Dodaj do ulubionych

syfki na szyi - pomocy

IP: *.range217-43.btcentralplus.com 28.08.05, 17:30
Witam - moze mi pomozecie. Mam probpem z syfkami na szyi- pojawiaja sie z
nienacka- dzis nie ma nic- jutro olbrzymi i czerwony- jest ich kilka -
utrzymuja sie bardzo dlugo pomimo smarowania roznosciami- wygladaja bardzo
nieestetycznie. Dodam rowiniez ze czasami pojawiaja sie na zychwie i po
bokach policzkow. Bylam u lekarza - mam 33 lata a on mi
przepisal ....benzacne 5% . Kiedys mialam problemy z tradzikiem mlodzienczym,
ale wydawalo mi sie ze sie skonczyl- pozostaly jedynie przebarwienia i
rozszerzone pory. Ten problem neka mnie od dluzszego czasu. Zrobilam ( po
przeczytaniu kilku watkow na forum) na wlasna reke badanie testosteronu,
prolaktyny i DHEA- wszystko idealne i w normie. Nie wiem jakie sa powody
moich problemow. Dodam jeszcze, ze wypadaja mi wlosy. Czy moze to wszystko
byc objawem grzybicy? Badalam czystosc pochwy i mam Candide- teraz lecze sie
clotrimazolem i lykam flumycon ( zostaly jeszce 2 tabletki) Prosze pomozcie,
bo moj lekarz twierdzi ze to tradzik...w moim wieku. z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: syfki na szyi - pomocy 28.08.05, 19:05
      ja tez mialam cos takiego pojawilo sie niz stad ni zowad ( nagle) i okazalo sie
      byc infekcja bakteryjna- poszlam do dobrej doswiadczonej kosmetyczki, on ami
      polecila Zineryt do smarowania to roztwor erytromycyny z cynkiem. 2 razy
      dziennie smarowac punktowo i znikaja najdalej po kilku dniach.
      • Gość: monia Re: syfki na szyi - pomocy IP: *.range217-43.btcentralplus.com 28.08.05, 20:41
        dzieki za info. wiem z zineryt jest z erytromycyna ( probowalam jak mialam
        tradzik) ale niestety na erytromycyne bylam odporna ( mialam robiony
        antybiogram- nie wiem czy tak sie to fachowo nazywa). Stosowalam potem preparat
        robiony na bazie neomycyny ~( na ten nie bylam uodporniona) i uzywam dalej ale
        jak juz pisalam bez rezultatow. Dzieku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka