Jean Louis David

IP: *.pl 15.09.02, 14:31
Wiem, wiem, Krzysio najlepszy ;) ALE co myślicie o JLD? Ja bywam tam od czasu
do czasu, jak dokładnie wiem czego chcę. Pokazuję w ich katalogu przód, tył,
bok i pani/pan już wie o co chodzi. Kiedys często chodziłam do ich Centrum
Szkoleniowego- tam strzyżenie kosztowało 15 zł, balejaż 45, a zawsze
wychodziłam zadowolona, bo -paradoksalnie- robił to sam maestro. Why? Zawsze
trafiałam na jakąś zupełnie początkującą fryzjerkę i szef na mnie pokazywał,
jak ma to wyglądac.Wszystko poprawiał, aż zrobił do końca, a frayzjerka tylko
się przyglądała. Dlatego tez mam miłe wspomnienia. :)
    • Gość: alissa19. Re: Jean Louis David IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.02, 14:59
      ja czesto przechodze kolo jld we wrocku[w Dorincie jakby co:-)]i ciagle puchy
      tam widze,juz obnizki robia ciagle jakies bo nie za bardzo tam tlumy wala.
      osobistych doswiadczen nie posiadam bo korzystam z uslug innej "firmy"ale z
      tego co slyszalam od znajomych to nic specjalnego.
      za to lubie ich gadzeciki do wlosow.
      • deine_nahe Re: Jean Louis David 16.09.02, 08:24
        Nie polecam salonu JLD we Wrocku - 2 razy tam bylam i na pewno juz tam nie
        pojde. Stylistkom wydaje im sie, ze to klient jest dla nich, a nie one dla
        klienta. Nie potrafia doradzic, sa opryskliwe, marudza, wybrzydzaja, na
        delikatne uwagi, ze fryzura nie przypomina tej, jaka wybralam reaguja jakby
        mialy akurat silny atak bolow miesiaczkowych. Oslawiony masaz u jednej
        stylistki to 10-sekundowe czochranie wlosow specjalnym urzadzeniem, u drugiej
        ta sama czynnosc zabrala ze 3 minuty. Test na dobre strzyzenie wyszedl
        negatywnie - wlosy po umyciu sie zupelnie nie ukladaly. Ehhh, duzo by jeszcze
        opowiadac. Generalnie wizyte w JLD odradzam.
        -D_N
    • Gość: Marta Re: Jean Louis David IP: *.pl 15.09.02, 15:56
      Byłam raz i nigdy więcej.Fryzjerka nie rozumie co się do niej mówi,co najwyżej
      umie jako-tako odtworzyć fryzurę z ich katalogu.Ale ze zdjęcia które ja
      przyniosłam już nie.A ich modelowanie włosów-to już się wogóle można
      załamać.Nie uzywają pianek ani żeli, tylko jakiegoś ohydnego lotionu(jak za
      komuny).Ja mam cienkie włosy, więc ten lotion mi je tylko pozlepiał,a z
      modelowania nic nie wyszło.Wyszłam stamtąd wściekła ,pojechałam do domu,umyłam
      głowę i jakoś sobie fryzurę doprowadziłam do porządku.Ale -nigdy więcej,już
      wolałabym pójść do przysłowiowej pani Gieni w Pcimiu Dolnym.
    • Gość: Apia Re: Jean Louis David IP: *.8-200-80.adsl.skynet.be 15.09.02, 19:12
      Ja bylam w JLD w Szczecinie i moja noga tam nie postanie. Strzyga okropnie (maszynka-nie uzywaja nozyczek) i jeszcze gorzej modeluja. Nie polecam!!!
    • Gość: kasica Re: Jean Louis David IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 20:36
      w miare moznosci wolalabym juz nigdy nie trafic do JLD. ostatnim razem (pare
      lat temu) strzygla mnie jakas sierota, ktora o malo nie obciela mi ucha ta ich
      piekielna maszynka. wyszlam cala podrapana na uszach i szyi i wsciekla. innym
      razem dostal mi sie jakis mlody czuly artysta, ktory mowil mi na "ty" (moze ja
      jestem staroswiecka, ale mnie to razilo). wroce tam tylko w ostrym kryzysie
      finansowym.
      • Gość: katrina Re: Jean Louis David IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 21:37
        w kryzysie?! u krakowskiego odpowiednika Krzysia zapłąciłam tyle samo, skakało
        wokól mnie w sumie trzy osoby, fryzura boska, czesanie też, i jeszcze dostałam
        piankę.
        • Gość: kasica Re: Jean Louis David IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.09.02, 00:04
          to sie ciesz :) ja (warszawa) nie bylam u krzysia, ale tam, gdzie bywalam
          ostatnio - biora wiecej. JLD w moim odczuciu to taki McDonald wsrod fryzjerow.
          • Gość: katrina Re: Jean Louis David IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 16.09.02, 18:56
            Gość portalu: kasica napisał(a):

            > to sie ciesz :) ja (warszawa) nie bylam u krzysia, ale tam, gdzie bywalam
            > ostatnio - biora wiecej. JLD w moim odczuciu to taki McDonald wsrod fryzjerow.

            To się cieszę własnie :)) Zgadzam się ze porównanie JLD z McDonaldem jest
            adekwatne.
        • Gość: tiamik Re: Jean Louis David IP: 213.25.22.* 16.09.02, 22:03
          Który to odpowiednik Krzysia? Roman z Radzikowskiego czy inny?
        • Gość: agat_ka Re: Jean Louis David- KATRINA!!!! IP: *.biochem.mpg.de / 10.102.0.* 17.09.02, 10:20
          hej

          wlasnie bede w Kraku niedlugo...

          to gdzie jest ten odpowiednik Krzysia??????
          please...

          pzdr
      • Gość: Xena Re: Jean Louis David IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 18:48
        Ja też mam niemiłe doświadczenia, wprawdzie nie u JLD, ale u Franka Provosta
        (taki sam fryzjerski fastfood). Poszłam tam ze SWOIM zdjęciem sprzed kilku lat
        z prośba o odtworzenie ówczesnej fryzury. Dodam, że zdjęcie było bardzo dobrej
        jakości, nie żadne z gatunku: lasek, rzeczka, kajaczek i ja zamazana za 10
        drzewkiem, tylko wyraźne, portretowe, które kolega mi cyknął, gdy uczył sie
        modelować głowy w Studio 3D. Fryzjerka obcięła mnie zupełnie, ale to zupełnie
        inaczej - gdy ją zbeształam, najpierw stwierdziła, że z moich włosów takiej
        fryzury nie da sie zrobić (wybuchnęłam jej śmiechem w twarz i uprzejmnie
        poprosiłam, by się przyjrzała uważniej zdjęciu - aż tak się nie zestarzałam,
        bym była nie do rozpoznania), a następnie komisyjnie - z paroma innymi
        fryzjerami, którzy przybiegli wesprzeć moralnie swoją koleżankę - oceniła, że
        fryzura jest dokładnie taka, jak chciałam, tylko ją inaczej wymodelowała. Ręce,
        gacie, cycki, szczęka i wszystko inne mi opadło. Szczyt bezczelności. Nie
        miałam za bardzo czasu na dłuższe awantury, więc zapłaciłam i wyszłam - ale
        więcej nie skorzystam już z usług tej sieci.
        • ptasia Re: Jean Louis David 16.09.02, 18:56
          kiedyś - dopóki nie znalazłam "swojego" fryzjera - chodziłam do JLD i po prostu
          mozna różnie tam trafić. Miałam jedną laskę "proszę sobie wybrać fryzurę z
          obrazka, bo inaczej nie ostrzygę" i drugą, która zacięła mnie maszynką i
          próbowała tak manewrować lusterkiem, żebym tego nie zobaczyła. Teraz trzymam
          się swojego pana Tomasza i na pewno nie zmienię, chyba, ze rzeczony Tomasz mi
          gdzieś zniknie (oby nie!). Moja mama za to chodzi do jednej frzyjerki w JLD na
          Moliera w W-wie, umawia się bezpośrednio z nią, i jest zadowolona.
          • Gość: palumpalum Re: Jean Louis David IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 19:39
            ja tez jestem zadowolona, z tym, ze chodze do niejakiej BAsi, najpierw była w
            JLD na Szewskiej w Krakwoie, czasała mnie nawet do ślubu, a teraz jest na
            siennej, i zawsze zdaję sie na nia i włosy mam super, zreszta oni maja talent
            do krótkich fryzur moim zdaniem, długie to nie ich specjalnośc.
            • anexxa Re: Jean Louis David 16.09.02, 22:09
              wiesz, dla mnie to troche dziwne, zeby jakiekolwiek
              fryzury nie byly "specjalnoscia" w zakladzie fryzjerskim.

              fryzjer moze prywatnie lubic takie a nie inne uczesania,
              ale umiec i robic powinien takie, jakie sa najlepsze dla
              klientek, nie sadzisz?

              xx. co idzie w czwartek do krzysia i spodziewa sie duzych
              zmian;)
              • Gość: Jana Re: Jean Louis David IP: 157.25.119.* 17.09.02, 11:02
                Mam jak najgorsze wspomnienia z JLD. To ich cięcie włosów maszynkami a nie
                nożyczkami to istna zbrodnia. No i zacinają przy tym do krwi - mnie uszy. A
                poniewaz tuż pod włosami mam pieprzyk - ze strachu by mi nie zrobili jakiejś
                gorszej krzywdy nie pójdę tam nigdy więcej. Na szczęście udało mi się znaleźć
                idealną fryzjerkę i od trzech lat chodzę tylko do niej :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja