Dodaj do ulubionych

Absolutne miesięczne minimum...

IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 18:15
Co absolutnie musicie dokupic co miesiac do swej tualetki, bez czego sie nie
obejdzie? I ile wydajecie na to kasy?
Ja zawsze musze dokupywać odżywki do włosów (Pantene) - 18zł, mleczko do
ciała (10zł) i do twarzy (13zł) - także chyba jestem dość oszczedna
dziewczyna...:)) Ciekawa jestem jak to jest u Was.
Obserwuj wątek
    • Gość: leila Re: Absolutne miesięczne minimum... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.05, 18:27
      faktycznie jesteś dość oszczędna. Ja conajmniej raz w miesiącu poprawiam sobie
      kolor włosów francuską chną plus szampon podtrzymujący kolor, mleczko do ciała
      Dove, maseczki do twarzy, jakiś balsam antycellulitowy. Wyjdzie conajmniej 150
      PLN, oprócz tego gdy się skończą: kremy do twarzy, szminki, tusz do rzęs,
      cienie itp
      • Gość: jul Re: Absolutne miesięczne minimum... IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:58
        okolo 100zl - krem do twarzy(co 2 miechy), pod oczy (j.w.) i balsam do ciala,
        co jakis czas kupuje z drozszej linii np. dior wiec wtedy sumka wzrasta.
        • Gość: katiusha Re: Absolutne miesięczne minimum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 23:15
          Absolutnie co miesiac:
          - Balsam do ciala (od 50-150zl, zaleznie od stanu finansow)
          - Krem do twarzy (180zl, Clinique Superdeffense)

          Raz na dwa, trzy miesiace:
          - Serum nablyszczajace do wlosow (50zl, Loreal Liss Extreme)
          - Podklad (104zl, Clinique Superbalanced wklad)
          - Puder w kompakcie (39zl, Sephora)
          - Mleczko i tonik do twarzy (Lumene, nie pamietam ceny, okolo 30zl, 500ml)
          I mozna by tak wymieniac i wymieniac, ale na tym zakoncze :)
          Pozdrawiam
    • Gość: asiek_asiekowaty Re: Absolutne miesięczne minimum... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 13.11.05, 23:26
      Co miesiac nic, bo wszystkie kosmetyki mam conajmniej 2-3 msc.
    • Gość: nosek Re: Absolutne miesięczne minimum... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.05, 23:28
      Co?? Każdy kosmetyk oprócz żelu pod prysznic starcza mi na kilka miesięcy i
      naprawdę nie wynika to z oszczędności. Tak po prostu wychodzi.
      • Gość: Iza Re: Absolutne miesięczne minimum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 23:35
        U mnie podobnie ;)

        Co miesiąc: żel, szampon, no i w zimie to jeszcze bezbarwny balsam do ust (w
        lecie radziej).

        Balsam do ciała wystarcza mi na 2-3 miesiące, podobnie odżywki do włosów,
        podkład czasem nawet na rok, tusz do rzęs - zmieniam po 3 miesiącach jak
        zaczyna się kruszyć. Nie wiem, jak wy tego uzywacie, że kupujecie co miesiąc ;)
        Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka