IP: 80.54.122.* 28.07.10, 12:53
Wiem ze był już taki wątek nie raz ale proszę o wasze opinie jaka walutę
lepiej zabrać ze sobą - dolar czy euro?
Obserwuj wątek
    • Gość: gtw Re: Waluta IP: 204.45.55.* 28.07.10, 13:09
      mylisz sie, watkow na ten temat było 8946828485

      a poza tym wszystko jedno
      • Gość: Max78 Re: Waluta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 14:29
        I tak zawsze się znajdzie ktoś kto radzi euro i inny dolar...
        Na prawdę nie ma to jakiegoś znaczenia.Ja biorę euro, bo za rok chcę jechać do
        Grecji, wiec jak coś zostanie to nie będzie problemu.
        Zawsze część waluty można wymienić na liry i płacić w sklepach
        spożywczych,dolmuszach,knajpkach.Parę groszy można zaoszczędzić, bo ceny w
        lirach są przeważnie dokładne co to kilku,kilkudziesięciu kuruszy.Za to samo w
        dolarach i euro płaci się zaokrągloną sumę w górę oczywiście.Nikt przecież
        podaje cen np. 1,5$.
        Przy poważnych zakupach (skóry,złoto) trzeba i tak się targować.Wtedy waluta nie
        ma takiego znaczenia a bardziej nasza umiejętność targowania.
        Rok temu miałem dolary i euro.Dolary rozmieniłem najdrobniej jak się
        dało.Niestety był problem bo w kantorach najczęściej mają nowe 50$.
        Trochę się nachodziłem po kantorach żeby znaleść nominały 1,2,5 i 10$
        Przydały się na napiwki i drobne zakupy.
        Trzeba bardzo uważać przy płaceniu dużymi nominałami.Czasem coś pomylą przy
        wydawaniu reszty.Czasem niby nie mają wydać, szukają po kieszeniach albo
        rozmieniają na straganach obok.
        W awaryjnych sytuacjach można wypłacić gotówkę z bankomatu.
        Mbank nie pobiera prowizji za wypłaty za granicą.
        Na liry lepiej zamieniać niewielkie sumy.Najkorzystniej w takich żółtych kantorach.
        To chyba wszystko co można o walucie napisać.
        • Gość: Andrzej Re: Waluta IP: *.uwm.edu.pl 28.07.10, 15:02
          Czy dolar czy euro nie ma znaczenia. Wymieniają według kursu. A
          jedyną słuszną opcją jest wymienić na miejscu na lirę turecką i
          płacić w lokalnej walucie.
    • paewlek Re: Waluta 28.07.10, 17:11
      Jeżeli Turcy będą przeliczać przy płaceniu 1 euro to 2 liry, lepiej
      placić euro. Mnie tak przeliczali w dolmuszach, na bazarach.
      • killaa Re: Waluta 28.07.10, 17:25
        niewazne co wezmiesz,najlepiej wymieniac na liry i placic lirami bo
        wtedy ceny sa najnormalniejsze,ale musisz pamietac ze targuje sie na
        wszystkim poza jedzeniem
        • agulka04 Re: Waluta 29.07.10, 11:24
          łatwiej się przelicza na euro niż na dolary :-)
          • Gość: gtw Re: Waluta IP: 204.45.55.* 29.07.10, 12:33
            dlaczego
            • agulka04 Re: Waluta 29.07.10, 12:39
              1 euro - 2 liry
              1 dolar - 1,5 lira
              Łatwiej się mnoży/dzieli przez 2 niż 1,5.

              Chociaż my płaciliśmy w lirach, euro i dolarach. Zdarzało się, że
              płaciliśmy w dolarach a reszta wydawali w lirach... ale kupowaliśmy
              drobne rzeczy więc dało się ogarnąć te przeliczenia.
              • Gość: gtw Re: Waluta IP: 204.45.55.* 29.07.10, 14:08
                tylko kto przelicza? euro albo dolary się wymienia, placac nim mozna
                poplynać na ponad 100 zl prze dwa tygodnie przy wcale nie
                najwiekszych wydatkach

                życze powodzenia przy traceniu kasy
                • Gość: waliza Re: Waluta IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 14:27
                  nie ma znaczenia bo i tak ceny najczęsciej piszą w euro i jak nie zapłacisz euro
                  to policzą ci taką samą równowartość na liry i tyle-drogo jak skurczybyk
                  wszędzie nawet gdy się potargujesz i tak w kraju kupisz taniej nie wiem jak byś
                  się dobrze targowa l i tak przepłacisz hehe, ceny niższej od 1euro nie widziałem
                  nigdzie na żaden towar bo wszystko przystosowane pod turystę a dla miejscowych
                  mają inne ceny i tyle
                • agulka04 Re: Waluta 29.07.10, 14:35
                  Bez przesady. Oni wolą euro i dolary (rezydentka wyjaśniła nam, że
                  zimą mają korzystniejszy kurs tych walut). W jednym miejscu
                  sprzedający powiedział cenę: 40 lirów lub 15 euro :-) Inna sprawa,
                  że sprzedał za 10 euro.
                  Chcąc coś kupić wiedziałam ile chcę za to zapłacić w euro czy
                  dolarach i jak się nie udało dogadać na taką cenę to nie kupowałam.
                  Liry miałam przez przypadak - wydali mi w McDonaldzie :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka