Gość: eve
IP: *.pl
15.09.02, 14:31
Wiem, wiem, Krzysio najlepszy ;) ALE co myślicie o JLD? Ja bywam tam od czasu
do czasu, jak dokładnie wiem czego chcę. Pokazuję w ich katalogu przód, tył,
bok i pani/pan już wie o co chodzi. Kiedys często chodziłam do ich Centrum
Szkoleniowego- tam strzyżenie kosztowało 15 zł, balejaż 45, a zawsze
wychodziłam zadowolona, bo -paradoksalnie- robił to sam maestro. Why? Zawsze
trafiałam na jakąś zupełnie początkującą fryzjerkę i szef na mnie pokazywał,
jak ma to wyglądac.Wszystko poprawiał, aż zrobił do końca, a frayzjerka tylko
się przyglądała. Dlatego tez mam miłe wspomnienia. :)