martuskam
22.10.05, 21:17
Około 2 miesiące temu przeczytałam w piśmie kobiecym o domowym sposobie na
zrobienie pilingu ciała.Pisali że by użyć do pilingu fus z kawy ,jak wiadomo
kawa posiada kofeinę , a kofeina wpływa dobrze na skórę i zmniejsza
celulit.Postanowiłam wypróbować ,pijejmy z mężem kawę fusiastą , więc co mi
szkodziło.Tego samego wieczora przed kąpaniem wmasowałam okrężnymi ruchami te
fusy ,najpierw na łydki i uda.No nie powiem jakiejś wielkiej estetce mogą te
fusy przeszkadzać bo cała wanna upaćkana, ale już przy spłukiwaniu zauważyłam
róznicę.Skóra była jak u niemowlaka,robię sobie ten piling co drugi trzeci
dzień i jestem super zadowolona,stosowałam dotychczas kupnych specyfików ,
ale te fusy przeszły moje najwieksze oczekiwania. Co prawda nie zauważyłam
radyklalnych zmian,celulit jest dalej ,ale sama świadomość że mam po tym tak
gładką skórę wzięła górę.Nawet mój to zauważył,bo na pośladkach miałam takie
drobne krosteczki , a teraz nic.Polecam ,możecie wypróbować na sobie,nic Wam
nie szkodzi bo fusy i tak idą do zlewu,a jak się przekonacie to nie
przestaniecie.Pozdrawiam.Uśka