Dodaj do ulubionych

Śniadanie...

27.01.06, 12:20
Mam pytanie? Czy jecie śniadania? Czy jedliscie a przestaliście a moze nie
jedliście a zaczęliście? Jak te zmiany wpłynęły na wasz organizm. ja od razu
dodoam że nie jadłam od szkoły podstawowej i zawsze byłam szczupła. Ale odkąd
zaczęłam jeść to waga tez zaczęła się zmieniać. A ponadto mam w związku z tym
wiekszy apetyt. Zjem śniadanie o 9 a o 12 juz jestem głodna. Jak nie zjem
sniadania to spojkojnie wytrzymuję do 12...
Obserwuj wątek
    • katija1 Re: Śniadanie... 27.01.06, 12:24
      ja bez śniadania nie dałabym rady. o której bym nie wstała musze zjesc. Po
      prostu jestm głodna. przewaznie jem o 7-8, a jak nie zdąże to w pracy przed 9.
      Lunch o 12/13. jem ogólnie co 3-4 godz (jak dziecko hihi). jestem b.szczupła.
      • lisowa2 Re: Śniadanie... 28.01.06, 17:35
        Ja odkąd pamiętam zawsze miałam potrzebę spożycia śniadania. Oczywiście parę razy mając do wyboru: mega spóźnienie ale za to syta;) czy dotarcie na czas za to na głodniaka, wybierałam to drugie. Zazwyczaj jednak nie rezygnuję z porannego papu, gdyż bez śniadanka nie wytachałabym pól dnia w szkole czy choćby teraz na uczelni. Inną sprawą jest cała oprawka owego posiłku. Rano wchłaniam co popadnie (czyt. co się nawinie pod rękę:p) w trybie ekspresowym, bujając się między szafą z ubraniami a łazienką.
        Wrzody mam zapewnione na bank.
        • Gość: spiaca Re: Śniadanie... IP: *.chello.pl 29.01.06, 16:57
          ja dopiero jadam po 16 jak wroce z pracy! jak jadam rano to czuje sie ciezko!
          pozdrawiam aa i jesli chodzi o organizm to kwestia przyzwyczajenia
      • Gość: ada [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 17:15
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • maggi9 Re: Śniadanie... 27.01.06, 12:26
      Musze jeść śniadanie inaczej jest mi słabo i wogóle na niczym nie moge się skupić.Jadam różnie czasem kanapke na chlebie razowym, czasem musli, czasem drożdżówke.Uważam, że rezygnowanie ze śniadań to głupota już lepiej działa rezygnowanie z kolacji.Bo śniadanie będzie czas spalić a kolacji już nie za bardzo.A już szczególnie nie zrezygnowałabym ze śniadania w zimie.Wyjść na czczo w taki mróz?brr
    • marghot Re: Śniadanie... 27.01.06, 12:31
      kieydś, dawno temu jadałam śnaidania.
      Od ok. 10 lat mój organizm nie toleruje porannego jedzenia, wyjątek stanowi
      kawałek brioszki, panettone czy babki drożdzowej do kawy z mlekiem.
      Gdy jem rano, późniejcąły dzięń nczuję się ociężała. Najlepiej cuzję się, gdy
      pierwszy posiłek (najczęściej kanapki w pracy, a wdizęń wolny np. naleśniki),
      jek ok. 11-13.
      Później popołudniu w domu, ok. 17 obiad i tyle tego. Po obiedzie jakieś sery,
      owoce lub inny desr do kawki czy herbaty.
      • Gość: wow Re: Śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 18:35
        co to są brioszki???????????????????????
        • puk_puk Re: Śniadanie... 29.01.06, 20:45
          Slodkie buleczki. To taki wlosko-francusko-polski jezyk ;)
    • pumpernikiel76 Re: Śniadanie... 27.01.06, 12:44
      No własnie chyba to zależy od organizmu. Człowiek szybko sie przyzwyczaja. Ja
      jeśli z zegarem w ręku zjadam posiłki co 3-4 godziny to niestety nie ma końca.
      I tak do pójścia spać. Jeśli późno zjem to rano az mnie ssie z głodu. Jeśli
      moja kolacja była obiadem o godzinie 17-30 to jest ok. Mogę wtedy wytrzymac do
      11-12. Chocoaż przyznam się chyba wolałabym regularniej jeść wtedy chyba nie ma
      napadów głodu a z tym sie wiąże mniejszy apetyt na słodycze. A moze sie mylę...
    • justa_79 NTF 27.01.06, 12:45
      no to nam się tu forum dietetyczne zrobiło... jak nie o jedzeniu, śniadaniach,
      to o herbacie...
      • pumpernikiel76 Re: NTF 27.01.06, 12:47
        hmm a woałabyś o tuszach?? Sorry...ale uroda to nie tylko ładne rzęsy...
        • Gość: dede Re: NTF IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.01.06, 13:02
          tak uroda to nie tylko rzesy;) popieram!
          sniadania jem odkad pamietam, od zawsze
          rano przed zerowka robiła mi babcia, w podstawowce mama a teraz bedac na
          studiach robie sobie codziennie sama, bo po prostu moj organizm sie
          przyzwyczaił i jak wstane to od razu jestem głodna, wiec bez sniadania z domu
          nigdy nie wychodze
          ale to prawda ze juz po 3-4 godz, jestem głodna, wiec jem II sniadanie:)
          a przed obiadem zawsze cos jeszcze przekasze (batonik, owoc) no i obiad o 16-
          17, potem mnostwo zakaseczek, a kolacja 20-21(lub w ogole), wiecznie jestem
          głodna i zawsze "mam na cos ochote"

          a szczupła jestem jak patyczak:(
          • Gość: Kasia Re: NTF IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.06, 13:09
            Jak musialam rano wstawac (tzn tak kolo 7), to wychodzilam bez sniadania i
            jadlam je, jak dotarlam do pracy lub pozniej, ok 10. Wczesnie rano po prostu
            nie jestem w stanie niczego przelknac. Teraz wstaje ok 12 i jem od razu, cos
            lekkiego (miseczke muesli, herbatniki, jablko), a potem drugie "sniadanie" juz
            nieco wieksze, czyli kanapki tak kolo 14 :)
          • pumpernikiel76 Re: NTF 27.01.06, 13:17
            Jak ja ci zazdroszczę. Nie podjadam hihihi to znaczy czasami wczoraj na
            przykład skusiałam sie na pierniczki. Ale zaraz wsiadam na rower i tak przez
            godzinkę. Potem jestem padnięta i nie wiem kiedy zasypiam. W czasach kiedy
            brak auta rekompensowałam sobie długimi i szybkimi cerami z obciązeniem(wózkiem)
            nie miałam problemów z wagą, na kolację czyli ok.godziny 23 mogłam zjeść 3
            kanapy i dopchac batonikami ale teraz. Jem i pokutuje cisniejszymi spodniami.
        • justa_79 Re: NTF 27.01.06, 14:09
          to napisz, jak te śniadania wpływają na Twoją urodę, bo na razie tylko
          napisałaś, że jesteś głodna... :P
          • Gość: Magda Re: NTF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 14:42
            Brawo, Justy!
            • Gość: aga Re: NTF IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 14:53
              Ja zrozumiałam, ze śniadanie wpływa na zmianę wagi, a waga moze odbić się na
              wyglądzie, przynajmiej u osób z dobrym wzrokiem ;). Dziewczyny więcej luzu.
              Moim zdaniem to co jemy i pijemy ma większy wpływ na nasz wygląd, niż
              wiele "cudownych" kremów.
              • pumpernikiel76 Re: NTF 28.01.06, 09:47
                Zdrowe odżywianie jest o wiele ważniejesze niż super makijaż na jeden dzień. To
                co jesz ma wpływ na to jak wyglądasz. Fajnie wyglądasz dopóki nie zmyjes
                makijażu. Sztuką jest dobrze wyglądac bez... Więc sorry dziewczyny ale jedno z
                drugom ma wiele wspólnego... A jedyny wasz problem to kolor podkładu lub różu,
                zbastujcie ciut..HIHI
                • Gość: Zołza Re: NTF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 10:13
                  A ty spadaj na inne forum.
                  • pumpernikiel76 Re: NTF 28.01.06, 10:18
                    Razem z tobą czy bez ciebie??
                    • Gość: Zołza Re: NTF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 10:22
                      Sama spadaj z twoimi problemami. Napisz może, czy czujesz w tej chwili głód i
                      perystaltykę jelit oraz jaką herbatkę właśnie pijesz i co czujesz.
                      • pumpernikiel76 Re: NTF 28.01.06, 10:45
                        Ale masz problem. o co ci chodzi Zołzo jedna? Nie masz wiekszych problemów niż
                        ja? Bo ja mam. Jesli nie podoba ci sie cos to po prostu tego nie czytaj. Ja
                        właśnie tak robię i jestem o niebo spokojniesza. Pamiętaj że złość piekności
                        szkodzi....Ahahaha
                        • Gość: Zołza Re: NTF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 13:23
                          A co, z doświadczenia wiesz, że złość piękności szkodzi? Współczuję.
                          • pumpernikiel76 Re: NTF 28.01.06, 13:24
                            Ahaha raczej nie bo powiedziałam ci jak radzić sobie ze stresem, martwię sie
                            tylko ze więcej bedzie straszących niż bojących...
                • Gość: kaska Re: NTF IP: *.crowley.pl 28.01.06, 17:16
                  i co te wywody o zdrowym odzywianiu w teorii i jego wpływie na urode maja
                  wspolnego z twoimi zlymi nawykami zywieniowymi????? gdyby byly to dobre nawyki
                  to by cos wnosiły, a tak to mamy analizowac twoje lęki o utycie po rzuceniu
                  palenia!!!!
                  • polla4 Re: NTF 28.01.06, 17:35
                    Ech, baby, po co się kłóciecie? Cicho!!!
                    Temat jest jak najbardziej związany z urodą, a komu się nie podoba, niech nie
                    pisze. Co do śniadania - dla mnie to najwazniejszy posiłek dnia, nie robię
                    jakiejś specjalnej celebry, za to musi być zdrowo i smacznie (wbrew pozorom to
                    połączenie jest możliwe). Zimą czasem pozwalam sobie na coś bardziej
                    kalorycznego, bo mam dobrą przemianę materii, więc dodatkowe kilogramy mi nie
                    straszne. Generalnie nie ruszam się z domu bez solidnego śniadania. Na czczo nie
                    dałabym rady, chybabym zemdlała. Kolację też jem, nawet zdarza mi się póżną
                    nocą, jak pracuję lub uczę się dłużej. Waga ta sama od lat, więc nie jest żle
                    :))) Pozdrawiam
            • Gość: ojej Re: NTF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 18:36
              widzę, że ktos tu komuś włazi w odbyt- ojejeku, jejku! brawo, dziewczyny!!!
              • Gość: Magda Re: NTF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 18:40
                Ojejku, to, że cię rajcuje jak "ktoś komuś włazi w odbyt" (wyjątkowo ciekawe
                określenie w kontekście powyższej dyskusji), to współczuję. Rację ma niestety
                Zołza, po co ta pumpernikiel rozwodzi się o swoim trawieniu na forum Uroda, ale
                sama na chamskie zaczepki nie powinna chamsko odpowiadac.
                • pumpernikiel76 Re: NTF 29.01.06, 11:02
                  Oh dziekuję za słowa otuchy i wsparcia. Jestem dziewczynką już dorosłą i sama
                  najlepiej wiem jak mam się zachowywać. Na nic tu wasze gorzkie łzy i żale. A
                  obrażać się nie pozwolę bo to nie leży w mojej naturze, tym bardziej że nie
                  miała tu jedna osobniczka za grosz racji. Ja uważam że temat był jak
                  najbardziej na miejscu. Więc bez żalu pożegnam tych których ten temat nie
                  interesuje. Pozdrawiam.
                  • oneka Re: NTF 29.01.06, 12:30
                    Niezależnie od głównego tematu forum chyba zawsze jest dobrze napisać coś, co
                    może kilku osobom uratuje zdrowie :)
                    w takie mrozy śniadanie to podstawa. wysokoenergetyczne, z rozgrzewającymi
                    przyprawami(cynamon, imbir), najlepiej zupa :) według mnie nie tylko na wadze
                    się odbije dobre odżywianie(to chyba normalne w naszym klimacie, że zimą się
                    tyje), ale z pełnym żołądkiem o odmrożenie trudniej :)
                    a do którejś z poprzedniczek bojącej się wrzodów: udowodniono już, że wywoływane
                    są one przez bakterię, jeżeli w rodzinie były przypadki zachorowań, to należy
                    się zaszczepić - jedzenie w pośpiechu uwydatnia tylko efekty choroby, a nie ją
                    powoduje.
    • sumire Re: Śniadanie... 29.01.06, 13:25
      Oczywiście, że jem śniadania. Małe, bo małe, ale jem i nie wyobrażam sobie inaczej. Nie za bardzo się przejmuję tym, czy od bułeczki z serkiem na śniadanie przybędzie mi centymetr w talii, czy nie. Wolę się dobrze czuć. Poza tym nie wyobrażam sobie katowania pustego żołądka kawą.
      • Gość: tutu Re: Śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 14:08
        Od kilku lat jem codziennie owsianke (robiona metoda przyspieszona w
        mikrofalowce) albo, jak mam wiecej czasu, kasze manna i czuje sie syta do
        poludnia (a wstaje ok 6 rano). Wczesniej byl okres kanapkowy, ale wtedy robilam
        sie wsciekle glodna juz przed 10, wiec wrocilam do nawykow z dziecinstwa (ma byc
        cieple i na mleku). Mam wrazenie ze dzieki sniadaniom nie siegam po slodkie w
        ciagu dnia - nie mam ochoty. A jak nie zjem nic rano to caly czas mnie ciagnie
        po cos slodkiego. W zwiazku z tym moje sniadania maja pozytywny wplyw na moja
        sylwetke. A waze od osmiu lat tyle samo (to znaczy ze jestem szczupla i nie
        tyje, w razie jakichs zlosliwosci)
    • mroofka2 Re: Śniadanie... 29.01.06, 14:37

      nie jadam od lat bo nie mam czasu
      i miewam po nich poranne mdłości. Za to obżeram się
      podczas obiadu:)
    • Gość: tyki Re: Śniadanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 16:03
      a wiesz ze metabolizm zmienia sie z wiekiem? w podstawowce raczej wszyscy
      rosna, a jesli masz trzydziestke to jedzac tyle co do tej pory to utyjesz,
      trzeba sie ruszac i jesc sniadanie
      • Gość: tutu Re: Śniadanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 21:21
        to o tyciu to do mnie? Odpowiedz brzmi: zdaje sie, ze sniadanie to nie wszystko,
        co czlowiek je w ciagu dnia? W podstawowce zazwyczaj je sie jeszcze drugie
        sniadanie, obiad, podwieczorek i kolacje. A ja teraz zamiast wiekszosci tych
        posilkow mam owoce/warzywa lub nabial. A dzieki sniadaniom nie kusi mnie, zeby
        sobie kupic batonika, czipsy, napoj gazowany. Mysle, ze moja niezmienna waga (a
        wieki minely, odkad skonczylam szkole) i idealne wyniki badan swiadcza o tym, ze
        ten system dziala.
    • Gość: Ivre Re: Śniadanie... IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 29.01.06, 22:37
      Jem sniadania. Male, bo male, ale jem. Ale tak ogolem to ja calkiem sporo
      jem :D I tzw. niezdrowym jedzeniem raz na czas nie pogardze :P A z sylwetka
      problemow nie mam, bo mam calkiem fajna przemiane materii i prowadze dosyc
      aktywny tryb zycia :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka