Gość: jo
IP: 213.158.195.*
25.09.02, 11:06
Mam pytanie, które mnie nurtuje od jakiegoś czasu: czy konieczne jest
używanie "kompletów" tej samej marki: tonik, krem, mleczko do demakijażu,
krem pod oczy, może też żel do mycia twarzy etc? Czytałam gdzieś kiedyś, że
skuteczność kosmetyków jest wtedy lepsza, bo jest to bardziej zintegrowane i
intensywne działania zbliżonych czynników i składników zawartych w
poszczególnych seriach.
Czasami mam tak, że podoba mi się krem z innej serii, tonik z innej, inna
maseczka i jeszcze inny żel... Czy to znaczy, że one działają wtedy słabiej?
Podzielcie się swoimi sugestiami.
Może Justy albo Basia mogłyby coś doradzić?