Dodaj do ulubionych

walka w wyscigu o zgubienie kilogramow

IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 14.07.05, 18:11
Drogie dziewczynki!
Szukam chetnych kobitek do wyscigu.
Proponuje Wam,zebysmy sie scigaly,ktora wiecej zrzuci kilogramow.
Jest tylko maly problem,jest glowny warunek:szczerosc,piszemy prawde
Ja mam 171 cm wzrostu i waze 62 kg.
od tej wlasnie minutki zaczynam,jezeli macie dosc sily i odwagi na taka walke
to serdecznie zapraszam do przylaczenia sie
pozdrawiam papa
Obserwuj wątek
    • Gość: aniolek Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 18:19
      hej ! ja tez sie przylaczam :)mam 165 cm wzrostu i waze 55 kg.
      • Gość: dziubek Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 14.07.05, 18:31
        Bardzo sie ciesze,ze sie przylaczasz:))
        A wiec witam nowa uczestniczke:))))
        • pincia666 Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 14.07.05, 18:35
          Nio moja walka trwa juz od poniedzialku i zrzucilam jakies 2-3 kg.
          • Gość: dziubek Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 14.07.05, 18:39
            no to gratuluje,ale ja mialam na mysli wyscig miedzy nami.
            A Ty walczysz sama ze soba.(ale tym bardziej Ci gratuluje,bo mi jest ciezko
            samej ze soba walczyc)dlatego proponuje wyscig miedzy nami
            • Gość: kira Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.xdsl.tiscali.nl 14.07.05, 19:07
              A potem kto ma wieksze jojo
              • Gość: dziub ek Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 14.07.05, 19:11
                jezeli nie masz ochoty sie przylaczyc naprawde nikt Cie nie zmusza:)))
          • Gość: Foosa Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 19:30
            Czt zrzucilam 2-3kg od tego pon?

            Jaka dieta? jesli mozna wiedziec..


            Ja si ediece od pon tez tak 1000-1200 kcal ijezdze na rowerku z 30 min i laze
            duzo a ani deka nei schudlam:(

      • Gość: Kejt Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.ols.vectranet.pl 14.07.05, 20:54
        165 cm, 55 kg... tylko, błagam, nie zagalonpuj się w tym wyścigu, bo nie będzie
        czego po Tobie zbierać:-)
    • gocha221 Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 14.07.05, 20:59
      Czy moge do wyścigu wystawić mojego Tatę??
      ma 192 cm, wazył 120 kg, zrzucił juz 13 i dalej chudnie:-))
      Dumna z niego jestem, bo zawsze tracił motywacje po 2-3 kilogramach, a teraz
      polubił musli, przestał słodzić i chyba trwale zmienia nawyki zywieniowe:-)
      Aha! odchudza sie od prawie 3 miesięcy.
      • pincia666 Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 14.07.05, 23:27
        Nio od tego poniedzialu zrzucilam 2-3 kg. Moja dieta to zupa
        kapusciana-niedobrze mi juz jak na to patrze ale musze wygrac ze swoimi
        slabosciami, a poza tym to 0 weglowodanow, owocki, warzywka woda, chude mleko
        ewentualnie. Mam rozpisane na caly tydzien co w jaki dzien jesc+zupka(bleh).
        Zycze wszystkim powodzenia:)
        • Gość: dziubek do pincia666 IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.07.05, 11:33
          Szczerze to bym Ci odradzala ta diete.Tez na niej bylam,fakt,ze schudlam,ale
          wrocilo, a poza tym slyszalam,ze ta dieta jest nie zdrowa
          pozdrawiam
          papa
      • Gość: Kasia Do gocha221 IP: *.hsd1.il.comcast.net 15.07.05, 03:50
        Naprawde godne to jest podziwu ze twoj tato tyle kilogramow zrzucil,to naprawde
        wymaga duzej motywacji.Milo rowniez slyszec ze tak dopingujesz swego tate.

        Wracajac do watku to ja mam nadwage 7 kilo,i ciezko mi to zrzucic,ograniczam
        sie w jedzeniu bo przyznam sie szczerze ze troche z jedzeniem poszarzowalam
        przez ostatnie pol roku.Moj wzrost 162 waga...58:-(.Jak mialam 51kg to lepeij
        sie czolam ,teraz to sama sie zle ze soba czuje.Staram sie chodzic na
        silownie,rowerek...ale nic mi z kilogramow nie ubywa(moze waga zepsuta, ale tez
        nic nie czuje ze zrzucam.Heh....przylaczam sie dziewczyny do was.

        Gocha221 pogratuluj tacie,nic dziwnego ze jestes z niego dumna,i ciesze sie tez
        ze mu kibicujesz.Pozdrawiam
        • gocha221 Re: Do gocha221 15.07.05, 17:24
          Dziekuje bardzo - w imieniu Taty i swoim:-))
          Z jego odchudzaniem jest tylko ten problem, ze nie ma własciwe spodni, które by
          z niego nie spadały:-)
          A nie chce jeszcze kupować nowych, bo uparł sie na te 96 kg, więc w pasie jeszce
          troche zleci. Dobrze ze ma teraz urlop:-)
          Ciesze sie przede wszytkim ze wzg na zdrowie: zawały, cukrzyca itd. wszytsko ma
          wiele wspolnego z nadawagą.
          Tobie też życze powodzenia, uda się:-)))
          A jeśli nie chudniesz, to może dieta jest za ostra? Organizm wtedy tak reaguje.
          Tata odchudza się dietą własną, bo wielu próbach wie od czego chudnie: właściwe
          zupełnie odstawił węglowodany proste, nie je pieczywa. Za to full owoców, warzyw
          i troche chudego miesa i nabiału (głownie naturalna maślanka i mleko zsiadłe).
          pozdrawiam:-)
    • pincia666 Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 14.07.05, 23:28
      Zapomniala dodac ze chodze na basen, skacze na skskance i czasem rowerek. A na
      codzien duzo chodze:)
    • pincia666 Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 15.07.05, 17:09
      Ja juz jestem 5 dzien na diecie i jakos wytrzymuje, bo nie jest bardzo
      drastyczna. Cwicze od czasu do czasu, ale na basen codzinnie jesli tylko pogoda
      na to pozwala :)
    • Gość: gruba Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 17:18
      ja tez sie przylaczam, mam 175 cm i waze 50 kg.
      • Gość: grubas Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.chello.pl 15.07.05, 17:21
        jak ty, to i ja: 182cm, 52 kg
    • Gość: Madzia Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 18:34
      moja kota 45 cm/4 kg
      biegnie z Wami
      • kleopatryx Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 15.07.05, 19:24
        Mój kot też, waży 7,5 kg, ja bardzo chciałabym, żeby zszedł na 4 kg (jest
        małego kalibru, ale brzuch to ma do ziemi). Sek w tym, że ja bardziej od niego
        chcę....
    • Gość: dziewoja Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 20:50
      A ja mam pytanie czy wedlug was 173 cm i 65 kg to juz za duzo?
      • julia_roberts Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 15.07.05, 20:52
        JA TAK NIE UWAŻAM :-)
    • julia_roberts Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 15.07.05, 20:52
      Moje drogie, ja się pochwalę że w ciągu około 1,5 miesiąca zguiłam 5kg. Ponad
      rok chodziłąm na aerobik i zamiast schudnąć to przytyłam!!!więc wkońcu się
      wkurzyłam i przestałam. Przeszłam sobie na taką małą dietę a mianowicie jasnego
      pieczywa wogóle nie jem tylko ciemne wieloziarniste, grahamki i takie tam z
      jakimś twarożkiem, pomidorkiem, ogórkiem...Obiadek jem gotowany na parze a
      mianowicie mięsko lub rybka + jarzynka:marchewka, kalarepa. kalafior, brokuły,
      karftofele co kto lubi i to wszystko razem gotuję na parze. Kolacji staram się
      wogóle nie jeść a jeślu już jestem głodna to jakiś ogóre, pomidorek, chuda
      kiełbaska - bez chleba. Ale podstawą jest woda niskosodowa w duuuuużej ilości.
      IZwracam też uwagę że duże znaczenie w odchudzaniu (i tyciu) ma grupa krwi. W
      zależności od niej pewne składniki są łatwiej bądź trudniej przez organizm
      przyswajane. Proponuje sięgnąć po jakieś książki lub w necie
      poszukać.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      Wzrost 175 cm, waga 68 kg (na razie) :-)))
    • Gość: dziubek Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.07.05, 11:42
      Ciesz sie,ze tak duzo Was sie przylaczylo i zycze nam wszystkim sukcesow:P:P
      Od dwoch tygodni jezdze na rowerku codziennie(chyba,ze straszni9e leje:P)
      Chcialam sie pochwalic,ze moje nogi po rowerku nabraly ladnego ksztaltu.Po
      prostu moje nogi zaczely mi sie podobac:))jestem bardzo z siebie zadowolona,ze
      tak sie zmotywowalam i jezdze codziennie.Schudlam 2 kg,jak narazie.Dla
      przypomnienia wazylam 62 kg,teraz waze 60.
      Aha i od wczoraj nie jem pieczywa,bo zawsze przez pieczywo tak tylam,no i od
      tygodnia nie slodze herbaty.
      pozdrawiam
      papa
      • Gość: dziubek Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.07.05, 11:52
        I jeszcze jedno od jutra dorzucam bieganie,jak na poczatek pol godziny z
        przerwami.3 min biegu i minuta marszu.
        Nie wiem jak Was,ale mnie sport bardzo motywuje do odchudzania
        pozdrawiam
        papa
        • pincia666 Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 16.07.05, 11:58
          Ja nie jem chleba, makaronu, ziemniakow, slodyczy, slodkich soków... Jem
          warzywka, owoce, piersi z kurczaka smazone bez tluszczu lub na grill'u. Pije
          wode. Mam juz troche dosc i marze o normalnym obiadku, ale moja waga mnie
          przeraza wiec musze byc wytrwała. co do sportu to czesto się rozciągam(bo
          lubie), skakanka, rowerek lub jakies tam podskoki, sklony itp. No a gdy swieci
          sloneczko to oczywiscie basen. Od poniedzialku schudlam 2 lub 3 kg(nie wiem
          dokladnie bo mam okres i waga mi sie wtrasznie waha).
    • Gość: dziubek A co myslicie o... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.07.05, 11:59
      malej zmianie
      Mysle,ze zle to nazwalam,to nie jest wyscig.To jest post, w ktorym dzielimy sie
      swoimi sukcesami,by nie tylko sie pochwalic,ale tez zmotywowac inne
      kobiety,ktore chca zmian.
      Drogie dziewczynki chwalcie sie swoimi osiagnieciami ile sie da.
      A jesli macie jakies spostrzezenia lub rady to wpisujecie
      pozdrawiam
      papa
      • pincia666 Re: A co myslicie o... 16.07.05, 12:02
        Hehe dobre no to Wam powiem ze zgubilam 2 cm w udach. Od poniedzialku- a ćwicze
        jak mi sie chce, za to stosuje diete. Ogolnie to lepiej sie czuje bo woda i zupa
        kapusciana bardzo "wyczyscily" mi organizm.
        • Gość: dziubek Re: A co myslicie o... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.07.05, 12:05
          Tylko tak trzymaj dalej:)))
          pozdrawiam
          papa
        • Gość: ann dobry pomysl:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:08
          schudlam 8 kg w przez 3 miesiace. od 9 miesiecy trzymam wage:) pozdrawiam i
          zycze sukcesow:)
    • pincia666 Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 16.07.05, 12:05
      W ogole to mam zamiar kupic hula-hop bo po tym co przeczytalam tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=22477928 bylam naprawde pod
      wrazeniem :) Wiec jak wróce z wakacji zaczne ostro kręcić :D
      • Gość: serena Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.darkstar.pl 16.07.05, 12:21
        Powiedzcie czy waszym zdaniem przy wzroście 156cm (jestem niziutką kobietką ;-)
        ) waga 43 kg jest zbyt duża?
        • pincia666 Do Serena 16.07.05, 13:04
          Moim zdaniem Twoja waga jest prawidlowa jak nie zbyt mała.
          • pincia666 Re: Do Serena 16.07.05, 13:10
            kaliszok.republika.pl/bmi.htm tutaj mozesz sprawdzic swoje BMI i wtedy
            okreslisz czy Twoja waga jest prawidlowa czy nie.
            • Gość: serena Re: Do Serena IP: *.darkstar.pl 16.07.05, 14:09
              Dzięki za linka :) Kiedyś obliczałam, ale to było dawno temu. Teraz, biorąc pod
              uwagę, że waga waha mi się 40-43, tak czy siak wypada niedowaga... Taka jednak
              prawda, że utyć (czy przytyć) zawsze można, ale ze wzrostem się nic nie da
              zrobić :P A ja tak bym chciała mieć 165, chociaż 160 ;-)
              Pozdrowiam wszystkich forumowiczów i trzymam kciuki za Was! :*
    • Gość: monia Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.sed.pl 16.07.05, 14:03
      mam 161 cm wzrostu i ważę 59 kg, juz wiele razy próbowałam schudnać, ale po
      jakimś czasie znowu wracałam do dawnej wagi, teraz będzie inaczej!
      dieta + ćwiczenia i do dzieła!
      pozdrawiam i życzę sukcesów :)
    • Gość: olaboga Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 20:33
      Wyścig? Po co? Żeby PO znowu w ekspresowym tempie przytyć ?.... Powoli i
      regularnie...be żadnych głodówek.....
      Powodzenia
    • Gość: pris Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.pxs.pl / *.pxs.pl 17.07.05, 09:09
      ha, ja od 30.06 schudlam 5kg :D
      po prostu jem połowę i nie tykam słodyczy, pracuję jak wół i jakoś leci...
      sportu nie uprawiam bo nie mam kiedy :/
      ale ogólnie jest spoko, zaczęłam od 75kg przy 177cm, jest 70, ma byc 65 :>
    • Gość: tak myślę Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 10:36
      A ja mam 1,75 i ważę 45 kg. To strasznie dużo!
      Żartowałam:-)))
      Ale czytając wasze posty chyba niedaleko odbiegłam od standardów.
    • wojtasaga Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 17.07.05, 15:30
      hej!! przyłączam sie do walki:)) od 13 maja(dobra data) schudlam 15 kilo, a
      bedzie jeszcze wiecej. moja dieta zero jasnego pieczywa, wedlin, sokow,natomiast
      duzo pomidorow, kapusty, ogorkow. Trzymajcie kciki
    • Gość: emi Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.68.65.43.kutno65.tnp.pl 18.07.05, 22:36
      160 49 kg:/ 3 kilo do schudniecia....w 2 tyg. dam rade!!
    • Gość: este Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:01
      Mam 171cm waga 64-65kg dwa lata temu wazyłam 55 rok temu 59. Podziałały na mnie
      środki hormonalne, które brałam. Chciałabym zrzucić 6 kg. Zaczęłam ćwiczyć od
      wczoraj ok 1 godziny dziennie na steperze ok 30 min, a 30 min skakanka.
      Zamierzam kupić hula hop. Ograniczyłam jedzenie dziś do pracy wzięłam duży
      jogurt, banana, pomidora, nektarynke, a rano zjadłam jedno jajko gotowane. W
      zapasie mam suche pieczywko. A po pracy do warzywniaka po warzywa, na jutro.
      • klamczucha3 Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow 19.07.05, 09:08
        Este! Twoje wymairy wzrostowe jak i wagowe sa dokladnie takie jak moje!
        Ja tez sie odchudzam.
        Tez zakupilam stepper i skakanke.Mam nawet cwiczenia na DVD ale gorzej z
        systematycznoscia...Bywa,ze len czasami mnie dopada.Ale walcze!
        Tak ciezko sie chudnie....Buuuu...
    • Gość: sylmuch Re: walka w wyscigu o zgubienie kilogramow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:30
      JA JUŻ TOCZĘ WALKĘ Z SAMĄ SOBĄ I TO OD POCZĄTKU ROKU. UDAŁO MI SIĘ ZRZUCIĆ 27
      KG A PRZEDE MNĄ JESZCZE 10 KG. TERAZ JEST BARDZO CIĘŻKO ALE DAM RADĘ.
      MOJE WSKAZÓWKI DLA CHCĄCYCH SCHUDNĄĆ:
      1.NAJPIERW TRZEBA UŚWIADOMIĆ SOBIE PROBLEM I NAPRAWDĘ CHCIEĆ Z NIM COŚ ZROBIĆ.
      2.POSZUKAĆ OSOBY KTÓRA CIĘ WESPRZE I UWIERZYĆ W SIEBIE
      3.BARDZO DUŻO RUCHU (NIE MYŚLI SIĘ O JEDZENIU A JEDNOCZEŚNIE MOŻNA NIECO WIĘCEJ
      ZJEŚĆ.)W MOIM PRZYPADKU BYŁ TO ROWEREK TRENINGOWY (2-3 GODZ.3-4 x w tygodniu)
      4.DIETA, ALE NIE TAKA GAZETOWA ALE TWOJA WŁASNA (NA BAZIE TEGO CO MASZ W
      LODÓWCE I CO LUBISZ JEŚĆ - OCZYWIŚCIE Z ROZSĄDKIEM)- LICZ KALORIE.
      NA POCZĄTKU CHUDŁAM NAWET PO 2 KG NA TYDZIEŃ. TERAZ ORGANIZM SIĘ PRZYZWYCZIŁ I
      KAŻDY KILOGRAM TO CIĘŻKA PRACA.
      ŻYCZĘ POWODZENIA TYM, CO JUŻ SIĘ ŚCIAGAJĄ I TYM CO DOPIERO ZAMIERZAJĄ. NIE
      DAJCIE SIĘ!!! CHĘTNIE POCZYTAM O WASZYCH DOŚWIADCZENIACH.S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka