorak Re: Odstawiam tabletki anty... 05.06.05, 10:58
          ja brałam przez prawie 7 lat......
          problemy z cerą miałam.... po zakończeniu przygody z pigułkami okres pojawił
          się po 2 miesiącach- przy pomocy ginekologa- przepisał mi luteinę.
          problemy z cerą pojawiły się po jakims czasie. przez 3 misiace brałam
          antybiotyk i teraz jak ręką odjął. czuje się świetnie i na pewno juz nigdy do
          pigułek nie wrócę ...
          • k_anilorak Re: Odstawiam tabletki anty... 05.06.05, 11:00
            a... zanim zaczęłam brąc pigułki to miesiączki miałam bardzo
            nieregurlanie.teraz co do dnia
      • Gość: kiddo Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:29
        aagnes, a powiedz: jak długo brałaś tabletki, jakie i robiłaś przerwy? Czy
        przed tym, jak zaczęłaś brać miałaś nieregularny cykl i problemy z cerą? Bo ja
        to się najbardziej boję, że wróci po prostu stan sprzed brania... Z góry dzięki
        za info i pozdrawiam :)
      • aisha-medea Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 19:07
        Ja odstawiam wlasnie dzisiaj. Bralam na cere, no i rzeczywiscie cera ok, ale
        jakos nie mam przekonania do chemii. Moze jeszcze wroce - na razie ide
        na "detox" :)))
    • gradiscaa Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 11:27
      dziewczyny a jakie były powody odstawienia, plany związane z dzieckiem ? No i
      na jaką metode się przestawiłyście.. chciałabym odstawić ale mam wiele obaw.
      • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:32
        Ja dziecka na razie nie planuję... a powody... 10 lat to kupa czasu, a już tyle
        czasu się "truję" tą chemią... Mam strasznie wielki cholesterol, mimo diety -
        lekarz sugeruje że to "drobne" problemy z wątrobą i wpływ tabletek - kazał
        sobie zrobić przerwę. Co do antykoncepcji to są prezerwatywy okazjonalnie, albo
        wstrzemięźliwość jak się nie ma nikogo na stałe :)
        • Gość: KASIA Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:38
          Ja też mam bardzo podwyższony cholesterol - dieta i tabletki niewiele pomagają.
          Nie myślałam, że wpływ na to mogą mieć tabletki. A przerwę zrobiłam za namową
          mojego ginekologa. Stwierdził, że trzeba robić przerwy w braniu tabletek żeby
          organizm trochę się oczyścił i odpoczął od chemi. A to moja pierwsza przerwa od
          6 lat. Jeśli cholesterol jest od tabletek to może plastry też są w naszym
          przypadku nie wskazane.
          • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:42
            Kasia, spróbuj teraz, kiedy nie bierzesz prochów zbadać jego poziom...
            • Gość: KASIA Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:46
              To jest myśl!!!!!Nie ma jak rada bystrej osoby:)Już dzwonie do mojej pani
              doktor umówić się na badanko. Dzięki:)
              • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:48
                I proszę Cię, jak będziesz miała wynik, daj znać, czy nadal jest podwyższony :)
                • Gość: KASIA Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:52
                  Oczywiście,że napiszę jaki wynik badań. Mam nadzieję,że cholesterol spadnie.
                  Zdaję sobie sprawę, że nie nie musi na początek spadać do min. ale na sporą
                  różnicę to liczę:)
      • Gość: kiddo Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:33
        ja niestety nie planuję jeszcze dziecka, bo nie mam za bardzo z kim :/ (mam
        faceta, no ale nie planujemy dziecka) Chcę przestać brać, bo chcę przestać się
        truć chemią - bądź co bądź to są sztuczne hormony, które przyjmujesz dzień w
        dzień, przez lata! Nie wiem, po prostu czuję, mój organizm czuje - że mam dość.
      • moni_80 Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 11:33
        Lekarz mi ostatnio mówił, że po 2 latach brania tabletek anty powinno się zrobić
        przerwę 2 - 3 cykli.
        • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:37
          Są różne opinie na ten temat - co lekarz to opinia... mnie mówił, że niektórzy
          już biorą na okrągło, bez przerwy na okres i nic im nie jest... A tak naprawdę
          to cała medycyna jest jednym wielkim eksperymentem, bo każdy organizm reaguje
          tylko do pewno stopnia tak samo i da się to przewidzieć...
          • anula36 Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 11:42

            niestety mnie wysypalo potwornie - dokaldnie tak jak wygladalam 10 lat temu
            jak zaczelam brac tabletki- nie moglam sobie z ta lawina syfow poradzic.
            Okres w normie tzn znow tygodniowy:)
            Ale przestalam tak paskudnie puchnac ( nogi) wiec sa i plusy. No i dolow nie
            lapalam - to drugi plus- traz na chwile wrocilam ale za moment rzucam juz na
            dobre.
            dzieci nie planuje - ale skoro przez 5 lat przed tabletkami prezerwatywy
            skutkowaly - czemu teraz nie ??
            • katija1 Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 11:48
              ja odstawilam po 7 latach. najpierw Cilest potem bniecałe 2 lata Diana.
              (łojotok skóry głowy).
              no i od 3 miesiecy nie mam okresu (wtórny brak mies., który moze trwac do 6 m-
              cy), mały wysyp na plecach (nigdy nie miałam!) i leca włosy :((
              • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:50
                A bierzesz Luteinę na wywołanie okresu? Bo ja od razu dostałam opakowanie, "na
                wszelki wypadek"...
                • katija1 Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 11:51
                  tak, brałam luteine. nic nie dało. wtórny zanik miesiączki czasem niestety
                  występuje po tabletkach..no cóż. nie pozostaje nic innego jak czekac kolejne 3
                  mies.
                  • aisha-medea Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 19:10
                    Dziewczyny, ja moze jakas niedoinformowana,ale dlaczego niby wlosy maja wypadac
                    po odstawieniu tabletek???
                    • katija1 Re: Odstawiam tabletki anty... 06.06.05, 10:04
                      włosy bardzo reaguja na zmiany hormonalne (łojotokowe zapalenie skóry tez jest
                      związane z hormonami).
            • Gość: KASIA Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:49
              Ja dziecka nie planuje jeszcze długo albo w ogóle. Bardzo się boję, że bez
              tabletek może się skończyć tak, że zostanę mamusią:(Ten strach to największy
              minus przestania brania tabletek.
              • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:51
                Kasia, są inne sposoby antykoncepcji - co z prezerwatywami? środkami
                plemnikobójczymi?
                • Gość: KASIA Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:56
                  Wiem o innych metodach:)Ale boję się, że nie są tak skuteczne. Chyba jestem
                  przewrażliwiona na tym tle i wmawiam sobie,że "wpadnę"(o BOŻE!!!!!). Kiedyś nie
                  było tabletek i kobiety jakoś kontrolowały ile chcą mieć dzieci (przynajmniej
                  mam taką nadzieję:)
                  • kraxa gumy, srodki plemnikobójcze 03.06.05, 12:25
                    Podzielam rezerwe Kasi co do tych srodków. Prezerwatyw wprost nie znosze,
                    obcieraja mnie i ten zapch lateksu. No nie moge. Natomiast jesli chodzi o
                    globulki i te rzeczy to ich stosowanie jest dosyc klopotliwe. Zakladasz,
                    czekasz 15 minut, az sie zacznie pienic, i jazda, tylko szybciutko, zeby sie w
                    45 minut wyrobic:-)Bo po tym czasie piana zaczyna opadac. Malo spontaniczne,
                    nie ma mowy o dowolnosci pozycji, no i chemia piecze w czlonek... Ach,
                    najlepsza to by byla Mirena, tylko nie polecaja jej kobietom, które nie
                    rodzily, a to wlasnie ja.
                    • Gość: marzannna Re: gumy, srodki plemnikobójcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 16:03
                      a co to takiego Mirena???
                      • kraxa mirena to hormonalna wkladka domaciczna 08.06.05, 10:37
                        Uwalnia hormony "miejscowo" z pominieciem przewodu pokarmowego i
                        metabolizowania ich w watrobie. czyli wyklucza najczestsze przeciwskazania dla
                        stosowania pigulek.
                  • aleksandrawu Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 12:30
                    A ja bralam tabletki przez 8 lat. Przed planowaną ciążą odstawilam na pół
                    roku-nie dzialo sie nic a nic.Nawet okres od razu byl jak w zegareczku.Po pół
                    roku zaszlam w ciążę, tez bez problemow. Teraz mam najukochansza na swiecie 1,5
                    roczną córeńkę...i znowu od roku-czyli odkąd przestalam karmic-biorę harmonet.I
                    wszytko jest OK.Śmialo dziewczyny, próbujcie, jak mus to mus.
                    A co do skutecznosci innych metod, no cóż, ja bym nie ryzykowala.To jest za
                    powazna sprawa (dzidziuś)zeby mogla sie trafic przypadkiem.
                    • Gość: KASIA Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 03.06.05, 12:34
                      Zgadzam się z Tobą w 200%.
            • Gość: paula Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 16:01
              uwazaj bo po tabletkach k9bieta jest ze tak powiem bardziej płodna, w koncu tak
              leczy sie bezpłodność-troche tabletek a po odstawieniu kobiety zachodzą bo
              organizm jakby to sobie wetuje i to ze kiedys prezerwatywa działala nie znaczy
              ze tarz tesh podziała
          • Gość: G Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:29
            Moj gin powiedzial, ze roznie to bywa, zalezy o organizmu kobiety, ale z
            medycznego punktu widzenia powinno sie robic przerwe co 5 lat i to nie na
            miesiac czy dwa, tylko az do wystapienia prawdziwej owulacji. bo to ze
            dostaniemy miesiaczke po odstawieniu ie oznacza, ze owulacja wystapila
        • Gość: Gat Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.06.05, 12:54
          to nie prawda,ze trzeba po kilku latach odstawic !!!
          Ka biore je juz chyba 14 lat (kilka razy zmienilam) i nigdy nie musialam robic
          przerwy wedlug lekarza !
          ale tez chce teraz je odstawic, bo mol Libido spadl ponizej zero !!!!!!!!!!!
          Te Tablektki, ktore biore sa znane, ze zabilaja Libido!
          niestety........
          • Gość: nana Re: Odstawiam tabletki anty... IP: 217.153.83.* 10.06.05, 02:17
            jakie to tabletki?
            te znane z tego, ze obnizają libido?
    • sandia Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 16:12
      Bralam tabletki 6 lat. Odstawilam definitywnie dokladnie rok temu. Zgodnie z
      zaleceniami mojej ginekolog, w czasie tego 6-letniego brania robilam od czasu
      do czasu 2 miesieczne przerwy. Nic sie zlego z wlosami ani z cera, ani z
      okresem podczas tych przerw nie dzialo. Potem wracalam sobie spokojnie do
      tabletek i wszystko bylo ok. Nie tak do konca,bo pojawil mi sie celulit,no ale
      cos za cos. ;)
      Tak, jak wyzej wspomnialam, rok temu postanowilam przestac brac hormony. Powod?
      Czulam,ze organizm ma juz dosc... Balam sie tak, jak Ty,ale o dziwo, nic sie
      zlego nie dzialo! Wlosy i cera-w porzadku. Cykl miesieczny byl troche za
      dlugi,wiec dostalam Luteine i powoli wrocil do normy.
      Tyle, ze moja radosc mniej wiecej po 3 miesiacach sie skonczyla...
      Wlosy zaczely wypadac. Nie jakos strasznie, ale musialam sie ratowac
      od "wewnatrz" i z "zewnatrz". Bralam tabletki Inneov a w skore glowy wcieralam
      ampulki L'Oreal i Vichy. Cera niestety tez zaczela szalec. Pojawilo sie bardzo
      duzo wypryskow na twarzy i plecach. Szczegolnie uciazliwe i bolesne byly
      pryszcze na linii szczeki (ewidentny znak zmian hormonalnych). Potem pamietam
      juz tylko sporo wizyt u kosmetyczki i dermatologa, i to ze moglam w domu
      spokojnie otworzyc mala apteke-kremy, toniki, specjalne mydla,tabletki i inne
      takie.
      Wlosy przestaly wypadac gdzies po 3 miesiacach kuracji, ale z cera mialam
      problemy praktycznie do zeszlego miesiaca. Prawie rok wiec!
      Teraz jest juz duzo lepiej, cos tam na twarzy i plecach sie pojawia, ale nic to
      w porownaniu z tym, co bylo.
      Jedna rada- napisalas, ze dasz sobie 3 m-ce i potem, jesli bedzie zle wrocisz
      do tabletek. Moze zle nie bedzie-bardzo Ci tego zycze, ale jesli nie bedzie
      latwo, sprobuj wytrzymac! Ja kilka razy chcialam sie poddac,bo juz nie dawalam
      sobie rady. Mam 29 lat a wygladalam jak zapryszczona 15-latka. Naprawde lekko
      nie bylo, ale podtrzymywala mnie na duchu moja kosmetyczka. Mowila mi, ze skoro
      tyle juz wytrzymalam, to niezbyt madre byloby wrocic teraz do tego
      wszystkiego.Wspierala mnie mowiac, ze kazdego dnia moj organizm sie oczyszcza i
      w koncu skonczy sie ten upiorny pryszczo-czas. Sluchalam tego, ale szczerze
      mowiac nie bardzo wierzylam. Teraz ciesze sie, ze jej posluchalam.
      Z celulitem walcze na silowni i grajac w squasha. Tu walka, z tego, co widze,
      potrwa troche dluzej, ale nikt nie mowil, ze bedzie latwo. :)
      A jesli chodzi o inne metody anty-no coz, chyba powrot do prezerwatywy mnie
      czeka. Poki co jednak, nie mam tego problemu, bo jestem sama. Jedno jest pewne
      do tabletek nie wroce. Moj organizm potrzebowal roku, zeby wrocic do normy (a i
      tak walka nie jest jeszcze skonczona), sporo wiec tej "chemii" przez tych 6 lat
      sie nalykalam.
      Pozdrawiam i wytrwalosci zycze. Bedzie dobrze. :)))
      • totalna_apokalipsa Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 16:30
        Trochę nie rozumiem w czym problem...Przeciez tabletki to antykoncepcja 0 chyba
        jakąs wypada stosowac, więc dlaczego taki problem z wracać nie wracać? Jesli
        ktoś nie chce spirali i dziecka z przypadku , oraz lateksu co dzień, to chyba
        nie ma innego wyboru jak wrócić...
        • indianprincess Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 16:41
          ja też odstawiłam bo źle się czułam biorąc anty - depresja, bóle głowy, ogólnie
          bardzo złe samopoczucie. po odstawieniu jest o niebo lepiej, no i ochota na sex
          100% większa:)))))) nie było żadnych problemów, jedynie okres mam troszkę
          dłuzszy i wróciły bóle miesiączkowe. Ale warto zapłacic taka cenę za dobre
          samopoczucie:) A jeśli chodzi o zabezpieczenie to: prezerwatywy, gobulki, a w
          dniach niepłodnych (pod koniec cyklu) bez niczego. Minęły dwa lata, mamusią nie
          zostałam i nie zamierzam wracać do chemii:)
          • totalna_apokalipsa Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 16:44
            no jesli ktoś lubi metody mechaniczne i nie sprawiają mu one dyskomfortu to nie
            ma problemu...A z dniami "niepłodnymi" radze uważać- ja jestem wynikim dnie
            niepłodnych mojej matki przed miesiączką - po 5 latech metody naturalnej:)
            • Gość: dagny Re: Odstawiam tabletki anty... IP: 62.181.175.* 03.06.05, 16:46
              No, to chyba nie tak źle się stało, że mama pigułek nie łykała :-)
              • totalna_apokalipsa Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 17:04
                Czy ja wiem?:) Wiem, że jakbym nie ja rozwiodłaby się o wiele szybciej...
                • Gość: kasia Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.cable.casema.nl 03.06.05, 17:19
                  bralam tabletki 10 lat, odstawilam w styczniu, bo czulam, ze mam tego dosc.
                  Teraz widze, ze co najmniej o kilka lat za pozno podjelam te decyzje, bo
                  prezerwatywa (choc niemila) az tak nieprzyjemna nie jest. Co sie dzieje od tych
                  ponad 5 miesiecy:
                  - miesiaczki regularne jak w zegarku i jak sprzed 10 lat- co 32 dni
                  - wlosy wypadaja strasznie
                  - cera sie pogorszyla- nie jest tragicznie, ale robia sie jednak pryszcze, choc
                  nigdy wczesniej, nawet w czasach mlodzienczych ich nie mialam
                  - glowa mnie nie boli tak czesto jak przy tabletkach
                  - libido troche sie poprawilo,a bylo tragiczne;-( Znaczy sie moze nie jakos
                  spektakularnie, ale czuje, ze jestem bardziej chetna niz w czasach pigulkowych;-
                  ))))
                  - nie schudlam ani grama, a na tabletkach przytylam ok.10 kg przez te 10 lat
                  - nie mam schizy ciazowej, a tego sie najbardziej balam

                  Wiecej na razie nie pamietam;-)
                  Pozdrawiam
                  K.
                  • aisha-medea Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 19:17
                    Bole glowy od tabletek??? No to moze i dobrze, ze ja dzisiaj odstawiam, bo
                    osiem miesiecy (wiem, w porownianiu do 10 lat niektorych z Was, to niewiele)
                    bralam Diane i od MIESIACA boli mnie glowa (bylam u lekarza, ale nic nie
                    pomaga... do wszystkiego sie mozna przyzwyczaic). A libido ostatnio... no
                    comments...
      • absynna Re: Odstawiam tabletki anty... 06.06.05, 11:49
        Proszę Cię opisz mi swoją kurację, jaką przeszłaś z cerą. Ja brałam tabletki
        kilka lat, potem przestałam brać, bo chciałam odpocząc no i nie było takiej
        potrzeby żeby nadal je zażywać. Najdziwniejsze jest to, że problemy z cerą
        (takie jak Ty opisujesz - czyli bolesne pryszcze na plecach i na twarzy
        zwłaszcza na linii żuchwy) pojawiły mi się prawie dokładnie po dwóch latach po
        rzuceniu tablete, kiedy już myślałam, że mi się udało :(. Wrócilam więc do
        nich, brałam 9 m - cy, cera znowu jest gładka, a teraz właśnie zaczynam trzeci
        miesiąc kolejnego detoksu i na razie jest ok. Cały czas drżę że ten koszmar
        jednak znowu wróci. Napisz co brałaś, czym sie smarowałaś, jakie zabiegi
        przeszłaś. Wolę być przygotowana :). Dzięki
        • absynna DO SANDII - PROŚBA 06.06.05, 11:51
          DO SANDII - TEN MÓJ POST POWYŻEJ JEST DO CIEBIE, BARDZO PROSZĘ O ODPOWIEDŹ
    • ajjcia Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 17:20
      Czytam i czytam i jestem przerażona. Zastanawiam się tylko, czy nie jesteście tu
      przypadkiem tym niewielkim procentem, który tak źle reaguje... Miliony kobiet
      bierze pigułki, a potem odstawia i niespecjalnie kończy się ich uroda.
      A może?
    • klamczucha3 Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 17:38
      To i ja sie dolacze!
      Pigulki bralam dwukrotnie.Pierwszy raz 7 lat temu przez dwa lata i bylo
      ok.Regularne miesiaczki,zadnych boli.Ale,ale...Nigdy nie mialam problemow z
      tradzikiem,moze co najwyzej tlusta cera i szybciej przetluszczajace sie
      wlosy,ale to spadek po tacie ;-)
      Potem przerwalam na na nieco ponad dwa lata i znowu do nich wrocilam.I tu sie
      dopiero zaczal cyrk!Zadne mi nie pasowaly.Nawet najnowsze Yasmine,tak
      zachwalane.Wrocilam do Mercilonu,nie da rady.No to Femoden - maratonowe bole
      glowy! Przestraszylam sie niezle czytajac watek na Zdrowiu kobiety o dziwczynie
      co bagatelizowala bole glowy na 100% zwiazane z pigulkami az w koncu dopadl ja
      wylew do mozgu albo tetniak /nie chce zmyslac bo dokladnie nie pamietam/ i
      dziewczyna jest w polowie sparalizowana.
      Powiedzialam sobie DOSC eksperymentow! I czuje sie swietnie! Nie boli mnie
      glowa,nie mam pryszczy a co najwazniejsze wrocila mi ochota na seks.Przy
      przyjmowaniu pigulek libido bylo na wymarciu.I z tego co obserwuje i slysze od
      kolezanek to jest bardzo czesty przypadek.I nie ma mowy o tym,ze prochy byly
      zle dobrane.Sama "przerobilam" pol apteki i skutek byl zawsze taki sam!
      Pewnie,ze jest taki maly straszek ale zabezpieczamy sie,troche chemicznie a
      troche naturalnie.Poza tym oboje mamy swoje lata i w miare ustabilizowana
      sytuacje wiec to nie bylby dramat!
      Reansumujac /jak mawial kiedys moj prof na studiach co doprowadzalo mnie do
      pasji/ trzeba samej podjac wlasciwa dla siebie decyzje.Ja przyznam sie bez
      bicia,jednak boje sie tej chemii.Ale co kobieta to inny organizm,nie wolno
      uogolniac!
      • Gość: sailor Re: Odstawiam tabletki anty... IP: 217.8.190.* 03.06.05, 17:56
        Bralam pigulke 10 lat. iI pewnego dnia doszlam do wniosku, ze juz dosc.
        Nie jestem juz nieletnia aby dziecko bylo jakas targedia, no i zal mi
        bylo mojej watrobki :))) Nieliczac kilku wlasnie dwu- czy jedno-
        miesiecznych przerw lykalam je caly czas. Moim zdaniem i zdaniem kilku
        naprawde dobrych ginekologow, takie krotkie przerwy nie sa wskazane,
        narazamy organizm na niezla hustawke hormnalna! A ta nigdy nie jest bez
        znaczenia dla zdrowia! Jak brac to brac , jak nie to lepiej dac spokoj!

        Ale wracajac do tematu, odtsawilam je ponad pol roku temu. Owszem cera mi
        sie pogorszyla i wloski zaczely wypadac, ale z czasem jest coraz lepiej,
        i naprawde nie ma takiej wielkiej roznicy! Nie przytylam nie schudlam.

        Jedyna wielka znaczaca roznice odczuwam w temperamencie:) zaczelam lykac
        pigulki bedac jeszcze niepelnoletnia panienka... teraz dopiero poznaje
        siebie od nowa! I nie moge sie nadziwic... To On potrafi sie teraz ode
        mnie odganiac! Slysze dokladnie sygnaly mojego ciala, ktore przez tyle
        lat zagluszalam... odczuwam kolejne fazy cyklu, i nie chodzi mi o jakies
        przykre fizyczne odczucia tylko te psychiczne.... no i bardzo bardzo
        przyjemne :))))

        Takze dziewczyny naprawde polecam - ja, ktora przez lata byla
        oredowniczka tego sposobu antykoncepcji!
        • Gość: Ol@ Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 14:08
          ja odstawiłam pigułki miesiąc temu. Tak naprawdę nie jestem z tego tak
          zadowolona bo boje się niechcianej ciąży:( W chwili obecnej mój partner jest za
          granicą i jeczsze ze 2 miesiące go nie będzie(więc jak narazie mam spokój) Moim
          głównym problemem w tabletkach był fakt że nie często nie maiałam ochoty na
          sex. zaczęłam współżyć z prezerwatywą i odczyłam róznicę po 1,5 roku. Zaczęłam
          się zastanawiać czy może mój facet już mnie nie pociąga... Nie ma go teraz więc
          określić jeszcze nie potrafię(chociaż wydaje mi się że problem leżał mimo
          wszystko w taletkach: najpierw brałam logest, później(3m-ce) triminulet, aż się
          wkurzyłam i odstawiłam) Proszę o jakąś poradę w miarę skutecznej antykoncepcji-
          jest tego tyle, ale wolałabym spróbować coś z polecenia)
          Z góry dzieki, podrawiam!
    • Gość: as Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.mikolow.net 03.06.05, 17:54
      ja zawsze porównuję zdjęcia z czasów jak brałam tabletki z okresami jak ich nie
      brałam...na zdjęciach "z tabletkami" wyglądam piekniej i przede wszystkim
      młodziej!!! I jest to znaczna różnica...moim zdaniem tabletki odmładzają...ale
      co z tego...czasem czeba przestac je brać...
      • Gość: kass Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 18:53
        Bralam tabletki 5 lat (diana przez rok, a potem logest)Odstawilam je rok i
        miesiac temu. pierwsze tygodnie byly straszny. najgorsza byla skora, wczesniej
        czysciutka a bez hormonow zaczela sie przetluszczac i wlosy - mycie prawie
        codziennie:)
        to minelo, ale zmienilam kosmetyki na takie do cery z problemami i po prostu
        bardziej dbam o cere.
        przez 4 miesiace nie mialam okresu - teraz jak w zegarku.
        a z plusow? czuje sie duzo duzo lepiej, zadnych "dołkow", i cellul. ..zniknal.
        mialam kilka momentow kiedy chcialam wracac do tabletek. jednak ciesze sie ze
        perzstalam sie "truc"
    • Gość: ell Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.tvteletronik.pl 03.06.05, 19:14
      Ja odstawilam kilka dni temu (po 6 latach), na 2 mce z powodu wyskokiego
      cisnienia, moj lekarz jak mi okazjonalnie zbadal 203/126 o malo sam zawalu nie
      dostal:((( Ale juz wyczailam wkladke Mirena-co prawda droga jak szatan,ale
      skutecznosc rownie wysoka jak pigulki:)Aha-juz zauwazylam wysyp pryszczy na
      czole:((((((( bralam Jeanine.
    • Gość: deri Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.petrus.com.pl 03.06.05, 21:16
      8 lat na tabletkach z jedną 3 miesięczną przerwą i jedną jednomiesięczną.
      Przed tabletkami cera z okazjonalnymi wypryskami, na plecach i dekoldzi eżadnych
      problemów.
      Odstawiłam ponad 8 miesięcy temu, miałam poprostu dość: spadek libido, bóle
      głowy, bóle nóg (w nocy musiałm trzymać nogi na podwyższeniu), cellulit -
      właściwie większość tych dolegliwości najmocniej zaczęła mi dokuczać w ostatnich
      dwóch latach brania tabletek.

      Plusy z odstawienia:minęły bóle głowy i nóg (jaka to wielka ulga:), nie czuję
      się już taka "za szybą", tak jakby nie dokońca obecna, z libido już troszkę
      lepiej ale ciągle nie jest to to co przed tabletkami, miesiączki regularne.
      Minusy też są, choć nie pojawiły się tak odrazu, po 2 miesiącach zaczęła się
      psuć cera, ale najgorsze to chyba plecy, z którymi nigdy wcześniej nie miałam
      problemów. Teraz po 8 miesiącach twarz w miarę ok, ale plecy co parę dni
      wysypują nowe krosty (już nie takie jak na pozcątku), poza tym mam blizny.

      To tyle, ze wszystkich moich znajomych, które odstawiły tabletki, tylko jedna
      nie miała kłopotów z cerą z odstawienia (moja własna siostra), reszta niestety ma.
      • ilonajoanna Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 21:27
        odstawilam 3 miesiace temu po 6-7 latach (nie pamietam dokladnie) i nic sie
        niedobrego dzieje, miesiaczki co 28 dni, zadnych pryszczy, zadnego wypadania
        wlosow tfu tfu zeby nie zapeszyc :-)
    • aanista81 Re: Odstawiam tabletki anty... 03.06.05, 21:22
      co prawda bralam tabletki tylko pol roku, ale niezbyt dobrze sie po nich
      czulam, czesto mialam dola przytylam i dlatego postanowilam je odstawic. Moze
      to dlatego ze wczesniej nie mialam problemow z cera, dlatego teraz poza
      przetluszczajacymi sie wlosami zadnych negatywnych skutkow nie zauwazam. Poza
      tym czuje sie o wiele lepiej, wrocil moj optymiz; na szczescie ochote na seks
      mialam zawsze wiec tutaj zadnej roznicy nie zauwazylam. Jest jeszcze jedna
      zaleta: nareszcie mam regularnie okres co24 dni a przed braniem tabletek mialam
      takie jazdy ze co 17 sie meczylam.
      teraz pora na malenstwo
    • magdalena_dem Re: Odstawiam tabletki anty... 04.06.05, 00:32
      gdy ostatnio odstawiłam tabletki po 6 latach brania, to tak mi urósł brzuch że
      szok No ale za 7 tygodni mam nadzieje, że mi opadnie ;) Nie wierzcie więc w to,
      że po tabletkach zawsze ma sie problemy z zajściem w ciążę. Ja zaszłam w 2
      tygodnie po odstawieniu, wszystko jest w porządku, a synek kopie w najlepsze.
    • Gość: kura Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 10:19
      Ja probowalam odstawic pigułki kilka razy. Zwykle po 4-5 miesiacach zaczynałam
      brać od nowa bo miałam straszne problemy z cerą.
      Teraz się zawzięłam i nie biorę od sierpnia. Skóra początkowo szalała, teraz już
      trochę lepiej. Innych objawów po odstawieniu nie miałam.
      W czasie brania tabletek czułam się ok, wyniki badań zawsze w normie, żadnych
      problemów zdrowotnych tylko libido kiepskie:). Okres po braniu tabletek mi się
      wyregulował, wcześniej potrafiłam mieć np. co 20 dni.
    • aisog Re: Odstawiam tabletki anty... 04.06.05, 12:31
      fajnie ze jest ten watek, bo zaczelam wlasnie o tym myslec. Tzn czy po jakim
      czasie powinno sie robic przerwe itd.. Niedlugo minie mi 2 lata jak biore
      cilest Nie mialam zadnych problemow ani z cerem czy okresem to dla mnie
      wylacznie antykoncepcja A poniewaz jestem w stalym zwiazku i wspolzyje
      regularnie jest to dla mnie najwygodniejsza forma antykoncepcji, nie lubie
      prezerwatyw (zupelnie nie ten klimat) ani tym bardziej globulkom Plasterkom
      jakos tam nie ufam nie wiem, moze za kilka lat jak juz bedzie wiecej o nich
      wiadomo Co do reakcji na tabletki to owszem przytylam ok 3 kilo, ale po ok
      wszystko zaczelo wracac do normy, teraz jest juz ok W pierwszych miesiacach
      bolala mnie tez glowa lub mialam mdlosci (zawsze o tej samej porze) ale po
      trzech miesiacach organim sie przyzwyczail i bylo juz w porzadku I teraz sie
      zastanawiam, czy po dwoch latach nienalezaloby odstawic na 2,3 cykle I teraz
      sobie poczytalam o waszych reakcjach i.......zwatpilam... Jak myslicie, jak nie
      mialam wczesniej zadnych problemow z cera to cos sie powinno pojawic po
      odstawieniu?? Albo wlasnie co z tymi wlosami? Dlaczego maja mi zaczac wypadac i
      czy musza?? Co do libido to tabletki w ogole na nie nie wplynely, wrecz
      przeciwnie Ale to chyba bardziej zasluga tego jak bardzo moj facet mnie pociaga
      i ze jest swietny w lozku Z "suchoscia" tez nie ma zadnego problemu Wiec nie
      wiem Moze wasze posty dot. po prostu tych sytuacji w ktorych bralyscie tabl.
      anty. jako lekarstwo, wiec logiczne jest to ze po przerwaniu kuracji zwalczone
      objawy moga wrocic Sama nie wiem
      • skidblandir Re: Odstawiam tabletki anty... 04.06.05, 13:25
        o no wlasnie popieram poprzedniczke.
        przede wszystkim - fajny watek mam nadzieje ze bedzie kontynuowany:)
        tez sie zastanawialam nad odstawieniem na wakacje bo moje szczescie wyjezdza do
        pracy na cale 3 miesiace :( ale jako ze ma zamiar wracac na pare dni co jakis
        czas to sie wahalam...
        po pierwsze - jestem przerazona tym co sie z niektorymi z nas dzieje podczas
        brania tabletek! a ja glupia myslalam ze moje problemy z piersiami to juz
        szczyt... nie mialam zadnego problemu ze spadkiem libido a chyba wrecz
        przeciwnie <a podobnych powodow jak aisog ;) >. nigdy zadnych problemow z nogami
        mdlosciami itp itd. cera jak byla nieciekawa przed tabletkami tak i jest w
        trakcie ich brania wiec - tu zadnych zmian.

        no i teraz moja prosba - dajcie znac dziewczyny ktore odstawiaja, szczegolnie
        jesli ktoras z was brala harmonet.

        ale sie watpliwosci teraz we mnie narodzilo...
        • isault Re: Odstawiam tabletki anty... 06.06.05, 12:05
          Odstawiłam mniej wiecej rok temu HARMONET wcześniej brałam MERCILON. Powody
          były tylko i wyłącznie antykoncepcyje (powody brania oczywiście). Przez
          pierwsze pół roku brania było ok. a potem zaczeła sie jazda. Piersi urosły mi o
          jedną miseczkę (z C do D a jestm chudziakiem wiec wygladałam jak z silikonem),
          Zaczęły sie bóle głowy, drętwienia palców i dłoni, tycie, cellu, przeziębiała
          sie co dwa miesiące, łatwo męczyłam, niespecjalnie chciałam kochać (a co to
          cholera za pozytek z antykoncepcji która odbiera ci ochote na sex !!!) i
          przede wszystkim takie paskudne uczucie bycia "za szybą" właśnie - jakby cały
          swiat to był jakis nierzeczywisty. Te jazdy znosiłam przez 1,5 roku (zmiany
          prochów z MERCILONU na HARMONET nic nie dały) W końcu wkurzyłam się i rzuciłam
          to draństwo w diabły.
          Jako że nie miałam wcześniej żadnych problemów z cerą, itd. to po odstawinu
          czułam sie o niebo lepiej i bez zadnych skutków ubocznych. Nie mówiąc o tym że
          od ręki i sama z siebie schudłam 5 kg!
          Przekonuję się coraz bardziej ze nie ma zadnej metody bezpiecznej i wygodnej
          antykoncepcji. Takiej która by nie była jakimś zgniłym kompromisem.
    • verena2891 Re: Odstawiam tabletki anty... 04.06.05, 13:58
      no watek fajny z tym , ze troche tu zbiorowa panike czuc
      u kazdego takie sprawy inaczej wygladaja i nie ma co sie nastawiac na taki czy
      inny scenariusz, kazdy lekarz u ktorego bylam twierdzi , ze tabletki to nie
      zloty srodek, ale nic lepszego nie wymyslono i trzeba wybrac ze tak powiem
      mniejsze zlo.w ciazy tez sie przytyje i to sporo:), rozstepy i cellulitis tez
      czekaja w swojej kolejce , tradzik rowniez moze sie pojawic
      druga sprawa to meczenie biednej watroby i zoladka -no i owszem , ale czy inne
      czynniki typu jedzenie nie ma na to wplywu?ostatnio wszystkie wlosy mi sie na
      glowie zjezyly jak sie dowiedzialam , ze w owocach sprowadzanych z hiszpanii
      znaleziono 12 roznych pestycydow
      reasumujac :jesli uwazacie ze jest potrzeba to odstawcie i nie zadreczajcie sie
      na zapas co bedzie, przeciez jesli to taka trucizna to moze byc tylko
      lepiej,prawda? logicznie patrzac to jesli cera w trakcie brania sie poprawila
      to po odstawieniu musi sie pogorszyc bo wszystko co bylo sztucznie trzymane w
      ryzach znajdzie ujscie i wyjdzie na wierzch, ale to tez nie bedzie trwalo
      wiecznie!
      ja tez juz poltora roku nie biore i nie powiem bo bardzo zadowolona z tego
      jestem, niestety sytuacja mnie zmusza zeby znowu zaczac , niechce ale musze no
      i coz takie zycie
      pozdrawiam i zdrowka zycze:)
      • skidblandir Re: Odstawiam tabletki anty... 04.06.05, 14:43
        zdrowe i optymistyczne podejcie :]
        pozdrawiam!
        • trawiasta Re: Odstawiam tabletki anty... 04.06.05, 16:13
          Plusy tabletek (u mnie): regularne, mniej bolesne cykle, gładka cera, poczucie
          bezpieczeństwa. Minusy: obniżone libido, cellulitis, kiepski nastrój, zmęczenie
          i zniechęcenie, suchość, infekcje, ból piersi. "Przećwiczyłam" 4 rodzaje
          tabletek i zastrzyk Depo-Provera (potworny błąd!!!). Po odstawieniu hormonów,
          jak już się wreszcie wszystko unormowało, to nastąpił też wysyp pryszczy (z
          którym walczę od kilku miesięcy) i to, czego się obawiałam: mianowicie cykl mój,
          zanim zaczęłam brać tabletki, wyglądał: dwa tygodnie przerwy między ośmioma
          dniami miesiączki... no i teraz znowu się zaczął cykl drastycznie skracać, tak
          więc musiałam wrocić do "chemii". (Biorę od miesiąca Minulet i piersi mnie
          napieprzają ;P Zobaczymy, co będzie dalej.) Podsumowując, wolałabym bez hormonów
          - ale z moim cyklem to nierealne. Ogólnie porażka, marzę o jakiejś nowej,
          cudownej metodzie antykoncepcji, 100% pewnej i bez skutków ubocznych ;P
          • raspie Re: Odstawiam tabletki anty... 04.06.05, 19:33
            Witam,
            ja właśnie odstawiłam - leci pierwszy cykl bez tabletek po 6 latach brania (z
            dwiema kilkumiesięcznymi przerwami).Za kilka miesięcy wychodzę za mąż i
            postanowiłam trochę schudnąc - dlatego też zdecydowałam sie na odstawienie
            tabletek aż do ślubu.Odstawiłam ze strachem - tabletki traktuję bardziej
            leczniczo niż antykoncepcyjnie, gdyż przed braniem miałam straszne problemy z
            długimi i obfitymi miesiączkami. Niestety po tabletkach przytyłam 10 kg (bary i
            ramiona jak po sterydach), mam okropny cellulitis, rozprostowały mi się
            kompletnie moje niegdyś kręcone włosy ( :( ) i ogólnie ciągle jestem zmęczona...
            Boję się teraz tylko kłopotów z cerą (pojawił się pierwszy pryszcz i
            przetłuszczają się mocno włosy) oraz tych "jazd" w trakcie okresu w które
            zapewne będę musiała brać wolne w pracy - w liceum po prostu nie chodziłam do
            szkoly w te dni:(
            Mam nadzieję ze dzieki temu odstawieniu do slubu uda mi się zrzucić parę kilo i
            powalczyć trochę bardziej skutecznie z cellulitem, wiem jednak że za parę
            miesięcy wrócę do tabletek, bo to pomimo wszystkich wad najwygodniejsza i
            najpewniejsza forma antykoncepcji.
            Pozdrawiam
    • kassie Re: Odstawiam tabletki anty... 04.06.05, 20:11
      Ja odstawilam po 4 latach. Przez pierwsze trzy miesiące było ok, ale potem
      strasznie mi dekolt wysypało. Dodam,że wcześniej miałam bardzo ładną cerę. No i
      wróciłam do pigułek - dekolt sie poprawil wyraźnie...
    • Gość: kara Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.chello.pl 05.06.05, 11:37
      Ja w porownaniu do was to niedlugim stazem sie moge pochwalic...zazywalam Diane
      3 miesiace bo moj ginekolog zabronil dluzej, stwierdzajac ze zbyt obciazaja
      watrobe. Balam sie jak to bedzie i bacznie obserwowalam zmiany w moim
      nastroju...no i co: zero dolow i marudzenia, strasznego glodu i checi na ostre
      zarcie przed okresem a przede wszystkim zero bolu - bo z tego powodu zaczelam
      lykac, mialam tak potworne bole z wymiotami i biegunka ze az mnie rozrywalo i
      mialam ochote sobie usunac wszystko byleby tylko ten bol minal... podobno jest
      to spowodowane tylozgieciem macicy ( jak ktoras cos o tym wie to bardzo prosze
      niech sie podzieli :) )no i cera taka marna - mialam nadzieje ze tabletki
      pomoga, i pomogly:) Ale... jestem szczupla i z przerazeniem zobaczylam ze na
      udach i posladkach pojawil mi sie celulitis, nie wiazalam tego z
      tabletkami...ale jednak to przez nie. No i nie czulam sie z nimi dobrze ,
      jakbym to nie ja byla, nie mialam juz tych wariackich nastrojow przed i napadow
      szczescia po okresie. Co do checi na seks to nie narzekam, mam ja 24 h na dobe,
      ale nie wspolzyje narazie, jak cos to sie zadowole prezerwatywa bez problemu
      chyba. Nie wiem teraz tylko jak bedzie z bolem, Jutro powinien mi sie zaczac
      okres bez chemii i jestem ptrzezrazona co to bedzie. Serio. Trzese sie ze
      strachu na mysl o tym potwornym uczuciu. Co mam robic jak bedzie bolalo? Bac
      dalej? No i dlaczego tak to boli?
      Jak macie pomysl to napiszcie prosze!
      • Gość: milka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.chello.pl 05.06.05, 16:26
        Ja nie wiem, ale zapytaj tu:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
        na pewno Ci odpowiedzą, bo tam mądre głowy w tych sprawach siedzą :)
    • kaba4 Re: Odstawiam tabletki anty... 05.06.05, 13:52
      W zeszlym miesiacu odstawilam Tri-Minulet po 5 latach (wczesniej TriQuilar - przez 3 lata
      miesieczna przerwa i zmiana na T-M). Co zauwazylam przez miesiac:
      - cykl dluzszy o 1 tydz (to normalne), b. skape krwawienie i tylko przez 3 dni (zazwyczaj - tzn.
      prze tabletkami 7 dni obfitego).
      - cera moze troszke slabsza, ale bez rewolucji,
      - w ciagu pierwszego tygodnia po odstawieniu "wysiusialam" 2 kg.
      - "cellu" w odwrocie (co mnie zmotywowalo do intensywnych cwiczen, bo wczesniej niezaleznie
      od staran, wcierania, silowni itp. ani drgnal),
      - wlosy jak na razie bez zmian, ale jezeli o to chodzi raczej po tabletkach zrobily sie slabsze i
      bylo ich mniej (dotyczy to wszelkiego owlosienia ;-) )

      Niemniej jednak ja po tabletkach czulam sie swietnie, przed tabl. - miesiaczka wylaczala mnie z
      zycia. Wyniki mialam w normie. Po tabletkach jedynym minusem bylo prawie zerowe libido i
      migrena (ale tyko pierwszego dnia niby miesiaczki, ale migreny mam od 15 roku zycia). Bralam
      je tyko w celach antykoncepcyjnych - pod tym wzgledem jestem straszna panikara i bez tabletek
      ani rusz :) Inne metody nie sa na moje nerwy.
      Jak napisalam jestem czysta dopiero przez miesiac, co sie bedzie dzialo dalej zobaczymy (chyba,
      ze wczesniej znowu je zaczne lykac...)
      • Gość: roma Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.pool80182.interbusiness.it 05.06.05, 16:21
        odstawilam trzy miesiace temu. Pierwszy byl migrogynon-okropne. Potem za rada
        dermatologa Diana. mialam tradzik od 10 lat prawie. Troche pomoglo, ale tylko
        troche, po prawie roku Diany zmiana na Regulon, poprawil mi sie humor i
        pryszczy tez jakby mniej bylo. Po calkowitym zrezygnowaniu z tabletek, cera sie
        polepszyla (pryszcz sporadycznie), miesiaczka normalnie, zadnych sensacji.
        Niedlugo wracam do Tabletek, zobaczymy jak bedzie.
    • Gość: iwon Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 22:21
      U MNIE BYLO TAK -NIEREGULARNEOKRESY OD LAT-CO 30, 45, 50 , 60, NAWET 70 DNI-
      LEKARZ POWIEDZIAL ZE TAKI ORGANIZM ZADNYCH BADAN NIE ZROBIL, PRZEPISAL PIGULY
      ZA MOCNE MICROGYNON21-POTEM ZMIENIL NA LOGEST-8MCY BRANIA-DALO MI 10 KG
      PRZYROSTU WAGI-OBCIAZENIE CHEMIA DLA ORGANIZMU -PRZYZWYCZAILAM SIE-OKRES
      WYWOLYWANY SZTUCZNIE-SUPER SPRAWA-WIECEJ MINUSOW, TE +10KG DALO MI W KOSC-
      MECZENIE SIE SZYBKIE, POSTANOWILAM ODSTAWIC I JUZ JESTEM NA PROSTEJ PRAWIE 9
      KG STRACILAM-LEKKO SIE CZUJE-ORGANIZM NIE JEST OBCIAZONY-NOGI MI JUZ NIE
      CIERPNA I RECE TEZ NIE JAK WTEDY KIEDY BRALAM PIGULU-PO ODSTAWIENIU 2 MCE
      OKRESU NIE BYLO-TRZA BYLO LUTEINE BRAC-ZACZELAM CHUDNAC PRZEZ 6 MCY CHUDNIECIA
      OKRES BYL NATURALNIE JAK W ZEGARKU-WAGA SIE ZATRZYMALA I OKRES TERAZ MIALAM OD
      OSTATNIEGO PO 42 DNIACH-WIEC WSZYSTKO WRACA DO NIEREGULARNOSCI MAXYMALNEJ JAK
      PRZED PIGULAMI-MAM TERAZ WIEKSZA OCHOTE NA SEX I BARDZIEJ ZADOWOLONA Z ZYCIA
      JESTEM-MAM OPORY PRZED POWROTEM DO PIGULEK-MOZE JAKIES Z MALA DAWKA HORMONU-
      TERAZ WIEM JAKIE BADANIA TRZA ZROBIC PRZED PONOWNYM ZAZYWANIEM
      • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 06.06.05, 07:23
        Dzięki za wszystkie wpisy i podzielenie się doświadczeniami. Jak widać prawie
        każdy organizm reaguje inaczej, więc nie zgodzę się z jednym z wpisów,
        że "widać tu panikę". Po prostu chciałabym wiedzieć czego się mogę spodziewać w
        najgorszym scenariuszu... Małe wyjaśnienie dla dziewcząt zdziwionych, że włosy
        mogą wypadać. Ano mogą - organizm będzie produkował więcej testosteronu, a on
        jest w dużej mierze odpowiedzialny za wypadanie włosów i problemy z cerą... No
        zobaczymy jak to będzie u mnie. Odezwę się w każdym razie!
        Pozdrawiam!
        • j.graczyk Re: Odstawiam tabletki anty... 06.06.05, 09:59
          Ja właśnie odstawiłam. Nie pomagały mi na cerę wcale, włosy też musiałam myć
          codziennie rano, więc mam nadzieję, ze skoro mi nie poprawily, to po odstawieniu
          nic się nie pogorszy. Brałam szesć lat, mialam jedna przerwę. Teraz wcale nie
          chcę juz brac, tylko nie mam pomysłu na zamiennik (antykoncepcyjny), bo
          prezerwatyw nie cierpię, a spirali się boję. Ale jak na razie przestalam miec
          bóle głowy i doły - super!
          • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 06.06.05, 10:03
            A jakie pigułki brałaś, jeśli można wiedzieć?
    • Gość: Misia Re: nie odstawiłam IP: *.cadm.polsl.gliwice.pl 07.06.05, 12:37
      Tabletki anty biore od wielu lat. Nie mam problemów z wagą. Nie boli mnie
      głowa. Nie mam zamiaru przestac ich brac, bo na dzieci w tym kraju nie chcę się
      porywać (jestem mężatką). Z wątrobą wszystko w porządku. Jestem przerażona tym,
      o czym tu czytam. Przed braniem tabletek okresy miałam strasznie bolesne i
      nieregularne i obfite i nie wyobrażam sobie, żeby to wszytsko miało wrócić. Po
      prostu wyłam z bólu. I uważam, że jest to najskuteczniejszy środek
      antykoncepcyjny.
      • Gość: Meganka Re: nie odstawiłam IP: *.crowley.pl 07.06.05, 12:40
        A co Cię tak przeraża Misiu? Tak czy inaczej to jest chemia. Jeśli dobrze ją
        tolerujesz, to w porządku, masz farta. Ale jak pokazują liczne wpisy nie każdy
        organizm sobie z nią tak dobrze radzi, niestety, choć według zapewnień
        producentów pigułek są one całkowicie bezpieczne dla zdrowia.
        • Gość: jdj Re: odstawiłam IP: *.sg.gov.pl / 195.116.32.* 07.06.05, 13:32
          Jestem zdecydowanie za odsatwieniem. Ja brałam Harmonet przez 4 lata i wszystko
          było niby o.k. Odstawiłam tabletki w styczniu i dopiero teraz czuję różnicę!
          Powodem dla którego odstawiłam były moje permanentne zapalenia pochwy od 3 lat -
          wybrałam już chyba wszystkie dostępne na rynku leki na tego typu przypadłości,
          maści, czopy, irygacje itd. Nic oczywiście nie pomagało! To czysta paranoja -
          bierze się tabletki a tu nici z kochania się bo i ja i mój ukochany musimy się
          faszerować i smarować! Nareszcie jakaś stara lekarka poradziła odstawić
          tabletki tak na próbę! Oczywiście przeszło! Z tymi bulami głowy - o czym pisały
          dziewczyny to też prawda! I z ochotą na seks też się zgadzam! Być może ja
          miałam nieodpowiednio dobrany hormon, ponieważ miałam strasznie wysuszoną
          pochwę i stąd te zapalenia i ból przy stosunku. Tak czy inaczej już nic nie
          biorę, jakoś sobie radzę, schudłam, jajniki pracują dobrze i cera też może być!
      • Gość: basia Re: nie odstawiłam IP: *.swietochlowice.org / *.swietochlowice.org 07.06.05, 22:50
        Dziewczyny, przeczytałam wszystkie posty i jestem w szoku. biore Novynette od 5
        miesięcy, miałam zawsze problemy z cerą: trądzik nie silny ale był. w czasie
        brania tabletek troszkę się polepszyło ale bez rewelacji. włosy mi wypadały
        troszkę i przed braniem tabletek...Zamierzalam po wakacjach zrobic przerwe by
        dac organizmowi troche odpoczac..ale po tych waszych "rewelacjach " boję się.
        czy któras z was brała Novynette i potem odstawiła, jakie były reakcje?...
        • Gość: anka Re: nie odstawiłam IP: *.nbp.pl 09.06.05, 14:10
          Basiu, odstawilam novynette (bralam ponad 2 lata) w listopadzie. od tego czasu
          nieregularne miesiaczki, wysyp pryszczy na plecach i dekolcie i przetluszczona,
          lojotokowa skora ogolnie (a wczesniej mialam bardzo sucha!). tabletki bralam
          bez przerwy 8 lat. trzeba bylo odstawic, ale nie jest to latwe...
      • Gość: Marlena Re: nie odstawiłam IP: *.cobus.net 15.07.05, 14:51
        Misia, calkowicie sie z Toba zgadzam, nie rozumiem tej paniki na forum.
        Najwazniejszy argument to : to przeciez chemia.
        Ja biore tabletki od okolo 10ciu lat, dobrze sie czuje i uwazam, ze jest to
        najskuteczniejszy srodek antykoncepcyjny. tabletki sa bezpieczne, tylko musza
        byc odpowiednio dobrane.
    • Gość: justa Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 13:35
      Brałam Diane35 przez 1,5 roku odstawiłam 5 miesięcy temu. Wysypało mnie
      strasznie na twarzy, dekolcie i plecach, a pierwszy okres po odstawieniu
      dostałam chyba 2 miesiące póżniej niż powinien być. I tak jest cały czas.
      Najgorzej jest z cerą. Chociaż przed braniem tabletek było tylko troszkę
      lepiej. Mam zamiar znowu zacząć brać, inne metody są nie na moje nerwy, a i mam
      nadzieję, że cera sie polepszy.
      • Gość: tristo Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.pl 07.06.05, 22:54
        Cieszę się,że ten temat został poruszony.Brałam tabletki przez 2
        lata.Przestałam z myślą o przerwie miesiąc temu.Najpierw Novynette,potem Logest
        i znowu Novynette.Zmiany nic nie dawały,ochota na sex ulotniła się po pierwszym
        miesiącu brania.Libido spadło,zaczęła się depresja.Problemów z cerą nie mialam
        nigdy,teraz też nie mam.Jednak czuję się o wiele lepiej,jestem weselsza.Okres
        dostałam natychmiast po odstawieniu,był obfity.Wolałabym już do tabletek nie
        wracać,ale mam stałego partnera,więc nie wiem co robić...
        • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 08.06.05, 07:27
          Basiu, ja właśnie od paru lat biorę Novynette (zaczynałam od Diany35) i już
          odstawiłam. Brałam go na cerę, co nie znaczy, że miałam ją jak noworodek w
          trakcie brania pigułek :) Zobaczymy jak będzie po odstawieniu.
          • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 08.06.05, 07:41
            Jeszcze jedna rzecz, dość dziwna - wszędzie czytam, że przed okresem się
            pogarsza cera, piszecie "czasem przed okresem coś mi wyskoczy", a u mnie
            odwrotnie - przed okresem i w jego trakcie mam piękną cerę, nic mi nie wyłazi
            na twarzyczkę. Chyba mam całkiem poprzestawiane w tym organizmie :(((
            • Gość: a Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.otenet.gr 08.06.05, 08:56
              Kiedy odstawilam Yasmin, po 5 miesiacach stosowania, w drugim cyklu po, moja
              cera nie wytrzymala, wygladalam tragicznie. Moj ginelokolg zasugerowal
              Aknemycin Plus. To antybiotyk w plynie. Bardzo pomoglo na pryszcze. Teraz wiec
              i cera w porzadku, i naturalny rytm organizmu wraca do normy. :)
          • Gość: Sisley Do Meganki IP: *.rwe.com 10.06.05, 09:11
            Proszę napisz więcej jak reagowałaś na Novynette, ile czasu brałaś i co się
            działo po odstawieniu. Ja ostatnio brałam Jeanine, ale źle się czułam, ciągle
            depresja. Teraz mam przepisany Novynette, z jednej strony się cieszę, bo moja
            cera teraz wygląda beznadziejnie, włosy wychodzą garściami (nie wiem czy
            podwodem jest odstawienie tabletek) Dzieki z góry
            • Gość: Meganka Re: Do Meganki IP: *.crowley.pl 10.06.05, 09:23
              HEJ Sisley. Novynette brałam ok. 4 lata. Wcześniej Regulon, a jeszcze wcześniej
              Diana, Cilest i Mercilon. W czasie brania Novynette nie czułam się źle - cera
              była w miarę ok - bez rewelacji, coś wyskakiwało na brodzie, ale o niebo lepiej
              niż w ogóle przed braniem tabletek. Włosy zaczęły mi wypadać garściami jakieś
              pół roku temu, więc nie wiążę tego z Novynette, raczej przyczyną były stresy.
              Biorę na nie biotynę i centrum i jest już lepiej. Depresji strasznej nie
              miałam. Głównym moim probleme przy braniu Novynette było zatrzymywanie wody w
              organizmie przed okresem. Piłam jak smok i nic ze mnie nie wychodziło.
              Chodziłam jak balon, nie mieściłam się w spodnie. Za to w trakcie okresu bez
              przerwy biegałam do łazienki na siku i wszystko wracało do normy. To było
              naprawdę męczące. Odstawiłam tabletki dopiero teraz - to znaczy wczoraj
              powinnam była zażyć tabletekę ale jej już nie wzięłam, więc nie wiem, co
              będzie. Za jakiś czas zdam relację jak mój organizm radzi sobie
              bez "chemii".Pozdrawiam!
              • Gość: Sisley Re: Do Meganki IP: *.rwe.com 10.06.05, 09:29
                Bardzo dziękuję, ja mam zespół jelita nadwrażliwego więc pewnie u mnie się
                nasilą objawy, o których napisałaś. Znowu moja koleżanka super reaguje na
                Novynette, sama już nie wiem, to chyba sprawa indywidualna kazdego. Ja takie
                objawy, jak Ty miałam po harmonecie, po tygodniu przytyłam 3 kg a jadłam mało.
                Chyba więc zostanę już przy tych Jeanine. Pozdrawiam serdecznie
                • Gość: Meganka Re: Do Meganki IP: *.crowley.pl 10.06.05, 09:37
                  Jeśli mogę Ci coś zasugerować, to spróbuj jednak zmiany. Jest wiele środków na
                  rynku i może uda Ci się dobrać coś, po czym będziesz się naprawdę dobrze czuła.
                  Ja też chciałam zmienić Novynette, właśnie przez tą wodę, ale zdecydowałam, że
                  rzucam chemię w ogóle.
                  • Gość: !v Re: Do Meganki IP: *.rwe.com 10.06.05, 09:42
                    Powiem Ci Meganko, ze jak nie biorę prochów, to prawie mdleję w czasie okresu,
                    nic mi nie pomaga, męczę się okrutnie. Brałam kiedyś cilest i chyba po nim nie
                    zbierała się tak strasznie woda, przytyłam w górnej częsci ciała, co akuat w
                    moim przypadku się przydało. Ale masz rację, wystarczy spojrzeć na obszerną
                    ulotkę skutków ubocznych tego antykonc świństwa i się niedobrze robi...
    • jokke Re: Odstawiam tabletki anty... 08.06.05, 13:26
      Hej dziewczyny,
      Ja niestety musialam odstawic pigulki z musu - dostalam zatoru zyly w oku i nie
      moge ich brac, bo lekarz obawia sie o zakrzepy. :( Bralam Minulet przez prawie
      8 lat i bez niego jest mi zdecydowanie gorzej. Gdy bralam, wszystko bylo super -
      aksamitna cera, dobre samopoczucie. Zaraz po odstawieniu mialam FATALNA cere i
      plecy. Teraz, po trzech miesiacach, twarz jest w miare OK ale plecom jeszcze
      daleko do idealu. Schudlam troszeczke (jedyna pociecha :)), ale rownoczesnie
      mam wtorny brak miesiaczki i hormony jak kobieta w menopauzie (a nawet nie mam
      trzydziestki), wiec musze sie kurowac jeszcze roznymi lekami.

      Kazdy jednak reaguje inaczej i trudno przewidziec co sie stanie. Moja rada to
      krotko po odstawieniu pigulek (2-3 miesiace) badac hormony (estrogen,
      progesteron, testosteron, prolaktyne i inne jesli trzeba), a nie tylko czekac
      az sie "samo" unormuje, bo to czekanie moze zajac wiele miesiecy. Jezeli cos
      jest nie tak z hormonami, to mozna to lekko korygowac innymi niz pigulki
      preparatami hormonalnymi i powoli dochodzic do odpowiedniej hormonalnej
      rownowagi. To naprawde moze oszczedzic wielu problemow, np z cera,
      samopoczuciem lub brakiem okresu.

      Powodzenia dziewczyny. :)
    • Gość: daginet Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:01
      Ja z kolei brałam pigułki jakieś 8 lat.
      Najpierw Diane, potem Cilest, a następnie Minulet.
      Rok temu odstawiłam, żeby po prostu od nich odpocząć. Po "rzuceniu" ich okres
      mam regularnie, nic mnie nie boli, jest ok. Ale za to włosy zaczęły mi bardziej
      wypadać i generalnie szybciej się przetłuszczać. No i cera niestety się ciut
      pogorszyła, niby nie jest tragicznie, ale jednak nie jast tak aksamitna jak za
      czasów piguł.
    • Gość: rania Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 23:00
      Pare osob pisze ze bralo tabletki nie tylko z powodow antykoncepcyjnych,ale tez
      zdrowotnych. Ja zaczelam lykac wlasnie dlatego,ze mialam strasznie bolesne
      miesiaczki, ktore wylaczaly mnie z zycia. I teraz nie wiem, czy po braniu
      pigulek 3 lata, co bedzie sie dzialo. Czy bole wracaja czy cos sie moze zmienia?
      Zastanawiam sie nad odstawieniem,bo mam nawracajace infekcje ktore mnie
      zaczynaja strasznie denerwowac,a po prostu nic na nie nie pomaga.
      Prosze o odpowiedz kogos w podobnej sytuacji.
    • natka369 Re: Odstawiam tabletki anty... 09.06.05, 00:06
      ja biore od jakichs 4 lat, tygodniowa przerwe robie nie po jednym ale co trzy
      opakowania - bo tak mi wygodniej - nawet ne chce myslec co badzie jak kiedys
      bede musiala przestac je brac...
      • Gość: alka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 07:10
        A ja bralam trzy lata bez przerwy, odstawiłam i ..mam super regularny, mało
        bolesny okres, zero pryszczy, ładna cera. Jest cudownie:)
        • Gość: Meganka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.crowley.pl 09.06.05, 07:27
          Zazdroszczę :) A można wiedzieć, jakie brałaś? I jak było przed pigułkami z
          cerą?
          • Gość: alka Re: Odstawiam tabletki anty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 07:42
            Brałam Harmonet (uboczny skutk - spadek libido), a cere zawsze miałam OK, wiec
            po prostu pozostala bez zmian:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka