ya.leil
03.08.02, 18:14
no właśnie, jak w tytule wątku...nie muszę dodawać, że chodzi o zmarszczki,
które - o zgrozo - właśnie zaczynają mnie prześladować, chociaż niedługo
skończę dopiero 21 lat...chodzi konkretnie o zmarszczki mimiczne wokół ust -
pojawiły się pierwsze, na razie niewielkie, kreseczki, czyli zapowiedź
złego...
ciekawi mnie - czemu tak wcześnie? czy ktoś może mi to wytłumaczyć? nie palę,
nigdy by mi do głowy nie przyszło opalać się, a i na co dzień również używam
kosmetyków z filtrami, wysypiam się, zażywam ruchu i zdrowo się odżywiam - od
lat stosuję się więc do chyba wszystkich podstawowych zasad
profilaktyki...czym więc zawiniłam? chyba jedyną moją zbrodnią jest zbyt
częsty uśmiech...
czy powinnam się martwić? coś musi być nie tak, przecież ledwo przekroczyłam
dwudziestkę!:-(
pomocy, porady i pocieszenia szukam:-(