Dodaj do ulubionych

boudoir vivienne westwood

IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 11.09.02, 11:43
baaardzo mi się spodobał. czyżby nowa miłość?:)))
czy któraś zna/używa?:)
Obserwuj wątek
    • agul1 Re: boudoir vivienne westwood 11.09.02, 11:45
      Gość portalu: gAndzia napisał(a):

      > baaardzo mi się spodobał. czyżby nowa miłość?:)))
      > czy któraś zna/używa?:)

      He he:) ja kocham już ze dwa lata:) Używam na wszystkie większe wyjścia
      wieczorne, bo na dzień to tego sie nie da:) Mój ukochany mocny zapach.
      A teraz jest promocja w sephorze na targówku i kupujesz 30 ml za 100 zł
      bodajże:-))
    • Gość: Joasia Re: boudoir vivienne westwood IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 11:48
      dostałam probke przy okazji jakiegos internetowego zakupu-jak dla mnie to zbyt
      duszący zapach-taki dla brunetki chyba-ale to oczywiscie kwestia gustu:-))
      • Gość: Helena Re: boudoir vivienne westwood IP: *.waw.cdp.pl 11.09.02, 11:51
        A ja nigdy nie wachalam buuu... Choc zawsze mnie korcil po nazwie :-))) Moze
        sobie zafunduje, bo ja kocham takie zapachy.
        H.

        PS. Tyle, ze wypad na Targowek, to dla mnie wyprawa nie lada.
        • agul1 Re: boudoir vivienne westwood 11.09.02, 11:56
          Gość portalu: Helena napisał(a):

          > A ja nigdy nie wachalam buuu... Choc zawsze mnie korcil po nazwie :-))) Moze
          > sobie zafunduje, bo ja kocham takie zapachy.
          > H.
          >
          > PS. Tyle, ze wypad na Targowek, to dla mnie wyprawa nie lada.
          Helenka, to sprawdź go, bo na mój gust powinien Ci się spodobać, bo Ty lubisz
          takie mocne, głębokie nuty, prawda?
          Może w innych sephorach też jest ta promocja, nie wiem, trzeba sprawdzić:>
      • Gość: gAndzia Re: boudoir vivienne westwood IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 11.09.02, 11:51
        ja jako wielbicielka organzy i tym podobnych pewnie będe używała na dzień,
        oczywiscie od późnej jesieni począwszy. baaardzo ładne - dostałam próbke z
        pedetu i ciagle się wwąchuję. jakoś to przegapiłam:) na pedecie 50 ml jest za
        190. ciekawe czy w innych sephorach też jest taka promo, bo na targówek trochę
        daleko ode mnie:)))
        • Gość: Helena Re: boudoir vivienne westwood IP: *.waw.cdp.pl 11.09.02, 12:00
          Ja jestem wielka wielbicielka Hypnotic Poison, Samsary, Kenzo Jungle i Angel.
          Aktualnie aby sprawic radosc mojemu Panu uzywam sentymentalnie Gio, ktore tez
          lubie. Tak czy inaczej wachne sobie ten Boudoir, jakis nowy powiew zapachowy by
          sie przydal :-)))
          H.
          • Gość: gAndzia Re: boudoir vivienne westwood IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 11.09.02, 12:02
            ja z ww. uwielbiam angela i kenzo jungle, więc są duże szanse, że i buduarek ci
            się spodoba:)
            • Gość: Helena Re: boudoir vivienne westwood IP: *.waw.cdp.pl 11.09.02, 12:13
              No mysle, ale jako zawsze zapominam go powachac jak gdzies robie zakupy
              kosmetykowe.
              H.
              • kotmanka Re: boudoir vivienne westwood 11.09.02, 12:17
                hej, "ja tez uwielbiam" kenzo, samsarke, obecnie na dzien uzywam gio ale szukam
                czegos innego oo juz mi sie troche zmudzil - mysle sobie: angel? a moze ten
                boudoir? ....lubie trwale, mocne, slodkawe zapachy na dzien, moim zdaniem jak
                sie mniej "da" to wcale nie musza byc duszace....pozdrawiam

                • renia30 Re: boudoir vivienne westwood 11.09.02, 13:11
                  kotmanka napisała:

                  > hej, "ja tez uwielbiam" kenzo, samsarke, obecnie na dzien uzywam gio ale
                  szukam
                  >
                  > czegos innego oo juz mi sie troche zmudzil - mysle sobie: angel? a moze ten
                  > boudoir? ....lubie trwale, mocne, slodkawe zapachy na dzien, moim zdaniem jak
                  > sie mniej "da" to wcale nie musza byc duszace....pozdrawiam
                  >
                  Hej,
                  mocne i wyraziste zapachy to wlasciwie takze moja półka w łazience.
                  Od jakiegoś czasu mam wielką ochotę na J.P. Gaultiera Classique - butelka w
                  kształcie kobietki, w różnych strojach, obecnie w bieliźnianym gorsecie.
                  CZy może znacie, może używałyście?

                  Pomóżcie, nie chcę pachnieć jak ciotka klotka (któraś z moich psiapsiułek tak
                  go określiła). Co o nim myślicie...
                  Wdzięczna renia30
                  • kotmanka Re: boudoir vivienne westwood 11.09.02, 17:05
                    mam tego gaultiera, ladny zapach, ale cos jest z nim dziwnego - tzn jest chyba
                    bardzo trwaly bo czuje go np na ubraniach ale w ogole nie czuje sama ze pachne..
                    zapach fajny, faktycznie "klasyczny" ale chyba drugi raz sie nie skusze - taki
                    jest wlasnie za bardzo klasyczny jak dla mnie, bez "zakretu"
                    aha, raz upuscilam te butelke gorsetowa na dywan i caly mechanizm spray'u sie
                    zepsul, rurka od spryskiwacza w srodku butelki sie poluzowala, i teraz tak sie
                    skrapiam tylko.
                    • kotmanka Re: boudoir vivienne westwood 11.09.02, 17:07
                      aha!wlasnie!przeciez ja mam edp, a edt jest troche inny - ogolnie ladniejszy
                      moim zdaniem
                      • renia30 Re: boudoir vivienne westwood 11.09.02, 20:07
                        Droga Kotomanko!
                        to super ze edt bardziej Ci sie podoba, mnie takze. Juz sobie zamowiłam,
                        tralala......
                        pozdrawiam
                        renia30
                        • kotmanka Re: boudoir vivienne westwood 11.09.02, 23:09
                          zazdroszcze, zazdroszcze....;)))
              • agul1 Re: boudoir vivienne westwood 11.09.02, 12:18
                Gość portalu: Helena napisał(a):

                > No mysle, ale jako zawsze zapominam go powachac jak gdzies robie zakupy
                > kosmetykowe.
                > H.

                Pewnie dlatego, że on w niewielu perfumeriach jest i Ci się nie rzuca w oczy:-)
                A ja mam dzisiaj kolację romantyczną i chyba się właśnie spsikam buduarkiem:)
                • Gość: gAndzia Re: boudoir vivienne westwood IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 11.09.02, 12:28
                  ja go też przegapiłam - agul pisze, że już dwa lata jest. nic jakoś o nim nie
                  słyszałam. a dzieki gifcikowi z pedetu się zakochałam, kurde:)
                  ps. moim zdaniem takie zapachy możne nosić cały dzień, byle sie nie zlewac
                  przesadnie, no i nie w upały, bo wtedy to naprawde robi sie krzywdę otoczeniu.
                  na mnie juz czeka z utęsnieniem setka angela, no i ten buduar też na 100%
                  kupię:)))
                  • agul1 Re: boudoir vivienne westwood 11.09.02, 12:32
                    Gość portalu: gAndzia napisał(a):

                    > ja go też przegapiłam - agul pisze, że już dwa lata jest.
                    Dokladnie nie pamiętam, ale już z 1,5 roku to na pewno, ślepotki:)

                    > ps. moim zdaniem takie zapachy możne nosić cały dzień, byle sie nie zlewac
                    > przesadnie, no i nie w upały, bo wtedy to naprawde robi sie krzywdę
                    otoczeniu.

                    Ja boudoirem psikam się na dzień tylko późną jesienią i zimą, wtedy pasuje. Jak
                    jest ciepło i jasno, to mi jakoś nie pasuje, ale na zimę extra:)
                    A jak fajnie pachnie właśnie taką wczesną jesienią wieczorami.. mm.. poezja:))
                    • Gość: gAndzia Re: boudoir vivienne westwood IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 11.09.02, 13:20
                      no więc byłam na przeszpiegach w sephorze - niestety nie ma promo na boudoir.
                      trzydziestek nie było. 75 ml kosztuje 250 zł, czyli taniej niż w pedecie.
                      • Gość: Jo Re: boudoir vivienne westwood IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 14:06
                        Znalazłam na Allegro tester 75 ml za 159 zł :)
                        • Gość: gAndzia Re: boudoir vivienne westwood IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 11.09.02, 14:54
                          a jak znalazłaś, bo jak wpisuje do wyszukiwarki boudoir albo westwood to
                          pokazuje, że nic nie znaleziono.
                          • Gość: Jo Re: boudoir vivienne westwood IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 16:02
                            Poszukaj użytkownika Busu, albo podaję Ci link do aukcji
                            onet.allegro.pl/showitem.php?item=7169040
    • kasiulek Zeby nie bylo tak wszystko na jedna nute... 11.09.02, 17:11
      ...to ja sie dopisze, ze mnie OKRUTNIE ten Boudoir zmeczyl. Spsikalam sobie nim
      troche nadgarstek w zeszlym tygodniu i nie dosc, ze czulam ten zapach jeszcze
      nastepnego dnia - mimo 2 prysznicow po drodze (to na pewno jest jego zaleta -
      jak dla mnie jedyna:))), to jeszcze zawiera on w sobie denerwujaca nute
      miodowa - tego nie lubie.

      Wiem juz, ze jest to zapach zdecydowanie nie dla mnie:)))
      • Gość: katrina Re: Zeby nie bylo tak wszystko na jedna nute... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 20:29
        UUUUUUUUuu, jak fajnie ze ktoś zwórcił uwagę. butelka, klimat, strona www,
        wszelkie opisy jakie czytałam na jego temat - wszystko związane z tym zapachem
        jak by to powiedzieć ... działa nam mnie :)
        wąchałąm razjeden w życiu, i nie wiem czy "wywąchałam" prawidłowo, bo był to n-
        ty zapach powąchany z rzeu, a wiadomo że wtedy wszystko sie miesza. Na pewno
        jest powalający, dominujący i w ogóle. Strasznie bym go chciała mieć,
        aczkolwiek nie wiem po co - znając gudt mojego chłopaka jeśłi chodzi o zapachy,
        na pewno odmówiłby współpracy gdybym tym pachniała :)

        Poza tym bardzo lubię stylizację lekko punkową, a z tym ocywiście kojarzy się
        Westwood, Londyn, sklep Sex itp.
        • elve Re: Zeby nie bylo tak wszystko na jedna nute... 12.09.02, 10:36
          Cholera, u mnie w mieście nie ma tego zapachu i nie było nigdy, albo jestem
          ślepa - ale ja zawsze wychwytuję wszelakie nowości... z opisów wynika, że może
          mi się podobać (co prawda nie cierpię Angela, ale Jungle Kezo kocham i samsarę
          tez lubię, więc może to to...)
          Chyba dziś pojadę sprawdzić....
          A czy ktoś wie, jak pachną Libertine tejże samej Vivienne? Opis tego zapachu
          pociąga mnie chyba jeszcze mocniej...
          • kotmanka Re: Zeby nie bylo tak wszystko na jedna nute... 12.09.02, 13:07
            no wlasnie sie spsikalam probka tegoz i musze przyznac ze jest dosyc przyjemny,
            aczkolwiek bardzo mi przypomina jakis bardzo charakterystyczny inny zapach, ale
            nie kojarze ktory. fajny jest taki chemiczno-swiezo-slodki, moze troche ma w
            sobie el knowing? ale cos juz takiego bylo, tylko ktore? jest niestety typowo
            na wieczor, jest teraz poludnie i dosyc mnie zmeczyl
          • Gość: katrina Re: Zeby nie bylo tak wszystko na jedna nute... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 15:39
            elve napisała:

            > Cholera, u mnie w mieście nie ma tego zapachu i nie było nigdy, albo jestem
            > ślepa - ale ja zawsze wychwytuję wszelakie nowości... z opisów wynika, że
            może
            > mi się podobać (co prawda nie cierpię Angela, ale Jungle Kezo kocham i
            samsarę
            > tez lubię, więc może to to...)
            > Chyba dziś pojadę sprawdzić....
            > A czy ktoś wie, jak pachną Libertine tejże samej Vivienne? Opis tego zapachu
            > pociąga mnie chyba jeszcze mocniej...
            >
            • Gość: elve Re: Zeby nie bylo tak wszystko na jedna nute... IP: *.netland.gda.pl 12.09.02, 15:59
              jasne, ale kilkanaście lat temu w Polsce nie było jeszcze perfumerii... a ja
              byłam dziewczęciem za młodym i za biednym na takie perfumy... a pojawił się
              parę lat temu, a ja od paru lat w perfumerii jestem co najmniej raz na tydzień
              (takie zboczenie).
              • Gość: katrina Re: Zeby nie bylo tak wszystko na jedna nute... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 16:08
                nie jesteś sama :) z tym zboczeniem :)
                • renia30 Re: Zeby nie bylo tak wszystko na jedna nute... 12.09.02, 19:52
                  oj nie sama, widzę, że jest nas więcej. Perfumoholiczki wszystkich krajów
                  łączmy się!
                  ..........
                  pozdrawiam renia30
    • Gość: LadyBlue Re: boudoir vivienne westwood IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 16:34
      próbkę też mam z pedetu ;) strasznie męczy już po godzinie, po kilku zrobisz
      wszystko zeby zagłuszyć a i tak się nie da. wyjatkowo trwały, ale mi sie nie
      podoba.
      • Gość: katrina Re: boudoir vivienne westwood IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 16:41
        Gość portalu: LadyBlue napisał(a):

        > próbkę też mam z pedetu ;) strasznie męczy już po godzinie, po kilku zrobisz
        > wszystko zeby zagłuszyć a i tak się nie da. wyjatkowo trwały, ale mi sie nie
        > podoba.

        LadyBlue, a zostało Ci jeszcze coś z tej próbki? Może bys się zamieniła na coś?
        • Gość: LadyBlue Re: boudoir vivienne westwood IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 16:52
          Gość portalu: katrina napisał(a):
          > LadyBlue, a zostało Ci jeszcze coś z tej próbki? Może bys się zamieniła na
          coś?

          próbka jest niemalże nieruszona (jakieś 9/10), po jednej próbie uznałam ze
          nigdy więcej ;)
          • Gość: katrina Re: boudoir vivienne westwood IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 16:54
            No to może byłabyś skłonna się zamienić?
            • Gość: LadyBlue Re: boudoir vivienne westwood IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 17:10
              Gość portalu: katrina napisał(a):

              > No to może byłabyś skłonna się zamienić?

              nie musze się zamieniać, mogę Ci po prostu wysłać. jak coś to na priv:
              ladyblue@gazeta.pl
              • Gość: katrina Re: boudoir vivienne westwood IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 17:22
                Super. Już napisałam.
                • Gość: gAndzia Re: boudoir vivienne westwood IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 17.09.02, 12:32
                  juz pisałam, ale jeszczez raz we własciwym watku: kupiłam sobie, w sephorze
                  (przynajmniej tej w promenadzie) jest promo, niektóre perfumy tańsze o 25%,
                  wiec za 75 ml zapłaciłam 188 zł:) dobrze, ze nie zamówiłam w pedecie, bo tam 50
                  ml za 190:)
                  ale buduarek poczeka sobie na prawdziwą jesień:)
                • ladyblue Re: boudoir vivienne westwood 17.09.02, 16:55
                  katrino jak znajde jakąś "bezpieczną kopertę" to wysyłam. tylko nie rozczaruj
                  sie ze to takie maleństwo ;)
                  • Gość: katrina Re: boudoir vivienne westwood IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 17.09.02, 18:34
                    Nie będę rozczarowana, tylko BARDZO wdzięczna :)
                    • Gość: LadyBlue Re: boudoir vivienne westwood IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.02, 18:40
                      Gość portalu: katrina napisał(a):

                      > Nie będę rozczarowana, tylko BARDZO wdzięczna :)

                      tyle zamieszania z takim maleństwem. nie wiem jak to wysłac żeby sie nie
                      potłukło, any idea?
                      • Gość: katrina Re: boudoir vivienne westwood IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 17.09.02, 18:50
                        Najlepiej w kopercie "bąbelkowej". Jeśłi takiej nie masz na zbyciu, to poprostu
                        zawiń w papier (może być toaletowy:)) i wyśłij w normalnej kopercie.
                        Te "próbkowe" fioleczki sa zawyczaj odporne :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka