Dodaj do ulubionych

badania hormonalne

IP: *.chello.pl 01.10.05, 12:19
dziewczyny, mam tradzik hormonalny. jakie badania powinnam zrobic zeby to
potwierdzic? konkretnie na jakie hormony?
dzieki
d
Obserwuj wątek
    • asiaczek22 Poproś lekarza o skierowanie 01.10.05, 12:56
      Najlepiej niech Ci to lekarz wypisze w skierowaniu na badania.
      Po prostu poproś tego lakarza (dermatologa?, ginekologa?, gndokrynologa?), który
      u Ciebie zdiagnozował trądzik hormonalny, żeby Ci wystawił skierowania.
      • morelka4 Re: Poproś lekarza o skierowanie 01.10.05, 13:11
        O ile mi wiadomo to badania hormonalne nie sa refundowane wiec trzeba za nie
        placic. Przynajmniej tak bylo w moim przypadku. Ale zgadzam sie ze lekarz
        powinien Ci podac ktore konkretnie hormony powinnas zbadac.
        Pzdr:)
        • mips Re: Poproś lekarza o skierowanie 10.10.05, 22:49
          Badania hormonalne są refundowane.
          • morelka4 Mylisz sie 11.10.05, 09:50
            Badania hormonalne nie sa refundowane. Byc moze zalezy to od miasta, ale
            watpie. Za badania testosteronu, androstendionu, DHEA-S i prolaktyny zaplacilam
            w sumie 160 zl. To wg ciebie jest refundacja?
    • Gość: lekarz Re: badania hormonalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 15:07
      Po co się pytasz na forum? Skąd ludzie mają wiedzieć, jakie badanie zaleci ci
      lekarz na pryszcze? Chyba właśnie po to się idzie do lekarza, że on zobaczy te
      twoje syfy i zdecyduje, jakie badania, jakie leki i od czego to może być. To, że
      jakiś dermatolog nie potrafi sobie poradzić z syfami, to nie znaczy, że od razu
      jest to trądzik hormonalny, także nie nastawiaj się na Diane, ani nie zakładaj
      kolejnego beznadziejnego tematu w którym małolaty doradzają sobie, jakie brać
      leki, bo to śmieszne. Same sobie szkodzicie. A potem macie pretensję, że po
      hormonach jesteście jeszcze bardziej pryszczate i w ogóle wstydzicie się wyjść z
      domu.
      • Gość: doris Re: badania hormonalne IP: *.chello.pl 01.10.05, 18:34
        bardzo kulturalny komentarz. rzeczywiscie to jest ktos na poziomie.
        po pierwsze nie za bardzo jestem juz malolata, a to ze mam tradzik hormonalny,
        przypuszczam po licznych lekturach w internecie. czyli grudki na bocznych
        stronach zuchwy. z tradzikiem walcze od czasow "maloletnosci" i znalazlam
        sposob jak sie go pozbyc. cala twarz mam bardzo ladna, wyleczona, zagojona,
        zostala mi tylko ta zuchwa, z ktora nie moge sobie poradzic. w moim przypadku
        wizyty u lekarzy nie byly skuteczne, a bylam u wielu. nikt nie mogl nic
        doradzic, albo mnie truli jednym swinstwem albo drugium, a po kuracji wszystko
        wracalo.
        szanowny panie "lekarzu" jezeli nie jestes w stanie mi powiedziec na jakie
        hormony mam robic badania to po co sie odzywasz?
        diane 35 juz sie trulam, i wiem jakie moga byc konsekwencje.
        do innych: niestety do lekarza pierwszego kontaktu musze czekac w miesiecznej
        kolejce, a za wizyte u ginekologa place 100pln. postanowilam wiec nie placic za
        dwie wizyty, gdzie na jednej przepisze mi skierowanie a na drugiej sprawdzi
        wyniki, tylko chce juz isc z gotowymi badaniami, ktore zrobie prywatnie.
        wiem, ze jest kilka osob na tym forum, ktore cos na ten temat wiedza, wiec bede
        bardzo wdzieczna za odpowiedz.
        ps. nie wstydze sie wychodzic z domu :-)
      • bzzzk Re: badania hormonalne 06.10.05, 00:05
        nie no, w szoku jestem!;) przecież dziewczyna pisze, że chce potwierdzić tę
        diagnozę badaniami, więc nie rwie się do Diane, tylko chce sprawdzić czy
        rzeczywiście hormony są przyczyną! co uważam, za bardzo rozsądne, bo jak
        badania wykażą, że wszystko w normie, to nie ma się co faszerować hormonami, a
        jak wyjdzie, że jest jednak nieprawidłowość, to i tak, niezależnie od trądziku,
        dobrze by było ją wyleczyć. i jakoś nie zauważyłam, żeby pytała o leki, tylko o
        badania. czytanie ze zrozumieniem, to, wbrew pozorom, trudna sztuka...
        • bzzzk Re: badania hormonalne 06.10.05, 00:06
          jak kogoś obraziłam, to przepraszam, ale ten post wyprowadził mnie z równowagi,
          mimo, że na ogół nie komentuję takich rzeczy, to tu musiałam;)
          • asiulka81 Re: badania hormonalne 08.10.05, 16:18
            miasz racje bzzzk
    • bzzzk Re: badania hormonalne 06.10.05, 00:10
      a co do hormonów, to ja już nie bardzo pamiętam, ale na pewno testosteron,
      progesteron, prolaktyna. może coś jeszcze, ale nie jestem pewna. gdzieś tu już
      się przewijał taki wątek chyba, poszukaj, komuś już odpowiadałam na to pytanie
      jakiś czas temu, może coś pominęłam teraz.
      pzdr.
      • bzzzk Re: badania hormonalne 06.10.05, 00:12
        a, i jak masz problem z wypryskami na linii żuchwy, to na 99% to rzeczywiście
        wina hormonów, więc badaj.
        • Gość: jo-asiunka Re: badania hormonalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:31
          Mam to samo! Jak to sie leczy? Tylko hormonami? Odstawiłam pigułki, bo mam po
          nich depresję.
          • bzzzk Re: badania hormonalne 07.10.05, 00:49
            najlepiej zbadać hormony, żeby mieć pewność, że to właśnie ten rodzaj trądziku.
            co do leczenia, to najcześciej lekarze przepisują tabletki anty, Diane i to bez
            badań, tylko tak 'na oko', ale w moim odczuciu tco bez sensu, bo trzeba
            wiedzieć, czy jest w ogóle co leczyć... ja mam spore zaburzenia i brałam 2 leki
            hormonalne (Bromergon i Androcur) ale efekty rzeczywiście były dosyć prędko
            widoczne- po 4 miesiącach. chyba jakieś mniejsze nieprawidłowości można leczyć
            zwykłymi anty. no, ale to już lekarz powinien Ci powiedzieć co i jak. i lepiej,
            żeby to był ginekolog- endokrynolog. po prostu leczenia hormonalnego, takiego
            na poważnie podejmuje się mało który zwykły ginekolog, bo to ponoć ciężka i
            często bezowocna robota... poszukaj kogoś, kto się na tym zna.
            pzdr.
            • Gość: Aga Re: badania hormonalne IP: *.chrzastkowice.sdi.tpnet.pl 07.10.05, 11:53
              Mnie lekarz zalecił badanie:
              FSH
              LH
              Prolaktyna
              Testosteron
              Skierowania nie trzeba mieć. Ja za każdy hormon płaciłam 12.80 + 2 zł za
              pobranie krwi.
              • kasiunia62 Doris 07.10.05, 15:04
                A jak wyleczyłas trądzik??
                • Gość: specjalista [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 13:38
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: evi Re: Doris IP: *.chomiczowka.waw.pl 08.10.05, 17:54
                  Widzę, że są ogromne róznice cenowe w zależności od miasta.
                  W Warszawie cena badania w zależności od hormonu 30-35 zł za jeden plus
                  pobranie krwi 5 zł.
    • asiaczek22 Zmień lekarzy i jednak weź skierowanie. 09.10.05, 00:38
      Doris, zmień lekarzy. Tak, żebyś do rodzinnego mogła się dostać "od ręki". A
      ginekolog powinien być tańszy (jeśli ciężko znaleść zupełnie bezpłatnego). W
      niektórych przychodniach ginekolog jest płatny b. mało dla pacjentów, którzy
      mają tam lekarza rodzinnego.

      Za badania hormonów owszem zapłacisz z własnej kieszeni. Ale lepiej weź wpierw
      skierowanie od lekarza, który później będzie oglądał wyniki i prowadził dalsze
      leczenie. Inaczej może się okazać, że jak przyjdzesz z wynikami badań, które
      zrobiłaś na własną rękę, to lekarz stwierdzi, że nie o to chodziło i będziesz
      musiała robić badania raz jeszcze. A to większe koszty i więcej zachodu.

      Pozdrawim
      Aśka
    • Gość: doris dzieki za info IP: *.chello.pl 10.10.05, 13:46
      dzieki za informacje. jeszcze w tym tygodniu pojde na badania. co do lekarzy to
      na wizyte do lekarza rodzinnego musze czekac miesiac albo dluzej. chyba ze
      jestem chora, ale wtedy nie wypisuja skierowan na takie badania. co do
      ginekologa to chyba nie place tak drogo. to jest warszawa, a poza tym to jest
      bardzo dobry lekarz, pracujacy w szpitalu swietej zofii (chyba jest dyrektorem),
      wiec chodze tam z mysla o przyszlej ciazy.
      diane juz kiedys bralam i nie chce do niej wracac, bo przytylam i mialam depresje.
      ktos zadal pytanie jak wyleczylam tradzik na reszty twarzy. wymagalo to sporego
      wysilku
      1.dieta: zadnych tluszczy zwierzecy, chyde mieso, duzo warzyw, saletek itp, duzo
      wody mineralnej, regularne posilki i duzo blonnika, zeby jelita regularnie sie
      oczyszczaly. to jest bardzo wazne!
      2. wspomagacze diety: tran do picia, olej z wiesiolka w pastylkach, witaminy (ja
      akurat mam maxiwit, ale to chyba bez wiekszego znaczenia)
      3. codzienna pielegnacja: mycie twarzy zelem svr lysanel i splukiwanie woda
      mineralna, tonik svr oraz na noc krem z kwasami tez lysanel, a na dzien krem
      hydraphase (lekki nawilzajacy do cery tlustej). oczywiscie krwmow z kwasami
      mozna uzywac innej firmy. do tego na noc acne-derm.
      4. pielegnacja raz w tygodniu: po 2 tygodniach kremu z kwasami zaczelam uzywac
      maseczki o stezeniu 25 % kw glikolowego firmy mene&moy. jest super. oczywiscie
      mozna sie wybrac do kosmtyczki. do tego maska nawilzajaca z alg (to mozna
      stosowac czesciej niz raz w tyg)

      nie mialam jednak twarzy w bialych, ropnych wypryskach, tylko w wagrach i od
      czasu do czasu wyskakiwaly mi grudki.
      pzdr.
      • asiaczek22 Drogi szpital na Żelaznej... 10.10.05, 20:08
        Aaaa..., ginekolog związany ze szpitalem polożniczym na Żelaznej. To wyjaśnia
        cenę. Bo nawet jak na Warszawe to drogo. Ciekawa jestem, czy ten szpital jest
        rzeczywiście na tyle lepszy od innych, że warto płacić o tyle więcej. Ale to
        dyskusja nie na to forum. Tak czy siak, życzę Ci, Doris, żeby to były dobrze
        zainwestowane pieniądze.

        Poza tym, skoro planujesz dziecko, to i tak z ewentualnym leczeniem trądziku
        hormonami musisz poczekać (pewnie do zakończenia karmienia).

        Powodzenia
        • Gość: doris Re: Drogi szpital na Żelaznej... IP: *.chello.pl 11.10.05, 13:19
          nie planuje dziecka w tej chwili, dopiero za jakies dwa trzy lata, wiec
          ewentualna kuracja jest jeszcze mozliwa. co do ceny to moja mama tez placi 100
          zeta a chodzi do jakiegos "normalnego" ginekologa.
          co do szpitala sw zofii to podobno najlepszy do porodu, sama jednak jeszcze nie
          sprawdzalam.
          pzdr
      • bzzzk Re: dzieki za info 10.10.05, 22:31
        Doris, jak jesteś z Wawy, to najlepiej jakby lekarz miał możliwość skierować
        Cię na badania do kliniki na Karowej, wtedy badania są bezpłatne, tyle, że
        czasem trochę czeka się na miejsce. ale za to badania dokładniejsze, niż
        wykonane ambulatoryjnie, bo pobierają krew w ciągu doby kilka razy, więc obraz
        pełniejszy.
        pozdrawiam
    • Gość: merlinek1 Re: badania hormonalne IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 10.10.05, 21:35
      Mam to samo teraz się nasiliło, nie wiem czy to kwestia pogody??
      W zeszłym roku w sezonie jesienno zimowym stosowałam krem z kwasami 8% firmy
      neogliss, trochę drogi ale efekt oszałamiający
      • asiaczek22 Re: badania hormonalne 10.10.05, 23:23
        Jeśli ktoś ma nieporządek z hormonami, to same zewnętrzne mazidła nie rozwiążą
        problemu...
        • Gość: anka Re: czyli jakei hormony zbadac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 09:32
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka