Dodaj do ulubionych

Śledztwo. Cała nadzieje w Was

15.10.02, 11:46
W ostatniej Pani czy TS (nie pamietam:(( przy okazji czegoś zupełnie innego
autorka poruszyła rzecz ważną a przydatną. Otóż mniej więcej cytuję "koncern
kosmetyczny prowadzący marki selektywne i popularne organizuje raz na kwartał
wyprzedaże kosmetyków. Ostatnio za 30 zł kupiłam fluid oferowany w sklepach
za 120. Warto pojechać na koniec W-y i odstać godzinkę w kolejce". No i jak?
Jakie pomysły? A może któraś z Was Najmilsze wie po prostu? Ja się waham
między Lorealem na Żeraniu i Optimum na Służewcu. A może się mylę? No
rozpuście wici...bo chyba warto. Ja też dopytuję gdzie mogę, na razie skutek
mierny:(( No bo kto ma wiedzieć jak nie Wy?
Obserwuj wątek
    • mk_ko Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 11:50
      Ja o tym słyszalam. Znajoma, która pracuje w Netii na Poleczki (Wyścigi),
      mówiła mi jakiś czas temu o tych wyprzedażach - super drogie kosmetyki po
      atrakcyjnych cenach. To się odbywa tam gdzieś obok. Niestety nie mam z nią
      kontaktu i bardzo nad tym ubolewam. To tyle, co wiem.
      emka
    • anexxa Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 11:50
      optimum distribution robi wyprzedaze na poleczki.
      nestety, nie sposob sie niczego dowiedziec, jak sie tam
      kogos nie zna, bo recepcjonistka lze w zywe oczy (w zywe
      uszy, bo przez telefon).

      jedna taka moja znajoma niby cos o tym wie i ja raz na
      takim kiermaszu bylam. wszystko po 25 zl - juvena,
      stendhal, clarins. kolorowka i pielegnacja. niestety,
      wiecej sie mi nie udalo wydostac od znajomej zadnej
      konkretnej informacji.

      xx.
      • tirli Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 11:58
        Ha! Zatem Optimum na Poleczki...jesteście wielkie! No to jesteśmy w domu, bo
        dodatkowo wiemy, że raz na kwartał. I co teraz?
        1. czekamy aż litościwie zajrzy na tę stronę jakaś uprzejma powiązana z nimi
        istota
        2. czaję się w stołówce obok - mają wspólną z MTV i podsłuchuję
        3. wymyślę jakiś podstęp, coby rozmiękczyć kamienne recepcjonistki

        Tajemniczy Don Pedro
        • mk_ko Spróbuję coś zdiałać. 15.10.02, 12:03
          Może uda mi się namierzyć tę znajomą znajmomej. To było rok temu, obiecała mi,
          że da znać jak będzie wyprzedaż i do dziś nie dała. A ja znowu mam przez Ciebie
          teraz chętkę na te kosmetyki.
          emka
        • anexxa Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 12:05
          moze raczej zakumplowac sie z kims oczko wyzej od
          recepcjonistki? byloby niezle...

          xx.
          • tirli Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 12:11
            anexxa napisała:

            > moze raczej zakumplowac sie z kims oczko wyzej od
            > recepcjonistki? byloby niezle...
            >
            > xx.

            He! he! Niezla mysl...tylko jak ja ją znajdę? Może zbierzemy się, i uprowadzimy
            jakiegoś pracownika w charakterze "języka"
            • anexxa Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 12:15
              a ty tam pracujesz? boszsz, to co za problem. podejdz,
              pochwal spodnie/sweterek/fruyzure i zacznij rozmowe:)))

              xx.
              • tirli Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 12:25
                Ależ nie...ale "mam swoich ludzi" nieopodal...będę próbować
          • katii1 Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 12:31
            moja kolezanka ktora uczy sie w studium kosmetycznym nie dlugo wybiera sie na
            targi kosmetyczne do warszawy gdzie podobno mozna kupic markowe produkty nawet
            o 60% taniej , o tym mowicie?
      • golababa Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 12:01
        Potwierdzam,
        byłam kiedys przypadkowo w Optimum na ul. Poleczki na takiej wyprzedaży. Warto!
        Tylko, że nie wiem w jakich terminach owe wyprzedaże są.
        Czy ktoś może dać nam cynk???
        • Gość: Fuga Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was IP: *.pl 15.10.02, 18:49
          Daję cynk. Otóż własnie dzisiaj tzn 15 i 16 .X na Poleczki jest wyprzedaż
          bielizny i okularów słonecznych. Pozdrawiam (jestem tam wyżej niż
          recepcjonistka)
          • anexxa Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 18:56
            aaaa no prosze, w koncu ktos sie znalazl:) dziekujemy!
            [chorem dziewczyny, noooo:)))]

            a jakbys jeszcze powiedziala, czy to jakies konkretne
            marki, czy nie wiesz?:)

            bedziesz dawac cynk czesciej?

            xx.
    • sliwkaa Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 12:01
      Rzeczywiście cos takiego jest ... ale najpierw maja dostęp na taki kiermasz
      pracownicy danej firmy która go organizuje, a potem ... dziki tłum : - )
      W efekcie , dużo ciekawych rzeczy zostaje wykupionych zanim kiermasz na prawdę
      otworzy swe podwoje dla reszty kobiet.
      A jeżeli już tak się stanie to panuje tam tłum, ścisk, i ciężko cokolwiek
      wybrać.
      Raz tylko się skusiła i sama się tam wybrałam ...ale nie miałam ochoty czekać w
      mega kolejce... . Najlepiej jest mieć psiapsiókę w danej firmie która zrobi
      zakupy za Ciebie :- )))).... Co tez czasami czynie : )
    • tirli Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 12:07
      Ale, ale...ta dziennikarka wspominała chyba,że ten fluid to Lancome, co by
      jednak wskazywało na Loreala. To może uni tyż majo takie cuś?
      • Gość: agul Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 15.10.02, 12:16
        tirli napisała:

        > Ale, ale...ta dziennikarka wspominała chyba,że ten fluid to Lancome, co by
        > jednak wskazywało na Loreala. To może uni tyż majo takie cuś?

        Dziewczyny, przede wszystkim marki, o których pisze Anexxa, to nie optimum
        distribution - juvene, clarinsa, la prairie itp, ma firma dystrybucyjna Arimco,
        której siedziba znajduje się właśnie na poleczki:)
        A takie kiermasze organizuje większość firm dystrybuujących kosmetyki:)
    • Gość: Margoo Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.10.02, 12:17
      Byłam na takiej wyprzedaży w Optimum Distribution jakiś miesiąc temu. Była we
      środę i czwartek, a ja się dowiedziałam o niej w czwartek ok. 14. Przyjechałam
      na miejsce w 10 minut i było jeszcze sporo fajnych rzeczy, a tłum nie taki
      znowu wielki. W jednej sali były okulary przeciwsłoneczne CK, DKNY, Ray Ban -
      po ok. 100 zł - więc się trochę obkupiłam :-) W drugim pomieszczeniu były
      kosmetyki (kolorówka), głownie Givenchy - dla mojej mamy kupiłam perfumy (nie
      pamiętam nazwy) za jakieś 60 zł (!!!) i puder w pryzmie za podobną cenę :-)))

      O wyprzedaży dowiedziałam się przez przypadek - moja znajoma pracuje w pobliżu
      i zaciekawił ją mały "tłumik" osób przed wejściem do Optimum Distribution :-)
    • superkiki Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 12:18
      tak jak powiedziala moja przedmowczyni - na tych wyprzedazach sa _potworne_
      kolejki, ciasne pomieszczenia, smrod rozpylanych w duzych ilosciach perfum i
      srednio uprzejme laski, ktore to wszystko koordynuja. (Zreszta laskom sie nie
      dziwie, bo w koncu normalnie pracuja w biurze, a nie w sklepie)
      Poza tym tak naprawde to trudno trafic cos fajnego. Ja bylam na paru
      wyprzedazach i w optimum i w arimco (niegdys dystrybutor clarinsa), bo mam 2
      kroki. Wyprzedaja ciagle te same rzeczy, starzejace sie szminy w nietwarzowych
      kolorach i stare lakiery do paznokci oraz bozonarodzeniowe kofrety
      pielegnacyjne.
      te wyprzedaze to super sprawa dla ludzi, ktorzy sprzedaja potem to wszystko na
      allegro. zreszta wiekszosc bab kupuje wszystko jak leci i wychodzi z wielkimi
      siatami. przynajmniej zwroci im sie za te 2 h spedzone w kolejce.

      sk
      • damona Re: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 15.10.02, 19:02
        ostatnim razem jak bylam na wyprzedazy w Optimum - pobily sie dwie kobiety -
        oczywiscie zaraz zjawili sie kamerzysci z MTV i byla niezla zabawa.

        Swoja droga podanie publicznie na forum uroda daty wyprzedazy kosmetykow =
        zerowej szansie na dostanie sie na ta wyprzedaz:)
        • anexxa jedna baba drugiej babie... 15.10.02, 19:18
          wlasnie ta moja znajoma co-to-raz-mi-powiedziala o
          kiermaszu, tez mi o tym mowila. musialo byc niezle;)))))

          swoja droga, czego mozna chciec tak bardzo, zeby az sie o
          to pobic? ostatnio takie jazdy widzialam 10 albo wiecej
          lat temu, jak ogladalam Dynastie i sie Alexis z Cristal
          pobily, w basenie zreszta.

          xx.
          • Gość: Aga Re: jedna baba drugiej babie... IP: *.future-net.pl 15.10.02, 19:33
            Własnie tam byłam - tłum umiarkowany, bielizna mocno przebrana (DIM, wonderbra,
            cacharel), okulary przeciwsłoneczne i optyczne (oprawki) (np. cK, DKNY,
            RayBan), fajne rajstopy. Ceny niziutkie. szyscy mili, łacznie z panami
            ochroniarzami, którzy mi pomagali wybrać twarzowe okularki:)Za nieco ponad 200
            zł kupiłam 2 biustonosze i 2 pary majt, 5 par rajstop, 1 pończochy, okularki
            przeciwsłoneczne cK i oprawki do okularów:) Kto ma blisko - warto. To jest na
            Poleczki 21, po lewej stronie jadąc od Puławskiej, mniej więcej w połowie
            ulicy, duża grupa biurowców, nie sposób przeoczyć.
            • anexxa Re: jedna baba drugiej babie... 15.10.02, 19:40
              no to fakt, ja tez to tak zapamietalam.

              aga, jutro tez jest? moze skocze przed sabatem.
              przydalyby sie jakies nowe oprawki do okularow,
              poldruciane guessy sa fajne, ale straszliwie klasyczne.
              szkoda, ze nie ma diesla, tej marki widziaam pare
              naprawde ciekawych oprawek.

              xx.
          • damona Re: jedna baba drugiej babie... 15.10.02, 19:46
            anexxa napisała:

            > swoja droga, czego mozna chciec tak bardzo, zeby az sie o
            > to pobic?

            jak to czego???????KOSMETYKOW!!!!!!:-)
            pewnie nerwy im puscily przy ostatniej szmince, nie wiedzialy jak sie nia
            podzielic:)

            Mnie tez malo nie staranowaly gupie babsztyle. Trafilam wtedy na niezly sajgon:)
            • anexxa Re: jedna baba drugiej babie... 15.10.02, 19:50
              wariatki. ja wlasnie mam w domu ze 20 szminek i sterte
              innych kosmetykow (sprowadzilam pierwsza partie kolorowki
              MACa, aaach:))) i musze ci powiedziec, ze moje gorace
              uczucia i natychmiastowa chec wyprobowania budzi tylko
              jednak szminka, w kolorze jasnorozowym, pachnaca (jak u
              Prousta) czyms milym z przeszlosci - tylko ze nie moge
              sobie przypomniec, czym. chyba tak pachnialy perfumy,
              ktore wylaly sie w ktorejs paczce z prezentami z usa,
              przez co moj Ken mial lekko rozowy garnitur (zamiast
              szarego) i wonial jak perfumeria;)

              xx.
              • damona Re: jedna baba drugiej babie... 15.10.02, 20:00
                anexxa napisała:

                >ja wlasnie mam w domu ze 20 szminek

                a ja jedna stara, ktora lezy w lodowce;)
                nie umiem sobie dobrac koloru, a poza tym od razu wszystkie zjadam:)

                i sterte innych kosmetykow (sprowadzilam pierwsza partie kolorowki
                > MACa, aaach:)))

                ja sie przymierzalam do cieni Maca -
                upatrzylam sobie nawet taki jeden bardzo jasny...
                a slyszalam, ze sa trwale.

                i musze ci powiedziec, ze moje gorace
                > uczucia i natychmiastowa chec wyprobowania budzi tylko
                > jednak szminka, w kolorze jasnorozowym, pachnaca (jak u
                > Prousta) czyms milym z przeszlosci - tylko ze nie moge
                > sobie przypomniec, czym. chyba tak pachnialy perfumy,
                > ktore wylaly sie w ktorejs paczce z prezentami z usa,
                > przez co moj Ken mial lekko rozowy garnitur (zamiast
                > szarego) i wonial jak perfumeria;)
                >
                czemu tylko szminka? reszta nie jest ok?
                hmmm...pachnacy Kenio? moze opatentuj ten pomysl, bo pachnacych Kenia i Barbi
                chyba nie produkuja? (zreszta ja nie na czasie jestem z lalkami:-)>
        • superkiki OT: Śledztwo. Cała nadzieje w Was 16.10.02, 10:43
          damona napisała:

          > ostatnim razem jak bylam na wyprzedazy w Optimum - pobily sie dwie kobiety -
          > oczywiscie zaraz zjawili sie kamerzysci z MTV i byla niezla zabawa.

          to jakis zart, jak rozumiem, z tymi "kamerzystami z MTV"?
          to by byla jakas piramidalna bzdura.

          to raczej nie jest tak, ze siedza sobie w biurze mtv "kamerzysci"
          i tylko czekaja, zeby cos skrecic. bojka w optimum? super, lecimy!
          zreszta, po co mieliby filmowac cos takiego?

          anyway, ja osobiscie uwielbiam legendy miejskie, ale jesli ktos opowiada cos
          takiego na miescie jako prawdziwa historie, to wymiekam.
    • sagaa Re: A w Krakowie?? 15.10.02, 12:34
      A czy w Krakowie też są takie wyprzedaże? Może ktoś wie?

      Saga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka