Dodaj do ulubionych

Maka ziemniaczana

06.09.05, 20:11
Przeczytalam niedawno na Urodzie, ze mozna maki ziemniaczanejn uzywac zamiast
pudru. Faktycznie sie to sprawdza, dodatkowo skora jest gladka. Podobno
skrobia ma tez wlasciwosci lecznicze. Sa tez glosy, ze wyciaga ona ze skory
wilgoc i przez to ja wysusza. Co o tym myslicie? Dobra czy niedobra?
Obserwuj wątek
    • mamba_owocowa Re: Maka ziemniaczana 06.09.05, 20:21
      Jakoś się nie moge do tej mąki przekonać, chociaż jeszcze nie próbowałam. Ale
      też wydaje mi się, że może wysuszać.
      Ja swego czasu dodawałam do pudru sypkiego sporo talku, bo dobrze matuje, i bylo
      ok. Ale samym talkiem nie odważyłabym się pudrować, zreszta mam na to zbyt
      ciemną cerę.
      • asiek_asiekowaty Re: Maka ziemniaczana 06.09.05, 20:35
        Ale przeciez kazdy puder to praktycznie sam talk z dodatkami. A wrazenie
        suchosci moze wystepowac, bo w koncu maka to proszek, wchlania tluszcz, pot,
        ale zeby wyciagal z wewnatrz wode...? Tego wlasnie nie wiem.
        • kraxa talk to nie maka ziemniaczana 07.09.05, 12:20
          TALK jest sztuczny. I moze byc szkodliwy podczas inhalacji. Czy nie mozna sie
          matowac po prostu "woskowa" chusteczka higieniczna, bron boze jakimis
          papierkami Chanel za tysiac piecset, sto dziewiecset;-)))
          • mamba_owocowa Re: talk to nie maka ziemniaczana 07.09.05, 13:18
            Ja się matuję zwykłą chusteczką higieniczną. Musiałabym na głowę upaść, żeby
            kupować te chanelowskie czy inne wynalazki :-)
            • xiao Re: talk to nie maka ziemniaczana 08.09.05, 21:24
              a ja się właśnie matuję mąką ziemniaczaną i jest super, nawet w te upały trzyma się wiele godzin, nakładam bardzo małą ilość, trzeba z tym uważać szczególnie gdy stosuje się żel zamiast kremu do twarzy, trzeba poczekać aż się wchłonie
              • ancia19 Re: talk to nie maka ziemniaczana 09.06.06, 08:33
                czytałam gdzieś, że dziewczyna używa z kolei zamiast pudru sypkiego skrobii (to
                chyba to samo co mąka ziemniaczana?) z cynamonem do zabarwienia oraz nadania
                koloru. Co wy na to??? Nie zaszkodzi takie coś?
                • marrtek1 Re: talk to nie maka ziemniaczana 09.06.06, 09:04
                  Ja od ponad pół roku zamiast chemicznych pudrów używam mąki ziemniaczanej
                  zmieszanej z małą ilością kakao.Po nałożeniu kremu trzeba odczekać, aby się
                  krem dobrze wchłonął, bo jest ryzyko, że mieszanka pozostawi nierówne plamy.
                  Ja sobie bardzo chwalę ten sposób pudrowania.
                  Pozdrawiam
                  • ancia19 Re: talk to nie maka ziemniaczana 09.06.06, 10:14
                    a jakie działanie na cerę ma cynamon? ktoś wie?
          • visenna2 Re: talk to nie maka ziemniaczana 11.06.06, 17:08
            Talk jest sztuczny? A mnie sie zawsze wydawało że to minerał.
            • malika5 Re: talk to nie maka ziemniaczana- to minerał ! 11.06.06, 21:40
              Tak talk to minerał, a więc jest pohodzenia naturalnego. Otwiera nawet skalę
              Mohsa (pomiar twardości minerałów), jako najmiększy z nich.
              Niestety talk zapycha pory i wysusza skórę.
    • lulu29 Re: Maka ziemniaczana 10.06.06, 09:13
      A gdyby tak zmieszać tą mąkę ziemniaczaną z odrobinką pudru mineralnego ?
      wyszedł by chyba fajny puderek matujący . Ostatnio zamówiłam sobie próbkę
      podkładu firmu Rhea i rozsmarowałam dosłownie ociupinkę tego podkładu z kremem
      bambino , wyszło mi tego tyle ze z 4 osoby by sie wymalowały ;-). Niestety
      podkład nietrafiony bo zamówiłam niestety za jasny ale zaraz sprubuję zamówic
      ciemniejszy i odraze wezmę puder , wymieszam z tą mąką , wyprubuje na sobie i
      niezwłocznie zdam relacje :-)
    • malika5 Re: Maka ziemniaczana 10.06.06, 09:58
      Nigdy nie próbowałam z mąką, bo mam takie wątpliwości: czy to nie zatyka porów?
      czy nie zrobi się kisiel na twarzy jak się spocę i będzie gorąco? Wydaje mi się
      że skrobia może wysuszać naskórek, bo przecież wchłania wodę i sebum (inaczej
      zresztą by nie matowała).
      No i nie wszystkie pudry to głównie talk, bo mineralne w ogóle go nie
      zawierają. To czyste pigmenty, dlatego można je mieszać z talkiem czy skrobią
      czy z czym kto chce.
    • mgielka83 Re: Maka ziemniaczana 11.06.06, 22:43
      polecam jako "matowacz" skrobię kukurydzianą dry-flo ze sklepu mazidla.com, ma
      same zalety: tania, bardzo bardzo drobna (bez porównania ze skrobia
      ziemniaczaną), bezbarwna na twarzy, super matuje, nie destabilizuje jak talk czy
      tlenek cynku filtrów UV.
      jak sie zaopatrze kiedyś w minerały to zrobię sobie odpowiednia mieszankę,
      samych nie będę tosować z uwagi na stabiność właśnie.
      mozna podkolorować skrobię też cynamonem (niektórzy tak robią,bedzie 100 proc
      naturalnie) ja na razie zadowalam sie niewielką domieszką zwykłego pudru
      brązującego.
      Udalo mi sie doprpwadzić cere do takiego stanu ze podkładu już nie uzywam:)
      • melba_piszczykowa Re: Maka ziemniaczana 12.06.06, 11:43
        ja uzywalam jakis czas maki ziemniaczanej do pudrowania. rzeczywiscie jest
        niezla, nie wysuszala mi cery a matowila na dlugo. no i nie daje efektu bialej
        maski jak by sie mozna spodziewac.
        troszke mnie wkurzalo (bo ja lubie w ciagu dnia dotykac mimowolnie buzi) ze ja
        czuje pod palcami - wiecie same, to takie specyficzne wrazenie.
        no i wtedy wdepnelam na puder mineralny od maliki :) tu tylko cena jest dla
        mnie wada - wiec moze rzeczywiscie pomieszac jedno z drugim?
      • justa_79 Re: Maka ziemniaczana 18.06.07, 12:04
        również polecam skrobię Dry Flo. nie zatyka porów, matuje idealnie.
    • asiek_asiekowaty Niestety zatyka pory 12.06.06, 13:02
      Mat faktycznie utrzymuje sie bardzo dlugo, ale po calym dniu z tym na twarzy
      czesto robily mi sie te najgorsze podskorne bable.
      • pink_hamster Re: Niestety zatyka pory 18.06.06, 14:31
        no wlasnie interesowal mnie aspekt zatykania porow przez make...bo kiedys gdzies cos o tym czytalam...
        • gilori Re: Niestety zatyka pory 10.06.07, 20:32
          Zrobiłam sobie puder z mąki ziemniaczanej, glinki zielonej i glinki czerwonej i ...czuję się jakbym Amerykę odkryła ;) hahaha. Używam go już tydzień, nie zatkał mi porów (mam bardzo tłustą cerę, cały czas się świeci, nie używam kremów, bo wszystko zatyka mi pory i powoduje trądzik oprócz olejów roślinnych :)Po wymieszaniu z glinkami ma ładny beżowy kolor, można sobie regulować, im ciemniejsza karnacja tym więcej glinki czerwonej ;) Można też sobie zrobić korektor na popękane naczynka krwionośne z mąki i glinki zielonej :) Co jest najważniejsze? Ten puder naprawdę matuje na wiele, wiele godzin!!! Pierwszy raz w życiu moja twarz nie świeciła się przez kilka godzin ( a wcześniej testowałam wiele specyfików które miały matowić twarz...)!!! No i to produkt naturalny, taki puder roślinno-mineralny:)hehe. Polecam!
          • aptekus Re: Niestety zatyka pory 13.06.07, 09:06
            witam.
            Dopiero zaczynam swoja przygode z naturalnymi kosmetykami i pomysł na puder z
            mąki i glinek wydaje sie być świetny.
            Jak to wygląda z bezpieczeństwem używania takich rzeczy? A glinki kupujesz w
            aptece? Jakiejś znanej firmy?
            Pozdrawiam
            • gilori składniki recepturowe 13.06.07, 09:43
              Witaj! Przy pierwszej próbie zrobienia pudru użyłam zwykłej mąki ziemniaczanej i było ok, żadnych podrażnień ani nic z tych rzeczy. Ale i tak postanowiłam pójść trochę dalej ;)Zamówiłam w aptece skrobię pszenną do receptur. Oto opis:
              Nazwa łacińska: Amylum Tritici prod. Caelo
              Nazwa polska: Skrobia przeniczna, Skrobia przenna
              Opakowanie: 250g, 1000g
              Opis: Biały, matowy proszek, nierozpuszczalny w wodzie i w etanolu.
              Zastosowanie:
              Skrobia pszeniczna, zwana także skrobią pszenną otrzymywana jest z bielma ziarniaków odpowiednich gatunków pszenicy (Triticum vulgare).

              W potocznym twierdzeniu niestety, niekiedy skrobia pszeniczna jest nazywana niepoprawnie „mąką pszenną”, co jest niedopuszczalne, bowiem dla surowca farmaceutycznego Tritici amylum Farmakopea Polska VI stawia bardzo wysokie wymagania, co sprawia możliwość używania skrobi pszenicznej do sporządzania leków o bardzo dużej czystości mikrobiologicznej (np. jałowe zasypki przy ropiejących owrzodzeniach.). Jest wykorzystywana w większości różnych procesów technologicznych przemysłu farmaceutycznego.

              Skrobia pszeniczna wykazuje działanie adsorbujące, osłaniające, powlekające i wysuszające. Zastosowana zewnętrznie per se lub w kompozycji z innymi surowcami farm. działa łagodząco w stanach zapalnych, wysiękowych skóry, zapobiega pękaniu skóry. Podana doustnie w przetworach recepturowych, działa osłaniająco w nieżycie przewodu pokarmowego. Skrobia pszeniczna działa ogólnie jako emoliens, w postaci kleiku działa rozmiękczająco na naskórek.

              Amylum Tritici w recepturze aptecznej jest najczęściej wykorzystywany jako surowiec pomocniczy. Wchodzi w skład recepturowych papek – zawiesin do użytku zewnętrznego (suspensio pro usu externo), zasypek, pudrów (cutipulveres) – niekiedy o bardzo złożonym składzie, zawierające także np. antibiotica, sulfonamida, Acidum boricum, Rhizoma Iridis, Ichthyolum, Sulfur sublimatum, Hydrocortisonum, Prednisolonum, Alumen, Tanninum, Cinnabaris, Zincum oxydatum i in. Surowiec wchodzi także w skład recepturowych maści i past (unguenta et pasta).

              Substancja jest stosowana (rzadko) jako składnik wypełniający, zapobiegający wilgotnieniu w proszkach dzielonych, oraz w postaci prostego lub złożonego kleiku i galaretki (mucilago et gelatina).

              Ponadto Amylum Tritici jest składową preparatów galenowych np. Zinci oxydi pasta FP VI. (źródło: www.pharma-cosmetic.com.pl/index.php?strona,doc,pol,glowna,0,0,140,1,0,ant.html )

              Skrobia (250g) kosztuje ok. 16.80 zł.
              Glinki firmy Argiletz (w proszku lub w granulkach do zmielenia)też zamawiam w aptece - 1 kg zielonej do zmielenia kosztuje ok. 37 zł/ 10 g zielonej w proszku 5,10 zł / 10 g czerwonej w proszku 5,10 zł / 200 g czerwonej w proszku ok. 36 zł.

              Pozdrawiam serdecznie!
              • aptekus Re: składniki recepturowe 17.06.07, 18:26
                baaardzo dziękuję za wyczerpującą odp.
                Mam jeszcze jedno pytanko, odnośnie glinek.

                Rozrobione z wodą poprawiają stan cery niepodważąlnie, zastanawiam się czy
                nakładane w postaci sypkiej na skórę bedą miały tak samo dobroczynne działanie,
                czy bedą pełnić tutaj jedynie funkcję koloryzatora?

                Pozdro ;)
                • gilori Re: składniki recepturowe 17.06.07, 21:14
                  Myślę, że również pielęgnują, a co najwazniejsze nie szkodzą :) skórze trądzikowej i alergicznej. Glinki są obecne w pudrach mineralnych i w opisach wyczytałam same pozytywy;)
                  • melba_piszczykowa Re: składniki recepturowe 21.06.07, 12:41
                    coz, wedlug mnie to pudry mineralne SA wlasnie glinkami :) z dodatkiem pewnie
                    koloru...
                    wychodzac z tego zalozenia uzywam glinki bialej jako pudru transparentnego i
                    jest naprawde super. nawet w strefie T nic mi sie nie blyszczy :)

                    a glinka jest nieporownywalnie tansza niz pudry mineralne :P

                    ze skrobi zupelnie zrezygnowalam bo w sumie sama glinka jest swietna.
                    • aptekus Re: składniki recepturowe 22.06.07, 11:46
                      hmmm, wszystko wyglada super w teorii.w
                      iec uknułam plan zmieszania glinki zielonej, żółtej, czerwonej, dry-flo i
                      jedwabiu proszkowanego z mazideł.

                      Tak żeby uzyskac zadowalający mnie kolor.
                      Mam pare próbek pudrów mineralnych rhea, wiec może wyjdzie cos ładnego.
                      Co o tym myślicie?

                      • gilori Re: składniki recepturowe 22.06.07, 19:35
                        Myślę, że na pewno wyjdzie coś ładnego:) Daj znać:)
                        • aptekus Re: składniki recepturowe 03.08.07, 09:14
                          witajcie,

                          Wczoraj w końcu umieszałam sobie puderek

                          Umieszałam jakies
                          50% skrobi,
                          35 % inglota,
                          15% glinek: zielonej , czerwonej i żółtej.

                          I musze stwierdzic że super efekt, kolor naturalny i ten mat!
                          Zadziwiająco długo sie trzyma nawet na filtrach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka