martaa2
19.11.02, 11:17
Dostałam ostatnio próbki serii Asz Grażyny Szapołowskiej i wczoraj
wypróbowałam krem pod oczy.Tragedia.jeszcze nigdy po nałożeniu kremu skóra
mnie tak nie piekła jak po tym.Normalnie jakby mi ktoś skórę wokół oczu
przypalał żywym ogniem.Co ona tam dodała,że to tak piecze?
Zmyłam więc to świństwo i szybko nałożyłam "mój" krem pod oczy ,więc
przestało piec.Nie używałam jeszcze innych próbek,ale może Wy coś używałyście
z tej serii? Jak odczucia?