Gość: iwonka Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 24.03.06, 14:37 up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viktoria Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 15:46 Czesc Dziewczyny:) Ale sie moj watek rozwinal. Jakis czas temu przestalam tu zagladac i dopiero dzis sobie przypomnialam. Poznalam kilka dziewczyn, rozmawialysmy kilka razy na gg, ale w zasadzie kazda z nich czekala az toja sie odezwe. To ja zawsze zagadywalam je, az w koncu stwierdzilam ze nie ma sensu, bo przeciez znajomosci musza chciec dwie osoby, a ja czulam sie jakbym sie narzucala, przeciez to nie o to chodzi. Moja kochana psiapsiola, przez ktorej wyjazd zalozylam ten watek przyjezdza do mnie w kwietniu, juz nie moge sie doczekac:):):) Oczywiscie dalej chcialabym poznac kogos milego z Wrocławia, bo przyjacilek nigdy nie za duzo, no ale nic na sile. Jesli ktos ma ochote poznac FAJNĄ DZIEWCZYNE ;) to piszcie na maila - viktoria.ad@wp.pl, albo gg - 1783812 buzka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszkalp Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... IP: *.orange.pl 28.03.06, 16:14 ale fajny watek!!!! ja tez chce poznac fajne dziewczyny!!! kiedyś miałam przyjaciolki ale jak to w przyjazni z babkami czesto bywa teraz sa tylko znajome. albo w ogole nikogo nie ma,szczegolnie w momentach, kiedy cos poytywnego wydazy sie w moim zyciu...zazdrosc? mieszkam w warszawie mam 24 lata:) piszcie agnieszkalp@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
colleen83 Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 31.03.06, 12:25 Gość portalu: Viktoria napisał(a): > Poznalam kilka dziewczyn, rozmawialysmy kilka razy na > > gg, ale w zasadzie kazda z nich czekala az toja sie odezwe. To ja zawsze > zagadywalam je, az w koncu stwierdzilam ze nie ma sensu, bo przeciez znajomosci > > musza chciec dwie osoby, a ja czulam sie jakbym sie narzucala, przeciez to nie > o to chodzi. Cos mi ta sytuacja przypomina. W zyciu tez tam bywa, nie tylko w necie. I tak samo jak Ty nie lubie sie narzucac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azalia80 fajna kobietka - Trójmiasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 10:20 witam! a czy jest ktos z trojmiasta kto szuka bratniej duszy? kogos do babskich pogaduch, wypadow na zakupy i na kawke, posmiania sie i wyplakania w rekaw jesli trzeba? bo ja tak:) tak jakos po studiach wszyscy mi najblizsi znajomi sie rozjechali po polsce i swiecie i lyso mi bo nie mam takiej osoby... mam 25 lat. moze ktos sie odezwie? mozna na maila : azalia80@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsda Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... IP: *.wroclaw.mm.pl 29.03.06, 10:21 cvbh Odpowiedz Link Zgłoś
atrakcyjna2 Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 31.03.06, 10:21 Jestem z Rzeszowa ,ale mieszkam obecnie w słupsku. Chciałabym poznać jakąś dziewczynę ze Słupska badź z Rzeszowa. Może być również znad morza. Mam 28 lat. Nie mam dzieci. Chętnie się z kimś zaprzyjażnię. Jestem dobra, szczera,lubię rozmowy, przebywanie wśród przyrody -bardzo , bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwonka Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... IP: 217.17.38.* 03.04.06, 14:23 up Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Dziewczęta z Wawy! 09.04.06, 22:54 spotkamy się wreszcie?:) ja oczywiście w weekendy wolna jestem, spróbujmy więc jakiś konkret ustalić- może za 2 tygodnie, tj. sobota 22 kwietnia albo niedziela 23? a może inny termin? podyskutujmy;) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 Chrzanów, Trzebinia--> Kraków 09.04.06, 23:34 ja też szukam... koleżanek od serca, przyjaciółki, bo ta, która miałam odwróciła się ode mnie! Ja kto się stało? nie wiem do dziś... Moja Przyjaciółka - dość nieśmiała, zamknięta w sobie - od ponad roku była bezrobotna. Przeszło miesiąc temu w internecie znalazłam „świeżutką” ofertę pracy w jednym z dużych sklepów meblowych w Kraq… Od razu – dzwonię do Niej, ślę sms. Następnego dnia ma rozmowę kwalifikacyjną - całkiem przypadkowo spotykam Ją – mówię „Kobieto! Pokaż, że jesteś ambitna, twórcza, samodzielna, nie daj się zbyć jakimiś półsłówkami – przecież możesz i potrafisz się szybko uczyć, masz masę fajnych pomysłów!.. itp…”, zaproponowali Jej 10-dniowy okres szkoleniowy… Potem dostała tą pracę!!! Nie mogłam się doczekać by Jej pogratulować, zwłaszcza, że podobno jest zachwycona warunkami pracy. Kilka dni później umówiłyśmy się - będziemy wracać tym samym autobusem. Wsiadła… uśmiecham się i wołam Ją… a Ona wręcza mi jakieś wymięte kartki z tekstem z cyklu „ ja sobie wszystko przemyślałam i napisałam Tobie, bo już nie możesz być moją przyjaciółką!” Tyle! Na karteczkach było ok. 10-u zarzutów jaką byłam i jestem niewdzięczną przyjaciółką – bo przeze mnie była smutna i przygnębiona: bo nie wspierałam Jej jak była na bezrobotnym (a zrobiłam dla niej więcej niż Jej cała Rodzina - niejednokrotnie informowałam ją o nowych, ciekawych ofertach pracy, często w Jej imieniu składam Jej CV i LM, bo Ona nie miała kasy na bilet), bo uważam, że jest głupia skoro tylko w pracy na kasie Ją widziałam (przecież otwarli u nas 2 supermarkety - przyajmniej by zarobiła jakieś kilka groszy na bilety, ciuchy, kosmetyki, zdobyła doswiadczenie), bo z Nią nie imprezuję (kurcze – ja ostatnio w ogóle nie imprezuję, a naprawdę nie zarabiam aż tyle by było mnie stać co weekend na imprezy i to jeszcze płacąc za dwie osoby!), bo więcej czasu poświęcam swojemu Facetowi niż Jej ( a przecież to z moim Facetem będę przez całe życie), bo po jakimś grillu ostro zakrapianym alkoholem nie odwiozłam Jej następnego dnia, tylko zrobił to mój brat, a mogłam Jej pokazać jak rewelacyjne jeżdżę autem (następnego dnia byłam tak jak Ona nie do życia i mało przytomna)… itp. zarzuty… nie miałam jak się nawet obronić, jak odeprzeć te bezsensowne zarzuty, bo „Ona mi już wszystko napisała, a jak się do kogoś zrazi, to już nie może się z nim przyjaźnić”… Jak zadzwoniłam do Niej, to mi powiedziała, że mam przestać nękać Ją telefonami i smsami, że przez te 10 dni zmieniła się i to bardzo i że ja jestem niewdzięczną przyjaciółką. Zamurowało mnie… Nie wiem do dziś o co tak naprawdę chodziło...chodzi... Nie wiem, co myśleć… Mi już Jej brakuje... nie chcę rad z cyklu: " będzie dobrze, jeszcze wszystko wróci do normy", bo już nic nei będzie tak jak było... Dlatego szukam znajomych - do wspólnych spacerów, wyjśc na piwko, do tańca i na wycieczki, na wspólne grillowanie i opalanie;)... do popłakania i pośmiania się - nawet z samych siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viktoria Re: Chrzanów, Trzebinia--> Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 00:00 Smutna ta historia... i w sumie wogole nie wiadomo o co tak na prawde chodzi tej dziewczynie. Ponoć jest tak czasami, ze jak sie za duzo robi dla ludzi, to oni albo zaczynają Cie traktowac jak kogos do wyręczania, albo po prostu przestają Cie szanować bo wiedzą, ze nie muszą Cie o nic prosic, bo i tak sama to zrobisz. To totalnie bez sensu, ale jednak czasami spotyka sie takie zachowania. U mnie sytuacja z przyjaciolkami ostatnio ulela zmianie. Zawsze chcialam zeby wszyscy mnie lubili, bylam mila, uczynna, gdy ktos prosil mnie o pomoc, zawsze robilam wszystko, aby jak najlepiej sprawdzic sie w roli "przyjaciol poznaje sie w biedzie". Zawsze taka bylam i w glebi ducha nadal jestem, nigdy nie odmowilabym pomocy potrzebujacemu przyjacielowi, jednak ostatnio zmienilam stosunek do znajomych. Nie ciesze sie jak glupia jak spotkam kogos znajomego na ulicy, nie jestem juz tak bardzo mila, mysle troszke bardziej o sobie, (bo zawsze dla wszystkich wokol chcialam lepiej niz dla siebie). Tego typu drobiazgi spowodowaly ze znalazlam siepo drugiej stronie lustra. Teraz to ludzie chca zebym ich lubila, zachowuja sie zupelnie inaczej. Nie potrafie powiedziec dokladnie o co w tym na prawde chodzi, ale z grona tych znajomych wylonilo sie kilka osob, ktore chca sie ze mna teraz spotykac, wychodzic gdzies na miasto, czy rower i to oni o to zabiegają. Poznaje ich po kolei po tych wszystkich spotkaniach i jest na prawde fajnie, zawsze tak chcialam. Chcialam, zeby to ktos do mnie zadzwonil z propozycja: "chodz, skoczymy na zakupy"(poza facetem oczywiscie). Jedyny mankament jest taki, ze nie czuje sie do konca sobą... bo lubie usmiechac sie szeroko kiedy widze znajome twarze, a jednak zawsze to cos psuje... chory jest ten swiat:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azalia80 Re: Chrzanów, Trzebinia--> Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 11:16 witam! a czy jest ktos z trojmiasta kto szuka bratniej duszy? kogos do babskich pogaduch, wypadow na zakupy i na kawke, posmiania sie i wyplakania w rekaw jesli trzeba? bo ja tak:) tak jakos po studiach wszyscy mi najblizsi znajomi sie rozjechali po polsce i swiecie i lyso mi bo nie mam takiej osoby... mam 25 lat. moze ktos sie odezwie? mozna na maila : azalia80@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Chrzanów, Trzebinia--> Kraków 10.04.06, 19:12 wiem, że ona była dla Ciebie ważna i tęsknisz, ale... moim zdaniem nie ma czego żałować, skoro taka się okazała:/ wiem, wiem, łatwo mi tak mówić... ale skoro ona powiedziała (napisała) Ci takie okropne rzeczy bezpodstawnie, to chyba zbyt dużo zostało powiedziane i masz prawo mieć do niej żal, nie dzwoń i postaraj się zapomnieć, bo taka znajomość, nwet jeśli ona w końcu się opamięta i będzie chciała odnowić kontakty, chyba nie ma sensu. przesadziła. ja też miałam z moją najlepszą kumpelą pewne przejścia, obie zawiniłyśmy, ale ja bardziej, jednak nigdy nie potraktowałam jej w ten sposób, trzeba uważać co się mówi, bo potem ciężko to cofnąć... każdemu może zdarzyć się jakieś "zaćmienie", trzeba być wyrozumiałym, umieć wybaczyć, ale są pewne granice. to co zaprezentowała Twoja przyjaciółka jest nie do przyjęcia, według mnie:( bardzo przykra sprawa, współczuję i mam nadzieję, że uda Ci się niedługo poznać mnóstwo fantastycznych dziewczyn i też taką prawdziwą przyjaciółkę "od serca"! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk ej no, Dziewczyny! :> 20.04.06, 23:52 nic nikomu nie pasuje, żaden termin?:) ja się nie upieram przy najbliższym weekendzie, jestem otwarta na inne sugestie;) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: ej no, Dziewczyny! :> 25.04.06, 13:09 bzzykusiu, cóZ ja Ci mogę poradzic tak to z nami jest, najpierw biadolimy że nie mamy w ogóle przyjaciół a potem nie mamy czasu sie spotkać :) Ja mam cięzko, tydzien cały siedzę w pracy i muszę \szybko wracać do ukochanego weekendy szkoła i wtedy bym mogła sie spotkac jak cos mi sie urwie a jakie miejsce bys wybrała na spotkanko? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: ej no, Dziewczyny! :> 04.05.06, 14:07 wiosna wiosna wiosna ejże Ty :D lalala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzzk Re: ej no, Dziewczyny! :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 14:17 "zapachniało, zajaśniało, wiosna, ach to ty" :D Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: ej no, Dziewczyny! :> 05.05.06, 13:59 :D bzzyk jak tam spedzasz te ciepluśkie dni? Odpowiedz Link Zgłoś
komiksor Re: ej no, Dziewczyny! :> 05.05.06, 17:39 a ja studiuję w Krakowie i mam naprawdę fajną przyjaciółkę tyle że nie ma jej nigdy w weekendy i w sumie trochę mi było smutno siedzieć w mieszkaniu albo spacerować po rynku sama.Teraz jeszcze zwolniłam się z pracy także będę cierpieć na nadmiar wolnego czasu a chłopaka niestety nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: ej no, Dziewczyny! :> 07.06.06, 13:09 gdzie są wszystkie moje przyjaciółki??? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Jest moze ktos z Kielc? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 07.06.06, 19:02 Trafilam przypadkiem na ten watek i przyznam szczerze ze troszke zdziwiona jestem ze tyle dziewczyn przyjaciolek szuka... Ja rowniez chcialabym poznac jakas fajna, normalna dziewczyne, taka z ktora o wszystkim mozna pogadac, posmiac sie, itp. Jestem z Kielc i mam 25 lat :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: Jest moze ktos z Kielc? 07.06.06, 20:18 tyle szuka, ale kazda mieszka gdzie indziej :) Moze i spotkały się któres z forumowiczek, w Wawie jakos nie mozemy sie zgadac :) Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk a może jednak?... ;) 08.06.06, 12:18 może po sesji znajdziecie nieco czasu? czy od razu wyjeżdżacie? ja do sierpnia jestem w Wawie raczej bez większych przerw, więc chętnie się spotkam. nie wiem co za głupi pomysł robić egzaminy wstępne pod koniec czerwca, a wyniki dawać w połowie sierpnia, ale tak niestety jest w tym roku, więc pewnie będę wariować przez te 1,5 miesiąca, chętnie bym się czymś innym zajęła;) dajcie znać jak tam u Was kwestia wolnego czasu wygląda. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monikaka7 KIELCE - jeśli tu jeszcze ktoś trafi z tego miasta 05.07.06, 15:22 to chętnie poznam. Ja mam 26 lat. Brakuje mi w Kielcach przyjaciółki, po studiach wszystkie się rozjechały, a ja zostałam sama (chociaż z mężem) :) Pozdrawiam i czekam cierpliwie mój adres:m215@op.pl, lub ten z gazety (ale wolę ten pierwszy) P.S. Wiem, ze pisało już kilka dziewczyn z Kielc, ale żadna nie zostawiła namiarów na siebie (i były niezarejestrowane), więc z żadną nie mgę się skontaktować. Może zajrzą tu jeszcze raz :) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
prettybubble Re: ej no, Dziewczyny! :> 14.06.06, 18:07 Ja chętnie pogadam z dziewczynami z Płocka i okolic :) Odpowiedz Link Zgłoś
martausa Moze jest ktoś z Suwałk lub z BIałego"?? 08.06.06, 10:28 Witam mam 25 latejk...a moze juz lat...chetnie poznam nowe kolezanki...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: Moze jest ktoś z Suwałk lub z BIałego"?? 13.06.06, 12:50 a mnie teraz czeka BIG exam z Anatomii!! nie wiem po co mi ta cała anatomia na pedagogice...i to szczegółowa jakbym conajmniej na medycynę zdawała. Powinnam juz dawno zakuwać, a ja nic...poza tym luz w szkole, kolejny rok mija/ Odpowiedz Link Zgłoś
irenka82 Re: Moze jest ktoś z Suwałk lub z BIałego"?? 13.06.06, 13:14 a ja mam na obronie glownie biomedyke, ciekawe ile to ma wspolnego z pedagogika:( Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 :* ;* 29.06.06, 07:54 eh nie zdałam, czeka mnie wrzesien, ale facet taki kochany i nie wpisał do indeksu 2 :D mam przedłużoną sesję..;lalalala kochane jak tam? opowiedzcie do u was? zaprzyjaznijmy się chociażby przez neta Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: :* ;* 02.07.06, 22:02 ja jestem już po wstępnych i zaczyna do mnie docierać, że chyba uwaliłam francuski, bo nie spodziewałam się, że tak będzie wyglądał egzamin. chyba w środę będą podane wyniki, nie wiem czy to przeżyję;) a listy ogłoszone dopiero w połowie sierpnia oczywiście, chyba muszę się rzucić w wir pracy, co by nie myśleć za nadto nad bardzo prawdopodobną porażką;) ech. jakie plany na wakacje? ja pewnie wyjadę we wrześniu dopiero. jeszcze nie wiem gdzie. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: :* ;* 03.07.06, 19:45 ah bzykusiu a ja jadę nad morze juz w czwartek :D mielismy jechac w sobote, ale za pózno sie obudzilismy żeby kupic bilety. Ale pogoda ma byc fantastyczna! jakie to szczescie że oboje mamy urlop :) ja to mam az do wrzesnia hhihi..gorzej z kasą bedzie, ale trudno ! Buzka Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: :* ;* 04.07.06, 09:48 no, w takim razie- dobrej zabawy! :) ja trochę popracuję, trochę się pouczę, poczytam i takie tam, pobaluję też, no i jakoś mi zleci do tych nieszczęsnych wyników;) w sumie może skoczę gdzieś na parę dni, do Wrocławia na przykład, bardzo bym chciała, bo to moje ulubione miasto... hm, hm, mam nadzieję, że jak wrócisz, to znajdziesz (i w ogóle Warszawianki- znajdziecie) nieco czasu na jaką kawę albo co:) przesyłam uściski:) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetassugar Re: :* ;* 05.07.06, 08:47 no proszę na sąsiednim forum (pogaduszki)znajduje się podobny temat i tez dziewczyny się umówić nie mogą, a chętnych z wawy sie sporo zebrało a jak przyszlo co do czego to odzew był kiepski, tylko że tam termin umawiania był znacznie krótszy widać że "marudzić" lubi dużo ale jak przychodzi do konkretów to kiepsko wszystko wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: :* ;* 05.07.06, 18:28 dodam jeszcze jedno...po powrocie będę miała sporo czasu, mam bilet do Wawy miesięczny więc ja się poddaję i nie marudzę więcej, podaj datę i godzinę a przybędę (najlepiej nie za pózno wieczorem, bo nie chciałabym wracać po nocy pociągiem ) :D Odpowiedz Link Zgłoś
zuza120 do dziewczyn z Warszawy 06.07.06, 09:07 ja w ten weekend wyjeżdżam ale w innym terminie chętnie się umówię na spotkanie. Moja najlepsza kumpela odkąd zamieszkała ze swoim facetem, zupełnie o mnie zapomniała. mam 28 lat, podobno wyglądam młodziej i zdecydowanie tak się czuję. uwielbiam babskie pogaduszki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetassugar Re: :* ;* 06.07.06, 14:00 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=669&w=40246921 Odpowiedz Link Zgłoś
sweetassugar Re: :* ;* 06.07.06, 14:03 ciekawe ile chętnych gotowych PRZYJSĆ się zgłosi oj ciekawa jestem baaardzo Odpowiedz Link Zgłoś
aniaa777 Czy jest ktoś z Płocka?? 08.07.06, 16:39 Brakuje mi przyjaciolki z ktora mozna pojsc na piwko, spacer, pogadac... Najlepiej w wieku ok 25 lat. Piszcie na maila gazetowego :) Odpowiedz Link Zgłoś
monikaka7 Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 11.07.06, 12:11 alo, jest tu ktoś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 12.07.06, 15:17 ja jestem :D Odpowiedz Link Zgłoś
sweetassugar Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 14.07.06, 09:35 no i co chętne na spotkanie jeszcze są? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 14.07.06, 17:25 owszem :D jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 14.07.06, 19:55 i co, kiedy się spotkacie? Odpowiedz Link Zgłoś
sweetassugar Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 17.07.06, 09:19 jak macie ochotę to proponuję spotkanko w przyszłym tygodniu, piątek lub niedziela popołudniem są zainteresowane? Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 17.07.06, 20:48 ja chętnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza120 Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 18.07.06, 08:49 na forum pogaduszki umawiamy się na spotkanie w ten piątek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 18.07.06, 15:48 pierwszy raz się zdarza, że nijak nie mogę, a jednak padło na ten dzień;) wyjeżdżam na piątek i sobotę... szkoda:/ Odpowiedz Link Zgłoś
sweetassugar Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 19.07.06, 15:26 a kiedy możesz w przyszłym tygodniu? czy weekend wchodzi w grę? się zastanów i daj znać zawsze można ustalić nowy termin bo tam też co poniektóre osoby nie mogą więc chyba powtórka będzie ze spotkania Odpowiedz Link Zgłoś
ona-25 Dziewczyny co ze spotkaniem w Wawie ? 22.07.06, 15:31 Witam wszystkie dziewczyny, Moze jutro czyli w niedziele ma ktoras z Was czas i chec sie spotkac ? Mieszkam na Ochocie, mam 25 lat. Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 29.07.06, 21:57 Katarzyno, żyjesz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 07.09.06, 13:49 eh nie mam kiedy tu zajrzeć :) sporo nas się juz nazbierało! jestem ciekawa czy dziewczyny z innych miast się spotkały? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 04.10.06, 14:41 przywołuję do zycia ten wątek!!! abra kadabraaa Odpowiedz Link Zgłoś
ali221 Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 07.01.07, 10:18 jestem spod poznania, mam 21 lat i stracilam swoja najlepsza przyjaciolke. to jest straszne nie miec z kim pogadac posmiac sie isc na zakupy ponarzekac czy wyjsc gdziekolwiek. facet tego nie zastapi! zycie teraz wyglada zupelnie inaczej. moje gg 2223773 :))) chetnie poznam kogos fajnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
aksolotl_meksykanski KIELCE 07.01.07, 14:31 Ale nas tu duzo ;) Ktora chce sie zakumplowac z 20-latka z Kielc? Na gazetowego prosze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzepiszka Re: Szukam fajnej kobietki do zaprzyjaźnienia... 07.01.07, 19:29 To i ja sie dolocze :) Szukam kobietki w wieku 22-23 lat, z katowic lub Sosnowca, z ktora moglabym pobuszowac po sklepach, wypic dobrego drinka, pojsc na wystawe i poplotkowac. Piszcie na maila: agnjecha@interia.pl buziaki Odpowiedz Link Zgłoś