Dodaj do ulubionych

Jasne i ciemne piękno

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 11:15
Ponoć mężczyźni wolą blondynki,jednak gdy szukam w pamięci na prawdę pieknych
kobiet o naturalnym kolorze włosów blond,to pojawia się problem,bo nie za
wiele mogę przywołać jako przykład-nie chodzi mi tu o mniej lub bardziej
farbowane blond piękności,jak np.Marylin Monroe,czy bardziej
współcześnie-Shakira,Doda/czy piękności,to oczywiście kwestia gustu,no ale
wiecie o co chodzi-farbowane i już/.Przychodzi mi na myśl jako klasycznie
piekna blondynka ze znanych Polek tylko Magdalena Cielecka/typ zimny lecz
fascynujący/,a z zagranicznych Gwyneth Paltrow/typ ciepły/.
Natomiast jezeli chodzi o ciemne piekności jest ich bez liku-Angelina
Jolie,Salma Hayek,Kathrina Zeta-Jones,Penelope Cruz,Eva Longoria,mnie podoba
się też Natalia Oreiro.
Co wy na to?Jakieś spostrzeżenia?Ja sama jestem naturalnym blondem i
samokrytycznie muszę stwierdzić,że blondynki są mniej wyraziste,i żeby
blondynkę uznać za na prawdę piękną,to musi ona mieć po prostu
idealne,klasyczne rysy/jak np.Michelle Pfeiffer,no właśnie ona jeszcze mi się
przypomniała/
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • hollygolightly85 Re: Jasne i ciemne piękno 30.12.05, 11:37
      moje spostrzeżenie jest takie,ze niestety większość naturalnych blondynek
      prezentuje kolor z serii "szara myszka",nie obrażając
      nikogo,oczywiście.faktycznie trudno o ładny naturalny blond.
      i b.trafne spostrzeżenie,ze trudno przy blondzie o wyraz (o ile mówimy o
      naturalnym,bo dziś jest tyle możliwości,ze można poczarować farbami do włosów i
      uzyskać naprawde świetny efekt- wiem,bo sama farbowałam na blond i wszyscy
      myśleli,ze to "mój" kolor:)")..cóz zrobić,skoro mężczyźni wolą blondynki..;)
      • Gość: Lania Re: Jasne i ciemne piękno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 12:22
        To prawda,że większość naturalnych blondów,to wszelkie odcienie szarości,mój np.
        na prawdę ładnie wygląda latem,kiedy włosy są "rozświetlone"przez słońce.Tego
        wyrazu dodaje makijaż,gł.oczu,no ale to oczywiście nie to samo,co naturalna
        wyrazistość brunetek.Bardzo Wam zazdroszczę!
      • nancy_callahan Re: Jasne i ciemne piękno 30.12.05, 12:41
        może dlatego wolą, że bez wyrazu właśnie...
    • maggi9 Re: Jasne i ciemne piękno 30.12.05, 11:41
      Pewnie zostane uznana za niekobiecą ale dla mnie kolor włosów tzn że albo blond albo ciemny nie ma większego znaczenia.Byłam blondynką a od 3 lat jestem ciemnowłosa i nie zauważyłam większej różnicy w tym jak postrzegają mnie męzczyźni.Ciemny kolor bardziej pasuje mi do bladej cery i do ubrań.
      A czy męzczyźni wolą blondynki?Nie wiem czy to ma aż takie znaczenie.Może to tylko podświadome że osoba jasnowłosa jest postrzegana jako delikatniejsza no nie wiem.
      • hollygolightly85 Re: Jasne i ciemne piękno 30.12.05, 12:20
        nie,no przecież to było z przymrużeniem oka,ze wolą blondynki;)
        • maggi9 Re: Jasne i ciemne piękno 30.12.05, 12:22
          jak doszłedł Twój post to ja pisałam swój i nie miałam okazji go przeczytać więc to co napisałam mimo tego, że jest pod Twoim odnosi się do pierwszej wypowiedzi:)
          • arletta.wagner Re: Jasne i ciemne piękno 30.12.05, 13:25
            a ja spotkałam sie z opinią ze brunetka musi byc dobrze zrobiona i wszystkie
            skazy na urodzie są u niej widoczne. natomiast blondynki mają z reguły
            dziecięce buzie i wygładają słodko. pozatym jasny kolor włosów odmładza
            i ,,upieksza "cerę.
            mam znajomego który twierdzi ze jesli idzie przed nim blondynka to ma ochotę
            zobaczyć jej twarz. pozatym z załozenia blondynki uzanwane są za łagodne i
            delikatne. ach,ajkie to pole do popisu aby obalić ten mit;))
            ps. to oczywście napisała blondynka
            • 18_lipcowa Re: Jasne i ciemne piękno 30.12.05, 13:45
              arletta.wagner napisała:

              > a ja spotkałam sie z opinią ze brunetka musi byc dobrze zrobiona i wszystkie
              > skazy na urodzie są u niej widoczne.


              z tym to róznie, ja się nie muszę robić bardzo
              • arletta.wagner Re: Jasne i ciemne piękno 30.12.05, 13:50
                moze jesteś ten wyjątek co potwierdza regułę;)
    • martika19873 Re: Jasne i ciemne piękno 30.12.05, 14:31
      A co z rudymi?:) Mi sie podoba np. Nicole Kidman- w szczegolnosci w filmie jaki
      lecial ostatnio w TV "Martwa Cisza", czy jakos tak. Byla tam przepiekna! I choc
      ogolnie ladniejsze sa dla mnie brunetki z ciemna karnacja, to jednak Kidman
      zachwycila mnie w tej roli:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka