23.10.02, 20:08
sa kobiety dla ktorych nagle wyskoczenie krostki na twarzy stanwi tragedie
ale sa tez takie ktore sa szczesliwe kiedy im w ciagu dnia wyskoczy TYLKO
JEDNA krostka, a najlepiej kiedy stanie sie to z dwudniowa przerwa ( dluzsza
sie nie zdarza). te drugie to te biedne, swiecace, pryszczte, z wieczna cera
nastolatki kobiety. Do ktorych i ja naleze. :(
Napiszcie o ile was to dotyczy jak sobie radzicie? jakimi preparatami sie
leczycie? jakie kosmetyki sa dla Was dobre, jakie leki itd?


pozdrawiam

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka