Dodaj do ulubionych

jak sie dobiera perfumy?

IP: 193.151.48.* 31.07.05, 11:09
chcialabym sobie kupic jakies pachnidlo. uwielbiam white diamonds elizabeth
taylor, ale nie wiem czy jest to odpowiedni zapach np. na uczelnie, a moze
raczej na wieczor? nie wiem czym mam sie sugerowac przy wyborze zapachu. nie
sadze by takie perfumy pasowaly do niewyspanej twarzy i jakiegos zwyklego
swetra. czy sa jakies zasady dobierania perfum? wiem tylko tyle, ze nie
nalezy meczyc otoczenia i w ciagu dnia powinno sie uzywac raczej tych
lzejszych zapachow. co wy o tym sadzicie, przejmujecie sie jakimis zasadami?
a moze ktoras z was zna jakies perfumy zblizone "klimatem" do white diamonds?
Obserwuj wątek
    • Gość: zulka Re: jak sie dobiera perfumy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 11:39
      ja mam jeden sposób-podobaja mi się albo nie. Poza tym latem wolę lekkie, po po
      ciązkich (typu Dune) latem po prostu kicham :-)
    • Gość: ana Re: jak sie dobiera perfumy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 15:18
      Czytałam gdzieś że zapachy nalezy dopierać do typu urody Brunetki mogą używać
      korzennych, raczej cięższych zapachów a blondynki kwiatowych,cytrusowych. Ja
      jestem szatynką i chyba jakoś intuicynie wybieram kwiatowe To chyba raczej
      rzecz gustu.
      • edavenpo Re: jak sie dobiera perfumy? 31.07.05, 15:25
        Zalezy od typu skory i twojego naturalnego zapachu. Latami uzywalam Angela, ktorego wiele osob nie
        znosi. Czasami ludzie mnie zatrzymywali na ulicy czy w sklepie zeby zapytac co to za zapach bo im sie
        podobal, niektorzy zaskoczeni jak im powiedzialam marke. Zmienilam perfumy i dalam z pol buteleczki
        Angela mojej mamie. Niestety, na niej ten zapach po prostu smierdzi. Za to b. jej pasuje Pleasures Estee
        Lauder, ktory na mnie cuchnie. Czyli, prztestuj w sklepiei pochodz z tym zapachem przez jeden dzien i
        zapytaj znajomych jak to na tobie pachnie.
    • Gość: liza Re: jak sie dobiera perfumy? IP: *.e-wroc.com 31.07.05, 17:23
      jesli chodzi o perfumy to warto zajrzec na to forum
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15707
      • Gość: rawita Re: jak sie dobiera perfumy? IP: *.studnetz.uni-leipzig.de 31.07.05, 17:45
        nie przejmuj sie stereotypami i kupuj co Ci sie podoba i w czym sie dobrze
        czujesz (TY, a nie Twoi znajomi). Tylko sie nie spiesz z wyborem, najlepiej
        jakbys miala próbke i mogła pochodzić z tym zapachem kilka dni. Jeden to
        zdecydowanie za mało!!!
        A w ogóle to jak Ci sie podoba E.T., to w czym problem? Najwyżej jak nie bedzie
        pasował do dżinsów to sobie kupisz jeszcze jeden, jakiś zwyklejszy, niedrogi
        zapach. Perfum nigdy za wiele :). Ja osobiście uczelnią nie przejmuje sie nic a
        nic i chodze z takim zapachem, na jaki sama mam ochote, a nie z takim jaki tam
        pasuje.
        • Gość: aniua Re: jak sie dobiera perfumy? IP: 193.151.48.* 31.07.05, 17:56
          dzieki za odpowiedzi:) a czy w duzych perfumeriach, jak np sephora czy douglas,
          mozna liczyc na probki nawet jesli nie zrobie tam zakupow? chetnie bym
          pochodzila w jakims fajnym zapachu. kiedys dostalam wielka butle deep red hugo
          boss i to chyba za mocny, jak dla mnie, zapach. przyzwyczailam sie do niego
          troche, ale nie chcialabym tak chybic jak osoba, ktora podarowala mi te
          perfumy. oczywiscie doceniam gest, ale perfumy wole sama kupowac. ale zgadzam
          sie, ze perfum nigdy za wiele ;), bo nawet na te nietrafione mam czasem
          ochote...
          • Gość: aniua Re: jak sie dobiera perfumy? IP: 193.151.48.* 31.07.05, 17:59
            aha! a ta teoria z kolorem wlosow to chyba prawdziwa, bo ja mam ciemny blond, a
            deep red to chyba pasuje do zmyslowej brunetki ;P
            • Gość: rawita Re: jak sie dobiera perfumy? IP: *.studnetz.uni-leipzig.de 31.07.05, 18:05
              a ja jestem blondynką, a używam tylko ciężkich "brunetkowych" zapachów :), ale
              może to chodzi o temperament. W Sephorze jest różnie z próbkami, teoretycznie
              powinni dawać, ale nie zawsze tak jest, zależy na jakiego sprzedawce trafisz.
              Ja, jak "namierzam" perfumy, to z dobry tydzień dzień w dzień psikam sie nimi
              bezczelnie w perfumerii :). Dzięki temu nie miewam raczej wpadek.
              • Gość: aniua Re: jak sie dobiera perfumy? IP: 193.151.48.* 31.07.05, 22:49
                hihi, tez dobre. chyba bede chodzic "na beszczela" do perfumerii. ale wracajac
                do mojego wczesniejszego pytania o zasady dobierania perfum. czy naprawde nie
                ma jakichs regul? ok, rozumiem, ze przede wszystkim zapach musi ci sie podobac,
                ale ostatnio przeczytalam gdzies, ze francuzki, amerykanki czy japonki maja
                taki "narodowy" gust - chodzilo o pewne tendencje w sprzedarzy. natomiast my -
                polki - lubimy co popadnie.
                a i jeszcze jedno: czy lubicie sie mocno psikac perfumami/wodami/itd? czy
                przeszkadza wam jesli ktos mocno pachnie?
                • mikams75 Re: jak sie dobiera perfumy? 01.08.05, 00:07
                  mi przeszkadza jak ktos mocno pachnie. Nie znosze jak sama "przechodze" czyims
                  zapachem. Albo jak zima moja kurtka wisi gdzies obok kurtki osoby nadmiernie
                  wyperfumowanej i pozniej biore wlasna kurtke i przez 2 dni pachnie obco. Chocby
                  to byly najpiekniejsze perfumy uwazam takie osoby za "natretne zapachowo".
                  Sama psikam sie skromnie, wody toaletowe starczaja mi na wieki.

                  CXo do regul - naprawde nie znam. Ja bym sie bardziej doszukala reguly w stylu
                  zimowym badz letnim. Sa zapachy ktore nadaja sie tylko na zime. Natomiast tzw.
                  letnie perfumy ladnie pachna tez zima, przypominaja cieple lato.

                  Testuj perfumy w perfumeriach, bo na kazdej osobie pachna inaczej. I patrz jak
                  pachna po godzinie, pod 3, po 6, po calym dniu. W moim przypadku wiekszosc
                  perfum po ok. 1 godz. staje sie nieznosna, choc w pierwszym momencie bylam
                  zachwycona.

                  Co do narodowosci - ja bym podzielila te upodobania na rejony - co innego lubia
                  kobiety mieszkajace nad morzem srodziemnym gdzie jest upal, a co innegi
                  skandynawki, co innego azjatki. Po czesci jest to zalezne od klimatu w jakim
                  zyja, po czesci do tego co jedza (jedzenie ma wplyw na sklad potu, zapach
                  skory), po czesci przezwyczajenia, na pewno od rasy (np. rasa zolta tez ma inny
                  zapach skory). Z tymi rasami to troche jak z blondynkami i brunetkami :-)
                  A czy Polki lubia co popadnie? Hmm... wydaje mi sie, ze tak bywa w
                  spoleczenstwie niezbyt bogatym, gdzie sie lubi co sie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka