Dodaj do ulubionych

surowce w kosmetyce naturalnej

07.01.06, 23:32
Że olej kokosowy jest drogi to chyba każdy wie...Wyobrażcie sobie moją
radość, kiedy zgłosił się do nas dystrybutor naprawdę tanich, naturalnych
komponentów do wyrobu kosmetyków.Poprosiłam o próbki,między innymi oleju
kokosowego.
Wsadziłam nos do torebki z próbką oleju i nic...nie pachnie kokosowo, wogóle
nie pachnie.a konsystencja zamiast stałej, jest mazista.
Zadlądam do karty charakterystyki i okazuje się, że olej jest rafinowany a
nie zimnotłoczony jak ten, którego używamy. Eureka! Już wiem dlaczego
niektóre kosmetyki naturalne są droższe, a niektóre tańsze.
Ja tam pozostanę przy oleju kokosowym zimnotłoczonym. Pewnie gdybym przeszła
na oleje rafinowane cena mydła spadłaby nawet do 4 złotych za kostkę.
Zastanówcie się zatem, kiedy spotkacie tani kosmetyk naturalny,jakich tak
naprawdę użyto surowców do jego producji.
Zresztą tak samo jak z olejem kokosowym,jest z oliwą z oliwek, olejem jojoba
i innymi.Technologia i proces ich pozyskiwania stanowi o ich jakości i
walorach zdrowotnych.
Pozdrawiam Mycha
______________
www.ekosens.pl
Obserwuj wątek
    • brroger Re: surowce w kosmetyce naturalnej 08.01.06, 00:02
      Zgadzam sie w pelni. Do tego polowa z firm nie robi sama kosmetykow, tylko
      zleca je innym firmom, nie zawsze naturalnym (np. alva) Syntetycznie mozna
      otrzymac wszystko, nawet moze i jest to lepsze dla skory, jak naturalne, bo
      wiadomo produkt naturalny ma w sobie rowniez olejki eteryczne, ktore nie zadko
      zle dzialaja na skore, ale ja jednak mysle, ze maja takze i cechy dobre, ktore
      nie zawsze znajduja sie w syntetycznych odpowiednikach...!
    • mgielka83 Re: surowce w kosmetyce naturalnej 08.01.06, 14:58
      ale ten ogolnie dostępny olej kokosowy jest tez bezzapachowy- nie wiem ile
      mógłby taki zupełnie nierafinowany ksztować:) ja zapłaciłam 8 zł za 200g słoik
      bodajze, jest maziowaty w ciepłym pokoju, płynny w ciepły ceń, w szafce stały
      ale nie tak tepy jak masło karite:) biało-kremowy. nie spotkałam w kazdym razie
      tego nierafinowanego co ponoć lekko kokosem miał pachnieć:)
      • mycha664 Re: surowce w kosmetyce naturalnej 08.01.06, 15:41
        Jeżeli na etykiecie jest napisane, że olej jest zimnotłoczony to prawdopodobnie
        jest to olej kokosowy od producenta, od którego i my kupowaliśmy. Zapach
        kokosowy nie jest zbyt intensywny, bardziej pachnie po ogrzaniu.Barwa jest, tak
        jak napisałaś biało-kremowa.Temperatura topnienia oleju kokosowego waha się
        między 23,a 26 stopni C.
        W słoiku, o wadze 200g, tak naprawdę jest tylko około 145g. Producent tłumaczy,
        że jest to błąd na etykiecie-miało być napisane, że opakowanie zawiera 200ml.
        Niemniej jednak produkt jest dobrej jakości.Polecam!
        Charakterystyczne są drobne zanieczyczszenia naturalne, pochodzące
        prawdopodobnie z łupiny kokosowej.
        Mycha
        • xibalba1 Re: surowce w kosmetyce naturalnej 09.01.06, 12:50
          hmmm,ja płaciłam coś ok.10-12zł za słoiczek.Olej jest taki "smalcowaty",białawo-
          szary z minimalnymi paprochami,dość mocno pachnie kokosem.Mam nadzieję,że
          kupiłam ten nierafinowany.
          • zanzare Re: surowce w kosmetyce naturalnej 09.01.06, 13:15
            a ja kupowałam olej kokosowy 5zł za 200ml zimnotłoczony, biały, pachniał
            kokosem, stały w konsystencji dopiero po lekkim podgrzaniu stawał się płynny a
            kupiłam go przez internet w sklepie należacym do wytłaczarni oleji na zimno _
            Efawit bodajże. Mają tam zreszą bardzo bogaty wybór oleji zimnotłoczonych.
            Miałam też dyniowy - zapach orzechowy, kolor zielono - oliwkowy , ale to do
            stosowania wewnętrznego:)
            • asiabed strona Efavitu 09.01.06, 19:39
              www.efavit.webd.pl/index.php?cPath=21_22
              maja ciekawe produkty i jakie tanie!
              • tuya Efavit - kosmetyki 10.01.06, 09:34
                Wypatrzyłam na tej stronce jakieś mazidła, oczywiście składów brak:(
                Miała któraś z nimi do czynienia?
                A do czego wy ten olej kokosowy stosujecie?
            • krishka Re: surowce w kosmetyce naturalnej 10.01.06, 18:31
              O rany, w Żółtym Cesarzu dwa razy drożej. Ale przepłaciłam!
          • mycha664 Re: surowce w kosmetyce naturalnej 13.01.06, 23:09
            Olej kokosowy rafinowany łatwiej się rozpuszcza w temperaturze pokojowej, nie
            pachnie niczym i jest bardzo mazisty. Ten co kupiłaś to na 99,9% nie
            rafinowany, bo rafinowany nie posiada żadnych "paprochów". Jeśli na dole słoika
            zauważysz mikrodrobinki w kolorze bązowym to wskazuje to na dobry olej
            zimnotłoczony, a te drobinki pochodzą z procesu produkcji, z łupin kokosowych.
            Zimnotłoczony musi pachnieć i basta.
            Mycha
    • mycha664 sól w mydle, solą w oku 17.01.06, 23:19
      Bierzemy sobie ładne mydełko do ręki i czytamy składzik. ble, ble, ble, sodium
      chloride, ble, ble, ble.
      No i co? Naturalne to to jest, nie da się ukryć. Sól, a jakże też. Ale dla
      wyjaśnienia, podam dwa powody stosowania soli w mydle. Nie, nie, nie chodzi tu
      o to żeby dla skóry było lepsze.
      Stosuje się ją po to aby:

      1.wytrącić glicerynę z mydła, odessać i użyć do innych celów przemysłowych
      (wskazuje to na produkcję masową i pozbawianie mydła właściwości nawilżających -
      w duzym stopniu).

      i wiecie co robią dalej.... dolewają do tego najtańszego alkoholu przemysłowego
      i uzyskują przeźroczyste mydło i nazywają je GLICERYNOWYM !!!. Piękne, prawda?

      2.utwardzić w szybkim czasie mydło w formie (zabieg stosowany w produkcji mydła
      z płatków mydlanych i wskazujący, że producent sam mydła od początku do końca
      nie robi)

      Wiem, wiem - gliceryna zatyka pory, więc jeśli jest jej mniej to lepiej. Dla
      jednych to zaleta, dla drugich to wada. To tak jak z mlekiem - tłuste to dobre
      bo bardziej od krowy, chude to prawie woda, ale nie tuczy.
      O tej soli to tylko tak, żeby poszerzyć wiedzę o składnikach mydła.
      Mycha
      • mgielka83 Re: sól w mydle, solą w oku 17.01.06, 23:39
        Mysza, sprawdź pocztę:)
    • mycha664 Re: sól Epsom, mało znany minerał 28.01.06, 16:58
      Inne nazwy to : Epsomit, sól angielska, sól gorzka.
      Związek ten był początkowo produkowany poprzez odparowywanie wody mineralnej.
      Źródła tej wody znajdowały się niedaleko miejscowości Epsom, w środkowej
      Anglii. W międzyczasie prowadzono badania. Okazało się, że sól Epsom może mieć
      wpływ na nasze zdrowie, w dużo większym zakresie, niż przypuszczano na
      początku. Sól angielska, znalazła zastosowanie w lecznictwie, kosmetyce, a
      nawet w ogrodnictwie.
      Sól Epsom to siarczan magnezu w postaci uwodnionej. Właściwości tej soli
      związane są z działaniem magnezu jako jej podstawowego pierwiastka i siarczanów
      wypłukujących toksyny z organizmu.
      Mycha
      • asiabed Re: sól Epsom, mało znany minerał 28.01.06, 18:46
        Sol gorzka w malej dawce - dziala zolciopednie, w wiekszej - przeczyszczajaco
        (biegunka sie klania lub rozzwolnienie). Stosuje sie ja np przy kuracjach
        oczyszczajacych - przyspiesza wydalenie toksyn z jelita. Ale w smaku jest
        okropna!naprawde gorzka - jak diabli. To juz piolun jest mniej gorzki (taki w
        sypkiej postaci). Mozna ja kupic w aptece - choc nie w kazdej...(magnesium
        sulfuricum).
        Pozdrawiam
        • brroger Re: sól Epsom, mało znany minerał 29.01.06, 00:30
          zgadza sie stosuje sie ja 1 mala lyzeczka na pol litra cieplej wody. Dziala
          swietnie przy zatwardzeniach, ale uwaga nie stosowac zbyt dlugo!
          • mycha664 Re: sól Epsom, mało znany minerał 29.01.06, 13:24
            Chodziło mi bardziej o kosmetyczno - lecznicze właściwości soli Epsom.
            Siarczany w niej zawarte są bowiem nisko wchłanialne ze strony układu
            pokarmowego i dlatego zastosowanie znajdują kąpiele i masaże.
            Kąpiele z solą Epsom zwiększają energię organizmu,łagodzą stany zapalne skóry,
            zmniejszają obrzęki, napięcie mięśniowe i relaksują.
            Z kolei magnez stymuluje wytwarzanie energii w komórkach, reguluje działanie
            ponad 300 enzymów, zapobiega twardnieniu arterii krwioobiegu, działa
            rozkurczowo i przeciwzapalnie na mięśnie.
            Bardzo skuteczny w działaniu, jest masaż ciała z użyciem soli Epsom.
            Sól ta, rozpuszczona w szamponie, bądź w odżywce do włosów i pozostawiona na
            włosach na 20 minut - zwększa znacznie ich objętość i unosi je u nasady.
            Pozdrawiam i namawiam do wypróbowania.
            Mycha
            • asiabed Re: sól Epsom, mało znany minerał 29.01.06, 17:10
              Oki, ja tylko przy okazji napislam, ze mozna ja stosowac (i jak oraz w jakim
              celu) wewnetrznie.
              • asiabed sol Epsom - wazne 04.02.06, 21:14
                Kochane, sol gorzka - ktora kupuje w aptece - ma troszke inna nazwe - to
                magnesium sulfuricum (i nic wiecej). Te ktora mozna nabyc na stronie ekosens.pl,
                byc moze lepiej nie stosowac wewnetrznie (co z reszta zalecaja sprzedawcy). Ona
                jest uwodniona, a moze przez to mozliwa jedynie do uzytku zewnetrznego.
                To tak na marginesie. Bo te z apteki pilam (w wiekszych dawkach) i mam sie
                dobrze. Ale za to te ze strony ekosens kupie i zastosuje do kapieli (wychodzi
                taniej niz w aptece), a poza tym lubie kupowac produkty z oferty tego sklepu (
                :)) ). pozdrawiam,Asia
                • mycha664 Re: sol Epsom - wazne 04.02.06, 23:02
                  Kochane dziewczyny, już wyjaśniam. Między jadną, a drugą solą NIE MA ŻADNEJ
                  RÓŻNICY !!!!
                  magnezium sulfate - to nazwa angielska siarczanu magnezu,
                  magnezium sulfuricum - to nazwa łacińska tego samego siarczanu magnezu, czyli
                  soli Epsom, soli gorzkiej, soli angielskiej.

                  Jako ciekawostkę podam Wam informację, że sól Epsom stosowana jest w leczeniu
                  dzieci autystycznych.
                  Po wieczornej kąpieli z dodatkiem soli Epsom dzieci lepiej zasypiają i mają
                  bardziej normalny sen. Są szczęśliwsze i bardziej zrelaksowane, w stosunku do
                  swoich rodziców wydają się być bardziej czułe i lepiej się z nimi komunikują.
                  Ponadto sól Epsom ma zastosowanie m.in. w ogrodnictwie i akwarystyce.

                  Adnotacja na naszej stronie odnośnie użycia soli Epsom tylko do użytku
                  zewnętrznego wynika z zaostrzonych, od tego roku, przepisów odnośnie wymogów
                  stawianych osobom zajmującym się obrotem produktami farmaceutycznymi,
                  działającymi wewnętrznie.Zresztą w aptekach nawet siarczan magnezu sprzedawany
                  jest w opakowaniach 25g, zalecany jest przez to, do zastosowania wewnętrznego.
                  Natomiast zastosowanie 25g do kąpieli wodnej stanowiłoby przysłowiową kroplę w
                  morzu.
                  Mycha
                  • asiabed Re: sol Epsom - wazne 05.02.06, 12:48
                    oj, to przepraszam. przegapilam gdzies to Twoje wyjasnienie. Skoro tak, to
                    wycofuje swoj watek poprzedni.

                    zgadza sie, w aptece kupial sol w opakowaniach 25 gramowych. i nie ma na
                    etykiecie nic o mozliwosci stosowania jej zewnetrznie. a szkoda:)
                    pozdrawiam
          • asiabed Re: sól Epsom, mało znany minerał 29.01.06, 17:09
            Ja pilam ostatnio : lyzka na szklanke wody. Jedna dawka. Nie mialam biegunki (co
            nie znaczy, ze takie dawki mozna sobie non stop serwowac).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka