Gość: Mela
IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl
07.10.02, 12:56
Skończył mi się Touche Eclat YSL, a po wypowiedziach na forum,
że jakaś partia tych rozświetlaczy śmierdzi, stwierdziłam,
że poszukam na razie czegoś innego. Przypomniało mi się,
że ktoś kiedyś pisał o nowym korektorze Revlona z serii Skinlights jako
niezłym, więc poszłam do jedynego znanego mi w Toruniu sklepu, gdze mają
Revlona i Pani w Sklepie zrobiła wielkie oczy i powiedziała,
że z tej linii mają tylko rozświetlacz na podkład i cienie.
Nie mogłam jej udowodnić, że jednak taki korektor istnieje,
zwłaszcza, że nie pamiętałam nawet nazwy (przy okazji chciałam w celu
odnalezienia tej nazwy skorzystać z wyszukiwarki i niestety psinco)
i nie skorzystałam z wciskanych mi korektorów innych firm, ale
zainteresowałam się tymi cieniami.
Nazywa się toto Skinlights Eye Glossing, jest w tubce - tubeczce dla
ścisłości i dla lubiących zdrobnienia:)) i po pomazaniu ręki
stierdziłam, że fajne i kupiłam. A teraz sprawozdanie
po kilkudniowym użytkowaniu. Ja wybrałam kolor różowy,
z tym, że róż nie jest jakiś wściekły, tylko delikatny. I efekt jest super.
Powieka błyszczy ślicznie, nic się nie wałkuje ani nie osadza w załamaniach.
Trzyma się cały dzień, choć trochę mniej intensywnie wygląda pod wieczór niż
od razu po nałożeniu. Jeśli ten korektor też jest taki super, to również chcę
go mieć. Pomocy, jak on się nazywa.