Dodaj do ulubionych

Moje nogi:(ała

IP: *.protonet.pl 26.06.05, 03:33
Cholerne szpilki..Jest jakis sposob zeby tak nie bolaly stopy ????
Obserwuj wątek
    • Gość: paulinka Re: Moje nogi:(ała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 03:51
      Ja tez mam ten problem ale dzisiaj sie odwazylam ubrac obcasy na impreze i
      powiem Ci, ze nawet sie przyzwyczailam, oprocz malych odciskow, nogi az tak nie
      bolaly jak za pierwszym razem...trzeba po prostu chodzic duzo w szpilach :)
      • Gość: ala-c Re: Moje nogi:(ała IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.05, 10:51
        ja juz musicie na okraglo chodzic w takich butach...
        kupcie sobie zel chlodzacy do stop,np,Oriflame.
        ten wyprobowalam sama i jest bardzo dobry.
        Jesli chodzi o te buty to musza one byc dobrze wyprofilowane,wtedy chodzi sie w
        nich jak w kapciach.
        powodzenia.
    • Gość: Miya Re: Moje nogi:(ała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 10:33
      kupic takie, ktore beda wygodne, bo naprawde szpilki szpilkom nie rowne.
      • Gość: annan_ Re: Moje nogi:(ała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 11:21
        zalezy, od czego cierpia twoje nogi: zbyt wysokiego obcasa (bol lydek, calych stop) czy szczulego bucika (scisniete palce, pecherze na palcach itp). jesli to punkt pierwszy, to trzeba troche obnizyc obcas, jesli to drugie, to zrezygnowac z butow ze szpicem ( na szczescie ostatnio do mody wchodza buty z okraglym czubem i detronizuja te przektete czuby :). tez mam problemy z butami: kupilam super szpileczki, cudo istne, ale obsac jest wysoki (jak na moj rozmiar stopki) i cala stpoa zjerza do czuba - palce opilowane po kazdym wyjsciu. ale na lato kupilam sobie klapeczki, obcasik 7 cm, szpleczka, ale paski dobrze trzymaja stope, obcasik w sam raz i uwazam, ze sa to moje najwygodniejsze buciki
        • Gość: kleo Re: Moje nogi:(ała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 12:44
          nie wiecie jaka krzywde sobie robicie chodzac w szpilkach. Teraz moze
          wygladacie jak seksi paniusie ale po latach sie to odbije jak nie problemami
          bezposrednio ze stopami (halluksy, naprawde paskudne odciski, bole stop) to z
          kregoslupem. Sa roznem fajne buty, nie tylko szpilki.
          • Gość: annan_ Re: Moje nogi:(ała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 13:24
            nie zgadzam sie! dlaczego mam rezygnowac ze szpilek, skoro jue lubie? grunt, to znalezc wygodne buty, ktore nie zdeformuja stop. moza chodzic cale zycie w butach na obcasach i miec ladne, zdrowe nogi (wiem, bo moja mama jest tego przykladem). ale nie wolno przesadzac z wysokoscia obcasa, albo zawziac sie i ochodzic w butach, ktore kalecza nasze nogi. wszystko wolno, tylko trzeba zachowac przy tym ZDROWY ZOZSADEK
            • Gość: a ja lubię obcasy Re: Moje nogi:(ała IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.06.05, 10:44
              Sama od lat chodze w szpilkach z powodu ostróg piętowych - w butach na obcasach stopy mnie po prostu nie bolą, nie mówię tutaj o ultrawysokich szpilach, tylko o butach powiedzmy na 5-7cm obcasie. Dodam jeszcze, że moja siostra, która nigdy szpilek nie założyła ma bardzo wrażliwe stopy i halluksy, a ja nigdy problemów ze stopami nie miałam, kręgosłup też mnie nie boli, podobnie jest z moją mamą, starszą już osobą - ona też lubiła obcasy i nigdy nie miała i nie ma problemów ze stopami czy kręgosłupem, sądzę, że przy rozsądnym korzystaniu obcasy to naprawdę niezły wynalazek.
              • Gość: ala-c Re: Moje nogi:(ała IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.05, 10:53
                ta tajemnica jest w wygodnych i dobrze zrobionych butach...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka