Gość: Anja
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.11.02, 09:22
Bardzo proszę o poradę. Moim największym problemem są oczy, wiecznie
podpuchnięte, z workami, cieniami itd. Słowem - koszmar! Buzia zadbana, a
cały efekt psują oczy. Oczywiście stosuję odpowiednie kremy i żele (ostatnio
Floslek z arniką, od 3 dni, więc czekam cierpliwie na efekt); zawsze trzymam
je w lodówce, by efekt chłodu coś dodatkowo zdziałał. Kilka razy w tygodniu
nakładam na oczy maskę Thalgo - taka opaska na oczy, coś a la maska Zorro, co
2 tygodnie chodzę na zabieg z algami. I co? I prawie nic!!! Efekt jest zawsze
chwilowy; a ja wyglądam, jakbym nie spała przez tydzień. Mam 24 lata...
Jeśli chodzi o zdrowie, to mam lekkie problemy z nerkami, ale nie biorę teraz
żadnych leków, taka jest decyzja lekarza.
Wiecie co? Zaczęłam się zastanawiać, czy to po prostu nie jest taka uroda. Co
prawda zdarzają się dni, kiedy wyglądam cudnie, oczka wypoczęte, gładkie. Ale
takie chwile są rzadkością.Wypróbowałam wiele kosmetyków.
Może więc można ten defekt jakoś chirurgicznie usunąć???